mam zal do ojca ze nie wychowal mnie na banana mimo ze mogl i moim zdaniem powinien, bananowa mlodziez to mlodziez bez kompleksow odwaznie idaca po swoje. ojciec zarabia okolo 40k miesiecznie, co chwila chwali sie ze ma okolo milion odlozony na koncie. ale co z tego, skoro natury biedaka nie oszukasz- pierwszy w swojej rodzinie ktory sie czegos dorobil- co chwila sprawdza swoje konta, wrecz obsesyjnie. pieniadze wydaje bardzo ociezale, plaszcz za 400zl to dla niego wydatek praktycznie nie do przejscia. przez cale 6 lat studiow tluklem sie po pokojach i czulem sie winny jak musial placic wiecej niz 800zl na rokrocznie drozszym rynku wynajmu. obecnie 7 rok w tym miescie, pierwsza praca, bardzo slabo platna (nie mam zbytniej mozliwosci dorobienia), pewnie juz by splacil mieszkanie kupione na pierwszym roku, ale nigdy go nie kupil. dolkada mi 800zl na pokoj z jakimis studenciakami, ale jak tylko wspomne o kawalerce do 1500zl – czyli najtanszej z mozliwych, to jest ze szukaj szukaj ale on wiecej nie daje, poza tym co mi nie pasuje w pokoju. nie wiem po co mu te wszystkie pieniadze, jakby chociaz wydawal na siebie i matke, ale nie, bieda to jednak stan umyslu nie konta #takaprawda #pieniadze #rodzina #medycyna #lekarz #poznan #miasto #wynajem #zalesie #smutek #depresja #tatacontent #biednyojciecbogatyojciec #finanse
Monthly Archives: kwiecień 2019
Polacy przywiązani do złotego. Dwie trzecie nie chce euro
Aż 65 proc. Polaków nie chce wprowadzenia euro – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster dla „Super Expressu”. Nie chcemy wspólnej waluty z obawy o drastyczny wzrost cen.
Wykop promuje oszustwo podatkowe na stronie głównej.
Tl;dr Wykop promuje wpis jakoby e-rezydentura w Estonii umożliwiała rozliczanie się w tym kraju z podatków, podczas gdy umożliwia ona tylko założenie firmy w Estonii przez internet i prowadzenie tam konta bankowego. W rzeczywistości podatki należy płacić tam gdzie ma się ośrodek interesów życiowych.
Pokolenie millenialsów nie jest w stanie utrzymać się w klasie średniej
Ceny mieszkań, jedzenia, wszystkiego rosną… Tylko pensje się zmniejszają.
50 proc. ropy sprowadzanej przez Orlen do Polski pochodzi spoza Rosji
psav zdjęcie główne”Blisko połowa ropy naftowej sprowadzanej do Polski przez PKN ORLEN pochodzi już spoza Rosji. To efekt dywersyfikacji dostaw surowca i systematycznego poszerzania współpracy biznesowej z firmami spoza Europy, między innymi z Saudi Aramco Oil Company. Podejmowane działania w tym zakresie umożliwiają uzyskanie korzystnego z punktu widzenia PKN ORLEN miksu rop, prowadzącego do optymalizacji produkcji i pozytywnego wpływu na finalną jakość i cenę produktów dla klientów PKN ORLEN oraz stabilność na rynku” – czytamy w informacji PKN Orlen.
Koncern dodał, że miesięcznie do płockiej rafinerii trafia ok. 1,4 mln ton ropy naftowej, z czego średnio ok. 700 tys. ton z kierunków alternatywnych, w tym z Arabii Saudyjskiej.
Współpraca z Saudi Aramco poszerza się. Świadczą o tym – jak zaznaczono – nowe umowy handlowe zawarte ze spółkami zależnymi koncernu, np. kontrakt z Saudi Aramco Products Trading Company na dodatkowe dostawy saudyjskiej ropy do rafinerii PKN Orlen, a także na zakup przez saudyjskiego partnera ciężkiego oleju opałowego produkowanego przez Orlen Lietuva.
