Większość Polaków nie chce…

Większość Polaków nie chce wdrażania nowych programów socjalnych źródło

14% zdecydowanie chce ich zwiększenia

Obserwuj #infog – ciekawe infografiki, wykresy, mapy (społeczeństwo, gospodarka, technologia)

#gospodarka #ekonomia #finanse #polska #500plus #polityka #neuropa #4konserwy #pieniadze

DZIEŃ NA RYNKACH: Apetyt na ryzyko na rynkach akcji wygasł – nadal utrzymują się obawy o handel

psav zdjęcie główneNa giełdzie we Frankfurcie o 13 procent drożeją akcje spółki Axel Springer – po złożeniu oferty przez fundusz KKR & Co. o wykupie mniejszościowych udziałowców; KKR zaoferował zapłatę 63 euro w gotówce za jedną akcje Axel Springer.
Colruyt zniżkuje o 5,9 proc. po obniżeniu rekomendacji przez analityków Goldman Sachs do „sprzedaj” z „neutralnie”. Cena docelowa została obniżona do 49 euro z 51 euro.
Inwestorzy oceniają ostatnie komentarze z USA, a tam prezydent Donald Trump poinformował, że nie dokończy porozumienia handlowego z Pekinem, chyba że Chiny powrócą do warunków wynegocjowanych wcześniej w tym roku. Dodał, że zamierza albo „zrobić świetną robotę” z Chinami, albo wcale nie zawrze umowy.
Dzień wcześniej Trump groził, że jeśli prezydent Chin Xi Jinping nie spotka się z nim na szczycie G20 to nałoży na jego kraj kolejną rundę ceł – 25 proc. „lub znacznie wyższe niż 25 proc.” na 300 mld USD chińskich towarów.
Na razie resort spraw zagranicznych Chin nie zapowiedział udziału Xi w szczycie G20, który odbędzie się w Osace pod koniec czerwca.
W środę na rynku walutowym euro jest na poziomie 1,1338 USD, po zwyżce o 0,1 proc. Japoński jen kupowany jest po 108,37 za 1 USD, po zwyżce o 0,1 proc.
Rentowność 10-letnich UST spada o 1 pb do 2,13 proc.
Ropa na NYMEX tanieje o 1,8 proc. do 52,29 USD/b.
Prezes Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghi wystąpi na konferencji we Frankfurcie.
W środę bankier z EBC Francois Villeroy de Galhau poinformował, że Europejski Bank Centralny utrzyma swoją akomodacyjną politykę monetarną tak długo jak będzie to konieczne, aby osiągnąć stabilność cen.
„Zrobimy wszystko w ramach naszego madatu. Jeśli gospodarka spowolni, możemy zrobić więcej” – powiedział Villeroy w wywiadzie dla francuskiej stacji telewizyjnej CNEWS. „Mamy skuteczne instrumenty i jesteśmy nastawieni na cel inflacyjny” – zapewnił.
USA opublikują dane o inflacji – o 14.30.
Indeksy w Europie – godz. 09.20
Indeks Kraj Wartość (pkt.) 1D (%) Euro Stoxx 50 Strefa euro 3385,01 -0,47 DAX Niemcy 12100,17 -0,46 FTSE 100 W.Brytania 7361,32 -0,50 CAC 40 Francja 5377,72 -0,57 IBEX 35 Hiszpania 9257,30 -0,27 FTSE MIB Włochy 20500,60 -0,53

Ceny miedzi utrzymują wzrosty, ale inwestorzy nie zapominają o sporze USA-Chiny

psav zdjęcie główneMiedź na Comex w Nowym Jorku tanieje jednak o 0,41 proc. do 2,6610 USD za funt.
Chińskie władze zamierzają zwiększyć finansowanie projektów infrastrukturalnych, m.in. w takich sektorach jak koleje czy krajowe autostrady.
Jednak zdaniem analityków dla rynków jest to czynnik krótkotrwałej poprawy sentymentu, bo nie należy zapominać o napięciach w handlu, które osłabiają globalną gospodarkę.
Prezydent USA Donald Trump poinformował, że „nie ma interesu” w tym, aby podpisać porozumienie z Chinami, dopóki obie strony nie powrócą do tego, co już zostało wcześniej ustalone pomiędzy amerykańskimi i chińskimi negocjatorami.
Podczas poprzedniej sesji miedź na LME zakończyła handel na poziomie 5.876,00 USD/t, po zwyżce o 2 dolary.

