Przegląd wiadomości ze spółek – 22 lutego 2018 r.

PGNiGPGNiG Akcjonariusze Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) wyrazili zgodę na dochodzenie roszczeń o naprawienie szkody przez byłych członków zarządu, m.in. byłych prezesów Jerzego Kurelli i Mariusza Zawiszy, wynika z uchwał podjętych na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu.  >>>>  Torpol Torpol zawarł z PKP Telkol umowy podwykonawcze na wykonanie części prac budowlanych w zakresie teletechniki i telekomunikacji, składających się na realizowane przez Torpol modernizacje na odcinkach linii kolejowych Trzebinia – Krzeszowice i Szczytno – Ełk. Łączna wartość umów podwykonawczych wyniosła ok. 41 mln zł netto, podał Torpol.
„Termin realizacji robót objętych przedmiotem ww. umów podwykonawczych uzgodniony został w oparciu o graniczne terminy realizacji poszczególnych prac wskazane w umowach zawartych pomiędzy emitentem a inwestorem [PKP PLK] i jest z nimi zasadniczo zbieżny. Okres gwarancji jakości i rękojmi za wady wynosi 72 miesiące” – czytamy w komunikacie.  Mostostal Zabrze – Mostostal Zabrze podpisał z BASF Polska umowę o wartości 89,5 mln zł netto na wykonanie instalacji procesowej dla produkcji katalizatorów w rozbudowywanej fabryce katalizatorów BASF w Środzie Śląskiej, w ramach projektu „Kopernik”, podała spółka. „Wartość prac objętych umową wynosi 89,5 mln zł netto. Termin zakończenia prac nad projektem przypada na 31 stycznia 2019 r.” – czytamy w komunikacie. >>> Zobacz też rekomendacje    Ronson Development Ronson Development otrzymał pozwolenie na użytkowanie IV etapu osiedla Espresso na warszawskiej Woli, poinformowała spółka. Spółka sprzedała wszystkie ze 135 mieszkań dostępnych w ramach Espresso IV na kilka miesięcy przed zakończeniem budowy.  PKN Orlen Spotkanie negocjacyjne w sprawie wzrostu wynagrodzeń w PKN Orlen, jakie odbyło się w środę zbliżyło stanowiska pracodawcy i organizacji związkowych, poinformowała spółka. Wynegocjowano min. 3 tys. zł w formie nagród jednorazowych, podano także. >>>>  PKN Orlen uruchomił w Płocku stację doświadczalną, w której będzie rozwijał technologię produkcji biokomponentów wyższej generacji, pozyskiwanych z glonów olejowych, poinformowała spółka. >>>>  Enea Enea, w związku z ustaleniem wstępnych wyników prac związanych z testami na utratę wartości udziałów w Enea Wytwarzanie, powzięła informację o prawdopodobnej konieczności ujęcia w księgach kwoty 879,27 mln zł z tytułu odwrócenia dokonanych w latach ubiegłych odpisów aktualizujących bilansową wartość udziałów w Enea Wytwarzanie, podała spółka. >>>>   Rafako Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) podpisał z indonezyjską PT Perusahaan Listrik Negara umowę kredytu na kwotę 80,8 mln euro na finansowanie budowy dwóch bloków parowych 2×50 MW na wyspie Lombok, której wykonawcą będzie konsorcjum Rafako, podała spółka. Jednocześnie prezes Agnieszka Wasilewska-Semail poinformowała, że Rafako przygotowuje się do złożenia ofert w trzech kolejnych postępowaniach przetargowych w Indonezji. >>>>  Sare Sare miało ok. 45,95 mln zł skonsolidowanych przychodów w 2017 r., wobec 41,34 mln zł rok wcześniej i ok. 2,83 mln zł zysku netto wobec 3,98 mln zł w 2016 r., podała spółka, powołując się na wstępne dane. >>>>  BOŚ Rada nadzorcza Banku Ochrony Środowiska (BOŚ) powołała Arkadiusza Garbarczyka i Konrada Raczkowskiego na wiceprezesów zarządu – zastąpią oni Annę Milewską i Dariusza Grylaka w pełnionych dotychczas funkcjach, poinformowała spółka. >>>>  Mercor Mercor pozyskał zamówienia w wysokości ok. 24,9 mln zł w styczniu 2018 r., co oznacza wzrost o 10% r/r, poinformowała spółka. >>>>  Qubic Games Premierę gry „Grid Mania” na konsolę Nintendo Switch ustalono na 2 marca br. w Ameryce Północnej, Europie i Australii, podał Cubic Games. >>>>   cardio.link, Infoscan cardio.link – spółka zależna Infoscan – planuje wprowadzić urządzenie cardio.link – swój innowacyjny holter EKG – do testów w I półr. br., a do polskich szpitali oraz placówek medycznych – jeszcze w tym roku, poinformował ISBnews prezes cardio.link Miłosz Jamroży. Spółka zamierza zadebiutować na rynku NewConnect w II poł. 2018 r. >>>>  TIM Przychody TIM wzrosły o 28,6% r/r do 58,11 mln zł w styczniu 2018 r., wynika ze wstępnych danych opublikowanych przez spółkę. >>>>   Introl Konsorcjum, w którego skład wchodzi spółka Introl Energomontaż w 100% zależna od Introlu oraz Ferox Energy Systems zawarły dwie umowy z ECO Kogeneracja na budowę źródeł wysokosprawnej kogeneracji w Malborku i Tarnobrzegu wraz z usługami serwisowymi, poinformowała spółka. Łączna wartość obu umów wynosi 32,67 mln zł. >>>>  Anwil Rada nadzorcza Anwilu z Grupy PKN Orlen odwołała ze stanowiska prezesa Jacka Podgórskiego, a do czasowego wykonywania czynności oddelegowano Dariusza Ciesielskiego, poinformowała spółka. >>>>   Tarczyński EJT Investment S.à r.l., spółka inwestycyjna należąca do małżeństwa Elżbiety i Jacka Tarczyńskich, podniosła cenę w publicznym wezwaniu do zapisywania się na sprzedaż akcji spółki Tarczyński do 14 zł za akcję z 12,6 zł za akcję, poinformował wzywający. Zniesiony został też warunek podjęcia uchwały o zniesieniu dematerializacji akcji jako warunek zawieszający realizację wezwania. >>>>   Best Best skrócił do dziś zapisy na 4-letnie obligacje serii T2 o łącznej wartości nominalnej 30 mln zł, w związku z przekroczeniem przez popyt liczby oferowanych papierów, podała spółka. Inwestorom, którzy złożyli zapisy od 5 do 20 lutego, przydzielonych zostanie tyle obligacji, na ile się zapisali; zapisy złożone w dniach 21 i 22 lutego zostaną natomiast proporcjonalnie zredukowane. >>>>  

