50 proc. ropy sprowadzanej przez Orlen do Polski pochodzi spoza Rosji

psav zdjęcie główne”Blisko połowa ropy naftowej sprowadzanej do Polski przez PKN ORLEN pochodzi już spoza Rosji. To efekt dywersyfikacji dostaw surowca i systematycznego poszerzania współpracy biznesowej z firmami spoza Europy, między innymi z Saudi Aramco Oil Company. Podejmowane działania w tym zakresie umożliwiają uzyskanie korzystnego z punktu widzenia PKN ORLEN miksu rop, prowadzącego do optymalizacji produkcji i pozytywnego wpływu na finalną jakość i cenę produktów dla klientów PKN ORLEN oraz stabilność na rynku” – czytamy w informacji PKN Orlen. Koncern dodał, że miesięcznie do płockiej rafinerii trafia ok. 1,4 mln ton ropy naftowej, z czego średnio ok. 700 tys. ton z kierunków alternatywnych, w tym z Arabii Saudyjskiej. Współpraca z Saudi Aramco poszerza się. Świadczą o tym – jak zaznaczono – nowe umowy handlowe zawarte ze spółkami zależnymi koncernu, np. kontrakt z Saudi Aramco Products Trading Company na dodatkowe dostawy saudyjskiej ropy do rafinerii PKN Orlen, a także na zakup przez saudyjskiego partnera ciężkiego oleju opałowego produkowanego przez Orlen Lietuva. W informacji wskazano, że o kolejnych obszarach biznesowych i wzmacnianiu wzajemnych relacji rozmawiali prezes zarządu PKN Orlen Daniel Obajtek oraz prezes zarządu Saudi AramcoAmin Nasser. „Spotkanie na szczycie, w którym uczestniczył również Abdulaziz Al-Judaimi pierwszy wiceprezes, odpowiedzialny za segment Downstream, odbyło się 11 kwietnia br. w Arabii Saudyjskiej” – przypomniano. „Dobrej jakości ropa naftowa, którą możemy kupić na korzystnych warunkach cenowych i bezpieczeństwo dostaw surowca są ważne dla dalszego rozwoju PKN ORLEN” – podkreślił prezes PKN Orlen Daniel Obajtek cytowany w informacji. Dodał, że w interesie koncernu leży poszerzanie relacji biznesowych z takimi firmami jak Saudi Aramco. „Mam satysfakcję, że w ramach dotychczasowej współpracy zrobiliśmy przełomowy krok naprzód. Poszerzamy współpracę i podpisujemy umowę +produkt za ropę+” – wskazał. Dodał, że to pierwsza tego typu umowa w historii płockiego koncernu. „Liczę, że znajdą się kolejne obszary do robienia dobrych interesów” – powiedział. Przedstawiciele PKN Orlen podczas pobytu w Arabii Saudyjskiej prowadzili również rozmowy w centrum Eksploracji i Inżynierii Naftowej oraz Centrum Rozwoju Wydobywczego. Spotkali się z przedstawicielami Saudi Aramco Trading Products Company. Relacje handlowe z saudyjskim koncernem PKN Orlen nawiązał w 2016 roku, podpisując pierwszą umowę na dostawy ropy w ramach kontraktu długoterminowego. W kwietniu 2018 r., w ramach polityki dywersyfikacji kierunków dostaw prowadzonej przez płocki koncern, firmy podpisały aneks do umowy, który zwiększył dostarczany wolumen ropy saudyjskiej do 300 tys. ton surowca miesięcznie. W ciągu 2018 roku z Arabii Saudyjskiej PKN Orlen kupił pona Czytaj dalej

