Zna się tu ktoś dobrze na…

Zna się tu ktoś dobrze na podatkach? Posiadam trochę bitcoinów. Nie jest to jakaś duża suma, ale też nie jakieś drobniaki, które można zamieść pod dywan. Ostatnio czuję się źle, nieuczciwie wobec urzędu skarbowego. Moimi bitcoinami się w ogóle z żadnym urzędem nie dzieliłem. Nie chcę tak dalej życ. Za moje pieniądze mogłyby być wspierane różne programy społeczne typu 500+, podwyżka dla nauczycieli i wiele innych. Chcę oddać wszystkie moje bitcoin, po wymianie na złotówki, urzędowi.

Do jakich organów mam się zgłosić? Jak wygląda to od strony formalnej? Proszę o pomoc.

#pieniadze #finanse #bitcoin #polska #pytanie

Wall Street: Indeks S&P 500 pobił kolejny rekord

psav zdjęcie główneDow Jones Industrial na zamknięciu zwyżkował o 0,15 proc. do 26 592,91 pkt. S&P 500 urósł o 0,10 proc. do 2945,83 pkt., podczas gdy Nasdaq Comp. poszedł w górę 0,66 proc. do 8095,39 pkt.
We wtorek spadły o 7,5 proc. notowania spółki Alphabet – właściciela Google. Była to najgorsza sesja dla technologicznego giganta od października 2012 roku. Spółka podała w poniedziałek, że przychody przed opodatkowaniem wyniosły 29,48 mld USD, oczekiwano 30,04 mld USD.
Głównie ze względu na przeceną akcji Alphabet indeks Nasdaq Composite stracił we wtorek 0,7 proc.
Akcje General Electric wzrosły o 4,5 proc. – koncern podał, że skorygowany zysk na akcję w I kw. wyniósł 14 centów, podczas gdy analitycy spodziewali się 9 centów.
Walory Mastercard zyskały o 2,9 proc. – firma podała w raporcie kwartalnym, że skorygowany zysk na akcję wyniósł 1,78 USD vs konsensus 1,66 USD.
Akcje General Motors idą w dół o 2,5 proc., bowiem przychody producenta samochodów w I kw. wyniosły 34,9 mld USD vs konsensus 35,5 mld USD.
Notowania koncernu farmaceutycznego Pfizer zyskały 2,6 proc., zysk na akcję wyniósł w I kw. 85 centów, natomiast analitycy spodziewali się 76 centów.
„Nastroje dotyczące zysków poprawiły się w kwietniu, z lekkim nastawieniem na korekty w górę” – powiedziała Lori Calvasina z RBC Capital Markets.
Wśród inwestorów odżyły obawy o ostateczny wynik negocjacji handlowych na linii USA-Chiny. Dziennik „Wall Street Journal” napisał we wtorek, że obowiązywanie ceł pozostaje sporną kwestią w rozmowach. Dziennik podał, powołując się na źródła, że Amerykanie chcą, by część ceł na chińskie produkty obowiązywała nadal po podpisaniu umowy jako część mechanizmu wdrożeniowego. Strona chińska stoi zaś na stanowisku, że takie żądania są nie do przyjęcia.
We wtorek amerykańska delegacja z sekretarzem skarbu USA Stevenem Mnuchinem i przedstawicielem handlowym USA Robertem Lighthizerem na czele udaje się do Pekinu na kolejną rundę negocjacji handlowych między dwiema największymi gospodarkami na świecie.
Oczekuje się, że 8 maja delegacja z Chin, z wicepremierem Liu He na czele, przybędzie do Waszyngtonu, by kontynuować i być może sfinalizować rokowania.
„Dotychczasowe dyskusje były dość rozległe. Osiągnęliśmy duży postęp. (…) Mamy nadzieję na dalszy postęp podczas tych dwóch spotkań” – powiedział we wtorek Mnuchin.
„Jeśli dojdziemy do kompletnej umowy, będzie ona miała rzeczywiste przepisy wykonawcze” – stwierdził Mnuchin dodając, że redagowanie przepisów jest już „bliskie ukończenia”; wymagają one jedynie drobnego wygładzenia i harmonizacji z całością.
W środę po dwudniowym posiedzeniu swoją decyzję w sprawie stóp procentowych poda amerykańska Rezerwa Federalna. Rynek nie spodziewa się zmian poziomu stóp. Uzasadnienie decyzji zaprezentuje na konferencji prasowej prezes Fed Jerome Powell. Analitycy prognozują, że Rezerwa nie podwyższy stóp proc. do końca roku.
„Wydaje się, że jest zbyt wcześnie na to, by oczekiwać, że w środę wieczorem Fed dołoży jakieś +gołębie+ akcenty do przekazu” – napisał we wtorkowym raporcie główny analityk walutowy Domu Maklerskiego BOŚ Marek Rogalski.>>> Czytaj też: Wenezuela: Maduro zapewnia, że ma poparcie armii

