Wartość obrotu akcjami w ramach arkusza zleceń spadła w lutym o 24 proc. rdr do 16,2 mld zł, a średnia dzienna wartość obrotu akcjami w ramach arkusza zleceń sięgnęła 810,6 mln zł, o 24 proc. mniej niż rok wcześniej. W lutym 2018 r. na GPW odbyło się 20 sesji giełdowych, tyle samo co rok wcześniej. Na rynku NewConnect łączna wartość obrotu akcjami spadła o 60,1 proc. rdr., do 75,3 mln zł. W ramach arkusza zleceń wartość obrotu akcjami na rynku alternatywnym GPW wyniosła 67,2 mln zł, co oznacza spadek o 63,3 proc. rdr. Łączny wolumen obrotu instrumentami pochodnymi wyniósł w lutym 624,5 tys. szt., o 2,5 proc. więcej niż przed rokiem. Wolumen obrotu kontraktami terminowymi na indeksy wyniósł 336,1 tys. szt., co oznacza wzrost o 2 proc. rdr. Wartość notowanych na rynku Catalyst emisji obligacji nieskarbowych wyniosła 75,2 mld zł na koniec lutego wobec 60,5 mld zł w analogicznym okresie 2017 r. Wartość obrotu obligacjami nieskarbowymi na Catalyst w ramach arkusza zleceń wzrosła w lutym o 41,9 proc. rdr do 249,7 mln zł. Łączna wartość obrotu obligacjami na TBSP sięgnęła w lutym 37,3 mld zł i była o 10,2 proc. wyższa niż przed rokiem. Łączny wolumen obrotu energią elektryczną na rynkach spot i terminowym wyniósł 9,2 TWh, co oznacza wzrost o 47,1 proc. rdr. Łączny wolumen obrotu gazem ziemnym na rynku spot sięgnął 9,4 TWh, o 7,7 proc. mniej niż rok wcześniej. Na rynku terminowym wolumen obrotu spadł o 32,1 proc. do 5,2 TWh. Wolumen obrotu prawami majątkowymi wynikającymi ze świadectw pochodzenia, z wyłączeniem praw ze świadectw związanych z efektywnością energetyczną („białe certyfikaty”), na rynkach spot i terminowym wyniósł 3,5 TWh, co oznacza spadek o 24,6 proc. rdr. Wolumen obrotu prawami majątkowymi wynikającymi ze świadectw pochodzenia związanych z efektywnością energetyczną („białe certyfikaty”) sięgnął 62,4 ktoe, w porównaniu do 34,4 ktoe przed rokiem. (PAP Biznes) kuc/ asa/ Czytaj dalej
Radni Gdańska apelują do rządu o niełączenie Orlenu i Lotosu
psav zdjęcie głównePiątkowa nadzwyczajna sesja została zwołana na wniosek klubu radnych PO w Radzie Miasta Gdańska. Klub przygotował projekt apelu Rady Miasta w sprawie przejęcia Grupy Lotos SA przez PKN Orlen SA. Apel ma być przekazany premierowi, ministrom właściwym do spraw gospodarki i energii oraz parlamentarzystom z województwa pomorskiego. Za przyjęciem apelu głosowali radni PO, większość radnych PiS wstrzymała się od głosu, a radni Piotr Czauderna i Piotr Walentynowicz zagłosowali przeciw przyjęciu apelu.PKN Orlen w komunikacie we wtorek poinformował, że spółka i Skarb Państwa podpisały list intencyjny w sprawie przejęcia przez PKN Orlen kontroli kapitałowej nad Grupą Lotos w drodze nabycia bezpośrednio lub pośrednio minimum 53 proc. akcji Lotosu. Cytowany w komunikacie prasowym prezes PKN Orlen Daniel Obajtek podał, że proces konsolidacyjny „potrwa około roku”.W swoim apelu radni podkreślili, że „Grupa Lotos ma strategiczne znaczenie dla rozwoju gospodarczego Gdańska i województwa pomorskiego, w związku z czym Rada Miasta Gdańska apeluje do Rządu RP o utrzymanie samodzielności spółek Grupy Lotos z siedzibą w Gdańsku”.Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz poinformował, że tylko w ubiegłym roku z działalności Lotosu do budżetu miasta wpłynęły 22 mln zł z tytułu udziałów w podatku CIT. „Można za to wybudować pięć żłobków, tyle wydajemy na inwestycje w oświacie” – tłumaczył.Uczestniczący w sesji marszałek woj. pomorskiego Mieczysław Struk poinformował, że efektem połączenia Lotosu i Orlenu może być „uszczuplenie budżetu województwa nawet w wysokości 39 mln zł z podatku CIT, co stanowi ok. 10 proc. dochodów własnych województwa”.„Decyzje o rozwoju firmy nie będą podejmowane w Gdańsku, a w Płocku, a pewnie w Warszawie. Niektóre spółki zależne od Lotosu okażą się zbędne, a to oznacza ich likwidację, w tym likwidację miejsc pracy” – argumentował marszałek. Przyznał, że samorządowi „bardzo zależy na tym, by takie grupy jak Lotos rozwijały ośrodki badawcze (…) przyciągały dobrą, wykształconą kadrę”.Przewodniczący klubu radnych PiS Kazimierz Koralewski w swoim wystąpieniu zaznaczył, że „apel, który zaproponowała PO przerasta kompetencje radnych miasta i staje się apelem politycznym”. „Radnym bardzo ciężko jest poprzeć apel o takiej jednostronnej wypowiedzi” – podkreślił. Jego zdaniem dla radnych „jest wysoce niestosowna forma takiego apelu, żeby zwracać się do rządu z apelem, aby nie robił niczego ws. Lotosu”. „Na dziś wiemy, że Lotos zachowuje odrębność prawną, że jest spółka giełdową, więc wszystko transparentnie musi się dziać” – przekonywał.„Dziś jako gdańszczanie, pomorzanie musimy sobie zdawać sprawę, że jeżeli dzięki jakimkolwiek zmianom w organizacji tych korporacji wzrosną zyski, to i wzrosną podatki, a więc zawsze istnieje Czytaj dalej
Polska chce zbudować naftowe imperium. Co może pójść nie tak?
psav zdjęcie główneW efekcie połączenia powstałby narodowy champion z roczną wartością sprzedaży na poziomie 35 mld dol. Aby jednak wspierany przez premiera Mateusza Morawieckiego plan fuzji mógł się powieść, polski rząd musi pokonać kilka przeszkód, m.in. potencjalną niechęć do tej transakcji ze strony mniejszościowych udziałowców, a także ograniczenia regulacyjne na poziomie Unii Europejskiej. Opcja giełdowaW krótkiej informacji prasowej z wtorku Orlen zaznaczył, że chce nabyć co najmniej 53 proc. udziałów w Lotosie. Firmy nie poinformowały jednak o szczegółach planowanej operacji, a także w jaki sposób miałoby dość do połączenia. Wartość rynkowa obu spółek łącznie wyniosłaby 15,6 mld dol. Orlen prawdopodobnie zdecyduje się na transakcję giełdową lub gotówkową. W tym pierwszym scenariuszu 80 proc. udziałowców Orlenu musiałoby poprzeć emisję akcji, co może być trudne dopóki nie zaoferuje się mniejszościowym udziałowcom korzystnych warunków.Rząd polski kontroluje bezpośrednio ok. 33 proc. udziałów w Orlenie oraz prawdopodobnie dodatkowe 5 proc. poprzez kontrolowane przez państwo fundusze emerytalne. Wśród dużych udziałowców mniejszościowych znajdują się tacy gracze, jak fundusze emerytalne NN Group NV (8,3 proc.) oraz Aviva (7 proc.). „W czasie rozmów pomiędzy Orlenem a Skarbem Państwa o tym, jak zrealizować fuzję, akcje obu przedsiębiorstw będą rosły” – uważa Robert Maj, analityk z Ipopema Securities. „Udziałowcom mniejszościowym będzie zależało na wzroście cen akcji” – dodaje. W scenariuszu giełdowym PKN Orlen musiałby wyemitować 107 mln nowych akcji dla istniejących udziałowców Lotosu, aby dzięki temu przejąć 100 proc. akcji w Lotosie, biorąc