Do MSZ Rosji wezwany został w poniedziałek ambasador USA John Sullivan z powodu opublikowanej przez amerykańską placówkę dyplomatyczną informacji o sobotnich protestach. Wiceszef MSZ Siergiej Riabkow powiedział ambasadorowi, że konieczne jest „bezwzględne przestrzeganie prawa” rosyjskiego.