Giełda w Hongkongu została trzecią największą na świecie. Zdetronizowała japońską

psav zdjęcie głównePrzed nimi są już tylko USA i Chiny. Powrót na podium zawdzięcza odbiciu na rynku akcji, które nastąpiło po najgorszych dwunastu miesiącach od 2011 roku. Kapitalizacja akcji na giełdzie w Hongkongu wyniosła we wtorek 5,78 bln dol., podczas gdy japońskiej 5,76 bln dol. Indeks Hang Seng zyskał w tym roku na wartości już 17 proc. i zamknął się na najwyższym poziomie od 15 czerwca. Największym motorem wzrostu był Tencent Holding, który doświadczył 22-proc. wzrostu. W tym samym okresie japoński indeks Topix umocnił się o 8,3 proc.Obie giełdy traciły na wartości w środę wskutek niepokojących wieści z globalnej gospodarki i ryzyka nałożenie przez USA taryf na UE. >>> Polecamy: Miliardy dolarów do oddania. Oto najbardziej zadłużone firmy świata [LISTA]

DZIEŃ NA RYNKACH: Odżyły obawy o globalny wzrost gospodarczy i napięcia w handlu

psav zdjęcie główneSentyment na rynkach jest bardzo niestabilny, a opublikowany ostatnio raport Międzynarodowego Funduszu Walutowego o globalnym wzroście gospodarczym jeszcze wzmacnia rynkowe obawy o perspektywy dla światowej gospodarki, które utrzymują się od miesięcy.
MFW opublikował we wtorek nowe prognozy dla gospodarki światowej i szacuje, że w 2019 roku wzrost gospodarczy na świecie wyniesie 3,3 proc., po rewizji z 3,5 proc. prognozowanych jesienią 2018, i będzie najsłabszy od kryzysu w 2009 r.
Wygląda też na to, że USA i Unia Europejska rozpoczynają kolejną bitwę w swoim sporze handlowym, podczas gdy negocjacje handlowe pomiędzy USA a Chinami nie zostały jeszcze nierozstrzygnięte.
Analitycy wskazują, że protokół z posiedzenia Fed, amerykańskie dane makro o inflacji i decyzja Europejskiego Banku Centralnego mogą jeszcze zwiększyć niepokój na rynkach albo pomóc w uspokojeniu nastrojów.
„Mamy dość trudne środowisko, bo wyraźnie globalna gospodarka nie jest w dobrej formie” – mówi Patrik Schowitz, globalny strateg ds. wielu aktywów w JPMorgan Asset Management.
„Banki centralne przechodzą w swojej polityce monetarnej do łagodnego trybu. Fed nie robiłby tego, gdyby amerykańska gospodarka pracowała na wszystkich +cylindrach+. Jednak opinie o ryzyku wystąpienia recesji są przesadzone” – uspokaja.
Fed opublikuje o 20.00 zapiski ze swojego ostatniego marcowego spotkania. Wcześniej jednak – o 13.45 swoją decyzję w sprawie polityki monetarnej ogłosi Europejski Bank Centralny.
„Wynik posiedzenia EBC nie powinien przynieść ani zmian w polityce pieniężnej, ani istotnych modyfikacji w retoryce banku. Uczestnicy rynku mogą poznać więcej szczegółów dotyczących dwóch istotnych kwestii – zróżnicowania oprocentowania rezerw oraz TLTRO-III. Nie spodziewamy się, aby EBC więcej uwagi poświęcił kwestii reversal interest rate” – piszą w nocie analitycy PKO BP.
Tymczasem w środę akcje spółki Network International drożeją na giełdzie w Londynie podczas debiutu o 17 proc. Cena IPO została ustalona na 435 funtów.
Walory Stagecoach zniżkują o 10 proc. Firma otrzymała informację z Departamentu Transportu o dyskwalifikacji jej z 3 przetargów kolejowych w W.Brytanii.
Indivior, producent leku Suboxone Film na uzależnienia od opioidów, traci 44 proc. po oskarżeniu firmy przez amerykańskich prokuratorów o rzekome fałszywe reklamowanie leku i bagatelizowanie ryzyka niewłaściwego jego użycia.
W Brukseli odbędzie się nadzwyczajny szczyt unijny – od godz. 17. Przywódcy 27 państw członkowskich będą rozmawiać o najnowszych wydarzeniach związanych z wyjściem W.Brytanii z UE.
Jeśli wszyscy unijni liderzy nie wyrażą zgody na opóźnienie Brexitu, to Zjednoczone Królestwo powinno opuścić Wspólnotę bez umowy w piątek 12 kwietnia.
Na rynku walutowym euro zyskuje 0,1 proc. do 1,1269 USD, brytyjski funt drożeje o 0,2 proc. do 1,3073 USD, a japoński jen bez zmian jest wyceniany na 111,14 za dolara USA.
Rentowność 10-letnich UST spada o 1 pkt bazowy do 2,49 proc., niemieckich – zniżkuje o 1 pkt bazowy do -0,01 proc., a brytyjskich – jest bez zmian na poziomie 1,104 proc.
Ropa na NYMEX w N.Jorku zyskuje 0,5 proc. do 64,31 USD/b.
Indeksy w Europie – godz. 09.40
Indeks Kraj Wartość (pkt.) 1D (%) Euro Stoxx 50 Strefa euro 3428,80 0,34 DAX Niemcy 11892,53 0,35 FTSE 100 W.Brytania 7428,15 0,03 CAC 40 Francja 5453,03 0,31 IBEX 35 Hiszpania 9449,30 0,44 FTSE MIB Włochy 21704,69 0,15

