Krupiński zrezygnował ze stanowiska szefa Pekao SA. Nowym prezesem Marek Lusztyn

psav zdjęcie główneJak czytamy w komunikacie, „Michał Krupiński złożył rezygnację z funkcji Prezesa Zarządu Banku oraz ze składu Zarządu Banku ze skutkiem natychmiastowym”. Bank podał, że w rezygnacji nie podano przyczyn jej złożenia.
Bank poinformował również, że w piątek rada nadzorcza powołała z dniem 29 listopada 2019 r. Marka Lusztyna, dotychczasowego wiceprezesa zarządu banku na funkcję prezesa, „pod warunkiem uzyskania zgody Komisji Nadzoru Finansowego oraz z chwilą uzyskania takiej zgody”. Wskazano, że do chwili spełnienia powyższego warunku(…), Rada Nadzorcza Banku powierzyła panu Markowi Lusztynowi kierowanie pracami Zarządu Banku”. >>> Czytaj też: Oto trzy najważniejsze wyzwania, które stoją przed bankami
W komunikacie zaznaczono, że „zgodnie ze złożonym oświadczeniem, Marek Lusztyn nie prowadzi działalności konkurencyjnej wobec Banku, nie uczestniczy w spółce konkurencyjnej jako wspólnik spółki cywilnej, spółki osobowej, spółki kapitałowej, nie uczestniczy w konkurencyjnej osobie prawnej jako członek jej organu”. Dodano, że zgodnie ze złożonym oświadczeniem, nie jest wpisany do Rejestru Dłużników Niewypłacalnych.
Marek Lusztyn – jak czytamy na stronie banku – od lipca 2017 r. był wiceprezesem nadzorującym pion zarządzania ryzykami. Zasiadał również w Radach Nadzorczych spółek Pekao Investment Banking oraz Pekao Leasing. Do czerwca 2017 pracował w Unicredit w Mediolanie na stanowisku senior vice president i był odpowiedzialny za zarządzanie ryzykiem rynkowym i ryzykiem kredytowym portfela handlowego Grupy Unicredit. Był też członkiem Komitetu Wykonawczego pionu rynków bankowości korporacyjnej i inwestycyjnej Grupy Unicredit, odpowiedzialnym za zarządzanie ryzykiem.
W latach 2010-2013 pracował w Unicredit Bank AG (dawniej Hypovereinsbank) w Monachium, nadzorując obszar zarządzania ryzykiem rynkowym, ryzykiem kredytowym kontrahenta oraz ryzykiem operacyjnym. W latach 2008-2010 pracował w grupie Unicredit w Londynie, gdzie odpowiadał za metodologię i infrastrukturę ryzyka rynkowego na całą Grupę Unicredit. Wcześniej, czyli w latach 2000-2008, był dyrektorem wydziału ryzyka rynkowego, a później dyrektorem zarządzający departamentem ryzyka finansowego w Banku Pekao S.A. Przez 8 lat był również członkiem i sekretarzem Centralnego Domu Maklerskiego Pekao S.A. Karierę zawodową zaczynał w 1996 r. w departamencie gospodarki pieniężnej Banku Handlowego w Warszawie jako dealer. Jest doktorem nauk ekonomicznych Szkoły Głównej Handlowej, a także absolwentem University of Illinois (Executive MBA) oraz INSEAD. W 2014 r. został uhonorowany tytułem Future Leader in Global Finance przez Institute of International Finance.
Michał Krupiński na stanowisko prezesa zarządu Banku został powołany w lipcu 2017 roku. Wcześniej, czyli od stycznia 2016 roku do marca 2017 roku, był prezesem zarządu Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń. Jak czytamy na stronie banku, od 2011 roku, Krupiński był prezesem zarządu Merrill Lynch Polska i szefem bankowości inwestycyjnej dla Europy Środkowej i Wschodniej w Bank of America Merrill Lynch. Odpowiadał za nadzorowanie i prowadzenie projektów fuzji i przejęć, finansowanie na rynkach prywatnych i publicznych oraz doradztwo w zakresie zarządzania aktywami, polityki inwestycyjnej oraz struktury kapitałowej, między innymi w sektorze bankowym i ubezpieczeniowym. W latach 2008 – 2011 pełnił funkcję Alternate Executive Director – członka rady dyrektorów Banku Światowego w Waszyngtonie. Wcześniej był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa, gdzie odpowiadał m.in. za nadzór właścicielski.
Jest absolwentem Szkoły Głównej Handlowej, Uniwersytetu Katolickiego w Louvain oraz studiów MBA na Columbia University Graduate School of Business. Studiował także na Harvard University. W 2012 został uhonorowany tytułem Young Global Leader przez Davos World Economic Forum.>>> Czytaj też: Kontrowersje wokół ujemnych stóp procentowych

