psav zdjęcie główne”Zarząd Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Spółki Akcyjnej („PZU SA”, „Spółka”) informuje, że w dniu 27 marca 2019 roku rada nadzorcza PZU SA podjęła uchwałę w sprawie powołania Pawła Surówki w skład zarządu PZU SA nowej kadencji, powierzając mu pełnienie funkcji prezesa zarządu PZU SA” – poinformowała spółka w czwartkowym komunikacie.Dodano, że powołanie Pawła Surówki następuje na okres wspólnej kadencji rozpoczynającej się z chwilą podjęcia uchwały rady nadzorczej PZU SA w sprawie powołania i obejmującej trzy pełne lata obrotowe 2020-2022.Rada zdecydowała, że w ramach nowej kadencji funkcje w zarządzie będą kontynuować, obok Pawła Surówki, Małgorzata Sadurska, Tomasz Kulik oraz Maciej Rapkiewicz. Ich powołanie „następuje z dniem 28 marca 2019 roku na okres wspólnej kadencji rozpoczynającej się z chwilą powołania prezesa PZU SA i obejmującej trzy pełne lata obrotowe 2020-2022″.Zarząd ma trzech nowych członków: Elżbietę Hauser-Schoneich i Adama Brzozowskiego oraz pana Marcina Eckerta, który dołączył do zarządu z chwilą jego powołania.”W przypadku Adama Brzozowskiego i Elżbiety Häuser – Schöneich powołanie następuje z dniem następującym po dniu odbycia walnego zgromadzenia PZU SA zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za rok obrotowy 2018, na okres wspólnej kadencji rozpoczynającej się z chwilą powołania prezesa zarządu PZU SA i obejmującej trzy pełne lata obrotowe 2020-2022″ – napisano.Poinformowano, że dotychczasowy członek zarządu PZU Roger Hodgkiss będzie pełnił swoją funkcję do najbliższego zwyczajnego walnego zgromadzenia PZU SA na zasadzie sprawowania mandatu.”Powołanie przez radę nadzorczą zarządu na nową kadencje przyjmuję jako potwierdzenie słuszności kierunku, który obraliśmy ogłaszając strategię #nowePZU oraz docenienie rekordowych wyników spółki. Jestem przekonany, że w gronie osób, które odpowiadały za ten sukces, tj. Małgorzaty Sadurskiej, Tomasza Kulika oraz Macieja Rapkiewicza, będziemy w stanie kontynuować naszą pracę i osiągniemy cele określone w strategii na 2020 rok” – powiedział, cytowany w komunikacie spółki, prezes PZU Paweł Surówka.Jak dodał, do zespołu „dołączyli najwyższej klasy menedżerowie, którzy pomogą nam jeszcze lepiej pozycjonować PZU w przyszłości”.”Elżbieta Hauser-Schoneich wnosi do zarządu PZU wieloletnie doświadczenie menedżerskie, głębokie zrozumienie sprzedaży na rynku ubezpieczeniowym oraz znajomość innych rynków, a także obszaru sprzedaży +direct+. Adam Brzozowski posiada bogate doświadczenie międzynarodowe zdobyte na rynku azjatyckim – jednym z najbardziej dziś rozwiniętych pod względem digitalizacji produktów, które wnosi do zarządu wraz z wiedzą o ubezpieczeniach i technologii, którą pozyskał wdrażając innowacyjne rozwiązania dla największych światowych ubezpieczycieli” – tłumaczył.Z kolei Marcin Eckert – według Surówki – „gwarantuje dalsze wzmacnianie standardów korporacyjnych oraz nadzoru właścicielskiego w grupie PZU, jedynego konglomeratu finansowego na polskim rynku”.W komunikacie podano, że Elżbieta Hauser-Schoneich ma ponad dwudziestoletnie doświadczeniem w międzynarodowych instytucjach z branży ubezpieczeniowej, telekomunikacyjnej i FMCG. Przed objęciem stanowiska w zarządzie PZU pełniła, m.in. funkcję członka zarządu T- mobile, a w latach 2008-2015 była wiceprezesem firmy ubezpieczeniowej Aviva. W latach 2002-2005 jako członek założyciel i członek zarządu Link4 odpowiadała za rozwój biznesu i marketing firmy.Zaznaczono, że Adam Brzozowski pracował dla międzynarodowych korporacji, firm doradczych i środowiska start-up’ów, m.in. w firmie Octo Telematics specjalizującej się w technologii i analityce danych. Od 2016 roku był liderem pionu InsurTech w regionie Azji i Pacyfiku w firmie EY. Wdrażał też strategie cyfrowe oraz cyfrowe produkty ubezpieczeniowe we współpracy z firmami, jak Allianz Insurance i Zurich Insurance.Natomiast Marcin Eckert jest radcą prawnym z ponad 20-letnią praktyką. Pracował w międzynarodowej firmie doradczej EY oraz w kancelariach prawniczych TGC Corporate Laywers i Bird&Bird. Zajmował się doradztwem podmiotom gospodarczym, w tym w zakresie podatków. Od 2017 roku pełnił funkcję dyrektora zarządzającego ds. korporacyjnych w Grupie PZU.Grupa PZU zarządza blisko 300 mld zł aktywów i ma 22 mln klientów w pięciu krajach. Na jej czele stoi PZU SA, którego tradycje sięgają 1803 roku, kiedy to powstało pierwsze na ziemiach polskich towarzystwo ubezpieczeniowe. Skonsolidowany zysk netto grupy PZU w 2018 roku wyniósł 5 368 mln zł i był wyższy o 1 183 mln zł, co oznacza 28,3 proc. wzrost wobec 2017 r.Od 2010 roku spółka PZU SA jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Skarb Państwa ma 34,19 proc. akcji PZU SA. >>> Czytaj też: Włochy wciąż są królem zadłużenia w Europie, ale Francja depcze im po piętach
Monthly Archives: marzec 2019
Trwa szukanie środków na piątkę Kaczyńskiego. Spółki mogą zostać zmuszone, by się dołożyć
psav zdjęcie główneOd dojścia do władzy PiS dochody państwa z dywidend mocno spadły, chociaż zyski przedsiębiorstw często się poprawiały. Politycy tłumaczyli wzmacnianie kapitałów spółek koniecznością sfinansowania dużych planów inwestycyjnych. Rząd jednak zapowiedział kosztowny pakiet wyborczy, dlatego konieczne będzie zapewnienie większych wpływów do budżetu.