BGK sfinansuje budowę przez Rafako elektrowni w Indonezji

psav zdjęcie główneJak poinformowało w środę Rafako, kontrakt obejmuje budowę dwóch bloków energetycznych o mocy 50 MW każdy. Udział polskiej spółki w inwestycji, wartej ogółem ok. 950 mln zł wynosi 35 proc. Elementem umowy z indonezyjskim klientem był pakiet finansowania przygotowany wspólnie przez BGK i Korporację Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. Dodatkowo KUKE udzieliło Rafako gwarancji dobrego wykonania kontraktu. Pierwszy blok ma powstać w czasie 36 miesięcy, drugi w ciągu 39 miesięcy.
„Dzięki sprawnemu działaniu BGK i KUKE, nasz pierwszy duży kontrakt w Indonezji stał się faktem. Dzięki zawartej umowie finansowania inwestycji, projekt ten jest dla RAFAKO całkowicie bezpieczny, jeśli chodzi o ryzyka finansowe” – podkreśliła prezes Rafako, Agnieszka Wasilewska-Semail. Jak dodała, spółka wiąże z Indonezją spore nadzieje, gdyż kraj ten obecnie realizuje plan budowy mocy wytwórczych o łącznej wartości 35 tys. MW.
„Chcemy tam realizować głównie mniejsze bloki energetyczne na poszczególnych wyspach, o mocy 50-100 MW. Obecnie przygotowujemy się do złożenia ofert w trzech kolejnych postępowaniach przetargowych” – dodała prezes Rafako.
Finansowanie zagranicznej spółki zostało zapewnione przez BGK w ramach rządowego programu Finansowe Wspieranie Eksportu we współpracy z KUKE, która obejmuje polisą ubezpieczeniową kredyty eksportowe. To dotychczas największy kredyt z programu wspierania eksportu udzielony przez BGK bezpośrednio zagranicznej spółce i pierwszy w Indonezji.
„BGK, zgodnie ze Strategią na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, aktywnie wspiera ekspansję zagraniczną polskich firm. Z naszego wsparcia korzystają inwestorzy i eksporterzy sprzedający towary i usługi do 55 państw na 6 kontynentach. Polski biznes potrzebuje wsparcia finansowego, by skutecznie konkurować na światowych rynkach” – powiedział wiceprezes BGK Wojciech Hann. Przykładem udanej współpracy banku z biznesem jest właśnie kontrakt podpisany przez Rafako w Indonezji – dodał.
„Dzięki ścisłej współpracy wszystkich zainteresowanych stron od samego początku projektu, Rafako było w stanie zaoferować w odległym zakątku świata, nie tylko wysokiej jakości rozwiązanie, ale również pakiet finansowy stanowiący integralną cześć oferty. KUKE zabezpieczyło swoją polisą finansowanie udzielone przez BGK dla importera, a także udzieliło regwarancji dobrego wykonania kontraktu” – powiedział prezes Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych Janusz Władyczak. Doradcą prawnym przygotowującym dokumentację kredytową była kancelaria Clifford Chance.
Rafako jest generalnym wykonawcą bloków energetycznych i największym w Europie producentem kotłów. Firma oferuje projektowanie i produkcję kotłów, w tym na parametry nadkrytyczne i kotłów fluidalnych a także urządzeń ochrony środowiska – instalacji odsiarczania i odazotowania spalin oraz elektrofiltrów. Produkuje też kotły do termicznej utylizacji odpadów, spalania biomasy oraz kotły odzyskowe.>>> Czytaj też: UE ma wesprzeć finansowanie budowy trasy Odessa-Gdańsk