Cyfrowa transformacja JSW. Polska spółka ma porozumienie z IBM, Microsoft i SAP

psav zdjęcie główne „Grupa JSW zaprosiła Microsoft, aby wspólnie z JSW IT Systems zbudowały podstawy cyfrowej transformacji na potrzeby Grupy. Porozumienie między JSW i Microsoft podpisano dziś w Katowicach […]. Porozumienie przewiduje podjęcie strategicznej współpracy, w ramach której Grupa JSW wykorzystywać będzie zaawansowane technologie Microsoft. Zakłada szeroką kooperację w obszarze wymiany wiedzy i rozwijania wspólnych projektów w oparciu o rozwiązania chmurowe Office 365, Dynamics 365 i Azure. Będą one dotyczyć m.in. systemów wspomagających zarządzanie, Internetu Rzeczy (IOT), przetwarzania dużych zbiorów danych (BigData), zaawansowanej analityki danych, blockchain, uczenia maszynowego i sztucznej inteligencji. Microsoft zapewni wsparcie technologiczne dla konkretnych segmentów biznesowych Grupy JSW: górnictwa węgla, produkcji koksu, usług remontowych i utrzymania, IT oraz innowacji, sprzedaży produktów i usług” – czytamy w komunikacie. „Nowoczesne przemysł i górnictwo to także umiejętność wydobycia potencjału z technologii. Cyfrowa transformacja oparta na chmurze obliczeniowej otwiera przed Grupą JSW nowe możliwości w zakresie zarządzania danymi i wykorzystania mechanizmów zaawansowanej analityki w celu kreowania innowacji oraz wartości firmy. W efekcie prowadzi do zwiększenia produktywności zespołu, podniesienia efektywności procesów w całej Grupie JSW oraz rozwoju nowych usług” – powiedziała dyrektor Segmentu Enterprise w polskim oddziale Microsoft Magda Taczanowska, cytowana w komunikacie. Dzięki współpracy, Grupa JSW będzie mogła realizować scenariusze biznesowe związane m.in. z tworzeniem bezpiecznego i efektywnego środowiska pracy, w szczególności w obszarze cyberbezpieczeństwa czy konserwacji zapobiegawczej (tzw. predictive maintenance). Dotyczą one również prognozowania zapotrzebowania na energię oraz integracji rozwiązań w ramach całej Grupy JSW. Porozumienie między stronami przewiduje również doradztwo, szkolenia i warsztaty, m.in. w zakresie długofalowej wizji cyfrowej transformacji oraz projektowania cyfrowego miejsca pracy dla pracowników produkcji (tzw. frontline employees) oraz pracowników biurowych, zgodnie z aktualnymi trendami, najlepszymi praktykami rynkowymi i bieżącymi wymaganiami w zakresie cyberbezpieczeństwa, podano także. „Pracujemy cały czas nad rozbudową kompetencji, które mogą być wykorzystywane nie tylko w JSW, ale także w innych polskich spółkach górniczych. Światłowody i sensory dostarczają ogromu informacji, dzięki nim wiemy na przykład, gdzie znajduje się załoga w sytuacjach zagrożenia, możemy też w pełni monitorować pracę maszyn” – powiedział prezes JSW Daniel Ozon, cytowany w komunikacie. Właśnie dlatego tak istotna jest współpraca górniczego potentata ze spółkami z branży IT, podkreśliła spółka. JSW i JSW IT Systems podczas IMF 20 Czytaj dalej