Za rządów tej ekipy do publicznej kasy z dywidend oraz wpłat z zysku trafiło zaledwie 5,2 mld zł. We wcześniejszych latach większe dochody potrafił przynieść jeden rok, a największe dywidendowe żniwa panowały w latach 2009 i 2012, kiedy do budżetu trafiło po ponad 8 mld zł. W sumie w latach 2008–2015 spółki kontrolowane lub z udziałem Skarbu Państwa zasiliły narodową kasę niemal 50 mld zł. Widać też wyraźną korelację: im większe napięcia w budżecie państwa, tym bardziej rośnie skłonność rządzących do sięgania na konta firm. Tak było, gdy trwał kryzys gospodarczy na świecie lub zadłużenia w Europie i trzeba było zapełniać luki po spadających dochodach podatkowych. Wraz z poprawą sytuacji parcie na dzielenie się zyskiem spada. Taki scenariusz materializował się w ostatnich latach, kiedy wzrost PKB był szybki, co pozytywnie przekładało się na dochody podatkowe.
Spółki są naturalnym miejscem do poszukiwania dodatkowych pieniędzy, tym bardziej że po dywidendę można sięgnąć, nawet jeśli przedsiębiorstwa nie mają zysków. Orlen w 2014 r. i KGHM w 2015 r. – pomimo strat – wypłaciły dywidendę z kapitału zapasowego.psav video target
Tegoroczny plan budżetowych wpływów z dywidend w porównaniu z poprzednimi latami nie jest ambitny. Sama wypłata z Orlenu załatwi około jednej piątej zaplanowanych dochodów. Zarząd spółki rekomenduje dywidendę w wysokości 3,5 zł na akcję, co oznacza, że Skarb Państwa za swój blisko 28-procentowy udział powinien zainkasować ok. 411 mln zł. Więcej do państwowej kasy może wpłacić PZU. Ile? To jeszcze nie jest pewne. Eksperci spekulują, że jeśli spółka zachowa się zgodnie ze swoją polityką dywidendową – czyli podzieli się z akcjonariuszami 80 proc. zysku – to na jedną akcję powinno przypadać minimum 2,76 zł. Przy stanie posiadania SP w spółce do budżetu powinno trafić ok. 814 mln zł. Wypłata może być wyższa, wszystko zależy od tego, jak PZU potraktuje dywidendę z Pekao, w którym ma 20-procentowy udział. Zarząd banku proponuje, by wynosiła ona 6,60 zł na akcję, co dla PZU oznacza wpływ przekraczający 346 mln zł. Skarb Państwa pośrednio na bankowej dywidendzie może skorzystać w jeszcze jeden sposób: akcjonariuszem Pekao jest też państwowy Polski Fundusz Rozwoju. Posiadając prawie 34 tys. akcji, Pekao PFR otrzyma niemal 222 mln zł.
Wypłatę szykuje też PKO BP. Bank ma zielone światło od nadzoru, by przeznaczyć na dywidendę połowę zysku za 2018 r. Eksperci szacują, że PKO BP płaciłby 1,33 zł za papier. Skarb Państwa ma w nim niespełna 30-procentowy udział, jest właścicielem prawie 368 tys. akcji, dostałby z banku prawie 490 mln zł.
Nieco ponad 90 mln zł budżet otrzyma z JSW, o ile akcjonariusze przyjmą rekomendację zarządu, by wypłacić 1,71 zł na akcję. W ten sposób tegoroczny plan zostałby prawie zrealizowany. Bez udziału takich spółek jak Lotos, w którym Skarb Państwa ma ponad 53 proc. akcji. Zarząd Lotosu na przełomie maja i czerwca ma podać swoją propozycję wypłaty. Dywidendę chce też wypłacać PGNiG. Skarb Państwa kontroluje tam prawie 72 proc. kapitału akcyjnego.
Plan spiąłby się zapewne bez takich tuzów jak PGE, która pracuje właśnie nad nową polityką dywidendową. Według tej obowiązującej w tym roku nie powinno być wypłaty, ale w przyszłym spółka mogłaby się podzielić połową tegorocznego zysku. Co byłoby nawet ważniejsze, bo to w przyszłym roku budżet będzie bardziej napięty ze względu na finansowanie pełnego roku działania rozwiązań z piątki Kaczyńskiego. Zakładając, że zysk PGE byłby taki jak w 2018 r. (1,5 mld zł), Skarbowi Państwa mogłoby przypaść ok. 435 mln zł.>>> Czytaj też: Skąd pieniądze na „piątkę PiS”? Dworczyk: Z uszczelnienia systemu podatkowego
CD Projekt gwiazd sesji na GPW. Spółka zaskoczyła wynikami finansowymi
psav zdjęcie główneNa zamknięciu WIG20 spadł o 0,42 proc. do 2.315,17 pkt., sWIG80 spadł o 0,49 proc. do 11.894,14 pkt., a WIG stracił 0,3 proc. i wyniósł 59.848,76 pkt.
mWIG40 zyskał natomiast 0,14 proc. proc. i wzrósł do 4.192,7 pkt. Obroty wyniosły 709,2 mln zł.