Zapasy ropy w USA wyższe o prawie 5 mln baryłek – to skutecznie hamuje wzrost cen

psav zdjęcie główneBaryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na lipiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 52,42 USD, po spadku ceny o 1,60 proc.

Ropa Brent w dostawach na sierpień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 61,36 USD za baryłkę, po zniżce notowań o 1,50 proc.
Amerykański Instytut Paliw (API) podał w raporcie, że zapasy ropy w USA, które już są najwyższe od niemal 2 lat, jeszcze wzrosły w ub. tygodniu o 4,85 mln baryłek. Analitycy spodziewali się, że zapasy surowca spadną.

Nie widać tymczasem szans na poprawę stosunków handlowych pomiędzy USA a Chinami. Prezydent USA Donald Trump poinformował, że nie dokończy porozumienia handlowego z Pekinem, chyba że Chiny powrócą do warunków wynegocjowanych wcześniej w tym roku z USA.
„Teraz to ja trzymam umowę” – powiedział Trump w Białym Domu zanim wyruszył w podróż do Iowa. Dodał, że zamierza albo „zrobić świetną robotę” z Chinami, albo wcale nie zawrze umowy.
Nie rokuje to dobrze perspektywom dla globalnej gospodarki, w której spowolnienie tempa wzrostu będzie oznaczać spadek popytu na surowce, w tym ropę.
Tymczasem kraje OPEC+ są coraz bliżej zawarcia porozumienia w sprawie cięć dostaw ropy w II połowie roku – poinformował o tym minister energii Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Na razie jednak producentom ropy z kartelu i jego sojusznikom trudno jest osiągnąć porozumienie w sprawie daty kiedy miałoby się odbyć najbliższe posiedzenie.
Ropa w USA na NYMEX zyskała podczas poprzedniej sesji 1 centa, a dzień wcześniej staniała o 1,4 proc.

Ursus Bus w poważnych tarapatach. „To była ostatnia nitka, która trzymała ich przy życiu”