pod uwagę obecne ceny – komentuje Adrian Krycz, analityk z Banku Zachodniego WBK w Warszawie. Obecnie Orlen ma 427,7 mln akcji. Opcja gotówkowaJeśli Orlen zdecydowałby się na zakup udziałów za gotówkę, wówczas musiałby odkupić nie tylko 53 proc. należące do państwa (o wartości 5,8 mld zł), ale także musiałby zaoferować kupno 66 proc. pozostałych akcji Lotosu. Na koniec 2017 roku Orlen zgromadził 6,2 mld zł przy długu netto o wartości 761 mln zł. Firma jednak wydała 3,5 mld zł na wykup całości udziałów w czeskim Unipetrolu. Koncern z Płocka planuje trzymać się swojej dotychczasowej polityki dywidendowej – czytamy w mailowym oświadczeniu z wtorku. Firma wydaje na ten cel ok. 5 proc. średniej kapitalizacji rynkowej z poprzedniego roku. Zakup akcji Lotosu za gotówkę nie wymagałby poparcia ze strony większości udziałowców, ale ograniczyłby zdolności finansowe w zakresie przyszłych projektów firmy, takich jak np. budowa elektrowni atomowej. W momencie, gdy ujawniono potencjalny udział spółki w tym projekcie, akcje Orlenu straciły na wartości (budowa elektrowni atomowej wysmagałaby finansowania rzędu 70 mld zł). „Co prawda nie znamy je Czytaj dalej
Getback liczy na ok. 1 mld zł z emisji akcji. Chce pozyskać finansowych inwestorów zagranicznych
psav zdjęcie główneGetback podał w piątek, że rozpoczął przegląd potencjalnych opcji strategicznych, rozważy m.in. poszukiwanie inwestora strategicznego. Zarząd zwróci się do akcjonariuszy z wnioskiem o podwyższenie kapitału w dwóch transzach – poprzez emisję w formie subskrypcji prywatnej nie więcej niż 19.999.999 akcji i nie więcej niż 50.000.000 akcji. „Mamy inwestorów strategicznych, który wesprą nasz długofalowy rozwój. Po pierwszej emisji planujemy niezwłocznie drugą, o wartości do 700 mln zł, do inwestorów długoterminowych, niestrategicznych – bo nie jest do inna firma windykacyjna – tylko zagraniczni inwestorzy finansowi, o horyzoncie inwestycji 7-10 lat. Będą to prawdopodobnie podmioty z zagranicy +dalekiej+. Jesteśmy po dużych, dobrych rozmowach” – powiedział Kąkolewski. „1 mld zł dla spółki pozwoli kontynuować naszą dosyć wysoką dochodowość i mocno +uspokoić+ bilans. Rozwijaliśmy się na dosyć dużym lewarze i nastał czas by zmniejszyć koszt finansowania. Chcemy delewarować bilans, a 50 proc. środków przeznaczyć na utrzymywanie pozycji rynkowej. Nie planujemy dużego rozwoju zagranicznego, zrozumieliśmy, że rynek oczekuje od nas stabilizacji i 80 proc. biznesu będzie w Polsce, a 20 proc. za granicą” – dodał. Prezes nie wykluczył, że nowy inwestor potencjalnie będzie mógł ogłosić wezwanie. „Technicznie, jeśli inwestor taki się pojawi, to taka opcja oczywiście istnieje” – powiedział Kąkolewski. Akcje pierwszej transzy miałyby być przedmiotem ubiegania się o dopuszczenie do obrotu na GPW, przy czym akcje te stanowiłyby mniej niż 20 proc. dopuszczonych do obrotu na tym rynku, wobec czego nie wymagałoby to sporządzenia prospektu emisyjnego. Akcje wyemitowane w drugiej transzy zostaną dopuszczone do obrotu giełdowego po przejściu procedury przed Komisją Nadzoru Finansowego i zatwierdzenia prospektu emisyjnego. Prezes poinformował, że z pierwszą emisją spółka może wyjść na rynek jeszcze w marcu. „Chcemy to zrobić pod koniec marca, natychmiast po Walnym Zgromadzeniu. Mamy