Liderem wzrostów wśród blue chipów był CD Projekt, który w środę rano podał raport roczny. Na zamknięciu kurs wzrósł o 5,44 proc., ale w trakcie sesji zwyżki przekroczyły 7 proc. Zysk netto producenta gier w IV kwartale 2018 r. wyniósł 41,4 mln zł i był o 27 proc. wyższy od oczekiwań analityków. W porównaniu z czwartym kwartałem 2017 roku zysk spadł o 10 proc. >>> Czytaj też: Kiciński z CD Projekt: Przyszłość zapowiada się niesamowicie
Kurs CD Projektu poszedł w górę po wypowiedziach prezesa spółki Adama Kicińskiego podczas konferencji. Poinformował on, że CD Projekt planuje uruchomić jesienią mobilną wersję gry „Gwint” na telefony marki Apple. Dodał także, że Targi E3, które odbywają się w czerwcu w Los Angeles, to „najlepszy moment na ogłoszenie daty premiery dużych gier”. Spółka pracuje nad grą „Cyberpunk 2077”, nie podano dotąd daty jej premiery.
Drugą, najmocniej zyskująca w środę wśród bluechipów spółką była Polska Grupa Energetyczna, której kurs wzrósł na zamknięciu o 2,65 proc. Trzeci był Alior (1,39 proc.)
Zniżkom w WIG20 przewodził Orange którego kurs spadł na zamknięciu o 3,28 proc.
Na szerokim rynku o 3,72 proc. spadł Ciech. Spółka ogłosiła wyniki we wtorek po sesji. EBITDA grupy Ciech z działalności kontynuowanej wyniosła w czwartym kwartale 2018 roku 169,8 mln zł – wynika z wyliczeń PAP Biznes na podstawie raportu rocznego. Konsensus przewidywał wynik EBITDA na poziomie 176,2 mln zł. Analitycy wskazywali, że wyniki rozczarowują we wszystkich segmentach.
Po początkowych spadkach kurs Medicalgorithmics wzrósł na zamknięciu o 0,67 proc. Producent urządzeń medycznych podał we wtorek wieczorem, że jego zysk netto spadł w 2018 roku do 14,4 mln zł z 25,5 mln zł w 2017 roku. W trakcie sesji przedstawiciele spółki poinformowali, że udział aktywnych urządzeń Medicalgorithmics na rynkach poza Stanami Zjednoczonymi może przekroczyć w 2019 roku próg 20 proc. w łącznej puli urządzeń. W tym roku spółka chce skupić się na uzyskaniu kodów refundacyjnych w Niemczech i Wielkiej Brytanii.
Rynek neutralnie przyjął prognozy tegorocznych wyników finansowych Asbisu i zapowiedź wypłaty dodatkowej dywidendy. Zysk netto po opodatkowaniu w 2019 roku ma wynieść 8,5-10 mln USD, a przychody ze sprzedaży sięgnąć 1,7-1,9 mld USD. Rada dyrektorów Asbisu rekomenduje przeznaczenie na dywidendę jeszcze 2,78 mln USD, co daje 0,05 USD dywidendy na akcję. W grudniu spółka wypłaciła dywidendę w takiej wysokości na poczet przewidywanej dywidendy za 2018 r. Kurs na zamknięciu nie zmienił się. >>> Czytaj też: Crowdfunding na GPW. Dietl: Giełda za rok będzie gotowa do pierwszej kampanii
Przegląd wiadomości ze spółek – 27 marca 2019 r.
Skonsolidowane przychody ze sprzedaży Grupy Kęty osiągną poziom 770 mln zł w I kw. 2019 r. (wzrost o 14% r/r), a skonsolidowany zysk operacyjny osiągnie 73 mln zł, co jest poziomem zbliżonym do zeszłorocznego, podała spółka, prezentując wstępne szacunki. Skonsolidowany zysk na poziomie EBITDA wzrośnie o 2% r/r do 107 mln zł w roku bieżącym, a szacowany skonsolidowany zysk netto kwartału wyniesie ok. 53 mln zł, czyli będzie analogiczny z osiągniętym w poprzednim roku. Idea Bank S.A. z siedzibą we Lwowie, Ukraina (Idea Bank Ukraina) odnotował 335,98 mln UAH (44,69 mln zł) zysku netto w 2018 r., podał Getin Holding, właściciel 100% kapitału ukraińskiego banku. Emisja obligacji Kruka serii AE4 doszła do skutku i zostało przydzielonych 115 000 obligacji o łącznej wartości nominalnej 115 mln zł, podała spółka. Grupa Azoty zdecydowała o nabyciu 9 782 808 akcji nowej emisji PDH Polska – spółki celowej realizującej inwestycję „Polimery Police” – za łączną kwotę 97,83 mln zł, podały Azoty. Sanok Rubber Company zawarł z DNB Bank Polska umowę o wielowalutowy limit kredytowy w rachunku bieżącym do kwoty 100 mln zł do wykorzystania w euro i złotych, podała spółka. Bloober Team zdecydował, że gra „Layers of Fear 2” ukaże się w II kw. br. na PlayStation 4, Xbox One oraz komputerach PC. Cena Gry została ustalona na wyjściowym poziomie 29,99 euro/USD, jednakże na różnych terenach ceny mogą być odmienne. QubicGames zawarł z firmą Red Dev Studio z siedzibą w Olsztynie umowę wydawniczą, określającą szczegóły przystosowania i wydania gry „Down to Hell” na konsolę Nintendo Switch, podała spółka. KGHM Polska Miedź przekazał sportowcom pierwsze stypendia finansowane w ramach programu „Miedziane Rywalizacje”, Stypendia na 2019 r. otrzymało 15 osób, Asbis Enterprises prognozuje wypracowanie 8,5-10 mln USD zysku netto po opodatkowaniu w 2019 r. przy 1,7-1,9 mld USD przychodów, podała spółka. Budimex zawarł umowę na modernizację i rozbudowę Planetarium Śląskiego w Chorzowie z Urzędem Marszałkowskim Województwa Śląskiego. Wartość umowy to za 66 mln zł netto, podała spółka. Inwestycja ma termin realizacji 18 miesięcy (do października 2020 roku). Powszechny Zakład Ubezpieczeń (PZU) z sukcesem zakończył pilotażowy projekt wykorzystania sztucznej inteligencji w obsłudze szkód komunikacyjnych, podała spółka. Innowacyjna technologia będzie wspierać pracowników i ekspertów ubezpieczyciela, co skróci czas obsługi zgłoszenia. >>> Zobacz też wyniki finansowe spółek Rada dyrektorów Asbis Enterprises podjęła decyzję o zarekomendowaniu akjconariuszom wypłaty dywidendy z zysku netto za 2018 rok wysokości 2 775 000 USD, co daje 0,05 USD na akcję , podała spółka. Łączna kwota dywidendy z zysku za ub. rok może tym samym wynieść 5,5 mln USD, tj. 0,10 USD na akcję, podała spółka. Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) zawiesiła postępowania w sprawie zatwierdzenia prospektu emisyjnego spółki Smyk Holding, wynika z zestawienia na stronie KNF Przewozy Grupy PKP Cargo były równe 8,3 mln ton w lutym br., co oznacza spadek o 2% r/r, podała spółka. Ogółem transportem szynowym przewieziono ogółem 18,8 mln ton towarów (spadek o 2,8% r/r). Był to najniższy miesięczny wolumen przewozów od lutego 2017 roku. Jednocześnie kolejowy rynek kurczył się trzeci miesiąc z rzędu (r/r), choć tempo spadku w lutym było niższe niż w poprzednich miesiącach. Główną przyczyną był silny spadek przewozów konkurentów Grupy PKP Cargo (-3,4% r/r), którzy przewieźli w poprzednim miesiącu 10,5 mln ton ładunków. Udział PKP Cargo w rynku wzrósł do niemal 44%. Lokum Deweloper szacuje potencjał rozpoznań mieszkań w wyniku na 892 w 2019 r., 483 w 2020 r. i 1 766 w 2021 r., co oznacza, że w przyszłym roku spółka dozna „zachwiania” liczby przekazań, poinformowali członkowie zarządu. Wskazali, że w poprzednich latach potencjał rozpoznań przekładał się na raportowane przekazania mieszkań w przeważającej większości – w 2018 r. w 92%, co dało rozpoznanie w wyniku 900 lokali. Pure Biologics zawarło umowę z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) o dofinansowanie projektu lekowego obejmującego „Opracowanie terapii na bazie immunoligandów rekrutujących układ immunologiczny do walki z nowotworem” w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój 2014-2020 (Priorytet I: Wsparcie Prowadzenia Prac B+R Przez Przedsiębiorstwa, Działanie 1.2: Sektorowe programy B+R, Program sektorowy: InnoNeuroPharm). Zgodnie z treścią umowy o dofinansowanie całkowity koszt realizacji projektu wynosi 39,9 mln zł, a przyznana wysokość dofinansowania wynosi 30,1 mln zł. Analiza krzywej rentowności amerykańskich obligacji skarbowych pozwala wysnuć wniosek, że choć zbliża się koniec hossy na globalnych rynkach akcji, to do rozpoczęcia bessy pozostało nam jeszcze co najmniej kilka miesięcy, uważa Jakub Menc, zarządzający funduszami akcji w Skarbiec Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych. >>> Sprawdź też notowania indeksów i akcji spółek giełdowych Spokko nie pracuje nad mobilnym „Gwintem” w ramach grupy CD Projekt, poinformował prezes Adam Kiciński. CD Projekt pracuje nad kolejnym po „Cyberpunk 2077” dużym tytułem, zapowiedzianym w strategii, poinformował prezes Adam Kiciński. CD Projekt widzi poprawiające się parametry gry „Gwint” oraz „sentyment” wokół niej, poinformował wiceprezes ds. finansowych Piotr Nielubowicz. Zarząd CD Projekt uważa, że to nie jest dobry czas na dywidendę, ponieważ spółkę czeka wytężony czas inwestycji, poinformował prezes Adam Kiciński. CD Projekt chce zrobić „mocny show” na czerwcowych targach E3 w Los Angeles, tak żeby były one najważniejsze w historii spółki, poinformował prezes Adam Kiciński. Stwierdził, że „Cyberpunk 2077” jest już „bardzo zaawansowany”. CD Projekt planuje mobilną wersję gry „Gwint” na jesieni, poinformował prezes Adam Kiciński. mBank Hipoteczny odnotował 41,24 mln zł zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w 2018 r. wobec 27,83 mln zł zysku rok wcześniej, podał bank w raporcie. Większość kampanii gry „Cyberpunk 2077” wciąż przed CD Projekt, poinformował prezes Adam Kiciński. Radpol zawarł z Veolia Energia Polska, reprezentującą spółki należące do grupy kapitałowej Veolia, porozumienie ramowe na dostawę produktów Radpolu, m.in. materiałów preizolowanych, podała spółka. Porozumienie ramowe zostało zawarte na czas określony, tj. od 1 kwietnia 2019 roku do 31 grudnia 2021 roku. Minimalna wartość zakupów zrealizowanych zgodnie z porozumieniem ramowym przez spółki należące do grupy kapitałowej Veolia wyniesie 5 mln zł netto rocznie, czyli 15 mln zł netto w skali całego porozumienia ramowego. Akcjonariusze Lokum Deweloper zdecydują o przeznaczeniu 36 mln zł z zysku netto za 2018 r. na dywidendę, tj. o wypłacie 2 zł na akcję, wynika z projektów uchwał na walne zgromadzenie zwołane na 24 kwietnia. Lokum Deweloper odnotował 64,32 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w 2018 r. wobec 71,41 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. ML System planuje uruchomić sprzedaż produktów opartych na ultracienkim szkle od III kwartału 2019 r., poinformował prezes Dawid Cycoń. ML System odnotował 5,65 mln zł skonsolidowanego zysku netto w 2018 r. wobec 6,07 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. SPV.REST1 Sp. z o.o. oraz Shanghai Express Sp. z o.o.