psav zdjęcie główneNa pierwszy rzut oka raport z USA rozczarował, ze względu na niską zmianę zatrudnienia w sektorze pozarolniczym. Nic bardziej mylnego, ponieważ jeśli weźmiemy rynek pracy jako całość, znajduje się on w dosyć zaawansowanym stadium wzrostu, choć członkowie FED-u w swoich ostatnich przemówieniach, sugerowali dalszą stopniową poprawę. Zmiana zatrudnienia na poziomie 130 tys. Całkowicie wystarcza temu, aby utrzymać na stabilnym poziomie stopę bezrobocia, która we wrześniu spadła do 3,7%, co jest najniższą wartością od 1969 roku! Warto również wspomnieć, że poprzedni odczyt za sierpień został zrewidowany mocno w górę, co biorąc pod uwagę wstępne oczekiwania, zaoferowane nam dane tworzą lepszy obraz amerykańskiego rynku pracy niż przed popołudniowym raportem. Najważniejszy wydaje się jednak wzrost płac, który wypadł blisko 3%, co daje nadzieję, że przyśpieszy on powyżej tego okrągłego poziomu i w konsekwencji byłby kolejnym argumentem wspierającym dla ostatniej jastrzębiej retoryki FED-u. To właśnie ostatnie komentarze ze strony Powella były głównym katalizatorem wzrostów amerykańskich rentowności, co negatywnie odbiło się na kondycji rynków akcji. Wydaje się, że na ten moment o kolejne sygnały powinno być ciężko. Zgodne z oczekiwaniami odczyty z rynku pracy nie pogłębiły ostatnich ruchów, o czym po cichu zaczął spekulować rynek, co może otworzyć drogę do korekty na amerykańskiej walucie w najbliższych dniach. Taki rozwój wydarzeń z pewnością wspomógłby rynki wschodzące, jednak biorąc pod uwagę ostatnie spadki wyceny na rynku długu na długim końcu krzywej (wzrost rentowności papierów dłużnych o długim terminie zapadalności), to właśnie w tym kierunku powinni coraz baczniej spoglądać inwestorzy. Tydzień kończymy spadkami na Książęcej. Po chwili wytchnienia ponownie tracą walory o średniej kapitalizacji, co sugeruje, że możemy wrócić do trendu spadkowego. WIG20 spoglądając na pierwsze takty sesji za oceanem traci w ostatniej godzinie sesji. Na Wall Street tracą najmocniej spółki technologiczne z indeksu Nasdaq. Lepiej radzi sobie Dow Jones i szeroki rynek S&P500, jednak wraz z kolejnymi minutami schodzą one poniżej kreski, co potwierdza kontynuację wychłodzenia nastrojów przed startem sezonu wyników za III kwartał, który ruszy w przyszłym tygodniu. Czy Włochy staną się drugą Grecją? Oto największe czynniki ryzykaAutor: Piotr Jaromin, analityk rynków finansowych XTB
Author Archives:
Są chętni na aktywa GetBacku. Spółka chce przełożenia głosowania nad układem
psav zdjęcie główneSpółka podała w czwartek wieczorem, że trzech, spośród siedmiu wstępnie zainteresowanych inwestorów, złożyło oferty nabycia aktywów GetBack. Z ofertami tymi zapoznała się rada nadzorcza spółki, która jest zainteresowana dalszymi negocjacjami.
„Rada Wierzycieli zapoznała się z tymi ofertami i widzi, że propozycja inwestorska jest istotną alternatywą. Będziemy składali prośbę do sądu o rozważenie przełożenia głosowania na połowę grudnia. Rada wierzycieli wspiera naszą decyzję” – powiedział w piątek Dąbrowski.
„Przed świętami mogłoby się odbyć głosowanie z dwoma opcjami, w tym z wejściem z inwestorem i wierzyciele otrzymaliby konkretne warunki. Do grudnia byłaby przygotowana kompletna umowa sprzedaży z inwestorem” – dodał.
Poinformował, że oferty te zakładają, że szybka spłata dotyczyć ma także wierzycieli zabezpieczonych, a same oferty pochodzą od inwestorów o „dużej wiarygodności“.
