DZIEŃ NA GPW: W piątek WIG20 może wzrosnąć na otwarciu

psav zdjęcie główne”Piątkowe otwarcie może być odrobine do góry, po pozytywnych sesjach w Stanach i Azji” – powiedział PAP Biznes Przemysław Smoliński, analityk DM PKO BP.

Czwartkowa sesja na Wall Street przyniosła najmocniejsze wzrosty od początku września, a wśród spółek liderem zwyżek był Apple. Skala wzrostów osłabła jednak nieco po wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa, który stwierdził, że „nie ma żadnej presji, by zawrzeć umowę z Chinami”. Dow Jones Industrial na zamknięciu zwyżkował o 0,57 proc. do 26.145,99 pkt. Indeks S&P 500 wzrósł o 0,53 proc. do 2.904,18 pkt. Nasdaq Comp. poszedł w górę o 0,75 proc. do 8.013,71 pkt.
W Azji na giełdach w czwartek przeważają dobre nastroje. W Japonii indeks Nikkei 225 zyskał 1,20 proc. W Chinach wskaźnik SCI w górę o 0,01 proc. W Hongkongu indeks Hang Seng ze zwyżką o 0,93 proc. W Korei Południowej wskaźnik KOSPI na plusie o 1,40 proc. W Indiach Sensex zwyżkuje o 0,47 proc.
„Jesteśmy w ciekawym miejscu. Przedwczoraj WIG 20 zszedł na koniec sesji poniżej wsparcia lokalnego minimum z połowy sierpnia 2.217 pkt., natomiast wczoraj powrócił powyżej tego poziomu. Dzisiaj będą się ważyć losy przyszłego tygodnia. Albo ponownie zejdziemy poniżej tego poziomu przedwczorajszej świeczki, czyli 2.210 albo będziemy kontynuować korekcyjne wzrosty, na które nadziej rozbudziła wczorajsza sesja” – powiedział Smoliński.
Główne indeksy GPW zakończyły czwartkową sesję wzrostami, a dla sWIG80 był to pierwszy wzrostowy dzień od 30 sierpnia. Wśród spółek z WIG20 najmocniej rósł Santander, a zniżkom przewodził Orlen. Na szerokim rynku mocno tracił Medicalgorithmics, a trzeci dzień silnych zwyżek zanotował Altus.
WIG20 na zamknięciu wzrósł o 1,05 proc. do 2.233,46 pkt., mWIG poszedł w górę o 1,64 proc. do 3.985,77 pkt., sWIG80 zwyżkował o 0,82 proc. do 11.566,16 pkt., a WIG zyskał 1,12 proc. do 57.493,38 pkt. Dla sWIG80 był to pierwszy wzrost po dziewięciu sesjach spadków, podczas których indeks małych spółek stracił ponad 10 proc.
W piątek o godz. 8.42 kontrakt na DAX rośnie o 0,4 proc., a Euro Stoxx 50 zyskuje o 0,3 proc.

Niewielkie wahania cen miedzi, ale cały tydzień na plus

psav zdjęcie główneCena miedzi na COMEX w Nowym Jorku rośnie o 0,1 proc. do 268,6 USD za funt. Kontrakt na tonę metalu na LME lekko spada.
Produkcja przemysłowa Chin wzrosła w sierpniu o 6,1 proc. rdr – poinformowało w komunikacie biuro statystyczne. Analitycy spodziewali się wzrostu produkcji rdr właśnie o 6,1 proc., po wzroście poprzednio o 6,0 proc. rdr.
Sprzedaż detaliczna w Chinach wzrosła w sierpniu o 9,0 proc. rdr, po wzroście poprzednio o 8,8 proc. Analitycy spodziewali się wzrostu o 8,8 proc. rdr.
Produkcja przemysłowa w Japonii w lipcu spadła o 0,1 proc. mdm, po spadku o 1,8 proc. miesiąc wcześniej – podało Ministerstwo Gospodarki, Handlu i Przemysłu w komunikacie, w końcowym wyliczeniu. Odczyt był zgodny z wcześniejszym wyliczeniem.

Mirki z #firma…

Mirki z #firma #dzialalnoscgospodarcza #bekaztransa #spedycja uważajcie.
#pkobp zmieniło w maju ( przy okazji wprowadzenia RODO) opłatę za przelewy przychodzące w euro spoza EU i EOG z 10 zł na 25 euro. Jest to największa opłata w Polsce za tego typu operację.

Zabieram całą firmę i loakty do konkurencji, żegnajcie #januszebiznesu z PKO BP
#banki #finanse

Tym razem przenosimy się do…

Tym razem przenosimy się do czasów Najjaśniejszej Rzeczypospolitej i do czasów panowania ostatniego króla elekcyjnego Stanisława Augusta Poniatowskiego.

Obejmując urząd, został postawiony w sytuacji, w której osamotniona i słaba Rzeczpospolita zdana była na łaskę ościennych mocarstw. Sytuacja wewnętrzna mu nie sprzyjała- potrzeba reform państwa, opór szlachty i walka o wpływy utrudniały prowadzenie polityki zagranicznej. Stanisław August Poniatowski pozostaje dziś jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci w naszej historii. Ostatni król Rzeczpospolitej uważany jest za nieudolnego, słabego, a nawet za zdrajcę. Czy taki osąd rzeczywiście oddaje stan faktyczny?

Link do znaleziska – Stanisław August Poniatowski- nieudacznik, zdrajca czy pragmatyk?