DZIEŃ NA GPW: Spadki głównych indeksów; w WIG20 najmocniej w dół PGE

psav zdjęcie główneWIG20 spadł na zamknięciu 0,70 proc. do 2.374,97 pkt. mWIG40 stracił 0,73 proc. do 4.228,66 pkt. Indeks szerokiego rynku – WIG – zniżkował o 0,63 proc. do 61.168,92 pkt., a sWIG80 jako jedyny zwyżkował 0,05 proc. do 12.196,10 pkt. Obroty na GPW wyniosły 575 mln zł, a na spółkach z WIG20 sięgnęły 491 mln zł. O godz. 17.00 niemiecki DAX zwyżkował o 0,39 proc., a indeks S&P 500 zyskiwał o 0,15 proc. W gronie spółek z WIG20, których kursy najbardziej straciły są: PGE (o 3,3 proc.), LPP (o 2,9 proc.) i PGNiG (o 2,5 proc.). Najbardziej wzrosły ceny CD Projektu – o 2,6 proc. i CCC – o 1,4 proc. Cena PGE spadła o 3,3 proc. i jest najniższa od października 2018 roku. Kurs akcji LPP zniżkował o 2,9 proc. Jak wynika z wypowiedzi wiceprezesa LPP Przemysława Lutkiewicza, dynamika wzrostu sprzedaży w 2019 r. będzie jednocyfrowa, a marża brutto grupy LPP może być bliżej dolnego przedziału 54-55 proc. Spółka przed czwartkowym otwarciem sesji opublikowała wyniki za 2018 rok – skonsolidowany zysk netto wyniósł 505,2 mln zł w 2018 roku, podczas gdy w 2017 roku grupa wygenerowała 440,8 mln zł zysku. Przepływy z działalności operacyjnej Grupy LPP wyniosły 1.212,0 mln zł w 2018 roku, podczas gdy w 2017 było to 893,2 mln zł. Ze spółek szerokiego rynku wyróżniły się: Altus – spadek o 10,6 proc. i Budimex – spadek o 4,4 proc. LC Corp stracił 1,7 proc. Zwyżkowały z kolei akcje TIM – o 7,6 proc. i PlayWay – o 2,1 proc. Akcje Wirtualnej Polski po zwyżce o 1,7 proc. ustanowiły historyczne maksimum. Kurs Budimeksu stracił 4,4 proc. W środę po sesji Budimex poinformował, że szacunkowy skonsolidowany zysk netto za I kwartał 2019 wyniósł 29 mln zł i był niższy o 54 proc. kdk. Wynik netto segmentu budowlanego wyniósł 6 mln zł i był niższy o 85 proc. kdk. Przed zakończeniem środowej sesji Budimex poinformował ponadto, że zarząd spółki będzie rekomendował wypłatę dywidendy z zysku 2018 w kwocie 6,30 zł, podczas gdy za lata 2016 i 2017 dywidenda na akcję wyniosła odpowiednio: 14,99 zł i 17,61 zł. LC Corp zniżkował o 1,7 proc. Spółka w czwartek przed rozpoczęciem notowań poinformowała o zawarciu umów przedwstępnych na sprzedaż dwóch nieruchomości – Retro Office House we Wrocławiu i Silesia Star w Katowicach. Orientacyjna łączna cena sprzedaży obu nieruchomości ma wynieść 113 mln euro. TIM wzrósł o 7,6 proc. Kurs spółki był najwyżej od grudnia 2018 roku. TIM zakłada wzrost przychodów do co najmniej 1 mld zł i zwyżkę rentowności EBITDA do nie mniej niż 3,6 proc. W 2018 roku rentowność EBITDA spółki wynosiła 2,3 proc., a przychody ze sprzedaży wyniosły 751 mln zł. W środę po sesji TIM opublikował wyniki za 2018 rok – skonsolidowany zysk netto wyniósł 15,1 mln zł w 2018 roku, podczas gdy w 2017 roku grupa wygenerowała 3,8 mln zł straty. Przepływy z działalności operacyjnej Czytaj dalej