W informacji wskazano, że o kolejnych obszarach biznesowych i wzmacnianiu wzajemnych relacji rozmawiali prezes zarządu PKN Orlen Daniel Obajtek oraz prezes zarządu Saudi AramcoAmin Nasser. „Spotkanie na szczycie, w którym uczestniczył również Abdulaziz Al-Judaimi pierwszy wiceprezes, odpowiedzialny za segment Downstream, odbyło się 11 kwietnia br. w Arabii Saudyjskiej” – przypomniano.
„Dobrej jakości ropa naftowa, którą możemy kupić na korzystnych warunkach cenowych i bezpieczeństwo dostaw surowca są ważne dla dalszego rozwoju PKN ORLEN” – podkreślił prezes PKN Orlen Daniel Obajtek cytowany w informacji. Dodał, że w interesie koncernu leży poszerzanie relacji biznesowych z takimi firmami jak Saudi Aramco. „Mam satysfakcję, że w ramach dotychczasowej współpracy zrobiliśmy przełomowy krok naprzód. Poszerzamy współpracę i podpisujemy umowę +produkt za ropę+” – wskazał. Dodał, że to pierwsza tego typu umowa w historii płockiego koncernu. „Liczę, że znajdą się kolejne obszary do robienia dobrych interesów” – powiedział.
Przedstawiciele PKN Orlen podczas pobytu w Arabii Saudyjskiej prowadzili również rozmowy w centrum Eksploracji i Inżynierii Naftowej oraz Centrum Rozwoju Wydobywczego. Spotkali się z przedstawicielami Saudi Aramco Trading Products Company.
Relacje handlowe z saudyjskim koncernem PKN Orlen nawiązał w 2016 roku, podpisując pierwszą umowę na dostawy ropy w ramach kontraktu długoterminowego. W kwietniu 2018 r., w ramach polityki dywersyfikacji kierunków dostaw prowadzonej przez płocki koncern, firmy podpisały aneks do umowy, który zwiększył dostarczany wolumen ropy saudyjskiej do 300 tys. ton surowca miesięcznie. W ciągu 2018 roku z Arabii Saudyjskiej PKN Orlen kupił ponad 3,5 mln ton surowca.
„Podpisana właśnie umowa umożliwi zakup GK ORLEN dodatkowo ok. 800 tys. ton ropy saudyjskiej, co oznacza, że wolumen sprowadzanej ropy saudyjskiej wzrośnie do ok. 400 tys. ton surowca miesięcznie” – poinformował Orlen.
Zgodnie z kontraktem PKN Orlen będzie mógł sprowadzić sześć ładunków saudyjskiej ropy. Wolumen będzie każdorazowo ustalany z producentem w zależności od bieżących potrzeb koncernu. W zależności od potrzeb, surowiec będzie dostarczany zarówno do Naftoportu w Gdańsku, jak i terminalu w Butyndze. Z kolei w ramach terminowej umowy handlowej PKN Orlen zagwarantował odbiór całości, czyli do 160 tys. ton miesięcznie ciężkiego oleju opałowego z rafinerii w Możejkach, przeznaczonego do sprzedaży morskiej.
W ten sposób zabezpieczono fizyczną sprzedaż produktu w początkowym okresie perturbacji rynkowych związanych z wejściem w życie od 1 stycznia 2020 roku nowych globalnych regulacji dla paliw bunkrowych, ograniczających zawartość siarki – IMO 2020. Ich wprowadzenie ma bowiem wpływ na popyt na ciężki olej opałowy sprzedawany przez litewską spółkę Grupy Orlen – poinformował płocki koncern.