Poniżej wołam osoby, które wyraziły chęć otrzymywania powiadomień o nowych wpisach.Jeśli ktoś chciałby dopisać się do listy, proszę o zostawienie plusa przy przeznaczonym do tego komentarzu pod niniejszym wpisem. Zachęcam również do obserwacji pierwszego tagu, którym opatrzone zostało linkowane znalezisko (tag autorski)

Dodatkowe Tagi: #gruparatowaniapoziomu #qualitycontent #ciekawostkihistoryczne #geografia #wojsko #zwyczaje #polityka #polska #bogactwo #militaria #dyplomacja #finanse #nauka #wojna

Przegląd wiadomości ze spółek – 13 września 2018 r.

Artifex Mundi Artifex Mundi odnotował 2,59 mln zł
skonsolidowanego zysku netto w I poł. 2018 r. wobec 2,76 mln zł zysku
rok wcześniej, podała spółka w raporcie. >>>>   Vivid Games Vivid Games miało ok. 2,88 mln zł skonsolidowanej straty netto w I półroczu 2018 r., przy przychodach ze sprzedaży ok. 3,69 mln zł i kosztach działalności operacyjnej 10,34 mln zł, podała spółka, prezentując wstępne dane. „Odpowiednio: jednostkowa strata wyniesie ok. 6,25 mln zł oraz jednostkowe przychody ze sprzedaży 3,69 mln zł i koszty działalności operacyjnej 14,6 mln zł” – czytamy w komunikacie.  Vivid Games podjął uchwałę w przedmiocie strategii działalności na rok 2018 i kolejne lata, której kluczowe założenia to m.in. dalsza publikacja gier mobilnych F2P z segmentu mid-core i rozpoczęcie publikacji gier mobilnych F2P z segmentu hyper-casual, podała spółka. >>>>  Enea Enea odnotowała 190,43 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w II kw. 2018 r. wobec 285,93 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. >>>>  Benefit Systems Benefit Systems podpisał umowę z Pocztą Polską działającą w imieniu własnym oraz Pocztowego Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych i Pocztowego Towarzystwa Ubezpieczeń na Życie na okres 26 miesięcy od 10 listopada 2018 r., podała spółka. Maksymalne wynagrodzenie Benefit System z tytułu realizacji umowy wynosi 51 105 600 zł brutto. >>>>   P.A. Nova P.A. Nova odnotowała 17,3 mln zł skonsolidowanego zysku netto w I poł. 2018 r. wobec 14,68 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. >>>>  P.A. Nova prowadzi rozmowy o sprzedaży pakietu czterech swoich obiektów przemysłowych (hal produkcyjnych), poinformował wiceprezes Tomasz Janik. Ocenił godziwą wartość sprzedaży na ok. 20 mln euro. >>>>  P.A. Nova planuje rozpoczęcie budowy projektu mieszkaniowego w Przemyślu na docelowo 127 mieszkań w I kw. 2019 r., poinformowała wiceprezes Ewa Bobkowska. >>>>  Lokum Deweloper Olczyk Lokum 11, spółka w 100% zależna od Lokum Deweloper, zawarła z dwiema spółkami niepowiązanymi z grupą kapitałową Lokum Deweloper (GK LD), a powiązanymi ze sobą kapitałowo, w ramach jednej biznesowej transakcji i na takich samych warunkach dwie przedwstępne umowy nabycia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowych położonych we Wrocławiu, o łącznej powierzchni ok. 15 ha wraz z własnością położonych na jednym z gruntów budynków stanowiących odrębne od gruntu przedmioty własności, podał Lokum Deweloper. Szacowana całościowa kwota ceny, łącznie z obu transakcji, może wynieść ok. 100 mln zł netto. >>>>  >>> Zobacz też wyniki finansowe spółek  LW Bogdanka Lubelski Węgiel Bogdanka odnotowała 43,18 mln zł
skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki
dominującej w II kw. 2018 r. wobec 43,95 mln zł zysku rok wcześniej,
podała spółka w raporcie. >>>>  Polski Bank Komórek Macierzystych Polski Bank Komórek Macierzystych (PBKM) i spółka biotechnologiczna Dystrogen Therapeutics podpisały umowę o współpracy, która obejmuje wspólne badania nad komórkami chimerycznymi i produkcję przez PBKM produktów leczniczych na bazie komórek macierzystych ATMP (ang. Advanced Therapy Medicinal Products), które zostaną wykorzystane w badaniach klinicznych spółki Dystrogen, podał PBKM. >>>>  Ergis Ergis odnotował 11,35 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w I poł. 2018 r. wobec 15,79 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. >>>>   Polski Holding Nieruchomości Polski Holding Nieruchomości (PHN) odnotował 19,9 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w II kw. 2018 r. wobec 9,6 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. >>>>   Warimpex Warimpex przeprowadził prywatną emisję siedmioletnich obligacji o wartości ponad 9 mln euro, podała spółka. >>>>  >>> Sprawdź też notowania indeksów i akcji spółek giełdowych  Best Best podjął decyzję o odwołaniu dalszych ofert publicznych obligacji, które mogłyby zostać wyemitowane w ramach ustanowionego programu emisji obligacji do kwoty 350 mln zł, na podstawie sporządzonego prospektu emisyjnego podstawowego z 25 października 2017 r., oraz o rezygnacji z ubiegania się o dopuszczenie obligacji do obrotu na rynku regulowanym, podała spółka. >>>>  CCC EuroRating obniżył rating kredytowy CCC o jeden stopień do BBB- z BBB, podała agencja. Utrzymana została negatywna perspektywa ratingu. >>>>   Atal Atal w związku z realizacją inwestycji aparthotelowej Atal Baltica Towers podjął współpracę z Grupą INApartments, profesjonalnym operatorem obiektów klasy premium przeznaczonych na wynajem krótko- i średnioterminowy, podała spółka. >>>> 

