#tvpis #humorobrazkowy #finanse
Author Archives:
Wielka zrzutka Polaków na pomysł rządu. Każde gospodarstwo ma dorzucić 150 zł
Wszyscy zrzucimy się na dofinansowanie dla spółek energetycznych. W październiku przyszłego roku pojawia się na naszych rachunkach nowa pozycja – opłata mocowa. Eksperci komentują, że pieniądze zamiast na być przeznaczone na rozwój utrzymają tylko stan obecny.
Mój osobisty mały sukces!,…
Mój osobisty mały sukces!, mam 27 lat i w końcu zacząłem dobrze zarabiać, w tym miesiącu 13 250 zł po odprowadzeniu podatków i zusu, nawet trochę jestem z siebie dumny, biorąc pod uwagę, ze kiedyś pracowałem za 1700 na magazynie przez 3 lata! (ʘ‿ʘ)
#chwalesie #pracbaza #finanse #zarobki
Tesla Q3 results: – Shanghai…
Tesla Q3 results:
– Shanghai Giga ahead of schedule
– Model Y ahead of schedule
– Solar installs +48% from Q2
– GAAP profitable
– Positive free cash flow
#tesla #elonmusk #bekazshortow #finanse
Tesla Q3 results:
– Shanghai Giga ahead of schedule
– Model Y ahead of schedule
– Solar installs +48% from Q2
– GAAP profitable
– Positive free cash flow— Elon Musk (@elonmusk) October 23, 2019
Orlen podał wyniki za trzeci kwartał. Zarobił 1,26 mld zł
psav zdjęcie główneZysk operacyjny wyniósł 1 807 mln zł wobec 2 291 mln zł zysku rok wcześniej. EBITDA LIFO wyniosła 3 167 mln zł wobec 2 405 mln zł rok wcześniej. EBITDA LIFO: wzrost o 0,8 mld zł (r/r) głównie w efekcie dodatniego wpływu makro, wzrostu wolumenów sprzedaży, wyższych marż handlowych w hurcie i detalu ograniczonego ujemnym wpływem przeszacowania zapasów (NRV) oraz wyższych kosztów stałych i kosztów pracy, podano w prezentacji wynikowej. EBITDA wyniosła 2 773 mln zł wobec 2 984 mln zł rok wcześniej. Efekt LIFO: (-) 0,4 mld zł wpływu zmian cen ropy naftowej na wycenę zapasów, podano także. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 29 229 mln zł w III kw. 2019 r. wobec 30 344 mln zł rok wcześniej. >>> Czytaj też: Jak zapowiada się tegoroczna gazowa zima w Europie?Przychody: spadek o (-) 4% (r/r) głównie w efekcie niższych notowań produktów rafineryjnych i petrochemicznych na skutek spadku cen ropy., podano w prezentacji wynikowej. Segment downstream w ostatnim kwartale wypracował wynik EBITDA wg LIFO na poziomie 2,4 mld zł, co oznacza wzrost o 640 mln zł (r/r). Rezultat został wypracowany przy wzroście wolumenów sprzedaży o 2% (r/r), w tym oleju napędowego o 2%, LPG o 3%, olefin o 13%, poliolefin o 2% i PTA o 44%. Wśród kluczowych inwestycji w obszarze downstream realizowanych w III kwartale znalazły się instalacje glikolu propylenowego i bioetanolu II generacji w Trzebini, rozbudowa zdolności produkcyjnych nawozów we Włocławku oraz instalacja polietylenu w czeskim Litvinowie, podano w komunikacie. „Segment detaliczny w tym czasie wypracował wynik EBITDA wg LIFO na poziomie 925 mln zł, co oznacza wzrost o 202 mln zł (r/r). Do dobrego wyniku przyczynił się wzrost wolumenów sprzedaży, łącznie o 5% (r/r), w tym: w Polsce o 4%, w Czechach o 8%, na Litwie o 4% i w Niemczech o 6%. W minionym kwartale koncern odnotował wzrost udziałów o 0,9 pp (r/r) w Czechach, o 0,2 pp (r/r) w Niemczech oraz o 0,1 pp (r/r) na Litwie. W tym czasie kontynuowano również konsekwentny rozwój oferty pozapaliwowej poprzez otwarcie 39 punktów gastronomicznych. Na koniec III kwartału 2019 roku funkcjonowało 2108 punktów, w tym 1681 Stop Cafe w Polsce, 298 Stop Cafe w Czechach, 23 Stop Cafe na Litwie oraz 106 Star Connect w Niemczech. We wrześniu koncern otrzymał pozwolenie urzędów antymonopolowych Słowacji i Austrii na przejęcie kolejnych 7 stacji paliw na rynku słowackim. Rozpoczęto również proces cobrandingu, który ma doprowadzić do uspójnienia marki, pod którą