Zaznaczył też, że dzięki realizowanej polityce dywersyfikacji kierunków dostaw prowadzonej przez Grupę PKN Orlen, obecnie 30 proc. przerabianej ropy przez wszystkie rafinerie (Polska, Litwa, Czechy) pochodzi spoza kierunku rosyjskiego. Natomiast znacząco więcej, bo prawie 50 proc. ropy naftowej sprowadzanej do Polski pochodzi z innych kierunków niż rosyjski. Obecnie do rafinerii w Płocku, oprócz rosyjskiej ropy, sprowadzana jest też ropa z Norwegii, Angoli, Nigerii i Arabii Saudyjskiej.>>> Czytaj też: Jak daleko do przełomu? Rewolucja w bateriach może przynieść elektryczne auta dla każdego
Cyfrowa transformacja JSW. Polska spółka ma porozumienie z IBM, Microsoft i SAP
psav zdjęcie główne
„Grupa JSW zaprosiła Microsoft, aby wspólnie z JSW IT Systems zbudowały podstawy cyfrowej transformacji na potrzeby Grupy. Porozumienie między JSW i Microsoft podpisano dziś w Katowicach […]. Porozumienie przewiduje podjęcie strategicznej współpracy, w ramach której Grupa JSW wykorzystywać będzie zaawansowane technologie Microsoft. Zakłada szeroką kooperację w obszarze wymiany wiedzy i rozwijania wspólnych projektów w oparciu o rozwiązania chmurowe Office 365, Dynamics 365 i Azure. Będą one dotyczyć m.in. systemów wspomagających zarządzanie, Internetu Rzeczy (IOT), przetwarzania dużych zbiorów danych (BigData), zaawansowanej analityki danych, blockchain, uczenia maszynowego i sztucznej inteligencji. Microsoft zapewni wsparcie technologiczne dla konkretnych segmentów biznesowych Grupy JSW: górnictwa węgla, produkcji koksu, usług remontowych i utrzymania, IT oraz innowacji, sprzedaży produktów i usług” – czytamy w komunikacie.
„Nowoczesne przemysł i górnictwo to także umiejętność wydobycia potencjału z technologii. Cyfrowa transformacja oparta na chmurze obliczeniowej otwiera przed Grupą JSW nowe możliwości w zakresie zarządzania danymi i wykorzystania mechanizmów zaawansowanej analityki w celu kreowania innowacji oraz wartości firmy. W efekcie prowadzi do zwiększenia produktywności zespołu, podniesienia efektywności procesów w całej Grupie JSW oraz rozwoju nowych usług” – powiedziała dyrektor Segmentu Enterprise w polskim oddziale Microsoft Magda Taczanowska, cytowana w komunikacie.
Dzięki współpracy, Grupa JSW będzie mogła realizować scenariusze biznesowe związane m.in. z tworzeniem bezpiecznego i efektywnego środowiska pracy, w szczególności w obszarze cyberbezpieczeństwa czy konserwacji zapobiegawczej (tzw. predictive maintenance). Dotyczą one również prognozowania zapotrzebowania na energię oraz integracji rozwiązań w ramach całej Grupy JSW. Porozumienie między stronami przewiduje również doradztwo, szkolenia i warsztaty, m.in. w zakresie długofalowej wizji cyfrowej transformacji oraz projektowania cyfrowego miejsca pracy dla pracowników produkcji (tzw. frontline employees) oraz pracowników biurowych, zgodnie z aktualnymi trendami, najlepszymi praktykami rynkowymi i bieżącymi wymaganiami w zakresie cyberbezpieczeństwa, podano także.
„Pracujemy cały czas nad rozbudową kompetencji, które mogą być wykorzystywane nie tylko w JSW, ale także w innych polskich spółkach górniczych. Światłowody i sensory dostarczają ogromu informacji, dzięki nim wiemy na przykład, gdzie znajduje się załoga w sytuacjach zagrożenia, możemy też w pełni monitorować pracę maszyn” – powiedział prezes JSW Daniel Ozon, cytowany w komunikacie.
Właśnie dlatego tak istotna jest współpraca górniczego potentata ze spółkami z branży IT, podkreśliła spółka. JSW i JSW IT Systems podczas IMF 2019 podpisały też porozumienie z firmą IBM. Zgodnie z jego treścią, strony zadeklarowały chęć współpracy w zakresie rozwiązań opartych o sztuczną inteligencję wspomagających działalność grupy kapitałowej JSW. Chodzi o wykorzystanie najnowszych technologii IBM w celu usprawnienia procesów produkcyjnych, operacyjnych oraz automatyzacji. Współpraca polegać będzie na wykorzystaniu chmury obliczeniowej w modelu hybrydowym oraz rozwiązań sztucznej inteligencji, analityki, statystyki i zarządzania dużą ilością danych. Efektem będzie wsparcie analityczne w procesie podejmowania kluczowych decyzji, wyeliminowanie słabych punktów oraz budowa kopalni przyszłości zgodnie z ideą Przemysłu 4.0, wymieniono w informacji.