Miliard dolarów za używane ubrania. Pierwszy litewski jednorożec działa też w Polsce

psav zdjęcie główneVinted to jeden z najpopularniejszych w Europie serwisów do zakupu i sprzedaży używanych ubrań. Obecnie może się pochwalić ok. 25 mln zarejestrowanych użytkowników na 11 rynkach – również w
Polsce, ale też w takich krajach jak Francja, Niemcy, Belgia i Hiszpania. Jak
podaje Bloomberg, spółka w nowej rundzie finansowania zebrała 140,9 mln dolarów
przy wycenie na ponad miliard dolarów. Bloomberg pisze, że Lightspeed Venture Partners, fundusz venture capital z Doliny
Krzemowej o wartości 7,9 mld dolarów, poprowadził rundę wraz z Sprints Capital,
Insight Venture Partners, Accel i Burda Principal Investments. Vinted (z
siedzibą w Wilnie) planuje przeznaczyć finanse na ekspansję w Europie i nowych
pracowników. CEO Vinted, Thomas Plantenga, zapowiada również przejęcia. Firma została
założona w 2008 r. przez Mildę Mitkute i Justasa Janauskasa. W 2018 r. jej przychody
potroiły się do 32,9 mln euro, przy czym strata netto wzrosła czterokrotnie do
42 mln euro – firma sporo wydała na marketing i zmianę księgowości. Plantenga stwierdził,
że w ciągu ostatnich 17 miesięcy (od czasu ostatniej rundy), przychody Vinted
wzrosły czterokrotnie.W raporcie Atomico State of European Tech 2019 Wilno
znalazło się w pierwszej dwudziestce europejskich hubów pod względem liczby
transakcji. Sukces Vinted znacznie zwiększy skalę inwestycji w kraju w tym roku
– według badań Atomico w 2019 roku ma wynieść około 13 milionów dolarów.W ciągu ostatnich kilku lat liczba jednorożców w Europie wzrosła,
ponieważ więcej środków pieniężnych wpłynęło do funduszy kapitału podwyższonego
ryzyka. Mimo to głośne dewaluacje – takie jak startupu WeWork – wciąż
sprawiają, że inwestorzy są bardziej ostrożni i koncentrują się na rentowności.>>> Czytaj też: Apple posłuszne Kremlowi? Gigant z Cupertino uznał Krym za terytorium Rosji

Ekspresówka S11 Koszalin-Bobolice. Już wiadomo, kto zbuduje trzy nowe odcinki [MAPA]