- spółki zależne Sfinks Polska – zawarły list intencyjny z Cafe Contact oraz Inwento 2 Sp. z o.o. odnoszący się do propozycji aktualizacji koncepcji rozwoju marek Meta Seta Galareta, Meta Disco oraz Funky Jim, podała spółka. Na podstawie tych uzgodnień Shanghai może przejąć aktywa związane z markami Meta Seta Galareta i Meta Disco za 500 tys. zł. Medicalgorithmics odnotował 14,42 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w 2018 r. wobec 25,54 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. Radpol podpisał z inwestorem branżowym list intencyjny dotyczący ustalenia warunków potencjalnego zbycia przez Radpol zakładu produkcyjnego Wirbet położonego w Ostrowie Wielkopolskim, podała spółka. Działania podejmowane w ubr. nie mają obecnie wpływu na wyniki Grupy CD Projekt Red, ale są inwestycją w przyszłość, a ta zapowiada się niesamowicie, poinformował prezes Adam Kiciński. Zarząd Simple podjął decyzje o rekomendowaniu wypłaty dywidendy z zysku za 2018 roku, podała spółka. Rekomendowana wartość dywidendy została określona na kwotę 1,9 mln zł. CD Projekt przewiduje ponoszenie istotnych nakładów w najbliższych kwartałach, związanych z wydaniem gry Cyberpunk 2077, wynika z raportu spółki. Ciech zamierza maksymalnie wykorzystać polepszającą się koniunkturę na rynku sody kalcynowanej, rozwijać ofertę produktową w segmencie soli i agro (dzięki licznym nowościom produktowym oraz dostępowi do rynków, na których działa Proplan), a także realizować budowę nowej warzelni soli w Niemczech, podała spółka. CD Projekt wydał na produkcję gier i nowych technologii blisko 100 mln zł w ub. r. W efekcie skumulowane saldo nakładów na projekty przekroczyło łącznie 250 mln zł, poinformował wiceprezes zarządu do spraw finansowych Piotr Nielubowicz. Ciech odnotował 183,03 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w 2018 r. wobec 393,41 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. CD Projekt odnotował 109,33 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w 2018 r. wobec 200,27 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. (ISBnews)
Szwecja chce zmusić banki do obsługiwania… gotówki
Szwecja prawdopodobnie przeforsuje nowe prawo bankowe, w myśl którego banki działające w tym kraju będą musiały wypłacać klientom gotówkę, jeśli ci tego zażądają.
Czy Gdańsk popierdoliło z…
Czy Gdańsk popierdoliło z tymi cenami mieszkań za m2? ( ಠ_ಠ)
od 8k zł w górę…
#gdansk #trojmiasto #mieszkanie #nieruchomosci #pieniadze #finanse
Mimo wyroku skarbówka nie zwraca przedsiębiorcy kasy. Za to zajęli mu konto
Wstrząsająca historia warszawskiego przedsiębiorcy. 'Mimo wyroku sądu skarbówka nie zamierza mi zwracać należnego podatku. Zamiast tego zajęła moje prywatne konto’.
Po odbiciu w Azji, dziś większe szanse na wzrosty na GPW
psav zdjęcie główneInwestorzy będą też nadal obserwować kwestie związane z Brexitem, w tym zaplanowane na jutro głosowania „orientacyjne” w brytyjskim parlamencie. Bieżący tydzień na GPW nie zaczął się zbyt pozytywnie dla inwestorów mających nadzieję na odbicie po piątkowych przecenach. Indeks WIG20 zakończył wczorajszą sesję spadkiem o 0,27%, mWIG40 zniżkował o 1,73%, a sWIG80 o 0,51%. Swoimi wynikami warszawski parkiet nie odbiegał od pozostałych rynków akcji, na których również dominowała czerwień. Poza niewielkimi wyjątkami spadkami objęty został cały glob. Ze względu na brak istotnych publikacji czy rozstrzygnięć inwestorzy nie znaleźli wczoraj pretekstu do poprawy minorowych nastrojów. Piątkowa, bardzo słaba publikacja wskaźnika PMI dla niemieckiego przemysłu na tyle głęboko wryła się w świadomość inwestorów, że obawy o postępujące spowolnienie gospodarcze jedynie narosły. Dlatego nie można bagatelizować czekających nas w tym tygodniu wystąpień przedstawicieli banków centralnych, gdyż mogą one dodatkowo te obawy pogłębiać, podobnie jak to miało miejsce w przypadku ostatnich, „gołębich” decyzji amerykańskiej Rezerwy Federalnej oraz Europejskiego Banku Centralnego. Wypowiedzi bankierów powinny obficie napływać z rożnych stron – konferencje, kongresy i panele dyskusyjne odbywają się w tym tygodniu między innymi we Frankfurcie, Wiedniu i Paryżu. Przyszłość polityki monetarnej w USA i w Unii Europejskiej jest obecnie medialnym tematem, dlatego agencje prasowe chętnie będą przekazywały wypowiedzi dotyczące dalszych planów poszczególnych instytucji, a dziennikarze doszukiwali się między słowami obaw o stan globalnej gospodarki. Dziś podczas sesji azjatyckiej sytuacja prezentowała się już dużo lepiej, a główne indeksy zanotowały silne wzrosty – japoński Nikkei 225 zwyżkował o 2,15%. Sytuacja ta może zostać również przeniesiona na parkiety europejskie, zwłaszcza że jest pole do odbicia. Takie podejście ma większość inwestorów przeprowadzających transakcje na platformie CMC Markets. 