Trójstronny list intencyjny, podpisany wspólnie przez Jastrzębską Spółkę Węglową, JSW IT Systems oraz SAP Polska to kolejne porozumienie w zakresie IT. Dotyczy przede wszystkim współpracy w zakresie rozwiązań wspierających zarządzanie przedsiębiorstwem oraz integracji obszarów nowoczesnej technologii i informatyki. Wsparcie merytoryczne spółki SAP Polska w zakresie definiowania potrzeb JSW oraz JSW IT Systems pozwoli między innymi na usprawnienie procesów przetwarzania dużej ilości danych wykorzystywanych w branży górniczej.
„Cyfrowa transformacja i całościowe podejście do działań związanych z optymalizacją miejsca pracy i zarządzania danymi są niemożliwe bez takich partnerów, jak Microsoft, IBM czy SAP, bez nich nie da się tego zrobić” – podsumował prezes JSW IT Systems Piotr Toś, cytowany w komunikacie.
>>> Polecamy: Rewolucja w bateriach może przynieść elektryczne auta dla każdego
DZIEŃ NA GPW: Spadki głównych indeksów; w WIG20 najmocniej w dół PGE
psav zdjęcie główneWIG20 spadł na zamknięciu 0,70 proc. do 2.374,97 pkt. mWIG40 stracił 0,73 proc. do 4.228,66 pkt. Indeks szerokiego rynku – WIG – zniżkował o 0,63 proc. do 61.168,92 pkt., a sWIG80 jako jedyny zwyżkował 0,05 proc. do 12.196,10 pkt.
Obroty na GPW wyniosły 575 mln zł, a na spółkach z WIG20 sięgnęły 491 mln zł.
O godz. 17.00 niemiecki DAX zwyżkował o 0,39 proc., a indeks S&P 500 zyskiwał o 0,15 proc.
W gronie spółek z WIG20, których kursy najbardziej straciły są: PGE (o 3,3 proc.), LPP (o 2,9 proc.) i PGNiG (o 2,5 proc.). Najbardziej wzrosły ceny CD Projektu – o 2,6 proc. i CCC – o 1,4 proc.
Cena PGE spadła o 3,3 proc. i jest najniższa od października 2018 roku.
Kurs akcji LPP zniżkował o 2,9 proc.
Jak wynika z wypowiedzi wiceprezesa LPP Przemysława Lutkiewicza, dynamika wzrostu sprzedaży w 2019 r. będzie jednocyfrowa, a marża brutto grupy LPP może być bliżej dolnego przedziału 54-55 proc. Spółka przed czwartkowym otwarciem sesji opublikowała wyniki za 2018 rok – skonsolidowany zysk netto wyniósł 505,2 mln zł w 2018 roku, podczas gdy w 2017 roku grupa wygenerowała 440,8 mln zł zysku. Przepływy z działalności operacyjnej Grupy LPP wyniosły 1.212,0 mln zł w 2018 roku, podczas gdy w 2017 było to 893,2 mln zł.
Ze spółek szerokiego rynku wyróżniły się: Altus – spadek o 10,6 proc. i Budimex – spadek o 4,4 proc. LC Corp stracił 1,7 proc. Zwyżkowały z kolei akcje TIM – o 7,6 proc. i PlayWay – o 2,1 proc. Akcje Wirtualnej Polski po zwyżce o 1,7 proc. ustanowiły historyczne maksimum.
Kurs Budimeksu stracił 4,4 proc.
W środę po sesji Budimex poinformował, że szacunkowy skonsolidowany zysk netto za I kwartał 2019 wyniósł 29 mln zł i był niższy o 54 proc. kdk. Wynik netto segmentu budowlanego wyniósł 6 mln zł i był niższy o 85 proc. kdk. Przed zakończeniem środowej sesji Budimex poinformował ponadto, że zarząd spółki będzie rekomendował wypłatę dywidendy z zysku 2018 w kwocie 6,30 zł, podczas gdy za lata 2016 i 2017 dywidenda na akcję wyniosła odpowiednio: 14,99 zł i 17,61 zł.