psav zdjęcie główneNa pierwszy odcinek szczecińska GDDKA wybrała ofertę Budimeksu jako najkorzystniejszą w postępowaniu przetargowym pn. „Zaprojektowanie i budowa drogi S11 Koszalin – Szczecinek, odc. w. Koszalin Zachód (bez węzła) – w. Bobolice. Odcinek 1 węzeł Koszalin Zachód – węzeł Zegrze Pomorskie (z węzłem).”Wartość oferty: 471 398 000 zł netto. Termin rozpoczęcia robót: dzień zawarcia umowy z wykonawcą. Termin zakończenia robót: 36 miesięcy od daty zawarcia umowy” – czytamy w komunikacie. Okres gwarancji dla głównych robót wyniesie od 5 do 10 lat, a okres rękojmi: 60 miesięcy, podano także. Najkorzystniejszą ofertę na drugi odcinek, węzeł Zegrze Pomorskie (bez węzła) – węzeł Koszalin Południe (z węzłem), miał Mostostal Warszawa. Wartość umowy to 478,3 mln zł brutto.”Oferta złożona przez Mostostal Warszawa obejmuje: wartość umowy: 478,30
mln zł brutto; termin realizacji: 36 miesięcy; do czasu realizacji
robót nie wlicza się okresów zimowych (tj. od 15 grudnia do 15 marca),
do czasu objętego projektowaniem wlicza się okresy zimowe (tj. od 15
grudnia do 15 marca)” – czytamy w komunikacie.
Natomiast oferta konsorcjum firm z grupy Mirbud została wybrana przez GDDKiA jako najkorzystniejsza w postępowaniu na odcinek 3 drogi S11 Koszalin – Szczecinek – węzeł Koszalin Południe (bez węzła) – w.
Bobolice (z węzłem). Wartość umowy to 450 mln zł brutto.Ofertę złożyło konsorcjum w składzie: Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i
Mostów Kobylarnia – spółka z Grupy Mirbud (lider konsorcjum) oraz Mirbud
(partner konsorcjum), poinformowano.
„Oferta złożona przez konsorcjum spełniła wszystkie wymagania określone
przez zamawiającego (Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad
Oddział w Szczecinie) i uzyskała najwyższą liczbę punktów. Wartość
Oferty: 450 000 000 zł brutto” – czytamy w komunikacie. Budimex jest notowany na warszawskiej giełdzie od 1995 r. Jego
inwestorem strategicznym jest hiszpańska firma Ferrovial. W 2018 r. miał
7,38 mld zł skonsolidowanych przychodów. Mostostal Warszawa jest aktywny we wszystkich podstawowych sektorach
branży budowlanej, a zakres usług obejmuje generalne wykonawstwo
inwestycji oraz realizację projektów „pod klucz” dla partnerów krajowych
i zagranicznych. Spółka debiutowała na GPW w 1993 r. Skonsolidowane
przychody ze sprzedaży sięgnęły 1,01 mld zł w 2018 r.Mirbud działa przede wszystkim jako generalny wykonawca lub generalny
realizator we wszystkich segmentach budownictwa. Od 2008 r. spółka jest
notowana na warszawskiej giełdzie. Jej skonsolidowane przychody ze
sprzedaży sięgnęły 1,14 mld zł w 2018 r. >>> Czytaj też: Pirat drogowy zapłaci fortunę. Mandaty pójdą w górę

Czarny piątek w RTV EURO AGD. Cena wzrosła tylko o 60%.

Nie mogłem się powstrzymać od zakupu, aby umieścić ten paragon na Wykopie. Prawdziwie czarny piątek w RTV EURO AGD, cena od kwietnia wzrosła tylko o 60%, a przecież mogła o 200%. W sumie to przecież czarny piątek dla klienta.

Mirktzy, zerknijcie…

Mirktzy, zerknijcie otwierające oczy opracowanie od Bloomberga o finansowej jakości życia Europejczyków. Dużo bardzo fajnych konkretnych kategorii i obserwacji.
Zrobiłem znalezisko: https://www.wykop.pl/link/5234747/bloomberg-finansowa-jakosc-zycia-europejczykow/

Przykładowo: Niemcy i Dania najwyżej w zdolności opłacania rachunków; Węgrzy, Czesi i Estończycy najmniej zobowiązań, Szwecja i Szwajcaria – najwyższe miesięczne oszczędności, Finlandia i UK najwyższa wiedza fin.

Polska dość przewidywalnie jest na samym dnie w gronie Grecji i Litwy. Przepaść podczas gdy w kraju ciągle narracja mydląca ludziom oczy i ślepa na ucieczkę ludzi co pośrednio też jest przyczyną kiepskich perspektyw kraju.