już inwestorów, którzy mówili, że są +chętni+, to krajowe TFI i fundusze emerytalne” – powiedział Kąkolewski. „W kolejnych tygodniach będziemy +szli+ na rynek z tą dużą emisją, którą objąć mogą zagraniczni inwestorzy długoterminowi, finansowi. (…) źródło środków to głównie USA” – dodał. Spółka podała, że jej zarząd w ostatnich miesiącach odbył kilka rund spotkań z inwestorami w Europie, USA oraz Kanadzie, gdzie – jak ocenia – spotkał się z dużym zainteresowaniem w szczególności ze strony inwestorów amerykańskich.>>> Czytaj też: Morawiecki: Polska w ’89 była swego rodzaju start-upem Czytaj dalej
CD Projekt wejdzie do WIG20. To pierwsza tego typu spółka w indeksie
psav zdjęcie główneW wyniku rocznej rewizji indeksów przeprowadzonej przez GPW akcje CD Projektu wejdą do WIG20, indeksu skupiającego największe i najbardziej płynne spółki notowane na warszawskim parkiecie.”Awans do WIG20 to ważny moment w giełdowej historii CD Projektu. To symboliczne potwierdzenie słuszności naszej filozofii biznesowej, która zakłada koncentrację na jakości, niechodzenie na kompromisy i stałe podnoszenie sobie poprzeczki. W rezultacie przez osiem lat naszej obecności na GPW, od maja 2010 r., kapitalizacja spółki wzrosła 100-krotnie” – powiedział Piotr Nielubowicz, cytowany w komunikacie.”Dołączenie do indeksu blue-chipów niesie ze sobą duży prestiż, rozpoznawalność i z pewnością przełoży się na jeszcze większe zainteresowanie spółką ze strony inwestorów i analityków. To znak zaufania ze strony rynku. Z drugiej strony to odpowiedzialność i wyzwanie, szczególnie w kontekście komunikacji z przedstawicielami rynku kapitałowego” – dodała dyrektor ds. relacji inwestorskich Karolina Gnaś.CD Projekt jest pierwszym reprezentantem sektora gier wideo, który wejdzie do indeksu WIG20, podano również.W skład grupy CD Projekt wchodzą: CD Projekt RED – deweloper gier wideo z gatunku RPG i GOG – globalna platforma cyfrowej dystrybucji gier. Sztandarową grą wydawnictwa jest seria Wiedźmin, obecnie trwają prace nad Cyberpunk 2077.>>> Polecamy: Rynki reagują na politykę celną Trumpa. Dotkliwe spadki na Wall Street Czytaj dalej
#polityka #neuropa #bekazpisu…
#polityka #neuropa #bekazpisu #bekazlewactwa #polska #finanse Także tego… (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) Co na to „eksperci” rządowi obecni na Wypoku? Czytaj dalej
Światowy Barometr Korupcji:…
Światowy Barometr Korupcji: gorsza pozycja Polski i Niemiec Czytaj dalej
Nie polecam wypłacać…
Nie polecam wypłacać pieniędzy z karty kredytowej w bankomacie ( ͡° ʖ̯ ͡°) 147zł prowizji eeh #bank #banki #finanse #pieniadze Czytaj dalej
Poradnik dla osób, których dane wyciekły lub ktoś skradł im tożsamość
Kilka kroków, które warto wykonać, kiedy nasz dowód osobisty, jego skan albo same dane, które na nim się znajdują wpadły w niepowołane ręce. Ci, których dane nie wyciekły też powinni się z tym poradnikiem zapoznać, bo można zawczasu utrudnić życie złodziejom, do czego zachęcamy :) Czytaj dalej
Polacy domagają się podwyżek. ”Rynek pracy jest rozgrzany do czerwoności”
Firmy mają problem. Pracowników zaczyna brakować, a ci którzy są, domagają się podwyżek. Podniesienia pensji domaga się sześciu na dziesięciu pracujących Polaków. A pamiętajmy o tym, że w przeciągu roku ponad połowa pracowników już zaczęła zarabiać lepiej. Czytaj dalej