LC Corp zniżkował o 1,7 proc. Spółka w czwartek przed rozpoczęciem notowań poinformowała o zawarciu umów przedwstępnych na sprzedaż dwóch nieruchomości – Retro Office House we Wrocławiu i Silesia Star w Katowicach. Orientacyjna łączna cena sprzedaży obu nieruchomości ma wynieść 113 mln euro.
TIM wzrósł o 7,6 proc. Kurs spółki był najwyżej od grudnia 2018 roku. TIM zakłada wzrost przychodów do co najmniej 1 mld zł i zwyżkę rentowności EBITDA do nie mniej niż 3,6 proc. W 2018 roku rentowność EBITDA spółki wynosiła 2,3 proc., a przychody ze sprzedaży wyniosły 751 mln zł. W środę po sesji TIM opublikował wyniki za 2018 rok – skonsolidowany zysk netto wyniósł 15,1 mln zł w 2018 roku, podczas gdy w 2017 roku grupa wygenerowała 3,8 mln zł straty. Przepływy z działalności operacyjnej Grupy TIM wyniosły 27,2 mln zł w 2018 roku, podczas gdy w 2017 było to 13,8 mln zł.
Akcje PlayWay zyskały 2,1 proc. PlayWay poinformował przed czwartkowym otwarciem, że dostanie 15,2 mln zł dywidendy od swojej spółki zależnej Frozen District, twórcy i wydawcy gry House Flipper.
DZIEŃ NA FX: FI: Złoty się osłabia; polskie dziesięciolatki bez zmian
psav zdjęcie główne”Skromny zestaw danych, jakie będą napływały na rynek w najbliższych dniach, nie będzie zachęcał do większych zmian. Główne ryzyka związane z nieoczekiwanym rozwojem sytuacji w przypadku brexitu czy polityki EBC wydają się wyjaśnione, a za chwilę wchodzimy w okres przedświąteczny” – powiedział PAP Biznes ekonomista Santander Bank Polska Marcin Sulewski.
Dodał, że kurs eurozłotego zbliża się do marcowego minimum na poziomie 4,275, które może okazać się wsparciem, po osiągnięciu którego złoty może osłabić się do 4,30.
W piątek S&P Global Ratings dokona przeglądu ratingu Polski. Z konsensusu opracowanego przez PAP Biznes wynika, że agencja najprawdopodobniej utrzyma rating Polski i jego perspektywę bez zmian. Ekonomiści szacują, że prawdopodobieństwo obniżenia perspektywy wynosi mniej niż 6 proc., a jej wzrostu ok. 2 proc.
RYNEK DŁUGU
„Z istotniejszych danych makro w najbliższych dniach spodziewam się reakcji rynku na indeksy PMI dla strefy euro i Niemiec. Mogą one przyczynić się do wzrostu rentowności, choć uważam, że jeden odczyt może nie wystarczyć” – powiedział ekonomista Santander Bank Polska Marcin Sulewski.
Dodał, że w najbliższym czasie spodziewa się wahania rentowności polskich dziesięciolatek w przedziale 2,80-2,95 proc.
Na rynkach bazowych osłabienie obligacji. Rentowność niemieckich 10-latek rośnie do minus 0,14 proc., a amerykańskich idzie w górę do 2,493 proc.
czwartek czwartek środa 16.40 9.35 16.30 EUR/PLN 4,2831 4,2812 4,2823 USD/PLN 3,8009 3,7936 3,8074 CHF/PLN 3,7912 3,786 3,7973 EUR/USD 1,1269 1,1285 1,1247 PS0421 1,64 1,64 1,64 PS0424 2,22 2,20 2,21 DS1029 2,89 2,89 2,89
Za wcześnie jeszcze na…
Za wcześnie jeszcze na kolejną publikację wyników portfela. Pomyślałem więc, że napiszę kilka zdań o ocenie kondycji finansowej spółek kapitałowych. Lecimy z koksem (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Najkrócej rzecz ujmując: to co powinniśmy przede wszystkim sprawdzić, to czy spółka zarabia (jakie ma przychody oraz koszty) i co wchodzi w skład jej majątku (skąd bieże hajs na jego utrzymanie). Każda spółka kapitałowa publikuje cyklicznie sprawozdania finansowe, więc sprawdzenie tych informacji wymaga jedynie odrobinę wiedzy. Dwa najważniejsze dokumenty, które spółki giełdowe przedkładają inwestorom co kwartał to bilans oraz rachunek zysków i strat.
