Załamanie się gospodarki i systemu świadczeń socjalnych wprowadzanych od początku rewolucji boliwariańskiej, zainicjowanej przez zmarłego w 2013 r. prezydenta Hugo Chaveza, powoduje lawinowe narastanie protestów społecznych w Wenezueli: we wrześniu było ich blisko tysiąc – średnio 33 dziennie.