psav zdjęcie główneKonkurs prowadzony przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju miał doprowadzić do stworzenia w naszym kraju całkowicie polskiego autobusu elektrycznego. Rządowa instytucja miała sfinansować projekt nowoczesnego pojazdu, a potem gwarantowała długą serię zamówień. Do 26 miast, które zadeklarowały chęć uczestniczenia w tym programie, miało trafić nawet tysiąc nowoczesnych autobusów. NCBR podpisał w tej sprawie umowę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska, który obiecał, że na realizację projektu przekaże ogromną kwotę 2,2 mld zł. Miała pochodzić głównie ze środków Funduszu Niskoemisyjnego Transportu.
NCBR właśnie unieważnił jednak prowadzony od półtora roku konkurs. Powód? Wybrany zimą finalista – firma Ursus Bus – nie dostarczył w terminie wszystkich wymaganych dokumentów, które świadczyłyby o braku podstaw do wykluczenia z konkursu. – Trzykrotnie przystawaliśmy na prośby firmy Ursus Bus w sprawie dostarczenia dokumentów. Nie mogliśmy zgodzić się po raz czwarty – mówi rzecznik NCBR Kamil Melcer.
Nie jest tajemnicą, że Ursus Bus w ostatnich miesiącach jest w kiepskiej sytuacji finansowej. Często nie serwisuje dostarczonych pojazdów, a jednocześnie nie realizuje podpisanych kontraktów na dostawy elektrobusów. W ostatnich miesiącach tak było w przypadku Katowic czy Ostrowa Wielkopolskiego. W Miechowie firma nie pojawiła się na popisaniu zdobytego kontraktu. W kilku przypadkach miasta zapowiedziały naliczenie kar za niedostarczenie autobusów.
– Uważam, że decyzja o unieważnieniu wielkiego konkursu NCBR przypieczętuje los firmy Ursus Bus. Wizja realizacji kontraktu była ostatnią nitką, która trzymała ich przy życiu. Teraz została przerwana – mówi Aleksander Kierecki, redaktor naczelny portalu InfoBus.pl. – To był niewiarygodny dostawca. Są kłopoty z serwisem i dostawami. Kolejne miasta muszą rezygnować z kontraktów. Tymczasem często zdobyły na pojazdy środki unijne i zerwanie kontraktu komplikuje procedury wydatkowania pieniędzy – dodaje Kierecki.
Do kłopotów firmy Ursus Bus przyczyniły się głównie problemy spółki matki – giełdowej firmy Ursus SA. Po unieważnieniu wielkiego przetargu na elektrobusy jej akcje poleciały na łeb na szyję – wczoraj po południu cena spadała o ponad 17 proc. Spółka matka jest jednak w złej sytuacji od dłuższego czasu. Doprowadziło do tego załamanie sprzedaży maszyn rolniczych. Zeszły rok zakończyła stratą 150 mln zł. Na początku kwietnia władze firmy przedstawiły plan restrukturyzacji i propozycje układowe wobec wierzycieli. Ursus liczył m.in., że sytuację uratuje sprzedaż spółki autobusowej. W tej sprawie podpisano nawet wstępną umowę zbycia Ursusa Bus firmie PG Energy Capital Management. Ostatecznie z transakcji nic nie wyszło, bo sprzedawca miał nie spełnić postawionych warunków.
Co dalej z wielkim przetargiem na zaprojektowanie i dostawę ponad 1000 autobusów? NCBR zapowiada, że zostanie on niebawem powtórzony. Według Aleksandra Kiereckiego będzie to szansa na poprawienie jego warunków. – W pierwszej edycji konkursu firmom nie podobała się część zapisów i nie wystartowały. Tak postąpił m.in. Solaris, który narzekał, że NCBR chce przejąć prawa autorskie do pojazdu – mówi Aleksander Kierecki. Dodał, że mankamentem było także to, iż firmy nie wiedziały, ile ostatecznie pojazdów zostanie zamówionych. NCBR miał też postawić ostre wymagania wobec projektowanych pojazdów. Według założeń przewidywały np. tryb jazdy autonomicznej.
Co ciekawe, NCBR w czasie rozstrzygania konkursu w grudniu zeszłego roku zdecydował, że oprócz Ursusa zwycięzcami zostają także Autosan i Politechnika Śląska. Te trzy podmioty miały tworzyć konsorcjum, które opracowałoby elektryczny autobus. Po kontroli przetargu przez Urząd Zamówień Publicznych, uznano jednak, że ani Autosan, ani Politechnika Śląska nie spełniają postawionych warunków. Tymczasem jeszcze w zeszłym roku fabryka z Sanoka była wskazywana przez rząd jako ta, która będzie produkować autobus elektryczny. Od państwowej Polskiej Grupy Zbrojeniowej firmę miała przejąć Polska Grupa Energetyczna. Na razie do tego nie doszło.>>> Czytaj też: Ursus wykluczony z gigantycznego przetargu. Akcje spółki ostro w dół