Bilans to poprostu zestawienie wszystkiego co firma posiada (aktywów) ułożonych w kolejności wzrastającej płynności (im niżej w tabelce tym łatwiej zamienić na gotówkę) oraz środków z których finansowany jest majątek (pasywów) ułożonych według kryterium wzrastającej wymagalności (im niżej w tabelce tym szybciej trzeba zwrócić).
Aktywa dzielą się na trwałe (takie które ciężko upłynnić) oraz obrotowe (takie które łatwo upłynnić). Rzecz której zawsze powinniśmy się przyjżeć bliżej, to ile płynnych aktywów ma spółka. Należą do nich pozycje z dołu tabelki, czyli głównie gotówka i jej zamienniki oraz należności, czyli w dużej mierze niezapłacone faktury od kontrahentów.
Pasywa dzielą się na kapitał własny (zysk spółki oraz wpłaty akcjonariuszy/udziałowców) i zobowiązania (środki pożyczone). Na samym dole tabelki są zobowiązania krótkoterminowe, czyli dług który trzeba szybko oddać (np. niezapłacone faktury kosztowe oraz różnego rodzaju pożyczki).
To na co ja zawsze zwracam największą uwagę w bilansie, to jaki jest stosunek zobowiązań krótkoterminowych do płynnych aktywów, czyli gotówki i należności. W ten sposób mogę się dowiedzieć, czy firma ma zapas gotówki na nieprzewidziane okoliczności. Ja zazwyczaj nie inwestuję w spółki, które nie mają gotówki i należności (+ewentualnie zapasów na magazynie w zależności od branży) żeby pokryć zobowiązania krótkoterminowe.
Rachunek zysków i strat jest to zestawienie przychodów i kosztów spółki. Podzielone są one na trzy rodzaje działalności: operacyjną (związane z działalnością biznesową spółki), pozostałą (wyjątkowe przychody i koszty) oraz finansową (odsetki, różnice kursowe itp.).
Tutaj zwracam uwagę szczególnie na kilka rzeczy:
– jaką tendecję mają przychody (czy rosną, w jakim tempie, czy występuje sezonowość, jak się różnią kwartalnie i rok do roku),
– jaką tendencję mają koszty (jak wyżej),
– jaką spółka ma marżę na sprzedaży (jaki procent przychodów stanowi wynik ze sprzedaży i jak on się zmienia w czasie, czy występuje sezonowość).
Jak widać nie jest to jakieś rocket science ( ͡° ͜ʖ ͡°). Oczywiście to wszystko bardzo uproszczone dane, w zależności od profilu działalności spółki warto zwracać uwagę na inne rzeczy lub dokładniej sprawdzać poszczególne pozycje. Nie zmienia to jednak faktu że to jest absolutna podstawa weryfikacji sytuacji finansowej spółki, w oparciu o którą można odrzucić dużo gniotów, które mają słabą płynność lub praktycznie w ogóle nie zarabiają.
*Oczywiście to wszystko tylko moje subiektywne spostrzeżenia.
#inwestycjeabackiego #inwestycje #inwestowanie #gielda #finanse
Zazdroszcze mozliwosci…
Zazdroszcze mozliwosci mieszkajacym w #warszawa #gdansk #krakow #wroclaw ale z drugiej mlody czlowiek jak chce kupic nowe mieszkanie w bardzo dobrej lokalizacji w okolicach powiedzmy 50m2 musi sie liczyc z wydatkiem rzedu 500.000zl. (z wykonczeniem).