działają europejskie stacje koncernu” – czytamy dalej. W segmencie upstream wypracowano wynik EBITDA wg LIFO na poziomie 85 mln zł, porównywalny do analogicznego okresu ubiegłego roku, przy średnim wydobyciu 17,7 tys. boe/d. W Polsce zakończono wiercenie otworu Czarna Dolna-1 i Bystrowice OU-2, gdzie potwierdzono gazonośność, oraz rozpoczęto wiercenie otworu Bystrowice OU-3. Na aktywach kanadyjskich rozpoczęto wiercenie 8 odwiertów, a 3 odwierty zostały poddane szczelinowaniu. Do produkcji zostało włączonych 5 otworów na obszarze Kakwa oraz Ferrier, wymieniono również. Poziom zadłużenia netto w III kwartale został zredukowany do 2 mld zł, głównie w efekcie dodatnich przepływów z działalności operacyjnej w wysokości 3,4 mld zł. Jednocześnie zredukowano poziom dźwigni finansowej do 5,2%, która znajduje się na bezpiecznym, zdecydowanie niższym niż zakładany w strategii, poziomie, stwierdzono także. W I-III kw. 2019 r. spółka miała 3 717 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w porównaniu z 4 849 mln zł zysku rok wcześniej, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 83 703 mln zł w porównaniu z 80 286 mln zł rok wcześniej. EBITDA LIFO wyniosła 7 913 mln zł wobec 6 425 mln zł rok wcześniej. EBITDA wyniosła 7 561 mln zł wobec 8 084 mln zł rok wcześniej. „Decyzje biznesowe w połączeniu z determinacją w ich realizacji przynoszą wymierne efekty. Konsekwentnie zwiększamy skalę działania. Bardzo dobre wyniki Grupy Orlen potwierdzają słuszność naszych decyzji. W tym czasie znacząco wzmocniliśmy też wizerunek i postrzeganie marki Orlen nie tylko w Polsce, ale globalnie, co przełożyło się na kolejne rekordowe zyski w detalu. Jesteśmy w bardzo dobrej kondycji finansowej, mamy solidną bazę do dalszego rozwoju i realizacji strategicznych projektów, które są tak ważne dla przyszłości Grupy Orlen. Szczególnie w kontekście dalszego wzmacniania pozycji na rynku krajowym i zagranicznym” – powiedział prezes Daniel Obajtek, cytowany w komunikacie. W ujęciu jednostkowym zysk netto w I-III kw. 2019 r. wyniósł 3 062 mln zł wobec 4 205 mln zł zysku rok wcześniej. PKN
Orlen jest w bardzo dobrej kondycji finansowej, ma solidną bazę do
dalszego rozwoju i realizacji strategicznych projektów – mówi cytowany w
czwartkowym komunikacie prasowym spółki prezes PKN Orlen Daniel
Obajtek.”Decyzje biznesowe w połączeniu z determinacją w ich
realizacji przynoszą wymierne efekty. Konsekwentnie zwiększamy skalę
działania. Bardzo dobre wyniki Grupy Orlen potwierdzają słuszność
naszych decyzji. W tym czasie znacząco wzmocniliśmy też wizerunek i
postrzeganie marki Orlen nie tylko w Polsce, ale globalnie, co
przełożyło się na kolejne rekordowe zyski w detalu” – mówi cytowany w
komunikacie o wynikach spółki w II kw. prezes PKN Orlen.”Jesteśmy w bardzo dobrej kondycji finansowej, mamy solidną bazę do
dalszego rozwoju i realizacji strategicznych projektów, które są tak
ważne dla przyszłości Grupy ORLEN. Szczególnie w kontekście dalszego
wzmacniania pozycji na rynku krajowym i zagranicznym” – dodał.Grupa PKN Orlen zarządza sześcioma rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie, prowadzi też działalność wydobywczą w Polsce i w Kanadzie. Jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 109,7 mld zł w 2018 r. Spółka jest notowana na GPW od 1999 r. >>> Czytaj też: Państwo nie ma monopolu na energetykę. Decyzja Michała Sołowowa to punkt zwrotny [WYWIAD]Źródło: ISBNews/PAP
Informacje o wzroście zapasów ropy w USA niepotwierdzone – ceny i tak w dół
psav zdjęcie główneBaryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na grudzień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 55,53 USD, po zniżce ceny o 0,79 proc.
