Wielka Brytania jest od ponad dekady bezpieczną przystanią dla bogatych malwersantów z Rosji. Otrzymywali oni szybkie obywatelstwo za inwestycje na poziomie co najmniej 5 mln dol. Władz brytyjskich długo nie obchodziło, skąd Rosjanie mają pieniądze na zakupy luksusowych willi, rezydencji, pałaców.