Troche kosmos a i to mieszkanie okaze sie za male jezeli w toku zycia pojawi sie zona i 2 dzieci…
Bardzo bym chcial przeprowadzic sie kiedys do ktoregos z tych wymienionych ale realia finasowe (jezeli chce sie cos kupic na kredyt nowe mieszkanie a nie wynajmowac albo kupic z rynku wtornego) szybko sprowadzaja mnie na ziemie a szkoda bo piekne miasta ( ͡° ͜ʖ ͡°)
U siebie w miescie 150.000 mieszkancow kupilem nowe mieszkanie 75m2 z duzym tarasem z odbiorem na jesień za 290.000 a w powyzszym miastach w nowym budownictwie z bardzo dobrej lokalizacji kupilbym wieksza kawalerkę.. No coz moglem zostac programista 15k( ͡° ͜ʖ ͡°)
#przemyslenia #rozkminy #finanse #nieruchomosci #mieszkanie #mieszkania #ekonomia #zalesie #truestory
Zniknęły pieniądze na nowe seicento dla Sebastiana K.
Nie ma śladu po 150 tys. zł, jakie internauci zebrali na nowe seicento dla Sebastiana K. Mężczyzna uczestniczył w wypadku z udziałem kolumny Beaty Szydło. Do prokuratury trafiło już zawiadomienie.
„Banda antysemitów i nieudaczników”. Daniels o protestach Polonii przeciw…
W nagonce na uczestników protestu w USA bierze dziś udział Jonny Daniels ręka w rękę z Tomaszem Sakiewiczem, redaktorem naczelnym „Gazety Polskiej”. Ustawa 447 już służy do pacyfikowania Polaków sprzeciwiających się bezprawnym roszczeniom żydowskim.
Likwidacja OFE i przeniesienie 160 mld na otwarty rynek zamiesza na giełdzie.
Obiecana przez Mateusza Morawieckiego prywatyzacja środków OFE i oddanie ich w ręce Polaków spowoduje, że z systemu emerytalnego wyparuje 160 mld zł.
Orlen chce przejąć 100 proc. akcji Ruchu. Firma złożyła ofertę
psav zdjęcie główne”Złożyliśmy dziś ofertę finansowania #RUCH, z zamiarem przejęcia 100 proc. akcji spółki. Badanie due dilligence wskazało synergie pomiędzy modelem biznesowym Ruchu, bazującym na kolportażu prasy, a segmentem detalicznym @PKN_ORLEN. Finalizacja oferty zależy od decyzji wierzycieli” – napisał na Twitterze prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.Niedawno prezes informował, że PKN Orlen mógłby kupić Ruch, jeśli wyniki prowadzonych analiz będą pozytywne.”Jeśli ze wszystkich analiz wyjdzie, że opłaca nam się kupić Ruch, to go kupimy. Podchodzimy do tego biznesowo. Ruch działający w branży FMCG mógłby uzupełnić nasze aktywa choćby w obszarze detalu. Czasami łatwiej jest kupić pewne elementy biznesu niż samemu budować je od zera” – mówił.Sieć własna Ruchu składa się z 1800 punktów zapewniających roczny obrót w wysokości około 870 mln zł. Kolportaż Ruchu dociera do ok. 20 tys. punktów i generuje roczny obrót o wartości ok. 500 mln zł. Ruch ma 13 centrów logistycznych i jeden magazyn centralny.PKN Orlen to największy podmiot branży rafineryjno-petrochemicznej w Polsce i zarazem jeden z największych w tym segmencie w Europie. Według opublikowanego ostatnio „Sprawozdania na temat informacji niefinansowych Grupy Orlen i PKN Orlen za rok 2018”, w grupie kapitałowej koncernu stan zatrudnienia wynosi ponad 21,2 tys., a w samym koncernie ponad 5,2 tys. osób.>>> Czytaj też: Spółka Ruch nie przetrwa. Po biznesie pozostanie tylko marka
USA chce polskich archiwów z II WŚ, a ze swoją kampanią rusza Światowa…
Żydowska Organizacja Restytucyjna.
WJRO kilka dni temu ruszyło z dużą kampanią medialną pt. „Historia mojej własności”. Elementem tej kampanii są historie ocalałych z Holocaustu, którzy twierdzą, że Niemcy i ich sojusznicy obrabowali w czasie II wojny światowej miliony Żydów, przejęli ich majątki.