DZIEŃ NA GPW: Zwyżki indeksów. Ze spółek WIG20 najwięcej zyskał Orange

psav zdjęcie główneNa wtorkowym zamknięciu WIG20 wzrósł o 0,6 proc. do 2.295,60 pkt., WIG zwyżkował 0,5 proc. do 59.200,36 pkt., mWIG40 poszedł w górę o 0,4 proc. do 4.026,02 pkt., a sWIG80 zyskał 0,4 proc. do 11.586,87 pkt.
Obroty na GPW wyniosły 1.144 mln zł, z czego 1.105 mln zł przypadło na spółki z WIG20.
Do 11.00 WIG20 wahał się wokół poziomu poniedziałkowego zamknięcia, po czym rozpoczął fazę wzrostów, która wyniosła indeks w pobliże 2.300 pkt. WIG20 naśladował zachowanie DAX-a co do kierunku notowań, lecz nie skali wzrostów. Podobnie jak warszawski parkiet, choć nieco słabiej, zachowywały się rynki z regionu – rosyjski RTS, węgierski BUX i czeski PX – zyskały od 0,04 proc. do 0,27 proc.
DAX wzrósł o 1,0 proc., a S&P500 zwyżkował 0,3 proc. o 17.15.
W gronie spółek z WIG20, które odnotowały największe wzrosty, były: Orange – o 4,3 proc., KGHM – o 3,4 proc. i Play – o 2,6 proc.
UOKiK podał we wtorek, że Orange Polska ma zgodę urzędu na przejęcie spółki informatycznej BlueSoft.
W gronie spółek z WIG20, których kursy akcji najbardziej straciły, były: JSW – spadek o 6,0 proc., CD Projekt – o 3,1 proc., i PGE – o 2,1 proc.
JSW poinformowało podczas wtorkowej sesji, że rada nadzorcza odwołała z zarządu Daniela Ozona pełniącego funkcję prezesa i delegowała członka rady nadzorczej Roberta Małłka do pełnienia funkcji prezesa.
„Po tym odwołaniu jednoznacznie rośnie ryzyko, że JSW zaangażuje się w jakieś projekty, np. w sektorze energetycznym. Pojawiał się już temat Ostrołęki C, należącej do Tauronu kopalni Janina, czy elektromobilności, ale nie można wykluczyć, że pojawi się też coś innego” – powiedział PAP Biznes analityk Trigon DM Zbigniew Porczyk.
Porczyk wskazał, że po odwołaniu Ozona przejęcie aktywów Prairie Mining albo się odkłada mocno w czasie, albo będzie w ogóle zarzucone.
„Tymczasem ta transakcja byłaby bardzo pozytywna dla JSW” – dodał.
Ze spółek szerokiego rynku pozytywnie wyróżniły się akcje Biomedu Lublin – wzrost o 32,5 proc., Kruka – o 6,1 proc. i Trakcji – o 5,0 proc.
Biomed Lublin podał w trakcie sesji, że zażegnał problemy z jakością jego dwóch kluczowych produktów leczniczych i obecnie produkuje oba preparaty, wykorzystując 100 proc. swoich możliwości produkcyjnych.
Kurs akcji Trakcji po trzecim dniu wzrostu notowań od 6 czerwca zyskał ok. 37 proc.
Ze spółek szerokiego rynku negatywnie wyróżniły się akcje Prairie Mining – spadek o 20,9 proc., Ursusa – o 16,5 proc., i ZM Kania – o 11,3 proc.
Prairie Mining była najniżej od lutego 2019. Analitycy ocenili, że odwołanie Daniela Ozona z funkcji prezesa zarządu JSW zmniejsza szansę na przejęcie Prairie przez jastrzębską spółkę.

Kurs Ursusa był najniżej od listopada 2018.
W poniedziałek późnym wieczorem Ursus poinformował, że konsorcjum Ursus Bus z udziałem spółki otrzymało pismo z NCBR o wykluczeniu z postępowania o udzielenie zamówienia publicznego i odrzuceniu oferty na opracowanie i dostawę typoszeregu innowacyjnych pojazdów bezemisyjnego transportu publicznego.
W trakcie sesji na rynek napłynęła informacja, że ZM Kania dostały wypowiedzenie umów leasingu floty samochodowej i zostały wezwane do niezwłocznego oddania pojazdów leasingodawcy.

Ursus wykluczony z gigantycznego przetargu. Akcje spółki ostro w dół

psav zdjęcie głównePrzed godziną 11:00 akcje Ursusa na GPW traciły ponad 12 proc. „Powodem ww. stanowiska zamawiającego jest niedostarczenie przez konsorcjum Ursus Bus wszystkich wymaganych oświadczeń i dokumentów potwierdzających brak podstaw wykluczenia. Dodatkowo konsorcjum Ursus Bus otrzymało od zamawiającego pismo, w którym zamawiający, wobec wykluczenia konsorcjum Ursus Bus, […] unieważnił postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego prowadzone w trybie partnerstwa innowacyjnego (NR 44/17/PI) na opracowanie i dostawę typoszeregu innowacyjnych pojazdów bezemisyjnego transportu publicznego” – czytamy w komunikacie. W związku z otrzymaną korespondencją Ursus rozważy podjęcie działań odwoławczych, podano również. Ursus specjalizuje się w produkcji i sprzedaży maszyn i urządzeń przeznaczonych dla rolnictwa. Jest notowany na GPW od 2008 r. Jego skonsolidowane przychody wyniosły 214,63 mln zł w 2018 r. Więcej informacji o spółce Ursus TUTAJ