Ropa Brent w dostawach na grudzień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 60,87 USD za baryłkę, po spadku notowań o 0,49 proc.
Amerykański Instytut Paliw (API) podał w niezależnym raporcie we wtorek, że zapasy ropy wzrosły w USA w ub. tygodniu o 4,45 mln baryłek.
Tymczasem z oficjalnych danych Departamentu Energii USA (DoE) wynika, że zapasy ropy w ubiegłym tygodniu spadły o 1,7 mln baryłek, czyli o 0,39 proc. do 433,15 mln baryłek. Rynek oczekiwał tymczasem ich wzrostu o 3 mln baryłek.
Do tego amerykańskie zapasy benzyny spadły w tym czasie o 3,11 tys. baryłek, czyli o 1,37 proc. do 223,1 mln baryłek, a rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, spadły o 2,72 mln baryłek, czyli o 2,2 proc. do 120,8 mln baryłek.
Import ropy do USA spadł zaś do najniższego poziomu od ponad 20 lat – podał DoE.
Całkowite amerykańskie zapasy ropy i jej produktów spadły zaś o 9 mln baryłek – do najniższego poziomu od maja – wynika z raportu DoE.
„Zsynchronizowany spadek zapasów ropy i jej produktów w Stanach Zjednoczonych prawdopodobnie nie powtórzy się w nadchodzących tygodniach” – ocenia Vandava Hari, założycielka firmy konsultingowej Vanda Incights.
„Kwestia związana ze wzrostem popytu najprawdopodobniej pozostanie najbardziej trwałą narracją na rynkach ropy naftowej, dopóki nie dojdzie do rozwiązania sporu handlowego pomiędzy USA a Chinami” – dodaje.
Ropa w USA na NYMEX zyskała podczas poprzedniej sesji aż 1,49 USD, czyli 2,7 proc., a Brent na ICE zdrożała o 1,47 USD.>>> Czytaj też: Kryzys w Chile. Dlaczego najstabilniejsze państwo Ameryki Łacińskiej pogrążyło się w chaosie?
Spadki na warszawskiej giełdzie. W WIG20 najwięcej straciły Dino i JSW
psav zdjęcie główneWIG20 spadł na zamknięciu o 0,16 proc. do 2.208,54 pkt., WIG zniżkował o 0,06 proc. do 57.950,18 pkt., mWIG40, jako jedyny, poszedł w górę o 0,46 proc. do 3.665,88 pkt., a sWIG80 poszedł w dół o 0,38 proc. do 11.410,26 pkt.
Obroty na GPW wyniosły 582 mln zł, z czego 509 mln zł przypadło na spółki z WIG20.
WIG20 rozpoczął sesję 6 pkt. poniżej kreski, a kurs indeksu wahał się w trakcie sesji w przedziale 2.199-2.210 pkt.
W chwili zamknięcia warszawskich notowań niemiecki DAX zyskiwał 0,2 proc., a amerykańskie Dow Jones i S&P 500 rosły odpowiednio: 0,3 i 0,1 proc.
W indeksie największych spółek najmocniej spadły kursy akcji: Dino Polska – o 3,7 proc., JSW – o 3,5 proc. oraz Play – o 2,3 proc.
Notowania JSW od szczytu na poziomie 108 zł z początku 2018 r. pozostają w trendzie spadkowym i po raz czwarty w tym miesiącu kurs węglowej spółki znalazł się poniżej poziomu 20,50 zł.
Najmocniej w WIG20 wzrosły notowania PZU – w górę o 0,9 proc.
Ze spółek szerokiego rynku wzrostami wyróżniły się: Mabion – o 8,9 proc., Asbis – o 8,5 proc. oraz Kruk – o 6 proc.
W trakcie sesji Mabion poinformował o wyznaczeniu spotkania z amerykańską Agencją ds. Żywności i Leków (FDA) w sprawie rejestracji oraz dopuszczenia do obrotu leku MabionCD20.
Na koniec środowej sesji za akcje Asbisu płacono 2,63 zł. W ciągu dnia na rynek napłynęła informacja, że analitycy DM BOŚ, w raporcie z 15 października, podwyższyli cenę docelową akcji Asbisu do 6 zł z 5,20 zł, podtrzymując rekomendację „kupuj”.