DZIEŃ NA FX: FI: Złoty się osłabia; polskie dziesięciolatki bez zmian

psav zdjęcie główne”Skromny zestaw danych, jakie będą napływały na rynek w najbliższych dniach, nie będzie zachęcał do większych zmian. Główne ryzyka związane z nieoczekiwanym rozwojem sytuacji w przypadku brexitu czy polityki EBC wydają się wyjaśnione, a za chwilę wchodzimy w okres przedświąteczny” – powiedział PAP Biznes ekonomista Santander Bank Polska Marcin Sulewski. Dodał, że kurs eurozłotego zbliża się do marcowego minimum na poziomie 4,275, które może okazać się wsparciem, po osiągnięciu którego złoty może osłabić się do 4,30. W piątek S&P Global Ratings dokona przeglądu ratingu Polski. Z konsensusu opracowanego przez PAP Biznes wynika, że agencja najprawdopodobniej utrzyma rating Polski i jego perspektywę bez zmian. Ekonomiści szacują, że prawdopodobieństwo obniżenia perspektywy wynosi mniej niż 6 proc., a jej wzrostu ok. 2 proc. RYNEK DŁUGU „Z istotniejszych danych makro w najbliższych dniach spodziewam się reakcji rynku na indeksy PMI dla strefy euro i Niemiec. Mogą one przyczynić się do wzrostu rentowności, choć uważam, że jeden odczyt może nie wystarczyć” – powiedział ekonomista Santander Bank Polska Marcin Sulewski. Dodał, że w najbliższym czasie spodziewa się wahania rentowności polskich dziesięciolatek w przedziale 2,80-2,95 proc. Na rynkach bazowych osłabienie obligacji. Rentowność niemieckich 10-latek rośnie do minus 0,14 proc., a amerykańskich idzie w górę do 2,493 proc. czwartek czwartek środa 16.40 9.35 16.30 EUR/PLN 4,2831 4,2812 4,2823 USD/PLN 3,8009 3,7936 3,8074 CHF/PLN 3,7912 3,786 3,7973 EUR/USD 1,1269 1,1285 1,1247 PS0421 1,64 1,64 1,64 PS0424 2,22 2,20 2,21 DS1029 2,89 2,89 2,89 Czytaj dalej

Za wcześnie jeszcze na…

Za wcześnie jeszcze na kolejną publikację wyników portfela. Pomyślałem więc, że napiszę kilka zdań o ocenie kondycji finansowej spółek kapitałowych. Lecimy z koksem (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) Najkrócej rzecz ujmując: to co powinniśmy przede wszystkim sprawdzić, to czy spółka zarabia (jakie ma przychody oraz koszty) i co wchodzi w skład jej majątku (skąd bieże hajs na jego utrzymanie). Każda spółka kapitałowa publikuje cyklicznie sprawozdania finansowe, więc sprawdzenie tych informacji wymaga jedynie odrobinę wiedzy. Dwa najważniejsze dokumenty, które spółki giełdowe przedkładają inwestorom co kwartał to bilans oraz rachunek zysków i strat. Bilans to poprostu zestawienie wszystkiego co firma posiada (aktywów) ułożonych w kolejności wzrastającej płynności (im niżej w tabelce tym łatwiej zamienić na gotówkę) oraz środków z których finansowany jest majątek (pasywów) ułożonych według kryterium wzrastającej wymagalności (im niżej w tabelce tym szybciej trzeba zwrócić). Aktywa dzielą się na trwałe (takie które ciężko upłynnić) oraz obrotowe (takie które łatwo upłynnić). Rzecz której zawsze powinniśmy się przyjżeć bliżej, to ile płynnych aktywów ma spółka. Należą do nich pozycje z dołu tabelki, czyli głównie gotówka i jej zamienniki oraz należności, czyli w dużej mierze niezapłacone faktury od kontrahentów. Pasywa dzielą się na kapitał własny (zysk spółki oraz wpłaty akcjonariuszy/udziałowców) i zobowiązania (środki pożyczone). Na samym dole tabelki są zobowiązania krótkoterminowe, czyli dług który trzeba szybko oddać (np. niezapłacone faktury kosztowe oraz różnego rodzaju pożyczki). To na co ja zawsze zwracam największą uwagę w bilansie, to jaki jest stosunek zobowiązań krótkoterminowych do płynnych aktywów, czyli gotówki i należności. W ten sposób mogę się dowiedzieć, czy firma ma zapas gotówki na nieprzewidziane okoliczności. Ja zazwyczaj nie inwestuję w spółki, które nie mają gotówki i należności (+ewentualnie zapasów na magazynie w zależności od branży) żeby pokryć zobowiązania krótkoterminowe. Rachunek zysków i strat jest to zestawienie przychodów i kosztów spółki. Podzielone są one na trzy rodzaje działalności: operacyjną (związane z działalnością biznesową spółki), pozostałą (wyjątkowe przychody i koszty) oraz finansową (odsetki, różnice kursowe itp.). Tutaj zwracam uwagę szczególnie na kilka rzeczy: – jaką tendecję mają przychody (czy rosną, w jakim tempie, czy występuje sezonowość, jak się różnią kwartalnie i rok do roku), – jaką tendencję mają koszty (jak wyżej), – jaką spółka ma marżę na sprzedaży (jaki procent przychodów stanowi wynik ze sprzedaży i jak on się zmienia w czasie, czy występuje sezonowość). Jak widać nie jest to jakieś rocket science ( ͡° ͜ʖ ͡°). Oczywiście to wszystko bardzo uproszczone dane, w zależno Czytaj dalej