Nerwowo na Wall Street. Spółki technologiczne mocno pod kreską

psav zdjęcie główneIndeks S&P 500 spada o 0,2 proc., Dow Jones Industrial zwyżkuje o 0,05 proc., a Nasdaq Comp. idzie w dół o 1 proc.
Tracą spółki sektora FAANG – akcje Twittera spadają o ok. 5 proc., Facebooka o 2 proc. a Apple o ok. 1 proc.
Apple zamierza obniżyć cenę iPhone’a X do 800 dolarów, by zwiększyć sprzedaż i zmienić strukturę cenową swoich produktów, przygotowując się do wejścia na rynek trzech nowych modeli iPhone’a, które zostaną zaprezentowane w środę.
Euro Stoxx 50 rośnie o 0,08 proc., niemiecki DAX zwyżkuje o 0,03 proc., francuski CAC 40 idzie w górę 0,6 proc., a brytyjski FTSE 100 jest 0,4 proc. na plusie.
Największe spadki w ramach indeksu Stoxx Euro 600 notuje sektor użyteczności publicznej i IT.
Akcje przewoźnika lotniczego Ryanair rosną o ok. 1 proc., mimo że od godziny 3 nad ranem w środę trwa w Niemczech strajk pilotów i personelu pokładowego niskobudżetowych linii lotniczych Ryanair.
W związku z 24-godzina akcją strajkową odwołano 150 z 400 lotów z Niemiec i do Niemiec. Związki zawodowe domagają się wyższych płac i poprawy warunków pracy pilotów i personelu pokładowego.
Eurodolar umacnia się o 0,3 proc. do 1,1625.
Kwotowanie USD/JPY spada o 0,3 proc. do 111,37.
Kurs funta rośnie o 0,1 proc. wobec dolara do 1,301.
Dolar stracił 0,35 proc do koszyka walut do poziomu 94,91 pkt., m.in. po publikacji środowych danych makro. Ceny produkcji sprzedanej przemysłu PPI w USA w sierpniu spadły po raz pierwszy od 18 miesięcy o 0,1 proc. Oczekiwano wzrostu 0,2 proc.
„Obecny poziom stóp procentowych może być na tyle wysoki, że może stanowić czynnik hamujący wzrost ekonomiczny” – powiedział prezes Banku Rezerwy Federalnej z St. Louis podczas środowego wystąpienia przed CFA Society w Chicago.
Głównym czynnikiem ryzyka w światowej gospodarce pozostają napięcia handlowe USA-Chiny. Prezydent Donald Trump oświadczył w zeszły piątek, że ma przygotowane kolejne cła na towary importowane z Chin o wartości 267 mld USD. Wcześniej zapowiadano taryfy w wysokości 200 mld dolarów.
„Wall Street Journal” poinformował w środę, powołując sie na źródła, o propozycji nowych negocjacji handlowych ze strony USA wobec Chin, które miałyby sie odbyć w najbliższej przyszłości.
Chińscy urzędnicy poinformowali Radę Biznesu USA-Chiny, że zawieszają przyjmowanie wniosków o licencje na działalność w Chinach od amerykańskim firm w związku ze sporem handlowym pomiędzy tymi krajami – podał w środę przedstawiciel tej organizacji.
Amerykańscy biznesmeni zamierzają lobbować u kongresmenów, by złagodzić politykę handlową prezydenta Trumpa. Jak podaje Reuters, koalicja złożona z 60 grup przemysłowych uważa, że cła wcale nie spowodują, że miejsca pracy powrócą do USA.
Rentowność 10-letnich UST rośnie o 2 pb do 2,96 proc. – najwyżej od początku sierpnia.
Jak na razie brak ostatecznych rozstrzygnięć ws. negocjacji między USA a Kanadą nad porozumieniem handlowym NAFTA. Minister spraw zagranicznych Kanady Chrystia Freeland powiedział po spotkaniu z głównym negocjatorem ds. handlu USA Robertem Lighthizerem, że rozmowa była „konstruktywna i produktywna”, lecz nie odpowiedziała kiedy dojdzie do następnego spotkania.
Brytyjska premier Theresa May ostrzegła w środę, że w razie załamania się negocjacji z Unią Europejską ws. Brexitu rząd w Londynie może wstrzymać się z decyzją w sprawie wpłaty do budżetu UE nieuregulowanych zobowiązań finansowych.
W wtorek wieczorem 50 Konserwatystów spotkało się, by dyskutować jak i kiedy odsunąć premier Theresę May ze stanowiska, z obawy przed „miękkim Brexitem”.
Według doniesień medialnych specjalny szczyt UE, na którym ma zostać podpisana umowa brexitowa, ma się odbyć w listopadzie. Data szczytu może zostać ogłoszona w ciągu kilku dni – podaje w środę agencja Bloomberga.
Prezydent Turcji Recep Erdogan powołał samego siebie na szefa państwowego funduszu majątkowego, po wcześniejszym odwołaniu wcześniejszego kierownictwa. Zięć prezydenta i minister finansów Turcji Berat Albayrak również znalazł się w zarządzie funduszu.
W czwartek bank centralny Turcji podejmie decyzję ws. stóp procentowych. W zeszłym tygodniu zapowiedziano podwyżkę stóp, by walczyć z rosnącą inflacją.
Kurs liry umacnia się o 1,3 proc. wobec dolara do 6,35.
Zapasy ropy naftowej w USA w ubiegłym tygodniu spadły o 5,3 mln baryłek, czyli o 1,3 proc., do 396,19 mln baryłek. To najniższy poziom zapasów od 2015 roku.
W środę cena ropy Brent przekroczyła 80 USD za baryłkę po raz pierwszy od 22 maja br. Z kolei cena WTI rośnie o ponad 2 proc. i jest notowana na poziomie 70,5 USD za baryłkę.
>>> Polecamy: Turecka gospodarka już się wykoleiła. Jest na skraju recesji