Co dziś może wpłynąć na rynek FX? Posiedzenie EBC, dane z USA i szczyt nt. brexitu

psav zdjęcie główneWyjątkowo w tym miesiącu posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego (ECB) odbędzie się w środę, a nie w czwartek. Jednak już tradycyjnie decyzja ws. stóp procentowych zostanie ogłoszona o godzinie 13:45, a o godzinie 14:30 rozpocznie się konferencja prasowa po posiedzeniu. Zmian stóp procentowych w strefie euro nie jest oczekiwana (obecnie stopa refinansowa kształtuje się na poziomie 0,0 proc., a depozytowa -0,4 proc.). Podobnie jak zmiana retoryki samego banku. Kluczowe dla notowań euro będą jednak odniesienia do ostatnich danych makroekonomicznych (w tym opublikowane dziś raportu o wzroście produkcji przemysłowej we Francji), które mogą dawać cień nadziei na wiosenne odbicie w Europie. O ile w godzinach południowych uwagę rynku walutowego będzie absorbować polityka monetarna ECB, to w godzinach wieczornych skupi ją amerykański Fed. O godz. 20:00 opublikuje on protokół ze swojego ostatniego posiedzenia. To może przypomnieć inwestorom, że cykl podwyżek stóp procentowych w USA praktycznie już się zakończył, stając się impulsem do osłabienia dolara. W praktyce odbiór „minutek” Fed w dużej mierze będzie uzależniony od publikowanych o godz. 14:30 danych inflacyjnych z USA. W marcu prognozowane jest przyspieszenie inflacji CPI do 1,8 proc. z 1,5 proc. R/R, przy stabilizacji inflacji bazowej na poziomie 2,1 proc. R/R. Wyższe odczyty wzmocnią dolara (w tym do złotego), negując potencjalną gołębią wymowę protokołu z posiedzenia Fed. Niższa od prognoz inflacja, sprowokuje odwrotną reakcję. Ostatnim wydarzeniem globalnym, który pośrednio może mieć duży wpływ na notowania polskich par walutowych, będzie szczytu Unii Europejskiej ws. kolejnego przedłużenia negocjacji odnośnie Brexitu. Szczególnie czuła na to będzie para GBP/PLN. Zwłaszcza, gdyby szczyt zakończył się jakąś niespodzianką. W oczekiwaniu na te wszystkie wydarzenia złoty w relacji do euro, dolara i funta pozostaje rano na poziomach zbliżonych do tych z wczorajszego zamknięcia, gdy nieznacznie umocnił się do tych walut. O godzinie 09:25 kurs EUR/PLN testował poziom 4,2835 zł, USD/PLN 3,8010 zł, a GBP/PLN 4,9670 zł. Marcin Kiepas , analityk Tickmill >>> Czytaj też: Ropa drożeje. Obawy o konflikt w Libii mają większą moc niż cięcie prognoz MFW