Zazdroszcze mozliwosci…

Zazdroszcze mozliwosci mieszkajacym w #warszawa #gdansk #krakow #wroclaw ale z drugiej mlody czlowiek jak chce kupic nowe mieszkanie w bardzo dobrej lokalizacji w okolicach powiedzmy 50m2 musi sie liczyc z wydatkiem rzedu 500.000zl. (z wykonczeniem). Troche kosmos a i to mieszkanie okaze sie za male jezeli w toku zycia pojawi sie zona i 2 dzieci… Bardzo bym chcial przeprowadzic sie kiedys do ktoregos z tych wymienionych ale realia finasowe (jezeli chce sie cos kupic na kredyt nowe mieszkanie a nie wynajmowac albo kupic z rynku wtornego) szybko sprowadzaja mnie na ziemie a szkoda bo piekne miasta ( ͡° ͜ʖ ͡°) U siebie w miescie 150.000 mieszkancow kupilem nowe mieszkanie 75m2 z duzym tarasem z odbiorem na jesień za 290.000 a w powyzszym miastach w nowym budownictwie z bardzo dobrej lokalizacji kupilbym wieksza kawalerkę.. No coz moglem zostac programista 15k( ͡° ͜ʖ ͡°) #przemyslenia #rozkminy #finanse #nieruchomosci #mieszkanie #mieszkania #ekonomia #zalesie #truestory Czytaj dalej

Orlen chce przejąć 100 proc. akcji Ruchu. Firma złożyła ofertę

psav zdjęcie główne”Złożyliśmy dziś ofertę finansowania #RUCH, z zamiarem przejęcia 100 proc. akcji spółki. Badanie due dilligence wskazało synergie pomiędzy modelem biznesowym Ruchu, bazującym na kolportażu prasy, a segmentem detalicznym @PKN_ORLEN. Finalizacja oferty zależy od decyzji wierzycieli” – napisał na Twitterze prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.Niedawno prezes informował, że PKN Orlen mógłby kupić Ruch, jeśli wyniki prowadzonych analiz będą pozytywne.”Jeśli ze wszystkich analiz wyjdzie, że opłaca nam się kupić Ruch, to go kupimy. Podchodzimy do tego biznesowo. Ruch działający w branży FMCG mógłby uzupełnić nasze aktywa choćby w obszarze detalu. Czasami łatwiej jest kupić pewne elementy biznesu niż samemu budować je od zera” – mówił.Sieć własna Ruchu składa się z 1800 punktów zapewniających roczny obrót w wysokości około 870 mln zł. Kolportaż Ruchu dociera do ok. 20 tys. punktów i generuje roczny obrót o wartości ok. 500 mln zł. Ruch ma 13 centrów logistycznych i jeden magazyn centralny.PKN Orlen to największy podmiot branży rafineryjno-petrochemicznej w Polsce i zarazem jeden z największych w tym segmencie w Europie. Według opublikowanego ostatnio „Sprawozdania na temat informacji niefinansowych Grupy Orlen i PKN Orlen za rok 2018”, w grupie kapitałowej koncernu stan zatrudnienia wynosi ponad 21,2 tys., a w samym koncernie ponad 5,2 tys. osób.>>> Czytaj też: Spółka Ruch nie przetrwa. Po biznesie pozostanie tylko marka Czytaj dalej

