psav zdjęcie główneZgodnie z czeskimi regulacjami to bank centralny – Czeski Bank Narodowy CBN – bada w takich przypadkach proponowaną cenę przymusowego wykupu. Warunkiem jego uruchomienia jest pozytywna decyzja CBN. Proponowana przez Orlen cena to 380 koron za akcję. Prezes Obajtek powiedział dziennikarzom w Pradze, że liczy na wydanie pozytywnej decyzji w czerwcu.
Zgodę na nabycie przez płocki koncern pozostałych akcji spółki z jego grupy – Unipetrol, reprezentujących ok. 5,97 proc. kapitału zakładowego wydała we wtorek rada nadzorcza spółki. Orlen ma 94,03 proc. udziałów w akcjonariacie Unipetrolu, który wraz ze swą grupą jest największą w Czechach firmą branży rafineryjno-petrochemicznej.
„Wykup pozostałych mniejszościowych akcjonariuszy będzie przeprowadzany z zamiarem wycofania akcji Unipetrol z obrotu na Praskiej Giełdzie Papierów Wartościowych” – poinformował koncern. Prezes Obajtek tłumaczył, że spółka stara się przeprowadzać wykupy w 100 proc. pewnych aktywów, w których ma udziały, a których obecny potencjał jest oceniany jako niewykorzystany w celu zwiększenia nadzoru korporacyjnego.
Jak zapowiedział PKN Orlen, cena, którą zamierza zaproponować za papiery Unipetrolu, odpowiada poziomowi z wezwania z grudnia 2017 r., na które pozytywnie odpowiedzieli akcjonariusze posiadający ponad 31 proc. czeskiej spółki. „Zakładamy, że ostateczne rozliczenie transakcji mogłoby nastąpić w IV kwartale 2018 r.” – dodał Daniel Obajtek.
W 2005 r. PKN Orlen nabył 62,99 proc. akcji Unipetrolu. W grudniu 2017 r. w ramach ogłoszonego wówczas dobrowolnego wezwania dokupił ponad 31 proc. za ok. 3,5 mld zł.
W skład Unipetrolu wchodzą rafinerie w Litvinowie i Kralupach – jedyne w Czechach, największa w tym kraju sieć stacji paliw Benzina – licząca 404 stacje oraz spółka Spolana, jedyny producent PCW i kaprolaktamu na czeskim rynku. Orlen w Litvinowie buduje obecnie instalację do produkcji polietylenu o zdolności produkcyjnej 270 tys. ton rocznie. Łączny koszt inwestycji szacowany jest na 8,5 mld koron. >>> Czytaj też: Które firmy z Polski wypłacają za granicę najwyższe dywidendy? Sieci handlowe wyparły banki