Grupa Azoty: ok. 1,3 mld zł na tegoroczne inwestycje

psav zdjęcie główneWiceprezes mówiąc o inwestycjach odniósł się m.in. do finansowania udzielonego Grupie do 2026 r. z Europejskiego Banku Inwestycyjnego, EBOIR i konsorcjum banków PKO BP, ING, Santander i BGK. „Zamierzamy te środki przeznaczyć na pokrycie koszów inwestycji utrzymaniowych i rozwojowych, zaplanowanych w całej grupie kapitałowej. Największe benefity z bieżącego planu finansowania będą miały Zakłady Azotowe Puławy – tam zamierzamy najwięcej zainwestować do 2026 r.” – powiedział PAP wiceprezes Grupy Azoty ds. finansowych Paweł Łapiński.
„Finansowanie udzielone przez banki dotyczy wszystkich spółek. Wszystkie wydatki są dookreślone w planie, również ten na projekt Polimery Police” – dodał.
Wcześniej podczas konferencji prasowej Łapiński poinformował, że Grupa Azoty zakłada, iż w 2019 roku wydatki inwestycyjne sięgną około 1,3 mld zł. „Kwota ta nie obejmuje inwestycji kapitałowej w PDH Polska” – powiedział.
PDH Polska jest spółką celową, powołaną do realizacji projektu budowy instalacji do produkcji polimerów. Całkowity koszt inwestycji szacowany jest na 1,52 mld euro.
Wiceprezes Łapiński przypomniał szacunki, zgodnie z którymi po zakończeniu inwestycji do produkcji polimerów w Policach przychody Grupy mają wzrosnąć o blisko 2,5 mld zł. „Rentowność projektu jest bardzo dobra – nie mogę mówić o szczegółach, ale jest o wiele lepsza niż ta, którą mamy dzisiaj w Grupie Azoty” – powiedział PAP Łapiński.
„Wykonawca jest wstępnie wybrany i w zasadzie mamy jasność. Potwierdzono wybór oferenta (Hyundai Engineering Co. – PAP), teraz trwają pracę nad dopracowaniem umowy. Co do procesu pozyskiwania dodatkowych akcjonariuszy, to tutaj muszę zachować daleko idącą ostrożność, dlatego że rozmowy są tajne i udzielając informacji nie chciałbym w żaden sposób na nie wpływać. Jesteśmy jednak optymistami” – powiedział PAP wiceprezes Grupy Azoty ds. finansowych.
Podczas konferencji mowa była także o podpisanym kilka dni temu liście intencyjnym z Grupą Lotos w sprawie objęcia przez spółkę akcji PDH o wartości 0,5 mld zł. „Mamy do ustalenia szereg szczegółów technicznych, w najbliższych tygodniach rozmowy będą kontynuowane. Po uzyskaniu niezbędnych zgód korporacyjnych zakładamy, że proces zostanie pomyślnie zakończony” – powiedział prezes Grupy Azoty Wojciech Wardacki.
Wiceprezes Grupy Azoty  odniósł się także do wyniku finansowego Grupy za 2018 r. Ocenił, że największy wpływ miały na niego wahania cen gazu w ubiegłym roku. „W typowym roku ceny gazu notowały dołek w miesiącach letnich, a górkę – w miesiącach zimowych. 2018 rok był zupełnie nietypowy. Z taką sytuacją nie mieliśmy do czynienia w ostatnim dziesięcioleciu – ceny gazu latem były nie dość, że wyższe niż zimą, to jeszcze nie było tego tradycyjnego dołka” – wyjaśnił.
Jego zdaniem istotny wpływ na wynik miały także koszty emisji CO2, wzrost cen węgla i energii elektrycznej. „To wszystko spowodowało, że mieliśmy uderzenie kosztowe na poziomie 902 mln zł. Udało nam się je zredukować tylko o 400 mln zł podnosząc ceny, bo rynek nawozów, na którym funkcjonujemy, powiązany jest z cenami światowymi. Problem cen gazu generowany przez branżę energetyczną jest problemem Europy, która stara się produkować jak najbardziej ekologicznie i przez to powstają dodatkowe koszty generujące nierównowagę w stosunku do konkurentów spoza Europy” – powiedział Łapiński.
Odnosząc się do wyników finansowych za I kwartał br. przyznał natomiast, że przerosły one oczekiwania spółki i pozytywnie zaskoczyły rynek, dlatego z większym optymizmem patrzy na ten rok. „Nasze założenia były w miarę konserwatywne. Ważny będzie kwartał drugi, w którym zawsze ceny są obniżone, i istotne jest, do jakiego poziomu – zawsze łatwiej jest obniżać ceny, niż je podnosić – mówię o sferze czysto psychologicznej” – powiedział Łapiński.
„Zakładając, że będzie to normalny rok, bez żadnych zaskoczeń od strony warunków rynkowych, to jestem optymistą, jeżeli chodzi o wyniki w roku 2019” – powiedział.
>>> Czytaj też: Polska w „bateryjnym Airbusie”? Możemy dołączyć do konsorcjum Francji i Niemiec