62% z nich ma obecnie otwarte pozycje długie (na wzrost) na kontraktach CFD na niemiecki indeks DAX, a w przypadku brytyjskiego FTSE100 wartość ta stanowi 57%. Co więcej, oba te wskaźniki rosną. Kapitał spekulacyjny jako chwilowy pretekst do odbicia może wykorzystać nadzieje związane z jutrzejszymi orientacyjnymi głosowaniami nad poszczególnymi scenariuszami Brexitu w Izbie Gmin. W grze są w dalszym ciągu wszystkie opcje, włącznie z ogłoszeniem kolejnego referendum. Pełną listę proponowanych rozwiązań poznamy jutro, jednak już dziś mogą być wyceniane różne scenariusze. Warszawski parkiet nie raz pokazał, że działa w oderwaniu od globalnych rynków, jednak z perspektywy bieżącego tygodnia można oczekiwać większej korelacji. Technicznie na WIG20 jest jeszcze jest jeszcze pole do kontynuacji spadków w kierunku wsparcia w okolicach 2300 pkt. Rejon ten stanowi tegoroczne minimum, dlatego ewentualne zejście poniżej powinno odbywać się w asyście negatywnych nastrojów, będących siłą napędową giełdowych „niedźwiedzi”. Jeżeli te opuszczą rynek, podobnie jak w Azji, bardziej prawdopodobne będzie odbicie i korekta ostatnich spadków. Kalendarium makroekonomiczne nie będzie dziś istotnym drogowskazem dla inwestorów. W zasadzie, poza opublikowanymi już rano, nieznacznie słabszymi od prognoz danymi dotyczącymi nastrojów w biznesie we Francji, godny uwagi będzie tylko amerykański raport dotyczący zaufania konsumentów Conference Board. Do czasu jego publikacji o godz. 15:00 obraz rynku może się jednak diametralnie zmienić. Maciej Leściorz – dyrektor ds. sprzedaży i edukacji, CMC Markets
DZIEŃ NA GPW: Indeks WIG20 lekko w dół, najmocniej spadły PKN Orlen i Tauron
psav zdjęcie główneNa koniec dnia WIG20 spadł do 2.312,8 pkt. i znalazł się najniżej od 14 marca.
Podobny spadek (około 0,3 proc.) notowały o godz. 17.00 m.in. niemiecki DAX i francuski CAC40. Podczas zamknięcia na GPW amerykańskie indeksy również były nieco pod kreską – flagowy S&P 500 tracił 0,1 proc.
Szeroki indeks GPW, WIG, stracił w poniedziałek 0,6 proc. i wyniósł 59.759 pkt. Najmocniej wśród wskaźników warszawskiej giełdy w poniedziałek spadł mWIG40 – indeks obniżył się o 1,7 proc. do najniższego poziomu od 11 marca. sWIG80 stracił 0,5 proc.
Obroty na poniedziałkowej sesji wyniosły 557 mln zł (430 mln zł obrotów akcjami spółek z WIG20).
W WIG20 spadkami zakończyło sesję jedenaście spółek. Najmocniej spadł kurs PKN Orlen (o 1,8 proc.) – wycena koncernu przebiła w poniedziałek wsparcia z marca oraz lutego i cofnęła się do poziomu z połowy listopada.
Drugi najmocniejszy spadek odnotował Tauron ( o 1,7 proc.), którego kurs wyniósł 2,06 zł i tym samym znalazł się na najniższym poziomie od 13 marca.
Liderami wzrostów w WIG20 byli operatorzy telekomunikacyjni – wycena Orange Polska wzrosła na zamknięciu o 2,7 proc. (5,52 zł, najwyżej w marcu), a kurs Play Communications wzrósł o 2,1 proc.
W mWIG40 spadki objęły kurs 28 spółek, a jedenaście wycen wzrosło. Bez zmian pozostał jedynie kurs Wirtualnej Polski, która we wtorek przed sesją poda wyniki za czwarty kwartał.
Najmocniejszy spadek w mWIG40 odnotował Kruk – kurs windykatora spadł o 4,8 proc. i była to dla spółki czwarta spadkowa sesja z rzędu. Wycena znalazła się w ubiegły wtorek najwyżej od niemal dwóch miesięcy, jednak od tego czasu kurs poszedł w dół o około 11 proc.
O 2,9 proc. zniżkowała wycena Asseco Poland – spółka ma podać po sesji wyniki za czwarty kwartał i cały 2018 rok.
Notowania akcji Grupy Azoty spadły o 2,8 proc. Wiceprezes Grupy Azoty Police Włodzimierz Zasadzki poinformował w poniedziałek, że spółka prowadzi rozmowy z krajowymi i zagranicznymi podmiotami zainteresowanymi inwestycją w projekt Polimery Police, którego łączna wartość ma wynieść 1,52 mld euro.
Wśród spółek o średniej kapitalizacji (mWIG40) wzrostem o 5,1 proc. wyróżnił się w poniedziałek Livechat Software. Notowania producenta oprogramowania znalazły się najwyżej od końcówki lutego.
Na szerokim rynku kurs Neuki poszedł w dół o 3,6 proc. do 244 zł. Dystrybutor leków ogłosił ofertę skupu do 127,5 tys. akcji własnych, stanowiących nie więcej niż 2,81 proc. kapitału zakładowego, po cenie 275 zł za jedną akcję.
Kurs Ursusa wzrósł o 7,1 proc. przy 3,8 mln zł obrotów – Sąd Rejonowy Lublin-Wschód zawiesił na trzy miesiące postępowanie komornicze wobec spółki, wnioskowane przez PKO BP.
Notowany na NewConnect producent gier The Dust zwyżkował w ciągu dnia o 12 proc., ale zakończył sesję na poziomie z piątkowego zamknięcia. Spółka poinformowała w poniedziałek o podpisaniu umowy z pisarzem Jackiem Piekarą na produkcję gier bazujących na serii powieści fantastycznych z tzw. „Cyklu Inkwizytorskiego” Piekary.