Keanu Reeves weźmie udział w kampanii „Cyberpunka 2077”

psav zdjęcie głównePo tym jak spółka poinformowała, że gra „Cyberpunk 2077” pojawi się w sprzedaży w kwietniu 2020 r., akcje na warszawskiej giełdzie podrożały o prawie 6 proc. i znalazły się na poziomie, którego nie osiągnęły nigdy wcześniej. CD Projekt jest teraz wart już ponad 22 mld zł.
Inwestorzy, a także miłośnicy gier komputerowych czekają na nowe dzieło polskiej spółki od kilku lat. CD Projekt umiejętnie podgrzewa atmosferę już od roku, prowadząc profesjonalną kampanię reklamową. Jednym z jej kluczowych punktów była prezentacja, która odbyła się w niedzielę na targach E3 w Kalifornii. Pojawił się na niej gwiazdor kina sensacyjnego Keanu Reeves, znany z występów w takich filmach jak na przykład „Matrix” czy „John Wick”. Zaangażowanie go do promocji „Cyberpunka” wywołało entuzjastyczne komentarze ze strony fanów (zarówno gier, jak i aktora) w serwisach społecznościowych. Reeves udzieli też głosu i wyglądu postaci Johnny’ego Silverhanda. >>> CAŁY TEKST WE WTORKOWYM WYDANIU DGP

Daniel Ozon odwołany ze stanowiska prezesa JSW. Związkowcy protestują

psav zdjęcie główneDecyzję o odwołaniu prezesa Ozona rada nadzorcza spółki podjęła
podczas wtorkowego posiedzenia w Warszawie. Przeciwni takiej decyzji są
związkowcy z JSW, którzy we wtorek rano rozpoczęli pikietę siedziby
Ministerstwa Energii; zgromadzili się także przed warszawskim biurowcem,
gdzie odbyło się posiedzenie rady nadzorczej.We wtorkowym komunikacie spółki nie podano przyczyn odwołania prezesa
JSW. Kierował on firmą od marca 2017 roku – najpierw jako pełniący
obowiązki prezesa, oddelegowany do tej funkcji przez radę nadzorczą,
później jako prezes spółki.Kadencja zarządu JSW, na którego czele stał prezes Ozon, kończy się w
połowie tego roku, z chwilą odbycia zwyczajnego walnego zgromadzenia
JSW. W końcu maja rada nadzorcza ogłosiła postępowanie kwalifikacyjne na
stanowisko prezesa JSW i jego czterech zastępców w nowej, trzyletniej
kadencji.Obecnie, decyzją rady, obowiązki prezesa JSW będzie pełnił Robert
Małłek, który od lutego br. – na podstawie delegowania z rady nadzorczej
– pełnił funkcję wiceprezesa spółki ds. strategii i rozwoju.Robert Małłek jest członkiem rady nadzorczej JSW od stycznia br.; w
radzie reprezentuje ministra energii. Jest absolwentem Wydziału Prawa i
Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz absolwentem Podyplomowych
Studiów Canadian International Management Institute, według akredytacji
Harvard Business School.
W latach 1998-1999 Małłek był doradcą prezesa ZUS, a w latach
1999-2001 wicedyrektorem biura szefa Kancelarii Premiera. W latach
2002-2006 pracował w warszawskim magistracie, a w latach 2006-2007 był w
zarządzie Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Później
pracował m.in. w zarządach spółek: Spolana (grupa Orlen), Stomil Poznań,
Grupa Hoteli WAM, a przed przejściem do JSW – Unipetrol.>>> Czytaj też: JSW nie chce finansować Ostrołęki. Ozon jest w opałach