Najbardziej kosztowne rozwody…

Najbardziej kosztowne rozwody w historii (w mld dolarów) czyli dlaczego warto pamiętać o intercyzie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jeff Bezos bez konkurencji Obserwuj #infog – ciekawe infografiki/wykresy/mapy (społeczeństwo, gospodarka, technologia) #pieniadze #finanse #gospodarka #amazon #rozowepaski #niebieskiepaski #tinder #ciekawostki Czytaj dalej

Kurwa – już nie mogę słuchać…

Kurwa – już nie mogę słuchać o tych frankowiczach. Powiem wam jak to wyglądało z mojej perspektywy, bo może nie wszyscy się orientują jak to było. Brałem kredyt hipoteczny dziewięć lat temu. Bardzo chciałem go dostać we frankach. Rata miesięczna za taki sam kredyt w złotówkach była prawie dwa razy wyższa. Ale wtedy kredyt we frankach to był przywilej. Po pierwsze, banki nie chętnie dawały w tej walucie mniejsze kwoty (takie jak w moim przypadku – 200 tys.). Ale co ważniejsze trzeba było wykazywać dużo większe dochody. Więc kredyty we frankach trafiały do osób zamożniejszych, a dla biedaków były złotówki. Gdybym wtedy załapał się na franki – czułbym się jakbym wygrał w totolotka – no ale niestety nie udało się. Po drugie, biorąc kredyt hipoteczny pracownicy banku uprzedzali mnie kilkukrotnie o takim ryzyku że rata miesięczna może znacząco wzrosnąć, podpisałem nawet dokument w którym potwierdziłem to że jestem tego świadomy. Naprawdę nikt takich kredytów nie wciskał na siłę, było trzeba się postarać żeby je dostać – tym bardziej we frankach. Ryzyko było znane. Fakt że teraz ktoś uważa się za poszkodowanego i żąda rekompensaty to zwykła bezczelność i skok na kasę. Z fartem #frankowicze #finanse #zalesie Czytaj dalej

Uber wybiera się na giełdę. Ile będzie kosztował transportowy gigant?

psav zdjęcie główneWartość giełdowego debiutu Ubera ma wynieść około 10 mld dol. Będzie to jeden z największych debiutów w historii.Dotychczasowym liderem w tym zestawieniu jest Alibaba Group. Wartość debiutu, który odbył się w 2014 roku to 25 mld dol. Podium zamykają Agricultural Bank of China (22,1 mld dol., 2010) oraz Softbank (21,1 mld dol., 2018). Inne warte odnotowania duże IPO to Visa (19,7 mld dol., 2008), General Motors (18,1 mld dol., 2010), Facebook (16 mld dol., 2012), Deutsche Telekom (15,3 mld dol., 1996) oraz Rosnieft (10,7 mld dol., 2006).IPO Ubera ma być największym debiutem na Wall Street w tym roku i jednym z dziesięciu największych w historii tego parkietu.Pierwsza publiczna emisja akcji umożliwi inwestorom po raz pierwszy pełny wgląd w wyniki finansowe firmy i przeprowadzane przez niego operacje. Punktem odniesienia będzie dla nich rynkowy konkurent Ubera, czyli Lyft, który zadebiutował na giełdzie w marcu. Porównanie obu rywali umożliwi w miarę dokładną wycenę wartości Ubera. Uber osiągnął w 2018 roku 11,4 mld dol. przychodu netto, jednak tylko 3 mld dol. osiągnął w ostatnim kwartale roku (wzrost o 2 proc. kwartał do kwartału). Wynik ten jest słaby, jeśli porównamy go do znakomitego trzeciego kwartału. Inwestorzy będą chcieli się dowiedzieć, czy dane te nie są zapowiedzią zastoju w rozwoju firmy.Kluczowym pytaniem dla inwestorów będzie kondycja Ubera w USA. Czy globalny przewoźnik ma jeszcze wzrostowy potencjał w Stanach? Uber został już wcześniej wyceniony na prywatnym runku w 2018 roku, gdy zainwestowała w niego Toyota. Wartość ustalono na 76 mld dol. >>> Polecamy: Miliardy dolarów do oddania. Oto najbardziej zadłużone firmy świata [LISTA] Czytaj dalej