W czwartek Kruk opublikuje wyniki za III kw. 2019 r. Konsensus 5 biur maklerskich przygotowany przez PAP Biznes zakłada EBIT na poziomie 111,7 mln zł (11,8 proc. mniej rdr) oraz 71,4 mln zł zysku netto j.d. (20,6 proc. mniej rdr)
Spadkami natomiast wyróżniły się notowania: Polnord – o 5,6 proc. oraz Ten Square Games – o 5,2 proc.>>> Czytaj też: Niespotykane w historii wpływy CIT. W tym roku będą wyższe niż zakładane w budżecie
Brexit ciąży polskiej walucie. Złoty może się osłabiać wobec euro
psav zdjęcie główne”W najbliższych dniach największy wpływ na notowania złotego będą miały najprawdopodobniej dalsze doniesienia z Wielkiej Brytanii ws. brexitu. W ciągu ostatnich trzech tygodni złoty dość mocno zyskał, a część tych wzrostów mogła wynikać z nadziei inwestorów na uporządkowany brexit. Negatywny przebieg wydarzeń w WB, czyli odłożenie brexitu w czasie, spowodowało osłabienie złotego do euro” – powiedział PAP Biznes ekonomista banku Santander Polska Marcin Sulewski.
„Po tych doniesieniach widoczna jest realizacja zysków na EUR/PLN, a jeżeli ustawa +brexitowa+ nie będzie procedowana i nastąpi przedłużenie terminu, kurs może wrócić do poziomu 4,30. Zejście poniżej 4,27 byłoby możliwe, jeżeli przełożony termin będzie bliższy lub jeśli Brytyjczycy zdecydują się wyjść z Unii w uporządkowany sposób” – dodał.
RYNEK DŁUGU
„We wtorek i środę obserwujemy dość mocne umocnienie krajowych obligacji. Tu ważne są czynniki globalne, głównie spadek optymizmu w związku z brexitem. Krajowe 10-latki odrabiają straty i ich ceny rosną. Odłożenie brexitu w czasie może przełożyć się na kontynuację wzrostów cen. W takim scenariuszu wsparciem dla rentowności byłby poziom 1,88 proc. W przeciwnym razie opór znajduje się w okolicy 2,10 proc.” – powiedział Sulewski.
Na rynkach bazowych rentowność amerykańskich 10-latek wyniosła 1,745 proc., a niemieckich -0,39 proc.>>> Czytaj też: Oto 20 krajów, które w 2024 roku będą napędzać globalny wzrost gospodarczy
Noble Securities rezygnuje z forexu. Klientów przejmuje TMS Brokers
psav zdjęcie główne”Celem podpisanego porozumienia jest zapewnienie płynnego procesu przenoszenia aktywów klientów oraz umożliwienie zainteresowanym osobom dalszej działalności na tym rynku. TMS Brokers utrzyma warunki transakcyjne jakie mieli klienci w Noble Securities, w tym platformę transakcyjną MT4″ – czytamy w komunikacie. TMS Brokers podał, że widzi w przejęciu zorganizowanej części przedsiębiorstwa potencjał rozwoju biznesu, zwiększenia bazy klientów i konsolidowania rynku w Polsce. Na mocy porozumienia TMS Brokers przejmuje również umowy z pracownikami części przedsiębiorstwa związanej z rynkiem forex oraz wybranymi kontrahentami. „Cały proces przenoszenia aktywów z Noble Securities do Domu Maklerskiego TMS Brokers nie będzie wiązał się z koniecznością ponoszenia jakichkolwiek kosztów przez klientów. Oba domy maklerskie dołożą również wszelkich starań by procedura transferu aktywów była maksymalnie uproszczona przy minimum formalności. Klienci Noble Securities, którzy wyrażą stosowną zgodę, będą mieli możliwość płynnego przeniesienia swoich środków pieniężnych i otwartych pozycji na instrumentach finansowych do TMS Brokers” – czytamy dalej. Klienci Noble Securities korzystający z usługi świadczonej na rynku forex (OTC/CFD) zostali już bezpośrednio poinformowani o proponowanych rozwiązaniach. Otrzymają oni również wszelką pomoc przy przenoszeniu swoich aktywów do TMS, podkreślono. „Doceniając zaufanie jakim obdarzyli nas nasi dotychczasowi klienci działający za naszym pośrednictwem na rynku OTC/ CFD, chcieliśmy ograniczyć ich niedogodności wynikające z naszej decyzji biznesowej