Niezła historia!Ukradli mu 10…

Niezła historia!Ukradli mu 10 000 PLN z konta na jego oczach. Na szczęście w porę się zorientował i ochronił resztę środków we współpracy z bankiem. Polecamy lekturę tego artykułu tym, którzy mają Androida:https://niebezpiecznik.pl/post/jak-przestepcy-ukradli-10-000-pln-milosnikowi-kryptowalut-ciekawy-atak-na-klientow-posiadajacych-mobilne-aplikacje-polskich-bankow/
#android #androiddev #banki #finanse #pieniadze #bezpieczenstwo #security #niebezpiecznik #hacking #malware #mbank #kradziez

Nie wiem czy kogos…

Nie wiem czy kogos zainteresuje ten tekst. Doeclowo mial on dotyczyc finansow w zwiazku, nie jestem pewien czy sie udalo. Nie wiem czy moge nazwac siebie ekspertem od zwiazkow. Doswiadczenie mam dosc spore, pierwszy zwiazek stworzylem majac 13 lat. Kazdy trwal minimum rok, a przerwy miedzy nimi byly krotsze niz 2 miesiace.
Pomine pseudo zwiazek piatoklasisty z rok starsza kolezanka trwajacy pol roku.- choc nauczyla mnie calowac i pozbylem sie uczucia zenady podczas trzymania za rece.
Majac 13 lat, nie majac rodzenstwa starszego, kolegow z dziewczynami bylo mi bardzo trudno. Nie mialem pojeca z czym to sie je. Przyklad bralem z amerykanskich filmow, mimo iz bardzo sie wstydzilem kupowalem z moich drobnych oszczednosci kwiaty, czekoladki, pluszaki z wiekszych okazji, z okazji urodzin wydalem prawie wszystkie oszczednosci na kolczyki, ktore dziewczyna mi oddala gdyz uznala to za zbyt drogi prezent. Po poltorej roku zostawilem ja dla innej. To juz byl wyzszy poziom, kolacje, kina, male wycieczki i znow drobnostki. Z ta roznica ze teraz ja placilem za kawe, rozowy za autobus. Nie pamietam bysmy o tym rozmawiali, po prostu czula sie zobowiazana. Generalnie wychodzilo 50/50. W tym czasie nauczylem sie, ze TRZEBA ROZMAWIAC O WSZYSTKIM. Nie ma tematu tabu. Tym razem to ona zostawila mnie dla innego. Kolejna partnerka, nic sie nie zminilo, po za tym ze dziadkowi nie bardzo pasowalo iz jest mulatka. Po jakims czasie wyjechala uczyc sie za granice. Niedlugo po jej wyjezdzie w pociagu poznalem bardzo ladna blondynke, ktora nie byla w moim typie, troche dziecinna, tunel w uchu, zafascynowana tatuazami i jakas zjebana subkultura. Na poczatku pomyslalem „w sam na raz”. Niestety jestem kochliwy i tak minelo poltorej roku. Wszystkie wymienione przeze mnie dziewczyny byly przezemnie zdradzane i podczas trwania naszego zwiazku dowiedzialy sie tego ode mnie, co nie zmienilo kompletnie nic(sic!).
Dlaczego je wymienilem w wyliczance? Chyba chcialem sie pochwalic( ͡° ͜ʖ ͡°)
I teraz przechodze do sedna. Z moja zona jestem 5 lat po slubie, 5 lat przed slubem bylismy razem. Od razu dodam, ze zona to pierwsza kobieta, ktorej nie zdradzilem. Na studiach ja pracowalem i dostawalem pieniadze od rodzicow. Moja zona (wtedy dziewczyna)miala o wiele ciezze studia i spedzala na uczelni czasem 12 godzin. Gdy chodzilismy na imprezy placilismy na zmiane, raz ja chodzilem po drinki, raz ona. Jedna kolacje stawialem ja, inna ona(prawda jest ze troche