Biedny jak Chińczyk? Wang wkrótce przegoni Kowalskiego
W ubiegłym roku przeciętny Chińczyk miał do dyspozycji blisko 2,2 tys. juanów miesięcznie. Jaką część wydawał, a jaką oszczędzał? I jak w porównaniu z nim wypada Kowalski? Czytaj dalej
Podrabiali pięciozłotówki. Grozi im 25 lat więzienia
Małopolska policja zatrzymała dwóch mężczyzn fałszujących pieniądze. W związku z tym zlikwidowano także dwie wytwórnie podrabianych 5-złotówek. Zatrzymanym grozi kara od 5 do 25 lat pozbawienia wolności. Czytaj dalej
Orlen łączy się z Lotosem. Podpisano list intencyjny
PKN Orlen i Skarb Państwa podpisały list intencyjny w sprawie połączenia płockiego koncernu z Grupą Lotos. Czytaj dalej
LW Bogdanka porozumiała się ze związkami ws. wzrostu wynagrodzenia
„Zawarte dziś porozumienie ze związkami zawodowymi jest kompromisem, który uwzględnia z jednej strony obecną sytuację na rynku pracy a z drugiej – bieżące i długoterminowe bezpieczeństwo spółki, które przekłada się na bezpieczeństwo miejsc pracy w LW Bogdanka. Jesteśmy zadowoleni z wypracowanego wspólnie rozwiązania” – powiedział p.o. prezesa i zastępca prezesa ds. produkcji – kierownik ruchu zakładu górniczego LW Bogdanka Sławomir Karlikowski, cytowany w komunikacie. Uwzględniając podwyżkę oraz premię planowana wysokość przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w LW Bogdanka w 2018 roku wyniesie 7 932,84 zł, podano także. LW Bogdanka na koniec 2016 r. miała 15,9% udziałów w rynku węgla energetycznego w Polsce i 25,4% w rynku węgla sprzedanego do energetyki zawodowej. Od października 2015 r. należy do grupy kapitałowej Enei. Spółka jest notowana na GPW od 2009 r. (ISBnews) Czytaj dalej
Przegląd wiadomości ze spółek – 28 lutego 2018 r.
PCC Rokita Rada nadzorcza PCC Rokita podjęła uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie transakcji zakupu od IRPC Public Co. Ltd. kolejnych udziałów spółki IRPC Polyol Company Ltd., producenta systemów poliuretanowych i polioli, w której PCC Rokita posiada obecnie już 25% udziałów, za kwotę stanowiącą równowartość ok. 6,22 mln zł, podała spółka. „Na mocy uchwał rada nadzorcza spółki wyraziła zgodę na nabycie przez spółkę od IRPC Public Co. Ltd. w Bangkoku kolejnych 750 tys. udziałów spółki IRPC Polyol, co daje 25% łącznej liczby udziałów spółki IRPC Polyol, za kwotę około 57,7 mln THB, co stanowi równowartość około 6,22 mln zł wg kursu na dzień 27.02.2018 r., przy czym ostateczna cena nabycia udziałów zostanie ustalona na podstawie ostatniego sprawozdania finansowego spółki IRPC Polyol, zbadanego przez niezależnego audytora (odpowiednika polskiego biegłego rewidenta) i zatwierdzonego przez odpowiedni organ IRPC Polyol” – czytamy w komunikacie. PCC Rokita zawarło umowę nabycia 750 tys. udziałów tajskiej spółki IRPC Polyol Company Ltd., co odpowiada 25% udziałów, za kwotę ok. 57,7 mln THB, stanowiącą równowartość ok. 6,22 mln zł, podała spółka. >>>> Unibep Spółka zależna Unibep, Kosmonautów sp. z o.o., kupi prawa do dwóch nieruchomości położonych w dzielnicy Bielany w Warszawie od Warszawskiego Przedsiębiorstwa Geodezyjnego za łączną cenę 15 mln zł netto, poinformowała spółka. „Przedmiotem umowy jest nabycie przez kupującego praw do dwóch sąsiadujących