„Otrzymaliśmy oferty wiążące. Wymagają one dalszych prac po stronie spółki i inwestorów. Naszym zdaniem te oferty są na tyle atrakcyjne, że są alternatywą do obecnie istniejących propozycji układowych“ – powiedział Dąbrowski. „Z jednej strony potencjalny poziom zaspokojenia jest atrakcyjny, a z drugiej strony oferty zakładają dużo szybszą spłatę środków do wierzycieli. Mówimy o znacznie krótszym okresie niż 8 lat, może trochę dłużej niż rok“ – dodał.
Prezes poinformował, że w ofertach nabycia aktywów GetBacku zaproponowano w różnych strukturach prawnych m.in. zakupu zorganizowanej części przedsiębiorstwa czy zakup aktywów oraz platformy poprzez różne podmioty.
Jak były prezes GetBacku chciał zostać blogerem„To są oferty na kompletne portfele, wyceniane bilansowo przez nas 1,3 mld zł i na platformę” – powiedział Dąbrowski.
Spółka podała w piątek wstępne, niezaudytowane sprawozdanie finansowe, z których wynika, że strata netto wyniosła w pierwszym półroczu 2018 roku ok. 1,12 mld zł wobec 111,6 mln zł zysku rok wcześniej
Kapitały spółki po I półroczu 2018 roku są ujemne i wynoszą 1,74 mld zł. Spółka podała, że spłaceniu obligatariuszy w 31 proc. kapitały własne GetBacku wyniosłyby ok 50 mln zł.
„Zakładamy, że w ciągu najbliższych lat cały wolny cash flow poszedłby na spłaty wierzycieli, zyski miesięczne będą niskie w przyszłym roku i spółka miałaby ujemne albo bardzo małe kapitały. Będzie bardzo ciężko w kolejnych latach pozyskać pieniądze na zakup nowych portfeli“ – powiedział Dąbrowski.
Prezes poinformował, że zarząd przygotował strategię na lata 2019-2020 w której zakłada między innymi poprawę w obszarze operacji, danych, odbudowę kadry i wiarygodności. W sumie spółka planuje około 60 nowych inicjatyw.
„Musimy renegocjować umowy o serwisowanie. Mamy 20 mln zł odzysków miesięcznie, a powinniśmy mieć 40 mln zł” – powiedział Dąbrowski.
Pod koniec sierpnia sąd odroczył do 9 października zgromadzenie wierzycieli GetBacku, które zdecydować miało o zawarciu układu. Wniosek o przesunięcie złożył pełnomocnik zarządu spółki. Do wniosku przychyliła się także Rada Wierzycieli.
Obligatariusze zdecydować mają o wyborze jednej z trzech propozycji układowych. Zarząd GetBacku w zaktualizowanych propozycjach układowych planował spłacić wierzycielom grupy pierwszej, czyli obligatariuszom, należność główną w 31 proc. Kurator obligatariuszy GetBacku zakładał z kolei spłatę należności głównej dla tej grupy wierzycieli w 50,5-proc. Podobny poziom proponowała Rada Wierzycieli.
Kurator obligatariuszy GetBacku informował wcześniej, że w głosowaniu nad układem odda swój głos na propozycje rady wierzycieli.
Spółka GetBack zajmuje się zarządzaniem wierzytelnościami. Powstała w 2012 r., a w lipcu 2017 r. jej akcje zadebiutowały na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie w ramach przeprowadzonej pierwszej oferty publicznej. W kwietniu br. GPW, na wniosek KNF, zawiesiła obrót akcjami GetBacku. Stało się to po tym, gdy 16 kwietnia rano firma podała, że prowadzi negocjacje z PKO BP oraz Polskim Funduszem Rozwoju ws. finansowania o charakterze mieszanym kredytowo-inwestycyjnym w wysokości do 250 mln zł. Z komunikatu spółki wynikało, że informację uzgodniono „ze wszystkimi zaangażowanymi stronami” tymczasem PKO BP i PFR zdementowały informacje, że prowadzą takie rozmowy. To wywołało reakcję KNF. W efekcie rada nadzorcza GetBack odwołała ze skutkiem natychmiastowym Konrada K. ze stanowiska prezesa spółki.
KNF zarzuciła byłemu kierownictwu spółki przeprowadzanie operacji finansowych, mających na celu uniknięcie realnej wyceny posiadanych przez spółkę pakietów wierzytelności.