Mocne spadki na GPW. WIG 20 stracił 1,7 proc.

psav zdjęcie główneNa zamknięciu środowej sesji WIG20 zniżkował o 1,70 proc. do 2.210,16 pkt. mWIG40 stracił 0,02 proc. i wyniósł 3.921,3 pkt. sWIG80 spadł o 0,43 proc. do 1.1471,9 pkt.
Obroty na GPW wyniosły 1,26 mld zł, z czego na spółkach na WIG20 sięgnęły 1,06 mld zł.
Analitycy pytani przez PAP Biznes zwracają uwagę, że w środę WIG20 negatywnie odstawał zarówno od rynków europejskich, jak i wschodzących.
„Ciężko wyróżnić jedną informację, która za tym stoi. O ile spadki na średnich i mniejszych spółkach dzisiaj spowolniły nieco po mocnej wyprzedaży na początku miesiąca, to WIG20 zaczął się dostosowywać. Dzisiaj gorzej zachowuje się sektor bankowy” – powiedział PAP Biznes Michał Krajczewski, kierownik zespołu doradztwa inwestycyjnego BGŻ BNP Paribas BM.
Łukasz Jańczak, analityk Ipopema Securities, jest zdania, że za spadkami wśród największych spółek mogą stać ruchy zagranicznych funduszy, które zaczynają dostosowywać swoje portfele do wrześniowego przekwalifikowania GPW z grupy rynków wschodzących do rozwiniętych. FTSE Russell, dostawca indeksów należący do grupy London Stock Exchange, pod koniec września 2017 roku przeniósł Polskę z grona rynków wschodzących do grupy rynków rozwiniętych. Nowy status Polski jako rynku rozwiniętego wejdzie w życie od 24 września.
„Wiązałbym te spadki z planowaną zmianą klasyfikacji Polski w indeksach FTSE Russell. Z jednej strony mamy podaż, z drugiej strony trochę popytu, ale bilans jest ujemny. Obserwujemy dostosowanie portfeli. Nie pojawiła się dziś żadna informacja z banków, fundusze też mają problemy raczej z małymi i średnimi spółkami” – powiedział PAP Biznes Jańczak.
„Będzie (w nadchodzących dniach – PAP) pewnie trochę większa zmienność, która stworzy okazje do kupna akcji ciekawych banków. Trzeba się na to przygotować” – dodał analityk Ipopema Securities.
Michał Krajczewski uważa, że jest szansa na zatrzymanie spadków na WIG20 w okolicach wsparcia na 2.200-2.220 pkt.
„Wiele będzie zależało od strefy wsparcia. Być może w obrębie 2.200-2.220 pkt. można liczyć na zatrzymanie spadków. Wpłyną też na to wyniki z zagranicy. DAX też jest przy wsparciach i liczymy, że europejskie indeksy zaczną się lepiej zachowywać. W Stanach miała miejsce nieduża korekta, która przynajmniej na razie wyhamowała. Indeksy na rynkach wschodzących też się uspokoiły po ostatnich spadkach” – powiedział.
„Jeżeli WIG20 przebije w dół poziom 2.200 pkt., to pewnie czeka nas powrót do tegorocznych minimów przy 2.150-2.100 pkt.” – dodał.
„Jeżeli chodzi o największe spółki, to najgorzej się zachowują banki, mocno traciły Alior, PKO i Santander. (…) Odbicie niektórych mniejszych spółek np. Work Service, Tower Investments jest odreagowaniem dosyć mocnych spadków” – powiedział Krajczewski.
Na zamknięciu kurs Pekao stracił 4 proc., do 105,55 zł, Aliora spadł o 5,4 proc. do 59,6 zł, PKO BP obniżył się o 2,7 proc. do 40,16 zł, a Santander zniżkował o 9,98 proc. do 18,5 zł.
Wśród blue chipów najbardziej wzrosły akcje JSW – o 2,65 proc. do 68,2 zł. Lotos wzrósł o 2,52 proc. do 74,84 zł.
>>> Polecamy: Nerwowo na Wall Street. Spółki technologiczne mocno pod kreską

Amerykanie mocno ograniczyli korzystanie z Facebooka, a wyniki firmy są coraz lepsze. Jak to możliwe?