Morawiecki: Ws. Idea Banku musi zadziałać rynek. „Absolutnie nie martwię się o stabilność sektora bankowego”

psav zdjęcie głównePremier Mateusz Morawiecki został zapytany w wywiadzie na portalu money.pl o „fatalne wyniki finansowe” Idea Banku i o to czy, to może zachwiać równowagą sektora.
„Mamy tutaj bardzo dobre instytucje nadzorcze, mamy jeden z najbardziej dokapitalizowanych sektorów bankowych, jeden z najlepiej zarządzanych funduszy gwarancyjnych bankowych, więc ja się o stabilność sektora bankowego absolutnie nie martwię” – powiedział premier. Dodał, że „jedne banki radzą sobie troszeczkę lepiej, inne gorzej, ale sytuacja jest absolutnie bezpieczna”.
Na pytanie, czy bierze pod uwagę, że jeden z tych banków, które radzą sobie lepiej, należący do Skarbu Państwa, może pomóc bankom Leszka Czarneckiego, szef rządu podkreślił, że nie rozważa takich scenariuszy. „Ponieważ zdaję sobie sprawę z tego, że tutaj muszą działać przede wszystkim siły rynkowe, oferta” – dodał.
„Ale równocześnie cały sektor bankowy (…) musi podlegać ścisłym regulacjom – regulacjom kapitałowym, płynnościowym. I oczywiście mamy odpowiednie instytucje nadzorcze, które nad tym wszystkim czuwają” – zaznaczył premier.
Idea Bank zanotował na koniec 2018 roku skonsolidowaną stratę netto w wysokości 1,892 mld zł, na którą złożyły się głównie czynniki jednorazowe, w tym odpisy i rezerwy – poinformował bank w komunikacie. Potencjalni inwestorzy prowadzą due diligence banku.
Wśród zdarzeń jednorazowych Idea Bank wymienia odpisy dotyczące wyceny wartości firm Tax Care i Idea Money (553 mln zł), zmiany w obszarze modeli szacowania strat oczekiwanych (407 mln zł), utworzenie odpisu aktualizującego z tytułu odroczonego podatku dochodowego (399 mln zł) oraz zawiązanie rezerw wynikających z wcześniej sprzedawanych produktów inwestycyjnych i ubezpieczeniowych (358 mln zł).
Łączna kwota rezerw i odpisów obciąży wynik finansowy brutto i kapitały Idea Banku w kwocie odpowiednio około 1.457 mln zł (po pomniejszeniu o pozycje o dodatnim wpływie) w ujęciu skonsolidowanym oraz około 1.447 mln zł w ujęciu jednostkowym (po pomniejszeniu o pozycje o dodatnim wpływie).
Zarząd banku w konsekwencji dokonanych rezerw i odpisów w dniu 18 marca 2019 r. skierował do Komisji Nadzoru Finansowego i Bankowego Funduszu Gwarancyjnego zawiadomienia o wystąpieniu niebezpieczeństwa naruszenia łącznego współczynnika kapitałowego.