Warszawska Prokuratura Regionalna nadzoruje śledztwo dotyczące GetBacku. Zostało ono podjęte 24 kwietnia w ramach zespołu prokuratorów, który został powołany przez Prokuraturę Krajową po zawiadomieniach przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie GetBacku. Postępowanie dotyczy wyrządzenia szkody majątkowej o wielkich rozmiarach, prowadzenia ksiąg rachunkowych wbrew przepisom i podawanie nieprawdziwych informacji. Według prokuratury w toku śledztwa przesłuchano już łącznie kilkadziesiąt osób, w tym urzędników KNF i spółki GetBack, a także zabezpieczono dokumentację i dane elektroniczne.
Centralne Biuro Antykorupcyjne na polecenie prokuratury dokonało zatrzymań. Sąd zdecydował o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu m.in. wobec byłego prezesa GetBack Konrada K. i wiceprezes Anny P.
5 lipca br. spółka GetBack podała, że jej zobowiązania wynoszą 3,32 mld zł, podczas gdy we wniosku o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego z maja tego roku wykazywano 2,82 mld zł.
Podczas ostatniego zgromadzenia wierzycieli GetBack SA w końcu sierpnia członek Rady Wierzycieli Radosław Barczyński podał, że według informacji spółki GetBack jest około 10 tys. wierzycieli – indywidualnych obligatariuszy – oraz kilkunastu wierzycieli instytucjonalnych. „Mówimy tu o kwocie ponad 3 mld zł. Z czego 700 mln zł to wierzytelności zabezpieczone, około 2 mld zł wierzytelności niezabezpieczone z tytułu emisji obligacji, a pozostałe to wierzytelności handlowe” – mówił.
Zarząd GetBacku w zaktualizowanych propozycjach układowych planuje spłacić wierzycielom grupy pierwszej, czyli obligatariuszom, należność główną w 31 proc. W lipcu spółka zakładała, że spłaci obligatariuszom 27 proc. Kurator obligatariuszy GetBacku w propozycjach układowych zakłada spłatę należności głównej dla tej grupy wierzycieli w 50,5-proc. Podobny poziom proponuje Rada Wierzycieli.1,12 mld zł straty netto. GetBack podał wstępne wyniki za I poł. 2018 r.
Polska pod okupacją straciła 39% lekarzy, 33% nauczycieli i 30% naukowców….
Rosjanie oraz Niemcy w trakcie okupacji polskich terytoriów podczas II wojny światowej wielką wagę przykładali do eksterminacji polskich elit. Ich celem była likwidacja inteligencji oraz środowiska naturalnych przywódców, którzy choćby potencjalnie mogliby stanąć na czele narodu w chwili zrywu lub
Salvini do Junckera: Rozmawiam tylko z trzeźwymi ludźmi
Włoski wicepremier Matteo Salvini w ostrych słowach odpowiedział na wypowiedź przewodniczącego Komisji Europejskiej Jeana-Claude’a Junckera w sprawie Włoch i przedstawionego przez kraj projektu budżetu.
Polska fatalnie wydaje środki z UE, rekordowa kwota leży niewykorzystana
Polska, choć ma do dyspozycji najwięcej pieniędzy z Unii Europejskiej, słabo radzi sobie z ich wykorzystywaniem. Z 33 mld euro w latach 2014-2017 wypłaciła niecałe 6 mld euro. W poprzedniej perspektywie mogliśmy być przykładem dla innych krajów. Teraz zostajemy z tyłu, mimo ogromnego potencjału
Domknięcie łódzkiego ringu coraz bliżej. Podpisano umowę na budowę odcinka S14 [MAPA]
psav zdjęcie główneW ocenie Adamczyka ruszt będzie „pobudzać” potencjał gospodarczy kraju. Jak mówił, ma on zwiększyć bezpieczeństwo ruchu drogowego. „Inwestujemy bardzo dużo, by polskie drogi były bezpieczne, przewidywalne i komfortowe. Nie tylko drogi krajowe, ekspresowe i autostrady, ale też samorządowe. W parlamencie toczy się debata nad funduszem dróg samorządowych, który w znacznym stopniu zmieni sytuację na tych drogach, którymi Polacy najczęściej się poruszają” – poinformował.