nieruchomości o łącznej powierzchni ok. 0,5 ha położonych przy ulicy Sokratesa w Warszawie, tj. prawa użytkowania wieczystego nieruchomości (nieruchomość 1) oraz prawa własności nieruchomości (nieruchomość 2) wraz z prawem własności budynku znajdującego się na w/w nieruchomościach, za łączną cenę 15 mln zł netto” – czytamy w komunikacie. Play Communications Play odnotował 142,9 mln zł skonsolidowanego zysku netto w IV kw. 2017 r. wobec 149,5 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. >>>> Play planuje utrzymać poziom dywidendy, wypłaconej w 2018 roku, w kolejnym roku, wynika z prezentacji spółki. >>>> Play Communications planuje nakłady inwestycyjne w kwocie poniżej 800 mln zł w 2018 roku, podała spółka. Celem jest także utrzymanie skorygowanej marży EBITDA na mniej więcej stabilnym poziomie. >>>> Play spodziewa się, że zniesienie opłat roamingowych w Unii Europejskiej (tzw. regulacja „roam like at home” – RLAH) może obniżyć wyniki spółki o ok. 100 mln zł w 2018 r., poinformował prezes Jorgen Bang-Jensen. >>>> >>> Zobacz też rekomendacje T-Mobile Polska T-Mobile Polska celuje w wypracowanie stabilnego poziomu przychodów i EBITDA w ujęciu r/r oraz wzrost liczby klientów w 2018 r., poinformował prezes T-Mobile Polska Andreas Maierhofer. >>>> T-Mobile Czytaj dalej
Ekspert: Fuzja Orlenu i Lotosu może sprawić, że powstanie globalny gracz
psav zdjęcie główneIntegracja koncernów przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego Polski, przyniesie także oszczędności nawet kilkuset milionów złotych rocznie, uważa partner w kancelarii Pietrzyk Dubicki i Wspólnicy, odpowiedzialny za praktykę infrastruktury i energetyki, Sebastian Pietrzyk. „Decyzja [o połączeniu] oznacza, że PKN Orlen chce pójść drogą takich europejskich gigantów jak Neste czy Repsol, a nasze państwo tak jak inni członkowie Unii Europejskiej zamierza wspierać procesy konsolidujące swoich firm, aby stały się one silnymi podmiotami na wspólnym rynku UE, tym samym wspierając polskie interesy. Zintegrowany koncern paliwowo-petrochemiczny będzie miał silniejszą pozycję rynkową, a co za tym idzie, będzie mógł skuteczniej rywalizować z międzynarodową konkurencją oraz mieć większy wpływ na stabilizację cen paliw w sytuacji znaczących wahań koniunkturalnych. Poza tym, im większy gracz, tym silniejsza pozycja negocjacyjna przy zaopatrzeniu w surowce” – powiedział Pietrzyk w rozmowie z ISBnews. „Jeśli do tego dojdzie, na polskim rynku pojawi się nowy podmiot, który ma szansę stać się prawdziwym globalnym graczem” – podkreślił. Pietrzyk wskazał, że połączenie PKN Orlen z Grupą Lotos pozwoli na stworzenia mocnych podstaw pod plany długoterminowego rozwoju, szczególnie wobec bardzo szybkich zmian otoczenia rynkowego. „Integracja dwóch czołowych polskich koncernów pozwoli zarówno na optymalizację prowadzonych inwestycji rozwojowych, jak i zapewni wyższy poziom koordynacji reakcji na zagrożenia, co przyczyni się do zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego Polski” – powiedział także Pietrzyk. W jego ocenie, połączenie jest również korzystne z powodów finansowych – pozwoli na ograniczenie kosztów funkcjonowania poprzez zoptymalizowanie procesów w ramach jednej grupy. „Mówimy tutaj o oszczędnościach nawet kilkuset milionów złotych