Prokuratura apeluje do inwestorów ws. MCI TechVentures, fundusz chce znieść uprzywilejowanie certyfikatów

O problemach zablokowanych w MCI TechVentures inwestorów pisaliśmy w „Dzienniku Gazecie Prawnej” już 13 maja. Poszkodowanych jest co najmniej kilkaset inwestorów, których pieniądze zostały „uziemione” w funduszu MCI TechVentures. Ulokowali tam w sumie ok. 400 mln zł. Kiedy w
zeszłym roku przedstawili do umorzenia certyfikaty o wartości ok. 250
mln zł, ich zlecenia zredukowano o 80 proc. W tym roku nie wypłacili ani złotówki. Ich zdaniem główny akcjonariusz i prezes specjalizującej się w inwestycjach w
gospodarkę cyfrową grupy MCI nadużywa dominującej pozycji, żeby zarabiać
kosztem biznesowych partnerów. 7 czerwca serwis Business Insider poinformował o wszczęciu śledztwa przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie ws. wyjaśnienia nieprawidłowości przy sprzedaży certyfikatów inwestycyjnych funduszu MCI TechVenture. Dziś prokuratura opublikowała na swojej stronie oficjalny apel do inwestorów.  „W związku z prowadzonym pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie w Wydziale III ds. Przestępczości Gospodarczej śledztwem PO III Ds. 149.2019 wszczętym w dniu 3 czerwca 2019 r. w sprawie doprowadzenia w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w okresie od 2012 do 2019 r. w Warszawie i innych miejscach, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w kwocie ok. 400 mln zł ok. 1000 inwestorów nabywających certyfikaty inwestycyjne funduszu MCI TechVentures 1.0., za pomocą wprowadzenia ich w błąd co do możliwości realizacji zysków w przypadku złożenia dyspozycji wykupu posiadanych certyfikatów, tj. o czyn z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk – Prokuratura Okręgowa w Warszawie zwraca się o zgłaszanie się wszystkich uczestników funduszu MCI TechVentures 1.0., którzy w podanym okresie nabyli jego certyfikaty inwestycyjne i mimo złożenia dyspozycji ich wykupu (umorzenia) nie otrzymali w ogóle środków lub otrzymali je w niepełnej wysokości” – czytamy w oświadczeniu prokuratury. MCI chce rozmów o zniesieniu uprzywilejowania certyfikatów Tymczasem członek zarządu MCI Capital TFI Krzysztof Konopiński poinformował dziś, że
MCI Capital chce rozmawiać o zgodnej z
prawem zmianie statutu funduszu MCI TechVentures 1.0. w kwestii
zniesienia uprzywilejowania certyfikatów należących MCI Fund Management
sp. z o.o., podmiotu pośrednio kontrolowanego przez Tomasza Czechowicza. „W 2019 roku pojawiła się pierwsza taka sytuacja dotycząca umorzeń w
historii funduszu, trochę spowodowana taką, a nie inną sytuacją na
polskim rynku. Dotychczas fundusz wypłacił ponad 330 mln zł, z czego 230
mln zł trafiło do innych niż MCI inwestorów. Obecna kapitalizacja
funduszu to blisko 1 mld zł” – powiedział Konopiński podczas spotkania z
dziennikarzami.
„Z rozmów, które prowadzimy, wiemy, że MCI Capital S.A. jest gotowe do
zmian statutu w kierunku zniesienia uprzywilejowania, ale
pod pewnymi warunkami. Musimy pamiętać, że MCI brała na siebie ciężar
finansowania. Ponadto w pierwszej kolejności musimy obsłużyć
zobowiązania funduszu (ok. 170 mln zł netto w ciągu trzech lat). TFI
jest gotowe do zmian w statucie zgodnie z prawem” – dodał członek
zarządu.
Według jego słów, rozmowy zaplanowane są na 19 czerwca i musi być zgoda wszystkich posiadaczy certyfikatów.
„Chcemy jako TFI rozwiązać tą sytuację” – zadeklarował Konopiński.
Przedstawiciele TFI stwierdzili, że inwestorzy w momencie nabycia
certyfikatów powinni mieć świadomość „inwestycji o szczególnym
charakterze”. Jak zaznaczyli, w kartach ryzyka funduszu stopień ryzyka
był relatywnie wysoki. Dodali, że są przekonani, iż sprzedawcy
certyfikatów wyjaśnili charakter produktu inwestorom w momencie
sprzedaży.
Konopiński przypomniał, że chodzi o fundusz typu „growth equity” o charakterze długoterminowym.
„Co roku mamy plan exitów. W najbliższym okresie 5-6 wchodzi do fazy
dezinwestycji. Inwestycje są wstrzymane, poza tzw. kontynuacyjnymi.
Pamiętajmy o posiadaczach certyfikatów, którzy są zadowoleni z
dotychczasowej działalności funduszu i chcą w nim uczestniczyć. Oni są
zaniepokojeni tą sytuacją, bo może mieć wpływ na proces budowy wartości”
– stwierdził Konopiński.