Miedź na LME w Londynie drożała przez dwie sesje i na tym na razie koniec

psav zdjęcie główneNa giełdzie metali w Szanghaju miedź staniała w środę o 0,7 proc. do 49.540 juanów za tonę.
Na Comex w Nowym Jorku metal zwyżkuje jednak o 0,02 proc. do 2,9346 USD za funt.
Traderzy znów skupiają się na sytuacji popytowej w Chinach, które są największym odbiorcą miedzi na świecie. W marcu sprzedaż aut w Chinach spada o 12 proc. do 1,78 mln, a to już 10. z kolei miesiąc spadku tej sprzedaży.
W lutym sprzedaż samochodów na chińskim rynku spadła o 18,5 proc., a w styczniu o 4 proc. To sygnalizuje też spadek zapotrzebowania na miedź, która jest wykorzystywana do produkcji silników – wskazują analitycy.
Na dodatek Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) obniżył prognozy wzrostu światowego PKB na 2019 rok o 0,2 pkt. proc. do 3,3 proc. – wynika z kwietniowej edycji World Economic Outlook.
Do tego prezydent USA Donald Trump grozi wprowadzeniem ceł na towary z Europy sprowadzane do USA – o wartości 11 mld USD rocznie.
Szef spółki wydobywczej Freeport-McMoRan Richard Adkerson powiedział, że firma nie zainwestuje w nowe projekty, dopóki nie wyklaruje się sytuacja związana z napięciami w światowym handlu, szczególnie w relacjach handlowych USA-Chiny.
Adkerson dodał, że w Chinach widać osłabienie popytu na miedź z powodu konfliktu handlowego z USA.
Tymczasem zapasy miedzi na LME w Londynie wzrosły we wtorek do 52.750 ton – wynika z danych LME.
W ciągu 2 poprzednich dni zapasy miedzi wzrosły o 4,6 proc., podczas gdy w ub. tygodniu były na LME na najniższym poziomie od 1990 r.
Podczas wtorkowej sesji miedź na LME zyskała 0,2 proc. do 6.487,00 USD za tonę.
W ciągu 2 poprzednich dni handlu metal zyskał na LME łącznie 1,3 proc. >>> Czytaj też: Raport KE: Transformacja energetyczna UE najsilniej uderzy w Polskę

