Nie ma śladu po załamaniu popytu na kredyty mieszkaniowe. Chętnych nie brakuje

Po załamaniu popytu na kredyty mieszkaniowe niemal nie ma już śladu. Wartość długów, o które wnioskujemy jest prawie taka sama jak przed rokiem – ocenia główny analityk HRE Investments Bartosz Turek. Jak dodaje, kusząca jest cena, bowiem oprocentowanie kredytów jest o jedną trzecią niższe niż przed rokiem.