DZIEŃ NA FX: FI: Eksperci spodziewają się stabilizacji EUR: PLN oraz wzrostu rentowności w tym tygodniu
psav zdjęcie główne”Nasze oczekiwania na ten tydzień zakładają utrzymanie stabilizacji wyceny złotego na poziomie 4,30 za euro. Czynnikiem sprzyjającym utrzymywaniu notowań wokół 200-dniowej średniej ruchomej będzie oczekiwanie na dalsze losy brexitu oraz negocjacji handlowych USA-Chiny” – napisali w raporcie ekonomiści Banku Millennium.
Dodali, że wpływ krajowych danych makroekonomicznych pozostanie marginalny, natomiast istotne okazać się mogą ewentualne komentarze dotyczące sytuacji fiskalnej Polski agencji Fitch, publikowane wraz z piątkową rewizją ratingu kraju.
Utrzymania kursu euro-złotego w tym tygodniu oczekują również stratedzy PKO BP. Jednocześnie spodziewają się umocnienia polskiej waluty w relacji do amerykańskiego dolara.
„Silniejszy odczyt inflacji w kraju (planowany na piątek – PAP Biznes) wspólnie ze słabszym wskazaniem bazowego deflatora PCE w Stanach (publikacja w czwartek – PAP Biznes) powinny stabilizować EUR/PLN oraz wpłynąć na spadek USD/PLN” – ocenili w raporcie.
Ekonomiście spodziewają się, że pomimo oczekiwanego wzrostu inflacji w marcu w Polsce, EUR/PLN nie odnotuje w tym tygodniu istotnych zmian, ze względu na rozczarowujące informacje gospodarcze ze strefy euro. W przypadku USD/PLN autorzy raportu widzą jednocześnie pole do umocnienia złotego, głównie ze względu na dobre dane makroekonomiczne z Polski oraz „gołębie” przesłanie z ostatniego posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej.
Autorzy raportu Millennium oczekują z kolei, że w rozpoczynającym się tygodniu złoty może osłabić się do dolara, ze względu na wzrost awersji do ryzyka, który sprzyja zwiększaniu zaangażowania w amerykańską walutę.
„Zakres potencjalnego ruchu wzrostowego jest jednak ograniczony w naszej ocenie poziomem 3,8220” – dodano.
RYNEK DŁUGU
W ocenie strategów PKO BP, w krótkim terminie rentowność krajowych papierów dziesięcioletnich wzrośnie do 2,9 proc.
„W kolejnych kilku dniach, lokalny rynek długu pozostanie głównie pod wpływem czynników krajowych, co może zaowocować wzrostem rentowności obligacji, szczególnie na długim końcu krzywej. Z drugiej strony, jeżeli dochodowości papierów amerykańskich lub niemieckich będą dalej spadać, reakcja na krajowym rynku może być stłumiona” – napisano w raporcie
W ocenie ekspertów z Banku Millennium, wydarzeniem tygodnia na krajowym rynku długu będzie ogłoszenie podaży na kwiecień oraz cały drugi kwartał, a także rewizja ratingu Polski przez agencję Fitch (piątek).
„Kontynuacja sprawnej realizacji tegorocznych potrzeb pożyczkowych przyczyni się do utrzymywania dochodowości SPW na bieżących poziomach” – oceniono w raporcie.
„Wpływ krajowych danych – mimo publikacji inflacji CPI – oceniamy jako marginalny. Wpływ czynników zewnętrznych na wycenę SPW sprowadzać się będzie do zmian w poziomie apetytu na ryzyko związanego z dyskontowanym obecnie przez rynki scenariuszem spowolnienia gospodarczego w USA i Europie” – dodano.
poniedziałek poniedziałek piątek 16.40 9.40 16.30 EUR/PLN 4,2924 4,2947 4,3001 USD/PLN 3,7899 3,7980 3,8124 CHF/PLN 3,8199 3,8211 3,8330 EUR/USD 1,1326 1,1308 1,1279 PS0421 1,63 1,62 1,62 PS0424 2,18 2,18 2,17 DS1029 2,84 2,83 2,83
Morawiecki: Zdecydowaliśmy się na zwiększenie deficytu do 2, może nawet 3%.
Morawiecki oświadczył, że PiS zdecydował się zwiększyć deficyt budżetowy do „2, może nawet 3% PKB”. Deficyt przekraczający 3% PKB oznacza możliwość wszczęcia przez Komisję Europejską procedury nadmiernego deficytu. Nie zaproponowano żadnych rozwiązań stymulujących rzeczywisty rozwój gospodarczy.
Średnia płaca to fikcja. Prawda jest taka, że Polacy harują za grosze
5 tys. zł. brutto, czyli 3,5 tys. zł. na rękę – tyle według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynoszą średnie zarobki Polaków. Okazuje się jednak, że statystyka rozmija się w tym przypadku z rzeczywistością, bowiem większość z nas o takiej pensji może tylko pomarzyć!
Wydali 95 mln zł dotacji UE w coś, co przyniosło 150 mln zł strat. Dziś…
Spółka „Miasteczko Multimedialne” w 2010 roku otrzymała unijne dofinansowanie -95 mln zł na budowę w Nowym Sączu obiektu biur-lab, który miał być zalążkiem „sądeckiej doliny krzemowej”,później spółka ogłosiła upadłość,długi sięgnęły 150 mln, a syndyk nie jest w stanie sprzedać budynku za 24 mln zł .
Jaka jest przyszłość OFE? Część aktywów może wspomóc realizację obietnic wyborczych
psav zdjęcie główneSprawa zmian w otwartych funduszach emerytalnych nieoczekiwanie wróciła za sprawą Pawła Borysa, prezesa Polskiego Funduszu Rozwoju i prawej ręki premiera w sprawach gospodarczych. W ubiegłym tygodniu podczas spotkania z inwestorami w Londynie Borys wskazał, że dobrze byłoby los funduszy emerytalnych rozstrzygnąć jeszcze przed 1 lipca tego roku, czyli przed wejściem w życie ustawy o pracowniczych planach kapitałowych.