Minister podkreślił, że pierwszy odcinek S14 „to bardzo ważny element rusztu komunikacyjnego naszego kraju”.
Podpisana w piątek – przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad oraz konsorcjum firm Budimex – Strabag – umowa obejmuje zaprojektowanie i wybudowanie trasy ekspresowej S14 za 561,8 mln zł. Będzie to pierwszy z dwóch odcinków zachodniej obwodnicy Łodzi o długości 12,2 km – od węzła Łódź Lublinek do węzła Teofilów.
Jak zaznaczył minister, do podpisania umowy doszło dzięki determinacji parlamentarzystów PiS wywodzących się z Łódzkiego, którzy w czasie licznych spotkań poruszali temat zamknięcia ringu drogowego wokół Łodzi.
„To wydarzenie potwierdza, że rząd PiS dotrzymuje słowa, parlamentarzyści dotrzymują słowa. Są stale tam, gdzie powinno się przypominać o kardynalnych sprawach związanych z okręgiem wyborczym” – dodał.
Adamczyk przypomniał, że jeszcze kilkanaście miesięcy temu „wieszczono, że nie będzie S14, podobnie jak i innych dróg”.
„Mówiono, że rząd o tym zdecydował – najczęściej wypominając powody polityczne. Nic bardziej mylnego. Od samego początku potwierdzaliśmy, że zbudujemy tę drogę i teraz to się stanie” – mówił minister infrastruktury.
Obecny podczas podpisania umowy poseł PiS Waldemar Buda zaznaczył, że umowa jest „wymiernym efektem starań parlamentarzystów z jego ugrupowania” i że dzięki wcześniejszym dobrym doświadczeniom z wykonawcą projektu konsorcjum Budimex – Strabag, można spodziewać się w 2022 r. aglomeracja łódzka zostanie otoczona ringiem drogowym.
Na realizację umowy, czyli projekt i budowę odcinka S14, wykonawca będzie miał 32 miesiące (bez okresów zimowych) od dnia jej podpisania. Między węzłami Lublinek i Teofilów ma powstać dwujezdniowa trasa o nawierzchni bitumicznej wraz z infrastrukturą techniczną.
W ramach S14 zaprojektowano cztery węzły drogowe, ponad 20 obiektów inżynierskich: wiaduktów, mostów, dużych i małych przejść dla zwierząt. W trakcie realizacji przebudowane zostaną odcinki istniejących dróg w miejscach połączenia z drogą ekspresową, powstaną także urządzenia ochrony środowiska i bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz przebudowana zostanie infrastruktura techniczna (sieć wodno-kanalizacyjna, gazowa, elektroenergetyczna, telekomunikacyjna, a także urządzenia melioracyjne).
Budowa drogi ekspresowej S14 pozwoli domknąć ring tras szybkiego ruchu wokół aglomeracji łódzkiej, co poprawi warunki życia mieszkańców: Łodzi, Pabianic, Zgierza, Konstantynowa Łódzkiego i Aleksandrowa Łódzkiego, a także skróci czas przejazdu przez centrum kraju, poprawiając jednocześnie bezpieczeństwo podróżowania. Odcinek ten odciąży położoną na wschód od Łodzi autostradę A1, a także ułatwi poruszanie się po całej aglomeracji, bez konieczności przejazdu przez centra Łodzi i jej miast satelitarnych.>>> Czytaj też: PKP PLK wypłaciły 14 mln zł podwykonawcom Astaldi
1,12 mld zł straty netto. GetBack podał wstępne wyniki za I poł. 2018 r.