o zakończeniu świadczenia usług na rynku forex. Współpraca z TMS Brokers, zainteresowanym klientom, pozwala przenieść otwarte pozycje i kontynuować inwestycję na warunkach nie gorszych niż dotychczas. Obecnie Zarząd Noble Securities dostrzega lepsze perspektywy rozwoju i generowania zysków w innych obszarach działalności” – powiedział prezes Noble Securities Dominik Ucieklak, cytowany w komunikacie. Jak wskazał prezes TMS Brokers Marcin Niewiadomski, rynek usług finansowych będzie się konsolidował, a spółka aktywnie w tych procesach uczestniczy. „Z satysfakcją przyjęliśmy wiadomość, że Noble Securities wybrał TMS Brokers jako partnera do transakcji przejęcia zorganizowanej części przedsiębiorstwa i powierzył nam kontynuację współpracy z klientami z segmentu OTC/CFD. Uważamy, że rynek usług finansowych będzie się konsolidował, cieszymy się, że możemy w tym procesie aktywnie uczestniczyć. Dzięki tej transakcji zwiększymy skalę, udziały rynkowe i potencjał biznesowy TMS Brokers. Jesteśmy przekonani, że nasza oferta spełni oczekiwania klientów Noble Securities. Dołożymy również wszelkich starań by proces przejścia dla klientów był jak najmniej uciążliwy” – podkreślił Niewiadomski. Dom Maklerski TMS Brokers to pierwszy walutowy dom maklerski na polskim rynku. Marka TMS została powołana ponad 20 lat temu. Noble Securities to jeden z pierwszych domów maklerskich, działający na polskim rynku kapitałowym od 1994 r. początkowo pod nazwą Dom Maklerski IKB-Polonia. W 2008 r. stał się członkiem grupy Getin Holding, a rok później nastąpiła zmiana nazwy spółki na Noble Securities. Obecnie Noble Securities jest częścią grupy kapitałowej Getin Noble Bank. >>> Czytaj też: Nie każda recesja to od razu kryzys. Krach taki jak ten z 2008 r. nieprędko się powtórzy
Post 11. Auta…
Post 11. Auta poleasingowe
Dzisiaj z życia wzięte. Mój stały klient któremu obsługuję flotę chce kupić auto. Poleasingowe, z placu MasterLease. Auto w fajnym stanie, sprawdzona historia, atrakcyjna cena. Tylko jeden szkopuł. Handlowiec powiedział, że „zarząd nakazał odgórnie sprzedawać auta tylko i wyłącznie z ich finansowaniem.” Jeszcze byłoby to ok, gdyby nie jedna rzecz: warunki tego finansowania.
BMW 320D 320d xDrive M Sport aut 190 KM (pokontraktowy, osobowy, rok prod. 2017)
wartość netto: 101 626,02 zł
wartość brutto: 125 000,00 zł
czas trwania umowy: 36 m-cy
10% wpłaty – 12 500,00 brutto
36 miesięcy po 3 343,10 brutto
10% wykup – 12 500,00 brutto
Suma opłat: 116,28%
Oferta, którą przygotowałem z wynagrodzeniem 1,6% od wartość auta, taka oferta dla zwykłego klienta z rynku:
czas trwania umowy: 35 m-cy
10% wpłaty – 12 500,00 brutto
35 miesięcy po 3 131,54 brutto
10% wykup – 12 500,00 brutto
Suma opłat: 107,68%
Różnica w CashFlow: 10747,7 zł brutto przez 3 lata…
Ofertę, którą dostał mój klient ze względu na status floty, bez tabeli opłat i prowizji, opłat za polisę itd. Itp. 105,9684%.
Czekam na odpowiedź od sprzedającego, co mi wyśle i co odpowie po wysłaniu moich ofert. Odpowiedź jak otrzymam dam w komentarzu. Generalnie jest to też niezgodne z prawem, sprzedaż auta, a forma finansowania to dwie odrębne sprawy. Nie dawajcie się naciąć na gadkę handlowca! A ten który zapewnia, że to najlepsza oferta – sprawdźcie 2 razy!
#przedsiebiorczosc #finanse #leasing #kredyt #motoryzacja #motoleasing
ostatni wpis
Ponad połowa Polaków nie wie, że przez inflację pieniądze tracą na wartości
Blisko dwie trzecie Polaków uważa, że wiedza finansowa jest potrzebna, ale pond połowa z nas nie zdaje, że przez inflację pieniądze tracą na wartości – informuje platforma Kapitalni.org, powołując się na wyniki testu wiedzy finansowej.