Stagnacja na GPW. Liczba debiutów w I kwartale na rynku głównym? Zero

psav zdjęcie główne”W pierwszym kwartale 2019 roku na giełdzie w Warszawie odnotowano 3 oferty pierwotne (co oznacza jedną ofertę więcej w porównaniu do I kwartału 2018 roku). Wszystkie z nich miały miejsce na NewConnect, a łączna wartość przeprowadzonych ofert wyniosła jedynie 3 mln euro (21 mln euro mniej wobec analogicznego okresu ubiegłego roku). Polski rynek ofert publicznych utrzymuje zatem niską aktywność – ostatnim IPO na rynku głównym warszawskiego parkietu był debiut spółki Silvair, który miał miejsce w lipcu 2018 roku” – czytamy w komunikacie. Największym debiutem na GPW w Warszawie w I kwartale 2019 roku okazała się oferta spółki technologicznej QuarticOn o wartości 1,8 mln euro. Pozostałymi debiutami było IPO spółki 4Mass reprezentującej branżę kosmetyczną (oferta o wartości 0,8 mln euro) oraz debiut producenta gier komputerowych ECC Games (oferta o wartości 0,3 mln euro), podano również.    „Niska aktywność na warszawskim parkiecie w I kwartale roku nie jest specjalnie zaskakująca – tradycyjnie jest to najspokojniejszy okres w roku, jeśli chodzi o napływ nowych debiutantów. Martwi natomiast brak emitentów na rynku głównym (nie licząc przenosin z NewConnect spółek XTPL oraz Datawalk), a jeszcze bardziej – bardzo krótka lista spółek, których zapowiedzi wskazują na możliwy debiut w kolejnych miesiącach 2019 r. Oczekiwanym sygnałem poprawy i kolejnym potwierdzeniem, że warszawska giełda grami stoi, może okazać się IPO producenta BoomBit, które ma szansę powtórzyć sukces Ten Square Games sprzed roku. Pamiętajmy jednak, że 2019 rok jest rokiem wielu znaków zapytania. Uruchomienie pracowniczych planów kapitałowych i utrzymująca się niepewność co do OFE, zmiany w unijnych regulacjach prospektowych czy wreszcie proponowane zmiany w ustawie o ofercie publicznej – wszystkie te czynniki sprawiają, że wielu potencjalnych debiutantów decyduje się przejść w stan 'czuwania’ i oczekiwania na rozstrzygnięcia, które umożliwią zaplanowanie i przeprowadzenie IPO w warunkach mniejszej niepewności” – powiedział dyrektor w zespole ds. rynków kapitałowych PwC Bartosz Margol, cytowany w materiale. Zgodnie z danymi uzyskanymi przez PwC, w I kwartale 2019 roku łączna wartość IPO w Europie wyniosła zaledwie 0,7 mld euro i spadła w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku o 12,4 mld euro. Odnotowano jedynie 32 debiuty (wobec 69 w I kwartale 2018 r.). Liderem w Europie pozostaje giełda w Londynie, na której przeprowadzono oferty o wartości 0,6 mld euro, co oznacza 78% wartości wszystkich IPO na europejskich rynkach w I kwartale 2019 roku, wskazano także. Najwięcej środków w ramach przeprowadzonych w Europie ofert pozyskała spółka Schiehallion Fund Ltd (421 mln euro), która zadebiutowała na londyńskiej giełdzie. Na pozostałych miejscach uplasowały się DWF Group plc (oferta o wartości 110 mln euro także przeprowadzona na giełdzie w Londynie) i Gear 1 SpA (debiut na Borsa Italiana z ofertą o wartości 30 mln euro). „Początek 2019 roku na europejskim rynku ofert publicznych okazał się znacznie słabszy w porównaniu do I kwartału ubiegłego roku. Niepewność polityczna, związana nie tylko z brexitem, ale mająca także wymiar globalny, niewątpliwie istotnie wpływa na rynki w Europie. Wielu potencjalnych debiutantów tymczasowo wstrzymuje zaplanowane debiuty, czekając na rozwój sytuacji w najbliższych miesiącach” – podsumował lider zespołu ds. rynków kapitałowych PwC Tomasz Konieczny. Raport IPO Watch Europe obejmuje wszystkie debiuty na głównych giełdach w Europie (włączając w to giełdy w Unii Europejskiej, Islandii, Norwegii, Turcji, Serbii i Szwajcarii) i jest publikowany kwartalnie. Debiuty podmiotów, które przeprowadzały wcześniej pierwszą ofertę publiczną oraz przeniesienie pomiędzy rynkami w ramach jednej giełdy, nie zostały uwzględnione w statystykach. Raport dotyczy okresu od 1 stycznia do 31 marca 2019 roku i został sporządzony w oparciu o daty debiutów akcji lub praw do akcji. Dodatkowe informacje, w tym tabele danych, są dołączone do niniejszej informacji prasowej. >>> Polecamy: Co dalej z OFE? Oto pięć dylematów rządu

DZIEŃ NA GPW: Główne indeksy na plusie; z WIG20 najmocniej w górę Dino Polska

psav zdjęcie główneWIG20 zyskał na zamknięciu 0,36 proc. do 2.359,52 pkt. mWIG40 zwyżkował 0,06 proc. do 4.242,80 pkt., a sWIG80 o 0,38 proc. do 12.213,53 pkt. Indeks szerokiego rynku – WIG – wzrósł o 0,27 proc. do 60.922,10 pkt.
Obroty na GPW wyniosły 583 mln zł, a na spółkach z WIG20 sięgnęły 492 mln zł.
Wśród blue chipów najsilniej zwyżkowało Dino Polska – o 3,9 proc., a także CCC – o 3,2 proc. i KGHM – o 2,1 proc.
Największe spadki wśród spółek z WIG20 odnotowały – Lotos o 3,1 proc., Play o 3,1 proc. i LPP o 1,7 proc.
Na szerokim rynku wyróżniły się: Asseco Poland – wzrost o 3,9 proc., Playway – zwyżka o 3,1 proc, i Mabion o 2,0 proc. Najsilniejsze spadki były udziałem Bogdanki – o 6,3 proc., a także Getinu i Ciechu.
Kurs akcje Getinu spadł na koniec sesji 4,7 proc. Holding poinformował, że do 30 czerwca planuje pozyskać na finansowanie bieżącej działalności do 40 mln zł z niepublicznej emisji obligacji, która zostanie skierowana do wybranych inwestorów instytucjonalnych.
Akcje Ciechu, po spadku o 4,3 proc., znalazły się najniżej od lutego 2019 r.
Kurs akcji Oponeo. pl, po 3,9 proc. wzroście, znalazły się najwyżej od sierpnia 2018 roku.

