Wymieniajcie gotówkę na bony…

Wymieniajcie gotówkę na bony na loterię xD źródło: https://www.parkiet.com/Gospodarka—-Kraj/306169999-Minister-finansow-Tadeusz-Koscinski-Remedium-na-dlug-jest-wzrost-gospodarczy.html #polityka #polska #bekazpisu #pis #cotusieodpierdala #afera #finanse #ekonomia #wybory Czytaj dalej

Ranking największych…

Ranking największych naganiaczy na #wykop z kategorii #mlm #scam #oszustwo #ponzi #finanse #gielda #kryptowaluty #bitcoin Moim absolutnym numer 1 jest niejaki @rysiekryszard który niemal codziennie od jakiś 2 lat tworzy swoje poetyckie wpisy jak to cyfrowy tombak w tej dekadzie osiągnie 1 milion USD. Na początku myślałem, że to typowy wyrachowany naganiacz jakich pełno wśród bitcoiniarzy – ale nie, teraz już wiem, że to raczej przypadek psychiatryczny, któremu należy raczej współczuć. W dodatku samo to co pisze jest tak naiwne, że nawet dziecko z dodatkowym chromosomem i niedoborem jodu nie byłoby w stanie tego łyknąć. Dawajcie swoje typy! Czytaj dalej

Fala tanich pieniędzy zalewa rynek. Skutek? Szybki wzrost cen akcji

psav zdjęcie główneJak przypomniał Stolarski, ten rok zaczął się spokojnie, ale w marcu nastąpiło głębokie tąpnięcie na giełdach – większość indeksów na świecie spadła o 30-40 proc. w bardzo krótkim czasie. „Jednak od połowy marca indeksy podnoszą się w miarę równolegle i wracają w kierunku poziomów z początku roku” – zauważył. Jego zdaniem można jeszcze skorzystać z okazji i „wsiąść do jadącego w górę pociągu”. Za tym, że jest jeszcze szansa na wzrost wycen spółek przemawiają dwa argumenty. W strategii przygotowanej przez zespół analiz giełdowych Biura Maklerskiego Santander założono, że co prawda możemy mieć do czynienia z nawrotami pandemii, niemniej społeczeństwo będzie reagowało na nie w sposób uporządkowany, co oznacza, że nie będzie dochodziło do kolejnych „lock down’ów”. To – zdaniem Stolarskiego – oznaczałoby, że dołek spadku PKB, mimo iż jest bardzo bolesny, mamy jednak za sobą. „Spodziewamy się poprawy światowych wskaźników makroekonomicznych” – oświadczył ekonomista. Druga, według niego kluczowa dla wzrostu cen akcji kwestia wiąże się z tzw. policy mix, czyli kombinacją polityki monetarnej i fiskalnej, którą zaserwowali bankierzy centralni i politycy. Przedstawiciel banku Santander wyjaśnił, że działania banków centralnych powodują, iż pieniądz jest tańszy i jest go o wiele więcej niż wcześniej, co widać w bilansach banków centralnych: Fed-u, EBC, Banku Anglii, czy Banku Japonii. „Mniej więcej w tym samym czasie banki te zwiększyły swoje bilanse mniej więcej o 10 proc. PKB” – powiedział. Analityk zauważył, że w porównaniu z poprzednimi kryzysami, związanymi z kredytami sub-prime, bądź kryzysem fiskalnym PIGS (Portugalia, Włochy, Grecja, Hiszpania), rozmiar obecnych działań jest podobny do podjętych wówczas, z tą różnicą, że teraz wszystkie banki centralne działają dokładnie w tym samym czasie. „To oznacza, że na nasz rynek trafia fala pieniędzy. Do tego dochodzą ultra niskie stopy procentowe, które są bliskie zera. Polityka monetarna jest bardzo ekspansywna, w naszym założeniu powinna skutkować wzrostem cen aktywów” – mówi Stolarski. Z drugiej strony, jak zauważył, polityka fiskalna państw prowadzi do rekordowych deficytów w tym roku. Analitycy Santander odnieśli wartość wybranych programów pomocowych, jak np. PFR, czy gwarancji BGK, wartych po 100 mld zł, do wartości kredytów firmowych. Okazało się, że np. w Niemczech czy Wielkiej Brytanii programy te pokrywają w ponad 60 proc. portfel kredytów dla firm, w Polsce – w 52 proc. „Polityka fiskalna także jest ekspansywna. To także oznacza, że pieniędzy na rynku będzie więcej, przez co wyceny aktywów mogą iść w górę, nawet jeżeli dane makroekonomiczne okazałyby się słabe” – tłumaczy ekono Czytaj dalej