psav zdjęcie główneSondaż Pew Research przeprowadzono pod koniec maja i na początku czerwca. Wynika z niego, że 42 proc. dorosłych Amerykanów, którzy korzystają z Facebooka, zrobiło sobie kilka tygodni przerwy od sprawdzania portalu społecznościowego. Z kolei 26 proc. ankietowanych skasowało aplikację Facebook ze swoich smartfonów, a 54 proc. zmieniło ustawienia prywatności. Proporcje te są jeszcze większe dla grupy użytkowników w wieku 18-49 lat. Starsze osoby są zazwyczaj bardziej konserwatywne i w mniejszym stopniu rozumieją ustawienia prywatności. Jeśli wyniki sondażu to prawda, to firma Marka Zuckerberga powinna zanotować zarówno istotny spadek użytkowników z Ameryki Północnej (deklarowane ograniczenie korzystania z FB przez 42. proc. Amerykanów musi oznaczać zmniejszenie liczby użytkowników dziennie), jak i pogorszenie wyników finansowych (kiedy ponad połowa użytkowników zmienia ustawienia prywatności, to dopasowanie reklam do użytkownika powinno być mniejsze, a zatem i efektywność reklamowa powinna spaść, a wraz z nią wyniki finansowe). Mimo tego dane Facebooka nie odzwierciedlają nic z tych rzeczy. Liczba aktywnych użytkowników dziennie w Ameryce Północnej od czerwca 2017 do czerwca 2018 była stabilna i wahała się w przedziale 183-185 mln osób. W perspektywie miesięcznej liczba aktywnych użytkowników w drugim kwartale 2018 roku nawet wzrosła do 241 mln z 236 mln rok wcześniej. Przychody z reklam w USA i w Kanadzie w drugim kwartale 2018 roku wzrosły do poziomu 6,1 mld dol. z 4,4 mld dol. rok wcześniej. Wzrost przychodów może być częściowo wyjaśniony rosnącym udziałem rynkowym Facebooka: wraz ze wzrostem reklamowego duopolu z Google, reklamodawcy mają po prostu mniej możliwości, nawet jeśli targetowanie reklamowe nie jest już tak skuteczne jak wcześniej. Ale już stabilna lub rosnąca liczba użytkowników nie odzwierciedla tendencji, które mogłyby wynikać z wyników sondażu Pew. Być może zarówno sondażownia jak i sieć społecznościowa ponoszą dużą część winy za tę rozbieżność, ale wydaje się, że Facebook zawinił bardziej. Pew przeprowadzał swój sondaż w tym samym czasie, kiedy wybuchł skandal wokół Cambridge Analytica oraz bezprawnego wykorzystania danych milionów użytkowników. Wówczas klimat medialny i polityczny był dość niekorzystny dla społecznościowego giganta. Łatwo można sobie wyobrazić, że niektórzy mogli w tym warunkach chcieć ukarać Facebooka swoimi wskazaniami w sondażu. Co więcej, jeśli kompulsywne przeglądanie Facebooka traktujemy jak uzależnienie, to można założyć, że wskazania użytkowników były zaniżone, tak jak ma to miejsce w przypadku osób uzależnionych od narkotyków, szczególnie tych twardych. Wiem, że ja sam prawdopodobnie zaniżyłbym szacowany czas, który spędzam na Facebooku, jeśli ktoś by mnie o to zapytał. Co prawda skasowałem aplikację Facebooka ze smartfona i zamieszczam tam posty już nie kilka razy dziennie, ale raz na kilka miesięcy, ale wciąż sprawdzam tę platformę częściej, niż potrzebuję. Wciąż jednak badania nad samookreślaniem ilości wypitego alkoholu i zażytych narkotyków pokazują, że generalnie wskazania takie są dość trafne, aby z nich korzystać. Poza tym wyniki badań Nielsena potwierdzają spadek zainteresowania Facebookiem, zatem dane społecznościowego giganta powinny odzwierciedlać przynajmniej jakiś spadek liczby użytkowników. To, że tak się nie dzieje, prawie na pewno wynika z niezdolności firmy do określenia liczby kont fałszywych. Facebook co prawda wie, ile fałszywych kont codziennie usuwa, ale nie jest w stanie dokładnie określić, ile takich kont pozostało. W swoim niedawnym przemówieniu CEO Facebooka Sheryl Sandberg powiedziała, że 3 do 4 proc. kont jest fałszywych. Jeśli przełożyć to na miesięczną liczbę użytkowników, to powstaje dziura wielkości 22 mln osób. Inwestorzy i reklamodawcy, oprócz oficjalnych danych Facebooka, powinni brać pod uwagę sondaże opublikowane przez Pew. Połączenie tych danych powinno dać lepsze szacunki niż same dane Facebooka, zawyżone o pewną liczbę kont fałszywych. Poza tym jeśli dużą liczbę użytkowników kusi, aby zaniżyć dane o swojej rzeczywistej aktywności na Facebooku, to także stanowi istotną informację dla reklamodawców. Jeśli bowiem użytkownik Facebooka czuje się winny, logując się do tej platformy, to doświadczenie to nie jest pozytywne, a przez to mniej prawdopodobne jest, że użytkownik kupi produkty reklamowane na FB. Nawet dziś coraz lepsza zdolność Facebooka do zasysania pieniędzy z rynku reklamowego nie idzie w parze ze zmniejszającą się zdolnością do targetowania reklam. Ludzie poznali już triki Facebooka, zamieszczają tam mniej danych i poświęcają mu mniej uwagi. To bardzo niebezpieczne dla firmy. Publikacje papierowe nie straciły swoich wpływów reklamowych nagle, zajęło wiele lat, zanim Internet zaczął wypierać pod tym względem papier. Zatem bez względu na to, czy mamy do czynienia z duopolem reklamowym w internecie, reklamodawcy będą szukać innych możliwości w obliczu spadku efektywności reklamowej Facebooka. Obecne wyniki finansowe społecznościowego giganta odzwierciedlają postęp w obszarze starych obietnic firmy, przynajmniej na rozwiniętych rynkach, takich jak USA. Ostatecznie jednak w wynikach zacznie być widoczne coraz mniejsze zainteresowanie platformą. >>> Czytaj też: Facebook chce naszych danych bankowych. Gigant rozmawia już z największymi instytucjami w USA

Dlaczego płace w Polsce są niskie ?

Wynagrodzenia w Polsce są niższe niż na Zachodzie i moim zdaniem zawsze będą. Nie widzę najmniejszych szans aby wynagrodzenia netto w Polsce zmniejszały dystans do tych zachodnich. Dowiedz się dlaczego – świetne kompendium.

Niskie płace – źle Wyższe…

Niskie płace – źle
Wyższe płace (aż o kilka %!!!) – źle
Słaba pozycja związków – źle
Silna pozycja związków – źle
Wszystko w Polsce – źle

A Polska dalej ociąga się w standardach życia za Europą Zachodnią.

tl;dr:

pokaż spoiler Polacy są ruchani w dupę i wyjeżdżają z kraju, ale jednocześnie plują na słuszną interwencję państwa – trzymanie minimalnej na poziomie ~45% średniej lub umacnianie pozycji związków zawodowych

Niższe wynagrodzenia przy podobnych kosztach np. żywności (polecam Lidl w Niemczech – ceny podobne), kiepskie warunki w pracy (często niezgłaszany mobbing), słaba pozycja związków zawodowych. To tylko część przyczyn, dla których masa Polaków wyjechała do Wielkiej Brytanii, Niemiec, czy Francji.