rocznie. Jednocześnie w dłuższej perspektywie decyzja o konsolidacji może wpłynąć na zwiększenie kursu akcji, a więc i zysków akcjonariuszy, gdyż kontynuowana będzie polityka dywidendowa PKN Orlen” – zaznaczył partner w kancelarii Pietrzyk Dubicki i Wspólnicy. Dodał, że pomimo konsolidacji utrzymana zostanie odrębność podmiotowa gdańskiej rafinerii (nie ma planów dotyczących konsolidacji marek stacji paliw), co jest niezwykle ważne z punktu widzenia lokalnych społeczności. Przełoży się to na utrzymanie miejsc pracy, ale także utrzymanie wpływów z CIT, PIT i podatków od nieruchomości. PKN Orlen ma nabyć akcje Grupy Lotos od jej akcjonariuszy, ze szczególnym uwzględnieniem udziałów Skarbu Państwa. Transakcja musi zostać przeprowadzona zgodnie z wymogami, które wynikają z przepisów ustawy o ofercie publicznej. Wiąże się to zwłaszcza z koniecznością ogłoszenia wezwania do zap Czytaj dalej
Wielka fuzja PKN Orlen i Lotosu. Paliwowy gigant będzie jeszcze większy
psav zdjęcie główneInformacja o podpisaniu listu intencyjnego w sprawie przejęcia Lotosu przez Orlen wywołała entuzjazm na warszawskiej giełdzie. Akcje pierwszej ze spółek podrożały ponad 7 proc., drugiej – przeszło 5 proc. Reakcja jest o tyle zaskakująca, że z reguły przy zapowiedzi tego typu transakcji w górę idą notowania spółki przejmowanej, ale zniżkują tej, która wykłada pieniądze na zakup. Bo ryzyko, że połączenie dwóch firm nie przyniesie spodziewanych efektów, ponosi przede wszystkim nabywca.– Ta transakcja ma sens, ale do szacunków ewentualnych korzyści, związanych na przykład ze wspólnymi zakupami ropy, podchodziłbym ostrożnie – ocenia Michał Kozak, analityk DM Trigon.Skarb Państwa kontroluje 53,2 proc. akcji Lotosu, ma też 27,5 proc. udziałów w Orlenie. Ten pakiet zapewnia kontrolę nad firmą. Obydwie spółki nadzoruje Ministerstwo Energii.Orlen ocenił, że połączenie z Lotosem pozwoli zaoszczędzić kilkaset milionów złotych rocznie. Nie tylko z uwagi na niższe koszty zakupu surowców, ale i dzięki poprawie logistyki, lepszym planowaniu produkcji i inwestycji. W zeszłym roku przychody Orlenu sięgnęły 95 mld zł, firma zarobiła rekordowe 6,7 mld zł. Gdański Lotos jest kilkukrotnie mniejszy – spółka nie opublikowała jeszcze wyników za ostatni kwartał, ale według szacunków analityków osiągnęła w zeszłym roku ok. 23 mld zł przychodów i 1,5 mld zł zysku netto.Entuzjastyczna reakcja inwestorów nie wynika jednak z oczekiwania na jeszcze wyższe notowania połączonego podmiotu. Chodzi o możliwe wycofanie Orlenu z kosztownego i wątpliwego ekonomicznie projektu budowy elektrowni atomowej. Tej inwestycji miał sprzeciwiać się były prezes płockiej firmy Wojciech Jasiński. Na początku lutego w fotelu prezesa Orlenu zastąpił go Daniel Obajtek, przychylny udziałowi spółki w szacowanej na ponad 60 mld zł inwestycji. Stąd spadki notowań Orlenu w ostatnich tygodniach.