Szacowany na 31 grudnia 2018 roku obliczony na 24 kwietnia 2019 roku łączny współczynnik kapitałowy banku na poziomie skonsolidowanym wynosi 2,74 proc., współczynnik Tier 1 na poziomie skonsolidowanym wynosi 1,34 proc., współczynnik TCR na poziomie jednostkowym wynosi 4,08 proc., natomiast współczynnik Tier 1 na poziomie jednostkowym wynosi 2,67 proc.
Bank otrzymał od KNF pismo zawierające zalecenie, zgodnie z którym został zobowiązany do niezwłocznego podjęcia działań polegających na zwiększeniu funduszy własnych banku poprzez podwyższenie kapitału zakładowego do poziomu gwarantującego osiągnięcie i utrzymanie wskaźników kapitałowych, w drodze objęcia akcji nowej emisji, w terminie do 26 kwietnia 2019 roku. Prezes Idea Banku Jerzy Pruski ocenia, że w obliczu poniesionych strat głównym celem strategicznym jest wzmocnienie współczynników kapitałowych oraz poprawa rentowności.
„Prowadzone działania są nakierowane na uzyskanie wsparcia kapitałowego od inwestora i ewentualną fuzję z GNB. Rozważamy również poszukiwanie inwestora dla banku działającego samodzielnie” – powiedział prezes Pruski, cytowany w komunikacie. „Ponadto, bank opracował alternatywną strategię opartą na obniżeniu skali prowadzonej działalności i zmniejszeniu kosztów. Dzięki tym działaniom zostałyby przywrócone wskaźniki kapitałowe do wymaganego poziomu. W opinii banku takie zmiany w perspektywie kilku lat pozwolą na trwałą odbudowę rentowności w oparciu przede wszystkim o rozwój oferty leasingowej, depozytowej oraz lokat terminowych i rachunków oszczędnościowych” – dodał.
„Gazeta Wyborcza” napisała 13 listopada ub.r., że w marcu 2018 roku ówczesny przewodniczący KNF Marek Chrzanowski zaoferował Czarneckiemu przychylność dla Getin Noble Banku w zamian za około 40 mln zł – miało to być wynagrodzenie dla wskazanego przez szefa KNF prawnika. Czarnecki nagrał rozmowę, jednak w nagraniu nie znalazła się wypowiedź Chrzanowskiego o tej kwocie. Według biznesmena szef KNF pokazał mu kartkę, na której napisał „1 proc.”, co miało stanowić część wartości Getin Noble Banku „powiązaną z wynikiem banku”.
Chrzanowski jest podejrzany o przekroczenie uprawnień w związku z rozmową z właścicielem Getin Noble Banku. >>> Czytaj też: Krysiak: Idea Bank musi przejąć jakiś inwestor