oszukiwalem i placilem dwa razy czesciej, gdyz wiedzialem ze mam wiecej kasy). Po pewnym czasie zamieszkalismy razem, w tym momencie moje/twoje pieniadze przestaly istniec. Razem uzgadnialismy wieksze wydatki, ja i ona staralismy sie nie kupowac pierdol. Przyszedl czas na wspolne tanie wakacje w Tunezji. Tutaj nie pozwolila za siebie zaplacic. Kiedy rzucilem temat, ona juz szukala pracy dorywczej. Jak sobie przypomne, ze pozwolilem jej stac na rynku za 6zl na godzine i zapraszac do klubow to mnie kurwa skreca od srodka.
Skonczylismy edukacje, wzielismy slub. Wyjechalismy za granice. Zona zarabiala wtedy 3 razy wiecej ode mnie. Nigdy nie uslyszalem od niej przytyku na temat moich zarobkow. Nigdy rowniez podczas planowania wydatkow nie powiedziala „twoje/moje pieniadze”. Mijaja lata czlowiek chce miec cos ze swojej pracy. Kobiety lubia rzeczy typu markowe buty, torebki. Mimo iz zarabiamy nie malo, teoretycznie mozna sobie na to pozwolic 2-3 razy w miesiacu, wiec pokusa jest duza. Kilka pierwszych na obczyznie lat nie odmawialismy sobie niczego, doslownie, trzeba bylo odzyc w cieplym kraju zyjac na poziomie, po tej studenckiej wegetacji w Krakowie. No ale gdy juz zwiedzilismy 70% restauracji i kawiarni, zapelnilismy szafy ubraniami, biurka komputerami, kuchnie sprzetami, a na parkingu stala terenowka, nadszedl czas sie troche ograniczyc by uzbierac jakas wieksza kwote. Ot zwykla rozmowa, z dnia na dzien przestalismy kupowac zbytki. Teraz zona torebke od projektanta dostaje z okazji urodzin czy innej tego typu uroczystosci. A za zaoszczedzone pieniadze w sobote kupujemy drugi sportowy samochod.
Za niedlugo zmiana kodu a ja nadal nie mam swojego konta bankowego, nie wiem nawet ile dokladnie jest pieniedzy na koncie. W ciagu 10 lat razem nigdy nie bylo problemu „to sa moje pieniadze”. Mysle, ze glownie dlatego iz rozmawialismy ze soba jak dorosli ludzie i wymienialismy sie ze soba pomyslami, obiekcjami, szczerze mowilismy gdy cos bylo ladne czy brzydkie. Nie pamietam zeby zona kiedykolwiek sie na mnie obrazila gdy powiedzialem jej, ze ten laptop nie jest wart swojej ceny, ze te rajstopy nie pasuja do tego stroju, czy ze zupa byla przesolona.
Ostatnio gralem ze znajomymi w Civ 6 przez internet. Wiadomo, rozmawialsimy przez teamspeak. Zona przyszla z silowni, rozmawiamy o tym jak minal dzien i zapytala mnie jak obiad. -pyszny, ale (tutaj wstaw jakis mankament). Kumpel byl w szoku, jak mozna powiedziec partnerce ze cos ci nie smakowalo. Jak on kiedys tak powiedzial to jego panna sie nie odzywala do niego przez 3 dni i od tego czasu zawsze mowi ze mu smakuje. I tutaj szok dla mnie, jak mozna jesc chujowe obiady przez cale zycie tylko dlatego, ze druga osoba nie potrafi zrozumiec, ze wolisz mniej mleka w szejku bananowym.
Konkluzja:
Jesli twoja panna lub ty, nie potraficie zniesc krytyki, nie potraficie przestac kupowac pierdol mimo iz o tym rozmawialiscie, jestescie dziecinni, ciagle klocicie sie o pieniadze – ZNAJDZ SOBIE INNA PANNE 🙂
#zwiazki #finanse