psav zdjęcie główne”Zarząd GetBack S.A. w restrukturyzacji, realizując przyjętą politykę informacyjną emitenta, niniejszym przekazuje do wiadomości publicznej wstępne niezaudytowane jednostkowe oraz skonsolidowane sprawozdanie finansowe grupy kapitałowej GetBack za I połowę 2018 roku. Raport półroczny emitenta za I połowę 2018 r. i skonsolidowany raport półroczny grupy kapitałowej GetBack za I połowę 2018 roku zostaną przekazane w terminie późniejszym” – czytamy w komunikacie. Strata operacyjna wyniosła 826,78 mln zł wobec 156,08 mln zł zysku rok wcześniej. Skonsolidowane przychody netto były ujemne i wyniosły 391,96 mln zł w I poł. 2018 r. wobec plus 337,59 mln zł rok wcześniej. „Grupa za okres 01.01.2018-30.06.2018 zaprezentowała ujemne przychody z tytułu nabycia pakietów wierzytelności, które wynikają w dużej mierze z utraty wartości portfeli wierzytelności w wysokości 552 313 tys. zł z tytułu obsługiwanych portfeli wierzytelności” – czytamy w raporcie. Portfele wierzytelności obejmują aktywa finansowe wyceniane do wartości godziwej przez wynik finansowy, na które składają się nabyte pakiety wierzytelności w kwocie 1 433 729 tys. zł na dzień 30.06.2018 (1 751 883 tys. zł na dzień 31.12.2017). Dane porównawcze za okres pierwszego półrocza 2017 roku nie uwzględniają retrospektywnych korekt dotyczących transakcji sprzedaży oraz odkupów portfeli, podano także. W ujęciu jednostkowym strata netto w I poł. 2018 r. wyniosła 1 112,96 mln zł wobec 80,06 mln zł zysku rok wcześniej. GetBack S.A. jest polską spółką zarządzania wierzytelnościami. W lipcu 2017 r. spółka zadebiutowała na GPW. >>> Czytaj też: Trzech inwestorów złożyło oferty nabycia aktywów GetBack
Trzech inwestorów złożyło oferty nabycia aktywów GetBack
psav zdjęcie główne”Na tym etapie nie możemy zdradzić treści otrzymanych ofert, mogę jednak powiedzieć, że wszystkie trzy podmioty złożyły interesujące propozycje, które stanowią poważną alternatywę dla scenariusza realizacji odzysków z obecnych portfeli. Dzięki temu udałoby się szybciej spłacić zobowiązania obligatariuszy, ale nie my będziemy podejmowali decyzję w tej kwestii” – powiedział prezes GetBack Przemysław Dąbrowski, cytowany w komunikacie.
Z ofertami zapoznała się rada nadzorcza i wyraziła zainteresowanie dalszymi negocjacjami. Jeśli rada wierzycieli wyrazi zainteresowanie dalszymi działaniami, kolejnym etapem będzie wybór jednego lub kilku potencjalnych inwestorów, z którymi rozpoczną się negocjacje dokumentacji prawnej, podano również.
„Naszą rolą było doprowadzenie tego procesu do momentu, w którym rada wierzycieli będzie mogła przejrzeć i ocenić oferty zainteresowanych nabyciem majątku GetBack i cieszymy się, że udało nam się wywiązać z tego zobowiązania” – dodał Dąbrowski.
Zakończenie i zamknięcie transakcji przewidywane jest do końca 2018 roku, choć termin ten może ulec przedłużeniu, podsumowano w materiale.
GetBack S.A. jest polską spółką zarządzania wierzytelnościami. W lipcu 2017 r. spółka zadebiutowała na GPW. >>> Czytaj też: Jarosz: Kto powinien dorzucić pieniądze do koszyczka z napisem GetBack? [OPINIA]
Dzisiaj zamiast czytać…
Dzisiaj zamiast czytać troszkę pooglądamy o II Rzeczypospolitej.
Druga Rzeczpospolita dzisiaj owiana jest wieloma mitami. Wiele z nich dotyczy rozwoju i osiągnięć. A jak było naprawdę? Tego wszystkiego dowiemy się z kolejnego odcina z serii „Oblicza XX wieku”.
Link do znaleziska – Jakie były największe osiągnięcia II RP?
Poniżej wołam osoby, które wyraziły chęć otrzymywania powiadomień o nowych wpisach.Jeśli ktoś chciałby dopisać się do listy, proszę o zostawienie plusa przy przeznaczonym do tego komentarzu pod niniejszym wpisem. Zachęcam również do obserwacji pierwszego tagu, którym opatrzone zostało linkowane znalezisko (tag autorski)
Dodatkowe Tagi: #gruparatowaniapoziomu #qualitycontent #ciekawostkihistoryczne #iirp #wojsko #zwyczaje #polityka #bogactwo #militaria #dyplomacja #finanse #finanse #rozwoj #polska #zainteresowania #nauka
Ropa naftowa w przeliczeniu…
Ropa naftowa w przeliczeniu na PLN najdroższa od 2014 roku. ON w hurcie obecnie kosztuje niecałe 5,25 zł ale na wielu stacjach da się zatankować za lekko ponad 5 zł, czyli poniżej cen hurtowych.