Niemiecki bank centralny: wiek emerytalny sięgnie 70 roku życia
Niemiecki bank centralny prognozuje, że Niemcy będą musieli pracować nawet do 70 roku życia, aby system emerytalny się nie załamał.
Na giełdach w Europie spadki. Nastroje pogorszyły się po wynikach kwartalnych spółek
psav zdjęcie główneWskaźnik Euro Stoxx 600 spada o 0,4 proc. W zniżkach przewodzą walory spółek technologicznych i motoryzacyjnych.
Nokian Renkaat Oyj traci 6,2 proc., najmocniej od roku, po tym, jak producent opon samochodowych obniżył swoje wytyczne na cały rok. Przy okazji tracą też inne firmy związane z branżą motoryzacyjną: Michelin -1,7 proc., Pirelli -1,5 proc., Faurecia -0,9 proc.
Infineon Technokogies traci 3,2 proc. po przedstawieniu przez amerykańską firmę Bell Instruments Inc. słabszej od oczekiwań prognozy.
Inwestorzy przyglądają się wynikom spółek w Europie, aby ocenić, czy słabość gospodarcza w regionie przekłada się na perspektywy przedsiębiorstw.
„Oczekiwania dotyczące zysków spółek w Europie już były niskie przed publikacją wyników” – mówi Stefano Zoffoli, główny strateg Swisscanto Invest w Zurychu.
„W Europie w tym kwartale jest nieco więcej powodów do zmartwień niż w poprzednich, ale ceny akcji powinny być stabilne, ponieważ wyceny są już bardzo niskie” – dodaje.
Tymczasem w centrum uwagi inwestorów pozostaje kwestia brexitu.
Brytyjska Izba Gmin poparła we wtorek w pierwszym głosowaniu rządowy projekt ustawy o porozumieniu ws. wystąpienia z UE, ale odrzuciła plan, by procedowanie ustawy zakończyć w ciągu zaledwie trzech dni. To stawia pod znakiem zapytania brexit 31 października.
Z kolei premier Boris Johnson może zażądać przedterminowych wyborów, jednak – ponieważ brytyjskie prawo wymaga, by między ich rozpisaniem a datą głosowania upłynęło co najmniej 25 dni roboczych, a zwyczajowo dniem, w którym się one odbywają jest w Wielkiej Brytanii czwartek – wychodzi, że najwcześniej mogłyby się one odbyć 28 listopada.
Słabsze nastroje panują tymczasem w gospodarce Francji – nastroje w biznesie Francji w X pogorszyły się, a wskaźnik zaufania wyniósł 105 pkt. wobec 106 pkt. w poprzednim miesiącu.
To najniższy poziom tego indeksu od 2015 r. Analitycy spodziewali się stabilizacji wskaźnika na poziomie 106 pkt.
Na rynku walutowym funt zyskuje 0,1 proc., japoński jen jest wyceniany po 108,38 za 1 USD, wyżej o 0,1 proc., a euro jest kupowane po 1,1127 USD, niemal bez zmian.
Rentowność 10-letnich UST wynosi 1,75 proc., w dół o 1 pb, a brytyjskich 10-latek zniżkuje o 4 pb do 0,675 proc.
Ropa WTI na NYMEX tanieje o 0,59 proc. do 54,16 USD/b, a Brent na ICE traci 0,40 proc. do 59,46 USD/b.
Zyskuje złoto +0,2 proc. do 1,491,39 USD za uncję.
Indeksy giełdowe w Europie – godz. 09.30
Indeks Kraj Wartość (pkt.) 1D (%) Euro Stoxx 50 Strefa euro 3590,52 -0,40 DAX Niemcy 12723,38 -0,25 FTSE 100 W.Brytania 7211,67 -0,01 CAC 40 Francja 5624,34 -0,59 IBEX 35 Hiszpania 9357,20 -0,25 FTSE MIB Włochy 22396,37 -0,40
Miedź na LME lekko traci, choć w Chile kopalnie miedzi mają przerwy w produkcji
psav zdjęcie główneNa Comex w N.Jorku miedź tanieje o 0,36 proc. do 2,6236 USD za funt.
Inwestorzy z niepokojem obserwują rozwój sytuacji w Chile, gdzie trwają protesty.