Propozycję podziału pieniędzy z OFE po raz pierwszy zaprezentowano ponad dwa lata temu. Wtedy mowa była o tym, że 25 proc. aktywów trafi do zarządzanego przez ZUS Funduszu Rezerwy Demograficznej, a reszta na indywidualne konta emerytalne. Wszystko wskazuje, że FRD dostanie mniej niż jedną czwartą oszczędności emerytalnych.
– Warianty mogą być różne, ale najważniejsza jest dzisiaj przewidywalność i konsensus co do tego, co dalej z OFE. Jestem przekonany, że ten podział, w którym zdecydowana większość środków trafia na indywidualne konta, a jakaś część do FRD, to dobry pomysł. Oczywiście nie chodzi o to, żeby w funduszu znalazły się nagle akcje polskich spółek, powinny tam trafić inne aktywa, jak np. gotówka czy obligacje – mówił w ubiegłotygodniowym wywiadzie dla DGP Borys.
Nawet jeśli OFE przekażą Funduszowi Rezerwy Demograficznej mniej niż 25 proc. swoich aktywów (dziś akcje spółek notowanych giełdzie, których FRD raczej nie dostanie, to prawie 79 proc.), to i tak państwowa instytucja zostanie zasilona prawie 35 mld zł. Jeśli do tego dojdzie, aktywa FRD prawie by się podwoiły. Już teraz liczą one 42 mld zł dzięki uznaniu pieniędzy z wykupu obligacji drogowych przez Krajowy Fundusz Drogowy (FRD przejął je już wcześniej od OFE) oraz samych obligacji. Tylko dzięki tej operacji aktywa wzrosły o 9,5 mld zł w gotówce i 3,2 mld zł w obligacjach drogowych.
Teoretycznie wzmocnienie FRD gotówką OFE nie jest złą informacją. Pieniądze i tak zostałyby w systemie emerytalnym i jeśli zostałyby wykorzystane zgodnie z celami, jakim ma służyć FRD, zmiana nie budziłaby większych kontrowersji. Rezerwę stworzono z myślą o czasie, gdy gospodarka i finanse publiczne będą się mierzyć ze strukturalnym niedopasowaniem w postaci spadającej liczby osób pracujących i odprowadzających składki oraz równocześnie rosnącej grupy pobierających emerytury. FRD w takiej sytuacji będzie zapleczem finansowym Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który wypłaca bieżące świadczenia.
Ale nie ma wcale pewności, że środki z FRD nie zostaną wykorzystane wcześniej. W latach 2010–2014 rząd PO-PSL przeniósł łącznie ponad 19 mld zł z rezerwy do FUS. To było wyjście awaryjne wobec bardzo słabych wpływów ze składek emerytalnych. W obliczu nowych wyzwań związanych z finansowaniem tzw. piątki Kaczyńskiego ten manewr może się powtórzyć.
Oficjalnie nikt z rządu nie chce o tym mówić, a prace nad zmianami w OFE się nie toczą. Ale faktem jest, że konieczność wydania ok. 40 mld zł ponad dopuszczalny poziom zmusi rząd do niestandardowych działań. Co mógłby osiągnąć, majstrując przy funduszach? Wszystko zależy od tego, jak zostanie zaklasyfikowane przejęcie przez FRD części pieniędzy z funduszy emerytalnych, które z punktu widzenia unijnego prawa nie są traktowane jako część finansów publicznych. Jeśli będzie to potraktowane jako dochód państwowego FRD, a więc nowy dochód sektora finansów publicznych, wówczas 35 mld zł ekstra sprawiłoby, że limit wydatków w całym sektorze mógłby wzrosnąć o taką samą kwotę. Stąd już tylko niewielki krok do tego, by sfinansować piątkę Kaczyńskiego.
Drugi wariant, w którym pieniądze z OFE nie są dochodem, a tylko powiększają aktywa FRD, jest dla rządu mniej korzystny. Ale i w tym przypadku nie jest on zupełnie na straconej pozycji. Finansowanie wypłat emerytur z tych środków oznacza, że można zmniejszyć dotację budżetową. A jeśli tak, to Ministerstwo Finansów nie musi szukać finansowania na rynku, czyli może sprzedać mniej obligacji. Ograniczenie podaży długu pomogłoby resortowi utrzymać wysokie ceny obligacji.
– Obecnie trwają prace nad przygotowaniem aktów wykonawczych do PPK i wdrożeniem systemu. Po zakończeniu tych prac będą podjęte decyzje co do zmian w zakresie OFE – poinformowało nas biuro prasowe MF. >>> Czytaj też: Giełda czeka na PPK i drży o OFE. Rynek przechodzi kryzys zaufania
Zaplusuj, jeśli jednak…
Zaplusuj, jeśli jednak bierzesz nekromantę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
pokaż spoiler Ciekawostka: umowa o dzieło jest opodatkowana, podane wynagrodzenie jest wynagrodzeniem brutto, bohaterowie w #heroes3 zarabiają w rzeczywistości mniej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#finanse #heroes3
Grycan zamyka punkty w galeriach. „Walczymy o to, żeby nie zwalniać ludzi”
Zakaz handlu w niedzielę źle wpłynął na wyniki Grycana, dlatego firma będzie zamykać punkty w centrach handlowych. „Mamy dużo mniejsze obroty i musimy bronić się, żeby wystarczyło na czynsz” – powiedział Grycan w rozmowie z ISBnews.tv.
Morawiecki: To ogromna radość, że 500+ obejmie każde dziecko
Kolejny odcinek telenoweli Wenezuela+ ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dlaczego ludzie umierają na SOR-ach po 9 godzinach czekania na ratunek?
Przypomnijmy-podczas sejmowej debaty na temat lekarzy w październiku 2017 roku, z ust posłanki PiS Józefy Hrynkiewicz padł okrzyk „Niech jadą!”.Problem w tym, że postulat ten jest realizowany w Polsce od wielu lat. Co roku spora grupa wykształconych specjalistów, decyduje się na wyjazd za granicę.