W 2011 roku była afera, że Orlen zaniżał ceny paliw przed wyborami. Sytuacja w tym momencie się powtarza, więc nie zdziwcie się, jak po wyborach samorządowych paliwa podrożeją o kilkadziesiąt groszy. Do tego, od nowego roku jeszcze wejdzie opłata/podatek ok. 10gr na litrze.
http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/559816,orlen-zanizal-ceny-paliw-przed-wyborami-moze-byc-wielomilionowa-kara.html
#motoryzacja #polityka #finanse #ekonomia
Paradoks budowlanki.
Wzrost cen materiałów i kosztów pracy jest w budowlance tak znaczący, iż przekracza kalkulacje firm i przewyższa wartość podpisanych umów. Sytuacja w branży budowlanej jest paradoksalna. Z jednej strony wkraczamy właśnie w szczytowy okres inwestycji infrastrukturalnych, a branża deweloperska…
DZIEŃ NA RYNKACH: W Europie spadki na giełdach; inwestorzy rozważają alokacje środków
psav zdjęcie głównePrezes Fed Jerome Powell stwierdził w środę, że bank centralny USA może w końcu podnieść swoją benchmarkową stopę procentową poza poziom neutralny. Po tych komentarzach rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych wzrosła do 3,23 proc., najwyżej od maja 2011 r.
W czwartek rentowność 10-letnich UST rośnie o 2 pkt. bazowe do 3,2 proc., najwyżej od 7 lat.
„Wycofywanie płynności i stopniowe zacieśnianie polityki monetarnej odbija się echem na rynkach finansowych” – mówi Bob Baur, główny ekonomista w Principal Global Investors w Tokio.
„Rentowność 10-letnich UST może w pewnym momencie osiągnąć 3,5 proc. – albo jeszcze w tym roku, albo na początku przyszłego – i myślę, że wówczas będzie to prawdziwy problem dla rynków akcji” – dodaje.
Tymczasem, po głosach zaniepokojenia ze strony UE, premier Włoch Giuseppe Conte ogłosił w środę, że deficyt, który w przyszłym roku wyniesie 2,4 proc. PKB, obniży się do 2,1 proc. w 2020 r. i 1,8 proc. w 2021 r.
W przedstawionym przez włoski rząd w ub. tygodniu planie budżetu zapisano początkowo, że deficyt będzie wynosił 2,4 procent PKB przez kolejne trzy lata, a więc byłby wyższy od tego, który uzgodnił z Komisją Europejską poprzedni, centrolewicowy rząd w Rzymie.
Traderzy przyglądają się też sytuacji greckich banków. Na rynkach rosną bowiem obawy, że mogą one potrzebować więcej kapitału.
Na giełdach w Europie w czwartek tanieją akcje LVMH – o 1,7 proc., a Unilever spada o 1,5 proc.
Zyskują walory firm naftowych: Total i BP zwyżkują po co najmniej 0,8 proc. w reakcji na wysokie ceny ropy Brent – blisko 86 USD za baryłkę.
Na rynku walutowym euro zyskuje mniej niż 0,05 proc. – do 1,1479 USD. Podobnie brytyjski funt – do 1,2945 USD.
Ropa na NYMEX w Nowym Jorku tanieje o 0,2 proc. do 76,28 USD za baryłkę.
W czwartek europejski kalendarz danych makro jest pusty, za to są wystąpienia bankierów z EBC (Hansson, Nouy i Nowotny), a poza tym we Włoszech – Tria i Conte.
Poniżej indeksy w Europie – godz. 09.35
Indeks Kraj Wartość (pkt.) 1D (%) 1W (%) Euro Stoxx 50 Strefa euro 3388,20 -0,51 -1,79 DAX Niemcy 12235,73 -0,42 -1,21 FTSE 100 W.Brytania 7465,68 -0,59 -1,06 CAC 40 Francja 5454,42 -0,67 -1,55 IBEX 35 Hiszpania 9332,70 -0,30 -2,04 FTSE MIB Włochy 20636,76 -0,48 -4,06
Po 12 latach mój zasiłek…
Po 12 latach mój zasiłek pielęgnacyjny wzrósł o 31,42zł
Gdyby ktoś się zastanawiał, czy protesty matek dzieci niepełnosprawnych przyniosły jakiś efekt. Tak, oto jeden z efektów.