Chilijska kopalnia miedzi Chuquicamata, należąca do koncernu Codelco, ma od 23 X wstrzymać produkcję miedzi na dwa dni w ramach krajowego strajku w Chile.
Pracownicy innych 9 kopalni w Chile mają z kolei strajkować od czwartku, od 8.00.
Obecna fala protestów w Chile wybuchła w związku z podniesieniem cen za komunikację publiczną, jednak była to tylko iskra, która wywołała wybuch narastającego niezadowolenia wywołanego pogłębiającymi się nierównościami ekonomicznymi, wzrastającymi kosztami opieki zdrowotnej czy oświaty oraz niewydolnym systemem emerytalnym.
Według publicznego chilijskiego Narodowego Instytutu Praw Człowieka (INDH) dotychczas w wyniku protestów śmierć poniosło 15 osób, 226 osób odniosło rany, a prawie 1,7 tys. ludzi zostało zatrzymanych.
Podczas demonstracji dochodzi do podpaleń sklepów, rabunków i starć z policją.
Prezydent Pinera na większości terytorium kraju wprowadził stan wyjątkowy i wysłał na ulice żołnierzy.
We wtorek jednak szef państwa ogłosił program, którego celem ma być m.in. reforma systemu emerytalnego i służby zdrowia, zmiany obejmujące dochód minimalny czy ceny za prąd. Przeprosił też obywateli, że nie zauważył wcześniej ich potrzeb.
Podczas poprzedniej sesji miedź na LME zniżkowała o 10 USD do 5.818,00 USD za tonę.
Już od 6 tygodni rosną zapasy ropy w USA – najdłużej od roku. Surowiec tanieje
psav zdjęcie główneBaryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na grudzień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 54,07 USD, po zniżce ceny o 0,75 proc.
Ropa Brent w dostawach na grudzień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 59,43 USD za baryłkę, po spadku notowań o 0,44 proc.
Na Międzynarodowej Giełdzie Energii w Szanghaju ropa drożeje jednak o 0,7 proc. do 437,1 juanów za baryłkę.
Amerykański Instytut Paliw (API) podał w niezależnym raporcie, że zapasy ropy wzrosły w USA w ub. tygodniu o 4,45 mln baryłek. Zapasy te rosną już od 6 tygodni – najdłużej w tym roku.
W środę oficjalne dane przedstawi Departament Energii USA (DoE) – po 16.30.
Analitycy spodziewają się wzrostu amerykańskich zapasów ropy o 3 mln baryłek.
Tymczasem kraje OPEC+ mają zastanowić się nad pogłębieniem cięć w dostawach ropy, kiedy dojdzie do spotkania ministrów z kartelu i jego sojuszników w grudniu br.
Kraje OPEC+ są też zaniepokojone perspektywami popytu na ropę w przyszłym roku – podają anonimowe źródła z OPEC.
„Spotkanie OPEC+ nastąpi dopiero w grudniu, ale rynek pozostanie ostrożny i będzie podatny na ryzyka” – wskazuje Michael McCarthy, główny strateg ds. rynku w CMC Markets Asia Pacific Pty.
Ropa w USA na NYMEX zyskała podczas poprzedniej sesji 85 centów w kontraktach na listopad i we wtorek kontrakty te wygasły. >>> Czytaj też: Uzyskanie pozwolenia na budowę reaktora jądrowego może zająć Synthosowi 7-8 lat
PKO BP ma chrapkę na mBank? Jagiełło: „Będziemy się przyglądać ofercie sprzedaży”
psav zdjęcie główneJagiełło był pytany, czy PKO BP będzie zainteresowane przejęciem mBanku.
„Jeżeli formalnie mBank zostanie zaprezentowany, jako aktywo na sprzedaż, to obowiązkiem PKO BP jest analiza tych aktywów. Jest to bank (mBank – dop. red.), który jest bankiem dużym, spełnia nasze wcześniejsze oczekiwanie dotyczące rozmiarów finansowych. Czyli jest instytucją powyżej 100 mld zł. Naturalnie będziemy się temu przyglądali” – powiedział dziennikarzom Jagiełło.
Zastrzegł jednocześnie, że „przyglądanie nie oznacza od razu chęci konsumpcji”.
„Jeżeli chodzi o transakcje na rynku przejęć aktywów finansowych w
Polsce (…), to my od dłuższego czasu co roku dokonujemy jakiejś
transakcji, mniejszej lub większej” – powiedział Jagiełło. Przypomniał,
że w tym roku spółka zależna PKO Leasing przejęła firmę PCM Masterlease.