Giełda w Hongkongu została trzecią największą na świecie. Zdetronizowała japońską

psav zdjęcie głównePrzed nimi są już tylko USA i Chiny. Powrót na podium zawdzięcza odbiciu na rynku akcji, które nastąpiło po najgorszych dwunastu miesiącach od 2011 roku. Kapitalizacja akcji na giełdzie w Hongkongu wyniosła we wtorek 5,78 bln dol., podczas gdy japońskiej 5,76 bln dol. Indeks Hang Seng zyskał w tym roku na wartości już 17 proc. i zamknął się na najwyższym poziomie od 15 czerwca. Największym motorem wzrostu był Tencent Holding, który doświadczył 22-proc. wzrostu. W tym samym okresie japoński indeks Topix umocnił się o 8,3 proc.Obie giełdy traciły na wartości w środę wskutek niepokojących wieści z globalnej gospodarki i ryzyka nałożenie przez USA taryf na UE. >>> Polecamy: Miliardy dolarów do oddania. Oto najbardziej zadłużone firmy świata [LISTA] Czytaj dalej

DZIEŃ NA RYNKACH: Odżyły obawy o globalny wzrost gospodarczy i napięcia w handlu

psav zdjęcie główneSentyment na rynkach jest bardzo niestabilny, a opublikowany ostatnio raport Międzynarodowego Funduszu Walutowego o globalnym wzroście gospodarczym jeszcze wzmacnia rynkowe obawy o perspektywy dla światowej gospodarki, które utrzymują się od miesięcy. MFW opublikował we wtorek nowe prognozy dla gospodarki światowej i szacuje, że w 2019 roku wzrost gospodarczy na świecie wyniesie 3,3 proc., po rewizji z 3,5 proc. prognozowanych jesienią 2018, i będzie najsłabszy od kryzysu w 2009 r. Wygląda też na to, że USA i Unia Europejska rozpoczynają kolejną bitwę w swoim sporze handlowym, podczas gdy negocjacje handlowe pomiędzy USA a Chinami nie zostały jeszcze nierozstrzygnięte. Analitycy wskazują, że protokół z posiedzenia Fed, amerykańskie dane makro o inflacji i decyzja Europejskiego Banku Centralnego mogą jeszcze zwiększyć niepokój na rynkach albo pomóc w uspokojeniu nastrojów. „Mamy dość trudne środowisko, bo wyraźnie globalna gospodarka nie jest w dobrej formie” – mówi Patrik Schowitz, globalny strateg ds. wielu aktywów w JPMorgan Asset Management. „Banki centralne przechodzą w swojej polityce monetarnej do łagodnego trybu. Fed nie robiłby tego, gdyby amerykańska gospodarka pracowała na wszystkich +cylindrach+. Jednak opinie o ryzyku wystąpienia recesji są przesadzone” – uspokaja. Fed opublikuje o 20.00 zapiski ze swojego ostatniego marcowego spotkania. Wcześniej jednak – o 13.45 swoją decyzję w sprawie polityki monetarnej ogłosi Europejski Bank Centralny. „Wynik posiedzenia EBC nie powinien przynieść ani zmian w polityce pieniężnej, ani istotnych modyfikacji w retoryce banku. Uczestnicy rynku mogą poznać więcej szczegółów dotyczących dwóch istotnych kwestii – zróżnicowania oprocentowania rezerw oraz TLTRO-III. Nie spodziewamy się, aby EBC więcej uwagi poświęcił kwestii reversal interest rate” – piszą w nocie analitycy PKO BP. Tymczasem w środę akcje spółki Network International drożeją na giełdzie w Londynie podczas debiutu o 17 proc. Cena IPO została ustalona na 435 funtów. Walory Stagecoach zniżkują o 10 proc. Firma otrzymała informację z Departamentu Transportu o dyskwalifikacji jej z 3 przetargów kolejowych w W.Brytanii. Indivior, producent leku Suboxone Film na uzależnienia od opioidów, traci 44 proc. po oskarżeniu firmy przez amerykańskich prokuratorów o rzekome fałszywe reklamowanie leku i bagatelizowanie ryzyka niewłaściwego jego użycia. W Brukseli odbędzie się nadzwyczajny szczyt unijny – od godz. 17. Przywódcy 27 państw członkowskich będą rozmawiać o najnowszych wydarzeniach związanych z wyjściem W.Brytanii z UE. Jeśli wszyscy unijni liderzy nie wyrażą zgody na opóźnienie Brexitu, to Zjednoczone Królestwo powinno opuścić Wspólnotę bez umowy w piątek 12 kwietnia. Na rynku walutowym euro zyskuje 0,1 proc. do 1,1269 USD, brytyjski funt droż Czytaj dalej