Spółki z GPW mają wzrostowy potencjał. Rynek czeka na PPK

psav zdjęcie główneW XXI debacie „Strategie rynkowe TFI 2019” zorganizowanej przez PAP Biznes udział wzięli przedstawiciele Pekao TFI, Skarbiec TFI, TFI PZU, NN Investment Partners TFI i PKO TFI. Partnerem merytorycznym cyklu są Analizy Online.
„Na przełomie roku, przy formowaniu strategii patrzyliśmy fundamentalnie, według naszych obliczeń, wyniki polskich spółek miały się poprawić o mniej więcej 5 proc. i mniej więcej takiego zwrotu oczekiwaliśmy od indeksu WIG. To już się dokonało” – powiedział dyrektor zespołu analiz NN Investment Partners TFI Bartłomiej Chyłek.
„Trochę w opozycji do tego, co obserwujemy w bankach europejskich, patrząc na stronę dochodową polskich banków widzimy relatywną siłę i brak dużych ryzyk, czyli ustawy frankowej i problemów banków z grupy Leszka Czarneckiego. To może spowodować, że wyniki polskich spółek mogą się okazać troszkę lepsze niż oczekiwaliśmy na początku roku. Z tego względu widzę małą, ale jednak szansę na pozytywne stopy zwrotu” – dodał.
Główny strateg Skarbiec TFI Grzegorz Zatryb ocenił, że wśród mniejszych spółek można znaleźć więcej atrakcyjnych celów inwestycyjnych.
„Analiza fundamentalna jest dla nas kluczowa, więc w takiej sytuacji siłą rzeczy wybór pada na małe i średnie spółki. Pomijając uwarunkowania polityczne, udział Skarbu Państwa, strukturę sektorową, to tak czy inaczej, największe spółki trudno uznać za spółki najbardziej perspektywiczne. Dlatego, jeśli coś z polskiego rynku – to raczej mniejsze spółki” – powiedział Zatryb.
„Jeśli trzeba będzie przejść do głębszej defensywy, to będziemy na to patrzeć inaczej, natomiast w obecnej sytuacji można spokojnie sobie pozwolić na inwestowanie w te spółki, które się lubi” – dodał.
Zdaniem Zatryba wzrosty w segmencie małych i średnich spółek na początku tego roku stanowiły odreagowanie głębokich zniżek z IV kwartału.
W IV kwartale mWIG40 spadł o 6,2 proc., a sWIG80 zniżkował o 8 proc. Pierwszy kwartał tego roku przyniósł wzrost indeksu średnich spółek o 6,1 proc., a małych – o 12,6 proc.
Zastępca dyrektora departamentu zarządzania aktywami PKO TFI Sławomir Sklinda uważa, że wyceny małych i średnich spółek są obecnie bliskie wartości godziwej, start PPK może także poprawić płynność w tym segmencie rynku.
„Wyniki za IV kwartał w segmencie małych i średnich spółek były w końcu bliskie konsensusom. Wydaje nam się, że one handlowane są w okolicy fair value, ale według mnie kluczowa na tych mniejszych spółkach (…) jest kwestia bilansu odpływu i napływu kapitału” – powiedział Sklinda.
„W kontekście rynku, na którym handluje się 20 mln zł dziennie (sWIG80 – PAP), drugoplanowe są elementy związane z fundamentami (…) a pierwszorzędne będzie to, czy będą pieniądze na te spółki. Wydaje się, że perspektywy są bardziej pozytywne niż negatywne, jeśli chodzi o flow” – dodał.
Sklinda ocenia, że uczestnicy rynku czekają na start Pracowniczych Planów Kapitałowych.
„Kluczowe będzie to, jak PPK będą inwestować. Te scenariusze warto skonfrontować z tym, co się będzie działo z OFE – czy OFE będą korzystały z płynności, którą dostaną od PPK, by bilansować swoje portfele względem indeksu WIG, czy będą próbowały (…) czekać na lepsze wyceny” – powiedział.
Zdaniem Sklindy spółki z większą ekspozycją na programy fiskalne będą lepiej się zachowywały, a te powiązane z łańcuchem zamówień z Niemiec odczują spowolnienie. Dodał, że w dłuższej perspektywie istotne będzie to, jak zostanie rozwiązana kwestia cen energii w kolejnych latach.
Paweł Gołębiewski, zarządzający w TFI PZU ocenił, że na razie doniesienia w sprawie OFE to „szum”.
„Logicznym jest dla rządzących, by trzymała na gorsze czasy ten bufor – np. przekazanie 25 proc. do FRD czy do ZUS. Jeśli zostałby użyty już teraz, to tracimy narzędzie na przyszłość” – powiedział.
„Limity inwestycji w małe i średnie spółki są niskie, około 10 proc., więc napływy będą niskie. Jak to będzie 900 mln zł do 1,5 mld zł w pierwszych latach, to 10 proc. z tego nie będzie wystarczające, by rozruszać ten rynek” – dodał.
Zastępca dyrektora zespołu zarządzania akcjami Pekao TFI Piotr Stopiński zapytany, na które rynki akcji stawia jego TFI odpowiedział: „Ciężko mówić o poszczególnym rynku.”
„Chcemy patrzeć globalnie. Widzimy, że firmy cykliczne są bardzo drogie, szczególnie te mocno wzrostowe związane z sektorem technologicznym” – powiedział.
„Jeśli chodzi o nasze inwestycje, to patrzymy na firmy, które mają stabilną pozycję finansową, które są liderami swoich sektorów i podsektorów, które mają przewidywalną strategię biznesową na najbliższe trzy lata i w związku z tym są bardziej defensywne” – dodał.
>>> Polecamy: Spółki z GPW mają wzrostowy potencja. Rynek czeka na PPK

