Moi rodzice mają gospodarstwo rolne, od 1. stycznia wchodzi ustawa, na mocy której można sprzedawać swoje przetwory nie tylko w gospodarstwie, ale i do sklepów, restauracji. Mają świetne owoce, jak maliny, porzeczki, truskawki, Śliwki, Wiśnie oraz z warzyw pomidory i ogórki. Generalnie mają tez inne rzeczy w mniejszych ilościach, ale zawsze można powiększyć. Maliny mają zazwyczaj dobrą cenę, czasami beznadziejną, śliwki, poza ubiegłym rokiem kosztują grosze. Generalnie da się żyć nie najgorzej, ale perspektywy są coraz mniejsze, trudniej o ludzi, gospodarstwo położone na północnym zachodzie, nie jest za wielkie, ale zadbane, produkty są jakościowe. Chciałbym, żeby wykorzystali szansę i spróbowali w przetwórstwie, zważając na to, że moja mama jest wirtuozem, robi świetne dżemy, powidła, a po sosy dobija się cała rodzina i przyjaciele, to warto spróbować.

Mam pomysł na promocje, kanał dystrybucji, jednak chciałbym to dobrze zaplanować. Kwestie prawne, biznesplan, możliwości rozwoju, dofinansowania – tu nie jestem zbyt dobry. Czy któryś z Mirków zajmuje się tym i mógłbym skorzystać z jego usług. Ewentualnie może jesteście w stanie kogoś polecić. Kontakt internetowy/telefoniczny jest dla mnie bardzo wygodny, dlatego nawet nie szukam w naszym obszarze zamieszkania.
#finanse #dofinansowanie #fitness #dzialalnoscgospodarcza #wlasnafirma #przetwory #rolnictwo #prawo #ksiegowosc