Pamiętam jak w 2006r zarabiałem najniższą krajową 900zł brutto (do ręki 720zł) i jak został mi przyznany zasiłek pielęgnacyjny 153zl netto. To był spory zastrzyk finansowy, tak jak 500+ dzisiaj.
A tak poza tym, nie chce żadnego zasiłku, chcę być zdrowy.
#dobrazmiana #pis #polityka #mops #finanse #ekonomia
Dino ściga Biedronkę. Czterokrotnie większy przyrost sieci
Przy tempie rozwoju Dino można powiedzieć, że w Biedronce nic się nie dzieje. Polska sieć goni portugalskiego konkurenta, robiąc duże skoki. Liczba sklepów zbliżyła się do dziewięciuset.
Przegląd wiadomości ze spółek – 3 października 2018 r.
Grupa Azoty Niemiecki Federalny Urząd ds. Karteli (FCO), tj. niemiecki organ antymonopolowy, udzielił zgody na transakcję nabycia przez Grupę Azoty 100% udziałów w spółce Goat TopCo GmbH z siedzibą w Münster, Niemcy (kontrolującej spółki Grupy Compo Expert), na podstawie warunkowej umowy sprzedaży z Goat Netherlands B.V., należącą do Grupy XIO, podały Azoty. >>>> Action Wierzyciele Action w restrukturyzacji złożyli w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy w Warszawie X Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjne propozycje układowe w trybie art. 155 ust. 2 prawa restrukturyzacyjnego, podała spółka. >>>> Quercus TFI Wartość aktywów netto pod zarządzaniem Quercus Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych (TFI) wyniosła 3 135,7 mln zł na koniec września br., podała spółka. Na koniec sieprnia br. było to 3 459,9 mln zł mln zł. >>>> >>> Zobacz też wyniki finansowe spółekBiomed-Lublin Biomed-Lublin Wytwórnia Surowic i Szczepionek uzyskał dotację na projekt pt. „Utworzenie Centrum Badawczo-Rozwojowego innowacyjnych i wysoko wyspecjalizowanych produktów leczniczych”, podała spółka. Wartość inwestycji została przewidziana na kwotę 24 960 995 zł netto, zaś wysokość dotacji stanowi 60% wartości kosztów kwalifikowanych, tj.: 14 976 597 zł netto. >>>> GetBack Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA) zatrzymało dziś 7 podejrzanych w nowym wątku śledztwa związanego z GetBack, podało Biuro. Tym samym lista zatrzymanych w postępowaniu warszawskiej delegatury CBA i Prokuratury Regionalnej w Warszawie dotyczącym nieprawidłowości w działaniu grupy kapitałowej GetBack wydłużyła się do 19 osób. >>>> BGŻ BNP Paribas Bank BGŻ BNP Paribas uruchomił ofertę dla przedsiębiorstw ekonomii społecznej, czyli firm, które oprócz maksymalizacji zysku wyznaczają sobie cele społeczne i inwestują wypracowane zyski w działalność gospodarczą, oświatową lub kulturalną, której celem jest integracja zawodowa i społeczna osób zagrożonych wykluczeniem, podał bank. W przeprowadzonym wraz z NESsT – międzynarodową organizacją inwestującą w przedsiębiorstwa społeczne – pilotażu bank udzielił finansowania Stowarzyszeniu na Rzecz Pomocy Osobom Niepełnosprawnym Siedlisko, należącemu do portfolio NESsT w Polsce. >>>> >>> Sprawdź też notowania indeksów i akcji spółek giełdowych Dom Development Grupa Dom Development sprzedała 946 lokali netto w III kwartale 2018 r. (706 w Warszawie, 180 w Trójmieście i 60 we Wrocławiu), a przekazała 587 lokali, tj. o 6% więcej r/r, podała spółka. >>>> PGNiG Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) wraz z ukraińskim partnerem – Energy Resources of Ukraine (ERU) dostarczą gaz ziemny dla operatora sieci przesyłowych i magazynów Ukrtransgaz, podało PGNiG. >>>> Udział gazu skroplonego (LNG) w strukturze importu Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) wyniósł blisko 20% w okresie styczeń-sierpień 2018 r., podczas gdy udział gazu z Rosji wyniósł ok. 74%, podała spółka. >>>> >>> Zobacz też rekomendacje
Aktywa PKO BP przekroczyły 300 mld zł
psav zdjęcie główne„PKO Bank Polski na koniec III kwartału przekroczył 300 mld zł sumy bilansowej. 200 mld zł aktywów mieliśmy już pięć lat temu i do tej pory żaden bank w Polsce nie przekroczył tej kwoty. Nasi konkurenci, jeśli chodzi o wielkość budowania skali biznesu, są więc co najmniej pięć lat za PKO BP” – powiedział PAP Biznes Zbigniew Jagiełło, prezes banku.
