psav zdjęcie główneDow Jones Industrial rośnie o 0,1 proc., S&P 500 spada o 0,21 proc., Nasdaq Comp ze zniżką o 0,7 proc.
Spadkom przewodzi sektor technologiczny, w szczególności spółki z grupy FAANG (Facebook, Amazon, Alphabet, Netlfix). Na rynku pojawiają się głosy, że słabość tych graczy może zakończyć najdłuższy od 100 lat rynek byka na Wall Street (już 108 miesięcy).Indeks FANG+ traci 2,5 proc., po największej w historii zniżce o 5,6 proc. we wtorek.Ponad 7 proc. zniżkują akcje Amazon. Portal Axios podał w środę, że prezydent USA Donald Trump „ma obsesję” na punkcie tej spółki i zastanawia się nad możliwością wszczęcia postępowania antymonopolowego lub obłożenia jej dodatkowym podatkiem, gdyż jego zdaniem, firma Jeffa Bezosa szkodzi małym przedsiębiorcom.Prezes Facebooka Mark Zuckerberg prawdopodobnie pojawi się na piątkowym wysłuchaniu przed komisją Izby Reprezentantów, choć wcześniej zamierzał wysłać swoich zastępców, co spotkało się z krytyką zarówno ze strony polityków, jak i użytkowników portalu – wynika z informacji amerykańskiej prasy. W środę Facebook ogłosił, że wprowadzi ułatwienia w zakresie zmian ustawień prywatności na portalu, wraz z możliwością usunięcia danych.Tesla traci ponad 7 proc., pogłębiając 8,2-proc. spadki z wtorku. Inwestorzy coraz mocniej wątpią w realizację ambitnych celów dostaw i produkcji najnowszego modelu auta spółki. Ponadto, spółka ma problemy z odzyskaniem danych z autonomicznego samochodu, który uległ w piątek wypadkowi, zabijając kierowcę.We wtorek po zamknięciu sesji Moody’s obniżył rating Tesli do „B3” (sześć stopni poniżej poziomu inwestycyjnego), a jego perspektywę do negatywnej. W ocenie agencji, spółka musi w krótkim terminie mocno podnieść kapitał, by zrefinansować zadłużenie i uniknąć problemów z płynnością.Po czarnej serii wypadków samojezdnych aut, Nvidia zawiesiła testy swoich modeli tych samochodów. Walory Nvidii tracą 2,5 proc., po niemal 8 proc. spadki z wtorkuDrugą sesję z rzędu umacnia się dolar. Indeks DXY, mierzący wartość USD względem koszyka, rośnie o 0,5 proc. do 89,8 pkt. EUR/USD spada o 0,5 proc. do 1,235.USD/JPY rośnie o 0,4 proc. do 106,2. Jen osłabia się w obliczu percepcji słabnięcia napięcia między Koreą Północną a strategicznymi przeciwnikami, po potwierdzeniu przez Chiny wizyty przywódcy KRLD Kim Dzong Una w Pekinie. Rząd Chin podał, że przywódca Korei Północnej zobowiązał się do denuklearyzacji półwyspu koreańskiego, w zamian otrzymując obietnicę „trwałej przyjaźni” Chin.Niepewność na rynku akcji służy notowaniom obligacji. Amerykańskie 10-latki przełamały 50-dniową średnią kroczącą i pokonały we wtorek opór 2,80 proc. (-9 pb), po raz pierwszy od początku lutego. W środę papiery znów zyskują na wartości, a ich rentowność spada o 3 pb do 2,75 proc.Amerykański PKBWśród publikacji danych makroekonomicznych uwagę zwróciła wyraźna rewizja PKB USA w IV kw. 2017 r. Gospodarka USA rozwijała się pod koniec roku w tempie 2,9 proc. w ujęciu zanualizowanym (SAAR) kdk – podano w ostatecznym wyliczeniu.Analitycy spodziewali się wzrostu PKB USA w IV kw. o 2,7 proc. w ujęciu zanualizowanym kdk, wobec 2,5 proc. w drugim szacunku.Za zwyżkę wskaźnika odpowiada rewizja w górę konsumpcji prywatnej (do 4 proc. kdk) i mniejszej negatywnej kontrybucji zapasów (0,53 pkt. proc. vs 0,7 pkt. proc.).Cłami w ChinyAgencja Bloomberg podała, że już 28 marca najważniejszy amerykański przedstawiciel handlowy Robert Lighthizer przedstawi propozycję klas produktów, które miałyby zostać objęte cłami dekretowanymi w czwartek przez prezydenta Trumpa. Lighthizer de iure ma na to czas do 6 kwietnia.Po publikacji przez 30 dni będzie można zgłaszać zastrzeżenia do listy, a rząd zorganizuje w tej sprawie wysłuchanie publiczne.Biuro prasowe Lighthizera podało, że lista obejmie m.in. produkty aeronautyczne, sektora informatycznego, sektora komunikacyjnego oraz maszyny.Ceny ropy w dółCeny WTI w kontraktach na maj spadają w środę po południu o 1 proc., do 64,6 USD za baryłkę. Ceny Brent zniżkują o 0,5 proc., do 69,7 USD za baryłkę.Jak co tydzień inwestorzy poznali dane o zapasach ropy w USA – tym razem wzrosły one o 1,64 mln baryłek, czyli 0,4 proc., do 429,95 mln baryłek. Oczekiwano wzrostu o 0,85 mln baryłek.Sekretarz Generalny OPEC, Mohammad Barkindo, oznajmił w Bagdadzie, że organizacja zmierza do zawarcia długoterminowych porozumienia z krajami spoza OPEC. Barkido potwierdził tym samym wtorkowe deklaracje Arabii Saudyjskiej. (PAP Biznes)