DZIEŃ NA RYNKACH: Na rynkach ulga po ugodzie USA-Meksyk, teraz czas na USA-Chiny – giełdy zwyżkują

psav zdjęcie główneAkcje tour-operatora Thomas Cook Group zwyżkują o 24 proc. w reakcji na informacje o rozmowach z chińskim inwestorem Fosun International Ltd. Fosun złożył wstępną ofertę przejęcia tour-biznesu Thomas Cook.
Walory spółki Mediaset zyskują 5 proc. w odzewie na plany połączenia biznesów we Włoszech i Hiszpanii w nową firmę.
Tymczasem na rynkach zapanowała ulga po tym, jak w ramach ogłoszonego w piątek porozumienia z USA Meksyk zobowiązał się rozszerzyć program azylowy dla migrantów z Ameryki Środkowej i skierować dodatkowe oddziały wojska na swoją południową granicę, aby powstrzymać napływ nowych migrantów podążających w kierunku granicy Stanów Zjednoczonych.
Wcześniej prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump groził, że w razie braku porozumienia wprowadzi, poczynając od 10 czerwca, karne cła w wysokości 5 proc. na meksykańskie towary importowane do USA.
Uwaga inwestorów przeniesie się znów więc na „front handlowy” USA-Chiny i oczekiwane spotkanie pod koniec tego miesiąca w Osace, przy okazji szczytu G-20, prezydenta Stanów Zjednoczonych z jego chińskim odpowiednikiem – Xi Jinpingiem.
Póki co, sekretarz skarbu USA Steven Mnuchin zatweetował, że miał „szczerą i konstruktywną” rozmowę na temat kwestii handlowych z gubernatorem Ludowego Banku Chin Yi Gangiem.
Gracze rynkowi liczą tymczasem na obniżkę stóp procentowych w USA już w niedalekiej perspektywie – nawet w przyszłym tygodniu, zwłaszcza że ostatnio opublikowane słabsze dane z amerykańskiego rynku pracy wspierają oczekiwania poluzowania polityki monetarnej przez Fed.
„Biorąc pod uwagę słabe dane z USA istnieje możliwość, że Fed obniży stopy procentowe już w czerwcu” – mówi Shoji Hirakawa, główny globalny strateg Tokai Tokyo Research Institute Co.
„Wraz z odroczeniem nałożenia amerykańskich ceł na towary z Meksyku rynki na razie uniknęły zamieszania i skłaniają się ku optymizmowi, że USA i Chiny mogą dojść do kompromisu” – dodaje.
Inwestorzy poznają w poniedziałek dane o produkcji przemysłu w W.Brytanii w kwietniu.
Dobre dane ze swojej gospodarki podali tymczasem Chińczycy – eksport w dolarach rdr wzrósł w V o 1,1 proc., po spadku poprzednio o 2,7 proc. i wobec oczekiwanego przez analityków spadku o 3,9 proc.
„Dane o handlu zagranicznym Chin pokazują, że eksport nie został dotknięty wojną handlową z USA tak mocno jak się tego spodziewał rynek” – mówi Wu Xiangfeng, analityk Shanghai Huatai Futures Co.
Na rynku walutowym kurs euro spada o 0,2 proc. do 1,1307 USD. Brytyjski funt zniżkuje o 0,2 proc. do 1,2711 USD, a japoński jen traci 0,4 proc. do 108,63 za dolara USA.
Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji rządowych rośnie o 1 pb do 2,13 proc.
Ropa na NYMEX drożeje o 0,4 proc. do 54,20 USD za baryłkę.
Złoto tanieje o 1 proc. do 1.327,74 USD za uncję. To najmocniejszy spadek notowań kruszcu od 2 miesięcy.
Indeksy w Europie – godz. 09.30
Indeks Kraj Wartość (pkt.) 1D (%) 1W (%) Euro Stoxx 50 Strefa euro 3391,17 0,38 2,76 DAX Niemcy 12045,38 0,77 2,72 FTSE 100 W.Brytania 7371,39 0,54 2,60 CAC 40 Francja 5396,62 0,61 2,96 IBEX 35 Hiszpania 9296,80 0,66 3,04 FTSE MIB Włochy 20489,55 0,63 3,10

