W bankach coraz drożej. Niektóre opłaty absurdalne

Banki każą też sobie płacić za kontakty ze sobą, czy to za pomocą sms-ów, czy call center. Czasami dochodzi do absurdalnych sytuacji, w których klient, chcąc zgłosić reklamację na niesłusznie pobraną prowizję musi zapłacić za połączenie z konsultantem więcej niż ta prowizja wynosi.

10 banków komercyjnych i 10…

10 banków komercyjnych i 10 spółdzielczych po ośmiu miesiącach roku wykazały straty na łączną kwotę 1,1 mld zł netto.

Kryzys finansowy spowodowany Covid19 mocno uderzył w sektor bankowy. Historycznie niskie stopy procentowe i konieczność bardziej restrykcyjnego podejścia do ryzyka miała negatywny wpływ na wyniki banków. Straty szacowane są na dużo ponad miliard i przerzucone będą na klientów. Dotknie to więc każdego z nas, i jest kolejnym czynnikiem wpływającym na wzrost cen i kosztów życia. Polska jest rynkiem o relatywnie niskim poziomie opłat i prowizji dla klientów. Zajmujemy pod tym względem odległe 25 miejsce w UE.

Głównym czynnikiem który uległ zmianie są stopy procentowe które aktualnie są na poziomie 0%. W wyniku tego banki obniżyły rentowność swoich inwestycji, a nieznaczne podniesienie marży kredytów (średnio o około 0.2 p.p) nie zniwelowało tych strat. Kredyt stał się bardzo tani, i banki chciałby udzielać ich więcej jednak zwiększone ryzyko zmusza ich do podejmowania decyzji z większą dozą ostrożności. Duży odpływ zanotowano także z depozytów oprocentowanych realnie na -3% po uwzględnieniu inflacji.

Depozyty które tracą na wartości zmusiły konsumentów do szukania alternatyw. Mimo problemów z wynajmem nadal chętnie kupowane są nieruchomości, na popularności zyskuje giełda, a przed inflacją skutecznie zabezpieczają także obligacje indeksowane o jej parametr. Problemem z systemem bankowym jest także Bankowy Fundusz Gwarancyjny który w rzeczywistości stanowi iluzoryczne zabezpieczenie. Szerzej ten temat poruszałem w tym wpisie

pokaż spoiler spoiler #banki #finanse #gospodarka #ekonomia #inwestycje #kredythipoteczny #kredyt #polska #oszczedzanie #pieniadze

Ekonomiczne skutki drugiej fali zachorowań. Analitycy prognozują głębszy spadek PKB

Bank Pekao spodziewa się głębszego spadku PKB w IV kw. 2020 r. – o nie więcej niż 4% r/r wobec dotychczasowej prognozy banku na poziomie -2 proc. r/r. Ekonomiści Pekao podkreślili, że dokładny wynik aktywności gospodarczej w IV kw. br. będzie uzależniony od reakcji miękkich, twardych, konwencjonalnych i niekonwencjonalnych danych.