Drugie miejsce pod względem wielkości aktywów ma Bank Pekao SA (ok. 185 mld zł), a trzecie Santander Bank Polska ok. 181 mld zł (razem z przejmowanym Deutsche Bank Polska).
Według wcześniejszych informacji PKO Bank Polski jako jedyny spośród 37 polskich firm wszedł do grupy dużych spółek indeksu rynków rozwiniętych FTSE Russell, po wrześniowej reklasyfikacji naszego rynku do statusu rozwiniętego. Przy tej kwalifikacji brano po uwagę wartość firmy, wielkość i płynność obrotów akcjami na GPW oraz jakość nadzoru korporacyjnego.
„Na koniec III kwartału PKO Bank Polski był najcenniejszą polską firmą, a jego wartość giełdowa przekracza 53 mld zł. Decyzja Russella umożliwia nam pozyskanie nowej klasy inwestorów zainteresowanych dużymi spółkami w Europie i na świecie” – powiedział Jagiełło.
Prezes poinformował, że na ostatnim spotkaniu w Londynie bank zaobserwował „ponadprzeciętne” zainteresowanie inwestorów.
„Chcemy dotrzeć do tej nowej grupy inwestorów oraz analityków zajmujących się bankiem i spotykać się z nimi, by dobrze zaprezentować im bank oraz Polskę. Często traktują oni nasz bank jako swego rodzaju inwestycję w polską gospodarkę, bo ma on w swoim portfelu wszystkich +aktorów+ krajowej gospodarki” – powiedział Jagiełło.
Prezes poinformował, że bank jest w trakcie ustalania harmonogramu spotkań we wszystkich centrach finansowych świata i chce, by do nich doszło w IV kwartale 2018 roku oraz w I kwartale 2019 roku.
„Chcemy pokazać inwestorom, że polska gospodarka jest stabilna, a najwyższy wzrost PKB wśród krajów UE generowany jest w sposób zrównoważony. Mamy w miarę niski deficyt, relatywnie niskie tempo wzrostu wynagrodzeń na tle innych krajów oraz bardzo niskie bezrobocie” – powiedział Jagiełło.
„Inwestorzy traktują PKO Bank Polski jako jeden z najbardziej zaawansowanych technologicznie banków. W ostatnich dniach, jak pierwszy bank w Polsce i jeden z pierwszych na świecie zaadaptowaliśmy technologię blockchain do przekazywania klientom dokumentów produktowych” – dodał.
Prezes poinformował, że w ten sposób bank dostarczał ostatnio regulaminy produktowe ponad 5 mln klientów.
Z danych banku wynika, że obecnie co czwarty aktywny użytkownik bankowości mobilnej w Polsce jest klientem PKO BP.>>> Czytaj też: Jagiełło: fala konsolidacji w sektorze bankowym „wymiecie” średnie i małe banki
„Frajer” odpowiada Krytyce Politycznej jak działa giełda
Zamiast wkurzać się na tekst, z którym się nie zgadzam, postanowiłem na niego odpisać i wytłumaczyć autorowi Krytyki Politycznej jak działa giełda. Takich bzdur nie czytałem od lat, a jako osoba zajmująca się edukacją finansową, poczułem się jak Batman, którego wzywa Gotham. Musiałem odpisać…
Miliardowe straty spółek skarbu państwa. PGE i Tauron idą na dno pod…
Spółki kontrolowane przez państwo dołują. Tauron, PGE i Azoty kompletnie zawalają wyniki.