Dzień na GPW: Mocne spadki głównych indeksów; w WIG20 najwięcej straciła PGE

psav zdjęcie główneWIG20 spadł o 1,4 proc. do 2.334,21 pkt., WIG zniżkował o 1,2 proc. do 60.145,50 pkt., mWIG40 poszedł w dół o 1,1 proc. do 4.135,90 pkt., a sWIG80 zyskał 0,2 proc. do 12.011,41 pkt.
Obroty na GPW wyniosły 802 mln zł, z czego 672 mln zł przypadło na spółki z WIG20.
Około godz. 17.00 niemiecki indeks DAX spadał o 0,26 proc., a S&P500 tracił 0,52 proc.
W gronie spółek z WIG20, których kursy akcji najbardziej straciły są: PGE (o 3,0 proc.), Pekao (o 2,9 proc.) i KGHM (o 2,5 proc.). Spadały również akcje: Lotosu (2,0 proc.), Santander Bank Polska (1,3 proc.) i mBanku (1,3 proc.).
Lotos poinformował, że skonsolidowany zysk netto w I kw. 2019 wyniósł 172,5 mln zł wobec 320,8 mln zł rok wcześniej. Przepływy operacyjne zamknęły się kwotą 494,5 mln zł, a w I kw. 2018 wyniosły -136,2 mln zł.
Lotos poinformował ponadto, że zarząd spółki zamierza rekomendować walnemu zgromadzeniu wypłatę dywidendy w wysokości 3 zł na akcję.
Santander Bank Polska poinformował, że w I kw. 2019 roku miał 350,7 mln zł skonsolidowanego zysku netto – rok wcześniej zysk wyniósł 440,9 mln zł. Przepływy pieniężne wyniosły -5.790,2 mln zł, a w I kw. 2018 roku -564,9 mln zł.
Prezes banku Michał Gajewski poinformował, że „marża odsetkowa netto wzrośnie do ok. 3,8 proc. na koniec roku (z 3,47 proc. w I kwartale 2019 – PAP)”.
mBank poinformował, że skonsolidowany zysk netto w I kw. 2019 wyniósł 164,0 mln zł wobec 412,6 mln zł rok wcześniej. Przepływy operacyjne zamknęły się kwotą 1,961,8 mln zł, a w I kw. 2018 wyniosły 5.479,1 mln zł.
Największe wzrosty podczas wtorkowej sesji odnotowały natomiast: PGNiG – o 1,4 proc., CD Projekt – o 1,1 proc. i Dino Polska – o 0,8 proc.
PGNiG poinformował, że szacunkowy skonsolidowany zysk netto grupy kapitałowej w I kw. 2019 spadł do 1,06 mld zł z 1,57 mld zł rok wcześniej. Skonsolidowana EBITDA w pierwszym kwartale 2019 roku spadła do 2,16 mld zł z 2,67 mld zł rok wcześniej.
Ze spółek szerokiego rynku negatywnie wyróżniły się we wtorek: Idea Bank – spadek o 31,9 proc. (notowania równoważone od godz. 10.50) i Benefit Systems – o 23,4 proc. Spadki towarzyszyły również innym spółkom, związanym z Leszkiem Czarneckim. Kurs akcji Getinu zniżkował o 24,9 proc. (notowania równoważone od godz. 13.28), a Getin Noble – o 23,2 proc. (notowania równoważone od godz. 13.30). Poza nimi straciły także na wartości akcje Kani – spadek o 6,4 proc., notując historyczne minimum.
Idea Bank poinformował, że w 2018 roku miał 1.891,8 mln zł straty netto, w rok wcześniej 231,1 mln zł skonsolidowanego zysku netto. Przepływy pieniężne wyniosły 754,2 mln zł, a w 2018 roku 46,3 mln zł. Wpływ na wynik banku miały rezerwy i odpisy w kwocie około 1.457 mln zł (po pomniejszeniu o pozycje o dodatnim wpływie) w ujęciu skonsolidowanym.