#gospodarka | #ekonomia | #pieniadze | #finanse | #ciekawostki | #inwestycje | #oszczedzanie

Próg podatkowy nie rośnie od lat. Rzesze Polaków z niższymi pensjami

– Wchodzę na konto, a wypłata za listopad niższa o prawie 1,5 tys. zł. Przez chwilę myślałem, że to błąd – mówi pan Krzysztof. To nie błąd. W podobnej sytuacji może być ok. milion Polaków. Próg podatkowy od lat wynosi 85,5 tys. zł, a pensje rosną, więc rokrocznie więcej osób „wpada” w stawkę 32 proc

Miliardowa inwestycja w Orlenie. Władze spółki wydały zgodę na budowę instalacji

psav zdjęcie główneJak podano w komunikacie giełdowym, wyrażono zgodę na realizację fazy EPC zadania inwestycyjnego o nazwie „Instalacja Visbreakingu w Zakładzie Produkcyjnym w Płocku”. Orlen wyjaśnił, że chodzi o realizację inwestycji „pod klucz”. Rada nadzorcza spółki wydała zgodę na inwestycję w czwartek, z kolei zarząd – 22 października br.
„Jesteśmy globalną marką, która optymalizuje produkcję we wszystkich swoich rafineriach, także poza granicami kraju, wzmacniając tym samym pozycję na międzynarodowym rynku. Teraz wchodzimy w kolejny, bardzo ważny etap realizacji jednej z kluczowych dla nas inwestycji, jaką jest budowa instalacji Visbreakingu w Płocku. Umożliwi ona jeszcze efektywniejszy przerób ropy, a w konsekwencji wpłynie na wzrost zysków i zwiększy ich stabilność” – wskazał cytowany w komunikacie prezes Orlenu Daniel Obajtek.
Orlen podkreślił, że celem inwestycji jest podniesienie konwersji rafinerii, a tym samym wzrost generowanej marży.
Spółka zapewniła, że proces Visbreakingu jest technologią sprawdzoną i stosowaną już w Grupie Kapitałowej ORLEN w rafineriach w Czechach oraz na Litwie. Instalacje Visbreakingu cechują najniższe nakłady inwestycyjne (CAPEX) spośród wszystkich dostępnych technologii zagospodarowania pozostałości próżniowej.

Spadki na rynku akcji. Ze spółek WIG20 najwięcej stracił Santander Bank Polska

psav zdjęcie główneNa czwartkowym zamknięciu WIG20 stracił 0,6 proc. do 2.169,09 pkt., WIG zniżkował 0,3 proc. do 57.669,94 pkt., mWIG40 poszedł w dół o 0,03 proc. do 3.784,19 pkt., a sWIG80, jako jedyny, wzrósł 0,5 proc. do 11.704,51 pkt.
Wśród indeksów sektorowych zwracał uwagę spadek indeksu WIG-banki – o 1,5 proc.
Kursy spółek z sektora bankowego zniżkowały po tym, gdy na rynek tuż po otwarciu napłynęła informacja, że Sąd Najwyższy (SN) uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku w sprawie z powództwa banku przeciwko kredytobiorcy i przekazał ją do ponownego rozpoznania, głównie ze względu na konieczność uwzględnienia dotychczasowego orzecznictwa, w tym orzeczeń TSUE.
W komunikacie SN napisano, że sąd drugiej instancji ma wziąć pod uwagę możliwość utrzymania w mocy zawartej umowy kredytu, z jednoczesnym wyeliminowaniem z niej klauzul waloryzacyjnych jako niedozwolonych postanowień umownych. Mogłoby to wiązać się z uznaniem przez sąd kredytu w złotych, ale oprocentowanym w oparciu o stopę LIBOR.
Obroty na GPW wyniosły 477 mln zł, z czego 413 mln zł przypadło na spółki z WIG20.
WIG20 rozpoczął notowania poniżej środowego zamknięcia, po czym wszedł w fazę spadkową. Tuż po godz. 11.00 indeks ustanowił sesyjne minimum, a następnie rozpoczął powolne odrabianie strat z początku notowań, lecz mimo tego zakończył dzień pod kreską.
Na rynkach wschodzących europejskiej części EMEA panował zróżnicowany obraz – najsilniej wzrosły akcje w Turcji, gdzie BIST100 odnotował 1,2 proc. zwyżkę. Dla odmiany niewielkie spadki miały miejsce w Czechach i Rosji.