Najbardziej kosztowne rozwody…
Najbardziej kosztowne rozwody w historii (w mld dolarów) czyli dlaczego warto pamiętać o intercyzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jeff Bezos bez konkurencji
Obserwuj #infog – ciekawe infografiki/wykresy/mapy (społeczeństwo, gospodarka, technologia)
#pieniadze #finanse #gospodarka #amazon #rozowepaski #niebieskiepaski #tinder #ciekawostki
Kurwa – już nie mogę słuchać…
Kurwa – już nie mogę słuchać o tych frankowiczach. Powiem wam jak to wyglądało z mojej perspektywy, bo może nie wszyscy się orientują jak to było. Brałem kredyt hipoteczny dziewięć lat temu. Bardzo chciałem go dostać we frankach. Rata miesięczna za taki sam kredyt w złotówkach była prawie dwa razy wyższa. Ale wtedy kredyt we frankach to był przywilej. Po pierwsze, banki nie chętnie dawały w tej walucie mniejsze kwoty (takie jak w moim przypadku – 200 tys.). Ale co ważniejsze trzeba było wykazywać dużo większe dochody. Więc kredyty we frankach trafiały do osób zamożniejszych, a dla biedaków były złotówki. Gdybym wtedy załapał się na franki – czułbym się jakbym wygrał w totolotka – no ale niestety nie udało się. Po drugie, biorąc kredyt hipoteczny pracownicy banku uprzedzali mnie kilkukrotnie o takim ryzyku że rata miesięczna może znacząco wzrosnąć, podpisałem nawet dokument w którym potwierdziłem to że jestem tego świadomy. Naprawdę nikt takich kredytów nie wciskał na siłę, było trzeba się postarać żeby je dostać – tym bardziej we frankach. Ryzyko było znane. Fakt że teraz ktoś uważa się za poszkodowanego i żąda rekompensaty to zwykła bezczelność i skok na kasę.
Z fartem
#frankowicze #finanse #zalesie
Uber wybiera się na giełdę. Ile będzie kosztował transportowy gigant?
psav zdjęcie główneWartość giełdowego debiutu Ubera ma wynieść około 10 mld dol. Będzie to jeden z największych debiutów w historii.Dotychczasowym liderem w tym zestawieniu jest Alibaba Group. Wartość debiutu, który odbył się w 2014 roku to 25 mld dol. Podium zamykają Agricultural Bank of China (22,1 mld dol., 2010) oraz Softbank (21,1 mld dol., 2018). Inne warte odnotowania duże IPO to Visa (19,7 mld dol., 2008), General Motors (18,1 mld dol., 2010), Facebook (16 mld dol., 2012), Deutsche Telekom (15,3 mld dol., 1996) oraz Rosnieft (10,7 mld dol., 2006).IPO Ubera ma być największym debiutem na Wall Street w tym roku i jednym z dziesięciu największych w historii tego parkietu.Pierwsza publiczna emisja akcji umożliwi inwestorom po raz pierwszy pełny wgląd w wyniki finansowe firmy i przeprowadzane przez niego operacje. Punktem odniesienia będzie dla nich rynkowy konkurent Ubera, czyli Lyft, który zadebiutował na giełdzie w marcu. Porównanie obu rywali umożliwi w miarę dokładną wycenę wartości Ubera. Uber osiągnął w 2018 roku 11,4 mld dol. przychodu netto, jednak tylko 3 mld dol. osiągnął w ostatnim kwartale roku (wzrost o 2 proc. kwartał do kwartału). Wynik ten jest słaby, jeśli porównamy go do znakomitego trzeciego kwartału. Inwestorzy będą chcieli się dowiedzieć, czy dane te nie są zapowiedzią zastoju w rozwoju firmy.Kluczowym pytaniem dla inwestorów będzie kondycja Ubera w USA. Czy globalny przewoźnik ma jeszcze wzrostowy potencjał w Stanach? Uber został już wcześniej wyceniony na prywatnym runku w 2018 roku, gdy zainwestowała w niego Toyota. Wartość ustalono na 76 mld dol. >>> Polecamy: Miliardy dolarów do oddania. Oto najbardziej zadłużone firmy świata [LISTA]