„Spodziewam się, że w roku 2020 również jakieś aktywo finansowe zostanie
przejęte przez nasz bank, chyba że uznamy, że mimo tego, iż są
wystawione na sprzedaż, to nie będzie nam to odpowiadało, czy to ze
względów cenowych, czy jakościowych” – tłumaczył.Zaznaczył, że kilka lat temu wyraził opinię, że na rynku polskim będzie
postępowała koncentracja banków. Wcześniej była ona spowodowana
kryzysem. Obecna fala koncentracji będzie dotyczyła także innych banków
europejskich, bowiem regulacje zmuszają te banki do prób poszukiwania
podwyższenia kapitałów. Banki, jak wyjaśnił Jagiełło, będą mogły to
zrobić na dwa sposoby – albo – co jest bardzo trudne – poprzez emisję
nowych akcji, albo poprzez zmniejszenie swoich aktywów ważonych
ryzykiem, w tym również na innych rynkach.”To może dotyczyć innych banków europejskich obecnych w Polsce, które
będą chciały sprostać wymogom Bazylei IV (zasady obliczania aktywów
ważonych ryzykiem – PAP) poprzez wyjście z Polski. To będzie proces, to
nie będzie jednorazowa rzecz. W takim sensie wycena mBanku może być
pewnego rodzaju (…) benchmarkiem, papierkiem lakmusowym dla
potencjalnych wycen innych banków, jeżeli uznają, że to jest jedyny
sposób na podwyższenie kapitałów, które będzie wymagała Bazylea IV ” –
mówił prezes PKO BP.„PKO BP jest zainteresowany przejęciem atrakcyjnych, z jego punktu
widzenia, czyli z punktu widzenia PKO BP, aktywów finansowych na rynku
polskim. Dotyczy to kwestii i jakościowych, gdzie możemy poprawić swoją
jakość, i ilościowych, ale wówczas jest bardzo ważny element cenowy” –
podkreślił. Przyznał, że cały czas aktualne jest zainteresowanie PKO BP
aktywami przekraczającymi wartość 100 mld zł.Pytany o zmianę podejścia do księgowania spraw przegranych przez banki z
frankowiczami, czy całych portfeli kredytów frankowych, Jagiełło
poinformował, że jego zdaniem najważniejsza jest postawa Komitetu
Stabilności Finansowej, którego celem jest zapewnienie stabilności
funkcjonowania sektora finansowego w Polsce.”Uważam, że to jest ich odpowiedzialność (…). Mam nadzieję, że decyzje
(…) będą służyły stabilności sektora bankowego w Polsce” – dodał.Odniósł się także do pytania o tworzenie rezerw w związku z wyrokiem
TSUE dotyczącym zwrotu prowizji po wcześniejszej spłacie kredytów
konsumpcyjnych. „Wydaje mi się naturalne, że jeżeli chodzi o kwestie
dotyczące wyroku związanego ze zwrotem części prowizji (…), naturalne
jest, by odzwierciedlać tę decyzje już w wynikach III kwartału” –
powiedział. Dodał, że PKO BP podejmie decyzje w tej sprawie w
porozumieniu z audytorem.Szef resortu finansów oraz Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju Jerzy
Kwieciński mówił w piątek dziennikarzom, że instytucje finansowe, w tym
polskie banki, ale także rząd, powinny być zainteresowane przejmowaniem
aktywów typu mBank.Minister odniósł się w piątek do spekulacji dotyczących przyszłości
mBanku i piątkowych doniesień „Rzeczpospolitej”, z których wynika, że
mBank może kupić PZU lub kontrolowany przez ubezpieczyciela bank Alior.
Gazeta zauważa, że faworytami ciągle wskazywanymi przez ekspertów są –
ze względu na swoją wielkość – PKO BP i Pekao. >>> Czytaj też: Tomasz Prusek: Dlaczego nie powinno się repolonizować mBanku [OPINIA]
Ukradli ci towar? Zapłać podatek! Tak skarbówka chce doić uczciwe firmy
Przedsiębiorca, który został oszukany, zapłaci CIT od wartości straconych towarów.
Polacy wesprą ukraiński system opieki nad weteranami z PTSD.
Kolejne pieniądze polskiego podatnika wydawane na Ukrainę.
Specjaliści z Polski pomogą tworzyć na Ukrainie system opieki nad żołnierzami z traumą wojenną.