We wszystkich powyższych krajach płaca minimalna pozwala na normalne przeżycie. Pozycja związków zawodowych jest wysoka, podobnie świadomość możliwości organizowania akcji strajkowych i walki o lepsze warunki pracy.

Dlatego niesamowicie odpalają mnie te ultra-debilne komentarze, niestety lajkowane przez resztę idiotów, którzy:
1) plują się na trzymanie stosunku średnia-minimalna, kiedy ogólnie wiadomo, że minimalna to najczęściej „docelowa” dla wielu januszy biznesu, którzy bez problemu mogliby mieć wyższe koszty pracownicze – jednocześnie pracownicy za tą minimalną ledwo żyją
2) chcą karać za akcje strajkowe (xD), które na zachodzie doprowadziły i wciąż doprowadzają do poprawy warunków pracy w branży i bynajmniej ich celem nie jest doprowadzenie do bankructwa

Chcemy być Azją, to jesteśmy. Komentarze, że Europa kończy się na Odrze wcale nie są przesadzone.

#pracbaza #polska #neuropa #ekonomia #januszebiznesu #gospodarka #finanse #emigracja

Przegląd wiadomości ze spółek – 12 września 2018 r.

ERG ERG odnotował 0,76 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w II kw. 2018 r. wobec 0,9 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. >>>>  ERG jest obecnie na zaawansowanym etapie procesu przeglądu opcji strategicznych i najpóźniej na początku przyszłego roku poinformuje o decyzjach dotyczących dalszego rozwoju spółki, wynika ze słów prezesa Roberta Groborza. >>>>  Benefit Systems Benefit Systems ogłosił ofertę zakupu maksymalnie 46 363 akcji spółki po 1 100 zł za sztukę, podała spółka. Maksymalna kwota przeznaczona na skup akcji to 51 mln zł. >>>>  Wojas Wojas odnotował 1,6 mln zł skonsolidowanej straty netto w I poł. 2018 r. wobec 1,65 mln zł straty rok wcześniej, podała spółka w raporcie. >>>>  Auto Partner Auto Partner odnotował 16,7 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w II kw. 2018 r. wobec 9,61 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. >>>>   >>> Zobacz też wyniki finansowe spółekPolenergia  Zarząd Polenergii zakłada, że zwiększenie zaangażowania Dominiki Kulczyk
oraz Mansa Investments może przyczynić się do rozwoju spółki, ale uważa
cenę w wezwaniu tego inwestora za nieodpowiadającą wartości godziwej
spółki, podano w komunikacie.  >>>>   Esotiq & Henderson Esotiq & Henderson odnotował 3,45 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w II kw. 2018 r. wobec 0,89 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. >>>>  >>> Sprawdź też notowania indeksów i akcji spółek giełdowych

Nad USA nadciąga huragan Florence. Inwestorzy wyprzedają akcje firm ubezpieczeniowych

psav zdjęcie główneAgencja Associated Press zwraca uwagę, że kiedy poprzednio tak wielki huragan uderzył w środkową część Wschodniego Wybrzeża USA, firma Texas Instruments właśnie wprowadziła na rynek pierwsze radio tranzystorowe (1954 r., huragan Hazel). Od tego czasu region ten dynamicznie się rozwija, więc potencjalne zniszczenia, jakie może spowodować Florence, są o wiele większe.
AP wskazuje, że prognozowanie, gdzie huragan uderzy i z jaką siłą, zawsze było trudne i ma długą historię fałszywych alarmów. Ale prawdopodobieństwo, że Florence uderzy w obie Karoliny i sąsiednie stany sprawia, że na Wall Street trwa wyprzedaż akcji firm ubezpieczeniowych i reasekuracyjnych.
Analitycy banku Morgan Stanley, Kai Pan i Michael Phillips, podkreślają, że ubezpieczyciele „wciąż są świadomi znacznych strat spowodowanych przez huragany Harvey, Irma i Maria w 2017 roku”.
AP zwraca uwagę, że ubezpieczyciele gromadzą oczywiście rezerwy i ubezpieczają swe ewentualne straty, biorąc pod uwagę niszczącą siłę huraganów. Z drugiej strony firmy, pomagające ludziom przetrwać ataki huraganów albo posprzątać potem, mają na giełdzie, za sprawą Florence, tydzień wyjątkowych wzrostów.
Amerykańskie Narodowe Centrum ds. Huraganów (NHC) podało we wtorek, że Florence ma obecnie kategorię czwartą w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona, ale nie jest wykluczone, że wkrótce stanie się huraganem najwyższej kategorii i w wybrzeże USA może uderzyć w czwartek wiatrem o prędkości ponad 250 km/godz. Obecnie Florence znajduje się ok. 640 km na południe od Bermudów, czyli ok. 1455 km od Przylądka Strachu (Cape Fear) w Północnej Karolinie.