DAX spadł 0,38 proc., a sesja w Stanach Zjednoczonych nie odbyła się ze względu na Święto Dziękczynienia.
W piątek sesja w USA będzie krótsza z powodu Czarnego Piątku (do godz. 19.00 czasu polskiego).
W gronie spółek z WIG20, które odnotowały największe spadki, były: Santander Bank Polska – o 3,0 proc., PKO BP – o 2,9 proc. i Alior Bank – o 2,9 proc. Spadł również kurs Dino Polska – o 0,2 proc.
Podczas czwartkowych notowań Dino Polska podało w komunikacie prasowym, że zainstaluje do 2021 roku panele fotowoltaiczne na dachach 400 marketów w Polsce (na 1.113 marketów posiadanych na koniec września) – łączna moc zainstalowanych paneli ma sięgnąć ok. 14 megawatów.
W gronie spółek z WIG20, które odnotowały największe wzrosty, były: Cyfrowy Polsat – o 1,4 proc., Pekao – o 1,2 proc. i Play – o 1,1 proc.
Cyfrowy Polsat poinformował w środę wieczorem, że zawarł z wybranymi polskimi i zagranicznymi instytucjami finansowymi umowę dodatkowego kredytu, która przewiduje udzielenie spółce kredytu terminowego w wysokości 1 mld zł – kredyt ma być spłacony jednorazowo w dacie ostatecznej spłaty, czyli 31 marca 2023 roku.
Ze spółek szerokiego rynku negatywnie wyróżniły się akcje BoomBit – spadek o 20,0 proc., Banku Millennium – o 3,7 proc. i Compu – o 3,6 proc.

BoomBit podał przed rozpoczęciem czwartkowych notowań, że strata netto w trzecim kwartale 2019 roku wyniosła 1,5 mln zł wobec 0,2 mln zł straty rok wcześniej.
Podczas konferencji prasowej w trakcie sesji przedstawiciele spółki poinformowali, że spodziewają się istotnej poprawy przepływów pieniężnych w pierwszym kwartale 2020 roku, ze względu na oszczędności kosztowe oraz przychody z nowych gier – firma szacuje, że jej wydatki marketingowe w listopadzie będą wyższe niż w październiku, nie planuje zmniejszania ich również w grudniu.
Ze spółek szerokiego rynku pozytywnie wyróżniły się akcje MFO – wzrost o 20,1 proc., Workservice – o 13,2 proc., Forte – o 7,8 proc., Livechatu – o 6,0 proc., Amiki – o 5,8 proc. Zwyżkowały również kursy – Ceramiki Nowa Gala – o 4,2 proc. i Boryszewa – o 2,1 proc.
MFO w czwartek rano podała w raporcie, że w III kw. 2019 r. miała 7,9 mln zł zysku netto wobec 3,8 mln zł rok wcześniej.
LiveChat po środowej sesji podał, że w III kw. miał 16,4 mln zł zysku netto (8,4 proc powyżej konsensusu). Spółka poinformowała, że zarząd zwróci się do rady nadzorczej z wnioskiem o wypłatę 60 gr zaliczki na poczet przewidywanej dywidendy. Prezes w wywiadzie dla PAP Biznes zapowiedział, że spółka chce rosnąć szybciej niż do tej pory.
W trakcie czwartkowej sesji Amica przedstawiła aktualizację strategii do 2023 roku – zakłada ona m.in. przeznaczanie na dywidendę co roku do 35 proc. zysku netto, wzrost EBITDA do 330 mln zł i utrzymanie współczynnika dług netto/EBITDA poniżej 2x.
Po zakończeniu środowej sesji Cerrad wezwał do sprzedaży 10.039.890 akcji Ceramiki Nowa Gala po 0,75 zł za akcję – akcje objęte wezwaniem stanowią 21,41 proc. kapitału zakładowego spółki
Boryszew w czwartek rano poinformował, że podpisał przedwstępną warunkową umowę sprzedaży akcji Impexmetalu szwedzkiej spółce Gränges AB – cena sprzedaży określona ma być w oparciu o korektę wartości przedsiębiorstwa spółki, uzgodnionej na 938 mln zł.