– Wydaje się, że spółka zostanie „zwolniona” z udziału w budowie elektrowni atomowej. Wydała 3,5 mld zł na kupno akcji czeskiego Unipetrolu i nie ma zbyt wiele gotówki. Dlatego przypuszczam, że w pierwszym etapie Orlen kupi od Skarbu Państwa nie więcej niż jedną trzecią akcji Lotosu – mówi Kozak.Zgodnie z listem intencyjnym podpisanym przez ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego i prezesa Orlenu płocka spółka ma przejąć przynajmniej 53 proc. akcji Lotosu, niemal dokładnie tyle, ile znajduje się w posiadaniu Skarbu Państwa. Na giełdzie był wczoraj wyceniany na niemal 6 mld zł. Gdyby Orlen odkupił go w jednorazowej transakcji i tym samym przekroczył próg 33 proc. w kapitale Lotosu, to zgodnie z obowiązującymi na rynku kapitałowym regulacjami musiałby ogłosić wezwanie. I zadeklarować w nim chęć nabycia 66 proc. akcji Lotosu. Rozkładając transakcję na raty, Orlen uniknie spiętrzenia wydatków, a jednocześnie da sobie czas na uzyskanie zgody Czytaj dalej
Powstanie polski gigant paliwowy. To otwiera drogę do śmiałej ekspansji zagranicznej
psav zdjęcie główneRynek reaguje na te doniesienia mocno pozytywnie, co pozwala na zanotowanie zysku na najważniejszym warszawskim indeksie. Jednym z głównych wydarzeń dzisiejszego dnia dla globalnych rynków finansowych jest przesłuchanie nowego szefa Rezerwy Federalnej przed Kongresem. Wydarzenie to miało odbyć się o godzinie 16:00 i z pewnością pojawią się ciekawe pytania od amerykańskich polityków, niemniej tekst przemówienia został opublikowany już wczesnym popołudniem. Okazuje się, że Powell jest dosyć pozytywnie nastawiony do perspektyw gospodarczych i wskazuje na kontynuację polityki umiarkowanych podwyżek stóp procentowych wraz z dostosowaniem bilansu celem uniknięcia przegrzania gospodarki oraz rynków finansowych. Powell wskazuje na to, że ryzyka są względnie zbilansowane, a warunki finansowe są wciąż bardzo akomodacyjne pomimo ostatniego wzrostu zmienności. Generalnie Powell w przemówieniu nie odnosił się wyraźnie do ostatniego tąpnięcia rynku, co może oznaczać, iż uważa on jedynie to za krótki epizod nie zagrażający prowadzeniu polityki monetarnej zgodnie z trendem. Przyznał on, że polityka fiskalna ma coraz większe znaczenie, jednak jednocześnie nie wskazał, że jest to powód do tego, aby dokonywać szybszych podwyżek stóp procentowych. Takie zdania mogą paść dopiero później w serii pytań, czy dopiero na kolejnym marcowym posiedzeniu Rezerwy Federalnej. Giełdy zareagowały całkiem pozytywnie na opublikowany tekst przemówienia, odrabiając wcześniejsze straty. W przypadku danych makroekonomicznych poznaliśmy dzisiaj inflację z Niemiec, która zaskoczyła negatywnie swoją dynamiką na poziomie 1,4% r/r przy poprzednim poziomie 1,7% r/r. Słabo wypadły również zamówienia na środki trwałe w USA, co ogranicza potencjalne umocnienie się dolara oraz zapędy wzrostowe na Wall Street. Sporo dzieje się z kolei w Polsce. Największy koncert paliwowy w Polsce, PKN Orlen wraz z Skarbem Państwa podpisały list intencyjny w celu przejęcia kontroli w drugiej spółce paliwowej – Lotos przez Orlen. Gigant na rynku krajowym mógłby w jeszcze większym stopniu zwiększyć swoją pozycję, ale również rozpocząć śmiałą ekspansję na rynki zagraniczne. Obie spółki zyskują dzisiaj sporo na giełdzie, co pozwala na wyjście indeksu WIG20 na plus. Na godzinę przed zamknięciem Orlen zyskuje blisko 5,0%, natomiast Lotos wzrasta o ponad 6,0%. WIG20 pozostaje jednak dosyć niski, nieznacznie powyżej 2400 punktów, zyskując dzisiaj 0,45%. >>> Czytaj więcej: Orlen przejmuje Lotos. PKN Orlen i Skarb Państwa podpisały list intencyjnyAutor: Michał Stajniak, starszy analityk rynków finansowych XTB Czytaj dalej