Miedź na LME zyskuje po optymistycznych danych o eksporcie Chin

psav zdjęcie główneMiedź na Comex w Nowym Jorku drożeje o 0,46 proc. do 2,6400 USD za funt, a na giełdzie metali w Szanghaju zyskała 0,9 proc.
Chiński eksport w dolarach rdr wzrósł w V o 1,1 proc., po spadku poprzednio o 2,7 proc. i wobec oczekiwanego przez analityków spadku o 3,9 proc.
Z kolei eksport w juanach wzrósł o 7,7 proc. rdr, po zwyżce miesiąc wcześniej o 3,1 proc. i wobec oczekiwań na V +4,7 proc.
„Dane o handlu zagranicznym Chin pokazują, że eksport nie został dotknięty wojną handlową z USA tak mocno jak się tego spodziewał rynek” – mówi Wu Xiangfeng, analityk Shanghai Huatai Futures Co.
„Jednak dane dotyczące importu nadal sugerują, że konsumpcja w Chinach pozostaje słaba” – dodaje Wu.
Import w V spadł rdr o 2,5 proc. w juanach, a tu oczekiwano + 5,8 proc., po wzroście w IV o 10,3 proc. rdr. W dolarach zaś spadł o 8,5 proc., po wzroście poprzednio o 4,0 proc. i wobec szacowanego spadku w V o 3,5 proc.
Podczas poprzedniej sesji miedź na LME zniżkowała 9 dolarów do 5.799,00 USD/t.

Ropa powiększa zwyżkę cen. Saudyjczycy są pewni, że OPEC+ zadziała, a Rosja wesprze

psav zdjęcie główneBaryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na lipiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 54,33 USD, po zwyżce ceny o 0,65 proc.

Ropa Brent w dostawach na sierpień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 63,68 USD za baryłkę, po wzroście notowań o 0,62 proc.
Minister energii Arabii Saudyjskiej Khalid Al-Falih powiedział w piątek, że jest pewien, iż kraje koalicji OPEC+ przedłużą obecnie obowiązujące cięcia w dostawach ropy na II połowę 2019 r.
Z kolei minister energii Rosji Aleksander Novak wskazał, że A.Saudyjska i Rosja zgodziły się na podjęcie skoordynowanej akcji, aby zapewnić równowagę na globalnych rynkach ropy w sytuacji możliwego osłabienia popytu na ten surowiec.
Tymczasem w USA maleje liczba czynnych wiertni ropy z łupków – w ub. tygodniu spadła ona o 11 do 789, najniższego poziomu od lutego 2018 r.
„Ceny ropy na giełdach paliw wahają się w zależności od pojawiających się informacji związanych z rynkiem” – mówi Howie Lee, ekonomista Oversea-Chinese Banking Corp.
Ropa w USA na NYMEX zyskała podczas poprzedniej sesji 1,40 USD, czyli 2,7 proc., do 53,99 USD za baryłkę, a cały tydzień zakończyła zyskiem, po raz pierwszy w ciągu ostatnich 3 tygodni.