#finanse #polityka…

#finanse #polityka #bekazkatoli #patologiazewsi #mikroreklama #bekazpisu #polska #neuropa

Członek Rady Polityki Pieniężnej:
„Ważnym elementem budowy pokoju w Europie powinno być moim zdaniem przekonanie, iż oficjalne wyłączenie Polski z obowiązku przyjęcia euro jest jednym z podstawowych warunków zachowania pokoju i uniknięcia wojny, o której w swojej przepowiedni wspominała siostra Łucja.”

https://www.wykop.pl/link/4888419

Węgiel tanieje w Europie, ale drożeje w Polsce

Węgiel kamienny na europejskich rynkach kosztuje najmniej od 2016 roku. Tymczasem w Polsce jest… najdroższy od sześciu lat. Efektem są wyższe ceny energii elektrycznej i ogrzewania oraz rosnący import prądu. Mimo to część kopalń nadal generuje straty.

Plusem bycia samotnikiem bez…

Plusem bycia samotnikiem bez znajomych jest brak presji otoczenia na rzeczy materialne. Mam 28 lat i nie mam już kontaktu z żadnym znajomym z jakiegokolwiek stopnia edukacji, z dawnego osiedla itp. Zero. Nawet przez media społecznościowe. Wyjebalem tez wszystkie social media dla norników.

Mam pieniądze ale nie mam presji wydawania bo nie muszę przed nikim szpanowac. Całkowicie zmienił mi się mind set, rzeczy do których bym dążył będąc częścią jakiejś grupy teraz maja minimalne znaczenie. Do tego praca zdalna bez kontaktu z ludźmi wiec nawet nie mam presji ze co ludzie z pracy powiedzą.

Trochę wprowadza mnie to w melancholię bo odkładam duże ilości pieniędzy ale nawet nie wiedzę jakichś celów materialnych które miałby zaspokajać, poza wygodnym życiem.

#przemyslenia #pieniadze #finanse

Rozdawnictwa naszego…

Rozdawnictwa naszego socjalistycznego PRLPiS ciąg dalszy, tym razem Bydło+, Kaczyński deklaruje: „Najmniej 100 złotych od jednego tucznika i 500 zł od jednej krowy, ale może być więcej”. W grudniu pogłowie bydła liczyło 6 183,3 tys. sztuk, czyli rząd musi znaleźć oszczędności w wysokości prawie 31 mld złotych na samo bydło. A co z tucznikami? W czerwcu 2018 jego liczbę oszacowano na 11, 8 mln sztuk, czyli dodatkowe prawie 12 mld złotych… Zgadnijcie czyje to będą oszczędności…

Więcej: https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Jaroslaw-Kaczynski-500-plus-na-kazda-krowe-i-100-zl-na-tucznika

#polityka #finanse #wies #bydlo #bekazpisu #prlbis

Kilka miesięcy temu…

Kilka miesięcy temu zatrudniłem się w pewnej dość małej, lokalnej, sieci punktów z akcesoriami GSM, wiecie — kejsy, kable, szkła hartowane.