Prezes Idea Banku Jerzy Pruski ocenił, że w obliczu poniesionych strat głównym celem strategicznym jest wzmocnienie współczynników kapitałowych oraz poprawa rentowności.
„Prowadzone działania są nakierowane na uzyskanie wsparcia kapitałowego od inwestora i ewentualną fuzję z GNB. Rozważamy również poszukiwanie inwestora dla banku działającego samodzielnie” – powiedział prezes.
Kurs akcji Benefit Systems spadł do najniższego poziomu od stycznia 2017 roku, a przy tym przy najwyższych od października 2017 roku obrotach.
Benefit Systems poinformował, że szacowany skonsolidowany zysk na działalności operacyjnej w 2019 roku może być niższy o od 5 do 10 proc., a zysk brutto – od 30 proc. do 40 proc., w stosunku do roku 2018.
Ze spółek szerokiego rynku pozytywnie wyróżniły się: PGO – wzrost o 8,3 proc., Cormay – o 3,5 proc.

PGO poinformował, że skonsolidowany zysk netto w 2018 roku wyniósł 13,9 mln zł wobec 6,9 mln zł rok wcześniej. Przepływy operacyjne zamknęły się kwotą 49,9 mln zł, a w 2018 wyniosły 12,9 mln zł.
Cormay poinformował, że jego spółka zależna – Orphee SA – prowadzi negocjacje z podmiotem zainteresowanym nabyciem całego pakietu posiadanych przez Orphee udziałów w spółce Diesse.

GK TAURON Polska Energia: Szacunkowe wyniki za I kwartał 2019 r.

psav zdjęcie główne
Ponadto Spółka informuje, że od 1 stycznia 2019 r. w Grupie TAURON obowiązuje zmieniona polityka rachunkowości dotycząca prezentacji aktywów górniczych związanych z drążeniem wyrobisk chodnikowych produkcyjnych i zbrojeniem ścian w segmencie Wydobycie. W efekcie skumulowane koszty prac związanych z drążeniem wyrobisk chodnikowych produkcyjnych i zbrojeniem ścian są prezentowane w pozycji rzeczowe aktywa trwałe (przed zmianą polityki rachunkowości: w pozycji pozostałe aktywa niefinansowe). Rozliczenie nakładów poniesionych na te aktywa jest prezentowane w wyniku finansowym jako amortyzacja. Zmiana polityki rachunkowości pozytywnie wpłynęła na wynik EBITDA segmentu Wydobycie w I kwartale 2019 r. w wysokości 25 mln zł.
W I kwartale 2019 r. w wynikach finansowych segmentu Wytwarzanie ujęto w koszcie rezerwy tworzonej w związku z obowiązkiem przedstawienia do umorzenia uprawnień do emisji CO2 883 tys. jednostek poświadczonej redukcji emisji (Certified Emission Reduction, CER). Spółka szacuje, że ujęcie w koszcie rezerwy powyższych jednostek CER (których cena nabycia jest znacznie niższa od jednostek EUA) miało pozytywny wpływ na wynik EBITDA segmentu Wytwarzanie na poziomie 60 mln zł.
Przedstawione powyżej wyniki finansowe mają charakter szacunkowy i mogą ulec zmianie.
Ostateczne wyniki finansowe zostaną przedstawione w rozszerzonym skonsolidowanym raporcie kwartalnym za I kwartał 2019 r.
>>> Czytaj też: PKN Orlen zakończył budowę instalacji metatezy w Płocku