Z Archiwum 17: Plan…

Z Archiwum 17: Plan gospodarczy Kononowicza, czyli dobrobyt i wymarzony styl życia wg Krzysztofa. Bonus: rola Majora po przemianach. Unikalna podróż do wnętrza duszy Warmiaka z Mazur. Jeden z bardziej udanych w ostatnim czasie materiałów J. Niemieckiego.
#kononowicz #suchodolski #niemiecki #finanse #patostreamy

Znalezisko: Marian Banaś…

Znalezisko: Marian Banaś stwierdził, że „W Krakowie istnieje wiele hoteli wynajmujących pokoje na godziny, aby odpocząć po podróży albo przygotować się do konferencji”. Całkiem śmieszny dowcip, gdyby nie to, że to otwarta kpina z państwa polskiego i jego obywateli.

pokaż spoiler #afera #polska #polityka #krakow #finanse #seks #konfederacja #neuropa #bekazpisu #heheszki

Grypsowanie zamiast złotej jesieni

W Polsce coraz częściej emeryci popełniają przestępstwa by trafić do więzienia gdzie mają lepsze warunki bytowe niż by mieli na wolności, żyjąc z emerytury.

DZIEŃ NA FX: FI: PLN nie ma potencjału do umacniania się; rentowności 10-letnich SPW spadną

psav zdjęcie główne„Sądzę, że złoty nie ma potencjału do umocnienia się wobec euro. W związku z tym co najwyżej czeka nas w najbliższym czasie stabilizacja na obecnym poziomie, bądź osłabienie się naszej waluty” – powiedział PAP Biznes strateg rynku walutowego PKO BP Jarosław Kosaty.
„W naszej prognozie mamy zapisane, że na koniec roku EUR/PLN będzie kosztować 4,35” – dodał.
W przypadku EUR/USD, w jego ocenie, kurs podąży w kierunku 1,09 na koniec roku.
RYNEK DŁUGU
Podczas środowych notowań na krajowym rynku długu skarbowego miały miejsce spadki – do najsilniejszych doszło na środku i długim końcu krzywej (ok. 8 pb).
„Uważam, że rentowność 10-letnich papierów będzie wciąż zniżkować – do 1,90 proc., a dwulatek pozostanie w okolicach obecnych poziomów. W związku z tym krzywa dochodowości wypłaszczy się” – powiedział PAP Biznes strateg rynku stopy procentowej PKO BP Arkadiusz Trzciołek.
Na rynkach bazowych spadki cen – rentowność amerykańskich 10-letnich obligacji wynosi 1,765 proc., a niemieckich -0,364 proc.
środa środa wtorek 15.14 9.18 16.07 EUR/PLN 4,3099 4,3092 4,2980 USD/PLN 3,9178 3,9140 3,8977 CHF/PLN 3,9223 3,9208 3,9089 EUR/USD 1,1001 1,1010 1,1027 DS1021 1,35 1,36 1,38 PS1024 1,72 1,72 1,79 DS1029 1,97 1,99 2,06

Czy warto posiadać konto w…

Czy warto posiadać konto w mbanku? No chyba kurwa nie do końca!

Firma posiada konto bankowe w #mbank.
Na koncie pojawia się zajęcie egzekucyjne od komornika, bank z racji tego że to konto dla JDG blokuje konta prywatne i firmowe, każde subkonto, nawet walutowe. I może nie ma w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt – że blokują OMYŁKOWO kwotę podwójnie, tzn wprowadzają zajęcie egzekucyjne x2.

Jaki tego efekt?
Z kwoty wyjściowej (egzekwowanej) 3300zł, na koncie firmowym zablokowane zostaje 6600zł, na koncie prywatnym dodatkowe 3300zl bo akurat była tam kwota przewyższająca tę wartość.

Zajęte mamy na koncie ponad 10 000zł, #mbank każe złożyć dyspozycję za 30zł (serio kurwa!?) aby przekazali pieniądze do komornika i uwaga, kolejne dwie dyspozytcje o zwolnienie kwot zajętych OMYŁKOWO przez nich i .. mam czekać jebanych 7 dni na to!

@ZespolmBanku czy wy jesteście kurwa poważni z tymi swoimi regulaminami i sposobem traktowania Klienta?

#afera #banki #finanse #zalesie #banksterka