Zaczęło się w porządku, rozmowa, wszystko brzmi dobrze, premia zależna od ilości naklejonych szkieł, umowa o pracę, praca na pełny etat.

Zadzwonili. Na wstępie już trochę kolorów ubyło, jak się okazało że najpierw mam „tydzień próbny” za który nie będę mieć zapłacone. Myślę sobie „no w chuja lecicie”, ale stwierdziłem, że oferta i tak brzmiała całkiem okej, więc niech będzie. Po miesiącu (tak) nadszedł czas podpisać umowę o pracę. Na pół etatu. Oczywiście reszta w formie „nadgodzin”.

I w tym momencie już myślałem, że mnie strzeli jasny chuj, ale stwierdziłem, że dobra, zostanę, zobaczymy jak to będzie. I w sumie z tym akurat problemów nie ma, bo wynagrodzenie wypłacają terminowo i dokładnie co do grosza. Pomijam kwestie prawne (do tego przejdę później).

Gorzej z premią. Otóż żeby dostać wypracowaną premię nie wolno mieć żadnego dnia wolnego na życzenie ani L4, bo wtedy jej nie wypłacą. Szkoda, że o tym fakcie dowiedziałem się jak miałem 40 stopni gorączki i duszący kaszel uniemożliwiający wręcz normalną komunikację. Podobnie sprawa wygląda z przerwą w pracy. Robota po 12 godzin, ale według szefa przerw nie ma. Mi o dziwo udało się to wywalczyć, bo swoje zapierdalałem w różnych zakładach pracy i gdzieś wpojono mi żeby nie dać robić z siebie debila, ale współpracowniczki przerwy nie mają i regularnie dostają zjebki za wychodzenie do toalety.

Kolejna sprawa także jest dość ciekawa i świeża, bo zaczęło się to niedawno, otóż serwis sprzętu. Wygląda to tak — klient przychodzi, oddaje telefon do naprawy, telefon leży w szafce przez dwa tygodnie, klient wraca, dostaje odpowiedź, że nie da się naprawić, a teraz proszę 50 zł za diagnozę. A jak ktoś się puszy o papier, to dostaje od szefa papier z rzekomego „serwisu”. Skąd? Nie wiem, bo telefon leżał na punkcie przez 2 tygodnie, a szefunio udaje nawet przed pracownikami, że przecież był w serwisie xD

Zaniżanie wartości sprzętu na paragonach, oszukiwanie w ten sposób opodatkowania, czy sprzedawanie używanego sprzętu jako nowy to w tej firmie codzienność.

Przechodząc do sensu tego wpisu, otóż mam do siebie jakikolwiek szacunek i nie chcę pracować w takim miejscu, dlatego też od jakiegoś czaru gromadzę materiał dowodowy na wszelkie przewinienia prawne czy finansowe których się dopatrzyłem w tej firmie – krzak. Z pewnym pracodawcą już walczyłem kiedyś o wynagrodzenie, którego nie chciał mi wypłacić, dlatego mniej więcej wiem jak się za to zabrać i gdzie się udać. Dopada mnie trochę moralny kac, który mówi „nie uprzykrzaj innym życia”, ale przecież ten Janusz jawnie okrada innych, więc czy zrobię coś złego? Doradźcie Mirki co dalej z tym robić. Tak czy siak spierdalam z tego burdelu jak najszybciej.

#pracbaza #januszebiznesu #telefony #finanse #prawo

Potrzebuję kilku osób z…

Potrzebuję kilku osób z założonym Revolutem, do zgarnięcie za darmo w kilka minut jest ok 200zł, można polecić samemu dalej i zgarnąć tyle samo od osoby, a polecona też dostanie dwie stówki. (można polecać w rodzinie i znajomych)

#revolut #rozdajo #zarabianie #zarabianiewinternecie #cebuladeals #zadarmo #finanse #pracazdalna #ankiety

Przygotujcie się na wzrost…

Przygotujcie się na wzrost cen grillowania i gotowania 🙂
Mieso i wedliny 2-3zl/kg do gòry.

#mieso #grill #gospodarka #finanse