DZIEŃ NA GPW: WIG20 i mWIG40 wracają do spadków, sWIG80 kontynuuje zniżki

psav zdjęcie główneWIG20 spadał na zamknięciu o 0,99 proc. do 2.248,35 pkt. i jest najniżej od 20 sierpnia.
mWIG40 poszedł w dół o 1,03 proc. do 3.921,92 pkt. Ostatnio tak nisko indeks był we wrześniu 2016 r.
sWIG80 zniżkował o 0,68 proc. do 11.521,89 pkt. i znalazł się na najniższym poziomie od sierpnia 2014 r.
WIG stracił 0,46 proc. do 57.575,14 pkt. Indeks jest najniżej od 20 lipca 2018 r.
„Pewnie zbliżamy się do poziomów, które mogłyby wyhamować zniżki, jednak dzisiaj naszej giełdzie nie sprzyja sentyment na świecie” – powiedział Dominik Niszcz, analityk Raiffeisen Brokers.
W momencie zamknięcia na GPW niemiecki DAX szedł w dół o 0,3 proc., a S&P 500 rósł o niecałe 0,1 proc.
„Dziwne, że spadają spółki, które raportowały dobre wyniki w ostatnim czasie. Wygląda na to, że inwestorzy oderwali się od fundamentów poszczególnych firm, a część rynku może uważać, że na horyzoncie są jakieś poważniejsze problemy w skali makro” – powiedział Niszcz.
Obroty na GPW wyniosły ponad 980 mln zł, z czego 780 mln zł na spółkach z WIG20.
Wśród blue chipów najmocniej spadł KGHM (o 3,4 proc.), kurs producenta miedzi znalazł się najniżej od listopada 2016 r.
Liderem wzrostów była JSW (o 5,5 proc.). Akcje spółki odbiły po czterech sesjach spadków, które sprowadziły kurs najniżej od marca 2017 r.

Biuro prasowe PKN Orlen podało, że koncern awaryjnie wyłączył Elektrociepłownię Włocławek. Spółka na obecnym etapie szacuje, że przerwa w eksploatacji potrwa do początku grudnia 2018 roku.
W reakcji na tę informację akcje PKN Orlen oddały część wcześniejszych wzrostów. Ostatecznie jednak Orlen poszedł w górę o 3,1 proc. do najwyższego poziomu od lutego.
Lotos zyskał 0,3 proc. do 73 zł w pierwszym dni notowań po odcięciu prawa do dywidendy w wysokości 1 zł na akcję. W poniedziałek na zamknięciu kurs Lotosu wyniósł 73,8 zł i był najwyżej w historii.
Na szerokim rynku o 17 proc. spadła Elektrobudowa. Spółka obniżyła prognozę na 2018 r. i poinformowała o wysokich stratach za pierwsze półrocze z powodu zawiązania rezerwy w wysokości 60,3 mln zł.
O 14,2 proc. wzrósł Altus TFI, dla którego była to pierwsza wzrostowa sesja od 27 sierpnia. Kurs spółki poszedł w tym czasie w dół o ponad 80 proc.
Przełom sierpnia i września przyniósł serię negatywnych informacji dla spółki. Zatrzymani przez CBA b. członkowie zarządu Altus trafili na 3 miesiące do aresztu, Norges Bank Investment Management wypowiedział Altusowi i jego spółce zależnej Rockbridge TFI umowy na zarządzanie portfelem inwestycyjnym, a 6 września zarząd towarzystwa rozpoczął likwidację sześciu subfunduszy z powodu „pogłębiającej się skali odkupień jednostek uczestnictwa”.
Ciech spadł o 2 proc. Maciej Tybura zrezygnował w poniedziałek ze stanowiska prezesa spółki z przyczyn osobistych.