Co dziś może wpłynąć na rynek FX? Posiedzenie EBC, dane z USA i szczyt nt. brexitu

psav zdjęcie główneWyjątkowo w tym miesiącu posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego (ECB) odbędzie się w środę, a nie w czwartek. Jednak już tradycyjnie decyzja ws. stóp procentowych zostanie ogłoszona o godzinie 13:45, a o godzinie 14:30 rozpocznie się konferencja prasowa po posiedzeniu. Zmian stóp procentowych w strefie euro nie jest oczekiwana (obecnie stopa refinansowa kształtuje się na poziomie 0,0 proc., a depozytowa -0,4 proc.). Podobnie jak zmiana retoryki samego banku. Kluczowe dla notowań euro będą jednak odniesienia do ostatnich danych makroekonomicznych (w tym opublikowane dziś raportu o wzroście produkcji przemysłowej we Francji), które mogą dawać cień nadziei na wiosenne odbicie w Europie. O ile w godzinach południowych uwagę rynku walutowego będzie absorbować polityka monetarna ECB, to w godzinach wieczornych skupi ją amerykański Fed. O godz. 20:00 opublikuje on protokół ze swojego ostatniego posiedzenia. To może przypomnieć inwestorom, że cykl podwyżek stóp procentowych w USA praktycznie już się zakończył, stając się impulsem do osłabienia dolara. W praktyce odbiór „minutek” Fed w dużej mierze będzie uzależniony od publikowanych o godz. 14:30 danych inflacyjnych z USA. W marcu prognozowane jest przyspieszenie inflacji CPI do 1,8 proc. z 1,5 proc. R/R, przy stabilizacji inflacji bazowej na poziomie 2,1 proc. R/R. Wyższe odczyty wzmocnią dolara (w tym do złotego), negując potencjalną gołębią wymowę protokołu z posiedzenia Fed. Niższa od prognoz inflacja, sprowokuje odwrotną reakcję. Ostatnim wydarzeniem globalnym, który pośrednio może mieć duży wpływ na notowania polskich par walutowych, będzie szczytu Unii Europejskiej ws. kolejnego przedłużenia negocjacji odnośnie Brexitu. Szczególnie czuła na to będzie para GBP/PLN. Zwłaszcza, gdyby szczyt zakończył się jakąś niespodzianką. W oczekiwaniu na te wszystkie wydarzenia złoty w relacji do euro, dolara i funta pozostaje rano na poziomach zbliżonych do tych z wczorajszego zamknięcia, gdy nieznacznie umocnił się do tych walut. O godzinie 09:25 kurs EUR/PLN testował poziom 4,2835 zł, USD/PLN 3,8010 zł, a GBP/PLN 4,9670 zł. Marcin Kiepas , analityk Tickmill >>> Czytaj też: Ropa drożeje. Obawy o konflikt w Libii mają większą moc niż cięcie prognoz MFW Czytaj dalej