DZIEŃ NA RYNKACH: Giełdy w USA odrabiają straty, Europa nadal na minusie

psav zdjęcie główneIndeks S&P 500 rośnie o 0,1 proc., Dow Jones Industrial zwyżkuje o 0,22 proc., a Nasdaq Comp. idzie w górę o 0,16 proc.
Zwyżkują indeksy spółek technologicznych z sektora FAANG. Twitter i Netflix zyskują po ok. 2 proc.
Amazon podał, że platforma b2b uzyskała 10 mld dolarów obrotów rocznie. Akcje spółki zyskują 0,7 proc.
W Europie tracą wszystkie najważniejsze indeksy. Euro Stoxx 50 spada o 0,2 proc., niemiecki DAX zniżkuje o 0,4 proc., francuski CAC 40 idzie w dół o 0,03 proc., a brytyjski FTSE 100 jest 0,5 proc. na minusie.
Pozytywne informacje płyną z amerykańskiego rynku pracy. W USA indeks optymizmu małych firm w VIII wyniósł 108,8 pkt. Oczekiwano 108 pkt. Mali przedsiębiorcy planują najwyższe wydatki od 2008 roku, a chęć zatrudniania nowych pracowników nigdy nie była wyższa.
Natomiast liczba nieobsadzonych etatów w USA wg ankiety JOLTS w lipcu wyniosła rekordowe 6,939 mln. Natomiast liczba odejść zatrudnionych jest najwyższa od 17 lat, co jest oznaką wzmacniania rynku pracownika.
Głównym czynnikiem ryzyka w światowej gospodarce pozostają napięcia handlowe USA-Chiny. Prezydent Donald Trump oświadczył w zeszły piątek, że ma przygotowane kolejne cła na towary importowane z Chin o wartości 267 mld USD. Wcześniej zapowiadano taryfy w wysokości 200 mld dolarów.
Amerykańskie cła doprowadzą do „znacznej poprawy stosunków” między Chinami a Rosją, powiedział we wtorek dla CNBC były prezes Ludowego Banku Chin Zhou Xiaochuan.
Prezydent Chin Xi Jinping przyleciał we wtorek do Władywostoku spotkać się z Władimirem Putinem podczas forum ekonomicznego. Prezydent ChRL powiedział, że „Chiny i Rosja powinny wspólnie przeciwstawić się protekcjonizmowi”.
Podczas spotkania prezydentów ogłoszono 73 wspólne projekty biznesowe, których łączna wartość przekroczy ponad 100 mld dolarów.
Inwestorzy bacznie przyglądają się rozwojowi negocjacji handlowych między krajami Ameryki Płn. Minister spraw zagranicznych Kanady Chrystia Freeland spotka się we wtorek z głównym negocjatorem ds. handlu USA Robertem Lighthizerem, by kontynuować rozmowy ws. porozumienia NAFTA.
Rentowność 10-letnich UST rośnie o 4 pb do 2,97 proc. – najwyżej od niemal 5 tygodni.
Dolar umacnia się wobec koszyka walut o 0,15 proc. do 95,28.
Eurodolar słabnie o 0,14 proc. do 1,1585.
Kwotowanie USD/JPY rośnie o 0,4 proc. do 111,5.
Funt notuje we wtorek spore wahania kursu, obecnie traci 0,2 proc. wobec dolara, spadając poniżej 1,30.
Pozytywnie na brytyjską walutę wpłynęły informacje o stopie bezrobocia w Wielkiej Brytanii, która wyniosła w V-VII 4 proc., zgodnie z oczekiwaniami. Natomiast wyższy niż się spodziewano był wzrost płac, który w kwartale maj-lipiec osiągnął 2,9 proc.
Uspokajające informacje płyną też ws. Brexitu. Premier Irlandii Leo Varadkar powiedział, że umowa brexitowa będzie zawarta „w ciągu kilku tygodni”.
W poniedziałek brytyjski dziennik „The Guardian” informował, że liderzy państw Unii Europejskiej wkrótce ogłoszą plany zwołania na listopad specjalnego szczytu Rady Europejskiej ds. wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.
We wtorek pojawiły się też informacje z banków centralnych w Europie. Kanclerz Skarbu Wielkiej Brytanii Philip Hammond powiedział we wtorek w parlamencie, że prezes Banku Anglii Mark Carney pozostanie na stanowisku do końca stycznia 2020 roku.
Gubernator szwedzkiego Riksbanku Stefan Ingves powiedział we wtorek, że widzi dobre perspektywy dla wzrostu presji inflacyjnej. Szwedzki bank centralny ma w planach rozpocząć podnoszenie stóp procentowych na posiedzeniu w grudniu lub w lutym przyszłego roku.
Z kolei z danych makro w Niemczech zaufanie analityków i inwestorów instytucjonalnych we wrześniu wyraźnie się poprawiło. Odczyt indeksu ZEW, obrazującego sentyment ekonomiczny wśród menadżerów sektora przedsiębiorstw, wskazał we wrześniu wzrost do -10,6 pkt. wobec -13,0 miesiąc wcześniej.
Rentowność 10-letnich niemieckich bundów rośnie o 3 pb do 0,43 proc.
Z walut rynków wschodzących największy spadek, o 2 proc. wobec dolara, notuje brazylijski real (4,17/USD) w związku z niepewnością co do wyniku prezydenckich w październiku.
Turecka lira pogłębia deprecjację względem dolara do 0,2 proc. do 6,49.
Ceny ropy WTI na NYMEX rośnie o 1,7 proc. do 68,7 USD za baryłkę.
Analityk rynku surowców Akiko Fujita z CLSA Investors’ Forum wskazuje, że brak dostaw ropy z Iranu spowoduje, że cena surowca przekroczy 100 USD za baryłkę, ponieważ inni producenci nie są w stanie znacząco zwiększyć wydobycia.

DZIEŃ NA FX: FI: Złoty pozostanie słaby, rynek długu czeka na decyzję ws. aukcji zamiany

psav zdjęcie główne”Obraz techniczny (kursu EUR/PLN – PAP) nie uległ istotnym zmianom i aktualny pozostaje scenariusz słabego złotego w kolejnych miesiącach. Według nas jednak, wyraźniejsze wzrosty kursu mogą nastąpić raczej na przełomie roku, a w najbliższym czasie kurs będzie relatywnie stabilny z lekką tendencją do umocnienia” – napisano w raporcie Santander Bank Polska.
„W sierpniu złoty radził sobie najlepiej z analizowanych walut regionu, które były pod presją słabego nastroju na rynkach wschodzących. Wyraźny wzrost EUR/PLN w II kw. sprawił, że (…) potencjał do wzrostu w zeszłym miesiącu był już ograniczony” – dodano.
RYNEK DŁUGU
„Dzisiaj nie ma wielu newsów. Dostajemy nieco rykoszetem od Węgier, nie pomagają rynki bazowe” – powiedział Mateusz Milewski, diler SPW z mBanku.
„Najważniejszym czynnikiem, który może wpływać na nasz rynek będzie informacja, czy Ministerstwo Finansów będzie organizowało przetarg zamiany. Rentowności musiałyby wzrosnąć o 5-10 pb, by MF odwołał przetarg, jeśli zaś utrzymałyby się na obecnym poziomie lub spadły, to przetarg się odbędzie” – dodał.
We wtorek w PE w Strasburgu odbywa się debata ws. praworządności na Węgrzech. Poprzedza ona głosowanie nad rezolucją wzywającą do uruchomienia wobec tego kraju art. 7 unijnego traktatu.
Rentowność 10-letnich obligacji Węgier rośnie o 8 pb.
MF zaplanował na 20 września przetarg zamiany obligacji. W komunikacie przesłanym agencji Bloomberg 6 wrześnie resort poinformował, że rozważa odwołanie aukcji.
Na rynkach bazowych dochodowość amerykańskich obligacji 10-letnich rośnie o 2 pb, a niemieckich zwyżkuje o 2 pb.”
wtorek wtorek poniedziałek 16.35 9.22 16.15 EUR/PLN 4,3107 4,3028 4,3161 USD/PLN 3,7199 3,6965 3,7188 CHF/PLN 3,8189 3,7963 3,8231 EUR/USD 1,1588 1,1640 1,1606 OK0720 1,62 1,60 1,61 DS1023 2,59 2,60 2,59 WS0428 3,27 3,27 3,26