Cała Polska specjalną strefą ekonomiczną

Preferencje podatkowe w nowej SSE uzależnione od miejsca inwestycji, jej charakteru i jakości miejsc pracy; premiowane inwestycje w miastach średnich, tracących funkcje gospodarcze i społeczne – to niektóre założenia projektu ustawy o strefach ekonomicznych, który przyjął we wtorek rząd…

We #wroclaw prywatne karty…

We #wroclaw prywatne karty płatnicze będą biletami autobusowymi, a „kanar” będzie mógł je pasażerom skanować swoim czytnikiem. Wyjaśniamy zagrożenia: https://niebezpiecznik.pl/post/karta-platnicza-jako-bilet-autobusowy-przeraza-i-bulwersuje-mieszkancow-wroclawia/
#finanse #banki #bankowosc #komunikacjamiejska #niebezpiecznik #bezpieczenstwo #security #pieniadze

Przegląd wiadomości ze spółek – 21 lutego 2018 r.

BOŚ Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) zgodziła się objęcie przez Arkadiusza Grabarczyka funkcji wiceprezesa Banku Ochrony Środowiska (BOŚ), poinformowała Komisja. „Komisja jednogłośnie wyraziła zgodę na powierzenie Arkadiuszowi Garbarczykowi funkcji wiceprezesa – pierwszego zastępcy prezesa Banku Ochrony Środowiska SA – nadzorującego zarządzanie ryzykiem istotnym w działalności banku” – czytamy w komunikacie. Elemental Holding  Zarząd BondSpot wyznaczył 26 lutego 2018 r. jako pierwszy dzień notowania na Catalyst 40 tys. obligacji na okaziciela serii F wyemitowanych przez Elemental Holding o łącznej wartości nominalnej 40 mln zł, podała spółka. „Dla obligacji określono również: dzień ostatniego notowania na 6 października 2021 roku oraz symbol/nazwę skróconą w systemie notowań ciągłych – EMT1021” – czytamy w komunikacie. Wcześniej spółka podała, że środki pozyskane w ramach emisji obligacji zabezpieczą rozwój spółki. Orange Polska Orange Polska nie będzie rekomendował wypłacania dywidendy w 2018 roku, podał operator. >>>>   Orange Polska przewiduje nakłady inwestycyjne w przedziale 2,0-2,2 mld zł w 2018 r., poinformował członek zarządu ds. finansowych Maciej Nowohoński. >>>>   Orange Polska odnotowało 198 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w IV kw. 2017 r. wobec 1898 mln zł straty rok wcześniej, podała spółka w raporcie. >>>>  Orange Polska prognozuje stabilny skorygowany zysk EBITDA w 2018 roku w porównaniu z 2017 rokiem (ok. 3 mld zł), podał operator. >>>>  >>> Zobacz też rekomendacje      Polnord Zarząd GPW postanowił określić czwartek, 22 lutego, jako dzień pierwszego notowania w alternatywnym systemie obrotu na Catalyst 18 tys. obligacji serii NS10 spółki Polnord o wartości nominalnej 1 tys. zł każda, podała spółka.   PGNiG Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) rozpoczęło testy drona skonstruowanego przez startup BZB UAS, z którym PGNiG nawiązało współpracę w ramach akceleratora MIT Enterprise Forum Poland, poinformowała spółka. Mały autonomiczny samolot z głowicą optoelektroniczną ma posłużyć do tworzenia modeli przestrzennych terenu przeznaczonego do badań i późniejszych wierceń. >>>>   Orbis Orbis odnotował 232,44 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w 2017 r. wobec 207,15 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. >>>>   Rafako Rada nadzorcza Rafako powołała Karola Sawickiego na nowego wiceprezesa, który zastąpi Krzysztofa Burka, poinformowała spółka. Karol Sawicki będzie odpowiedzialny za nadzór nad jednostkami biznesowymi. Spółka zapowiedziała również dokonanie zmian w strategii. >>>>   Polenergia   Polenergia odnotowała 3,46 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w IV kw. 2017 r. wobec 37,37 mln zł straty rok wcześniej, podała spółka w raporcie. >>>>  Prairie Mining Limited Prairie Mining Limited ogłosiła rezultaty badań laboratoryjnych prób pobranych z nowo wykonanego odwiertu, z obszaru przyszłej kopalni Jan Karski. Wykonane badania wykazały występowanie węgla koksującego typu 34 o niskiej zawartości popiołu, podała spółka. >>>>  MCI Capital Grupa Morele, należąca do portfolio spółek funduszy MCI Capital, zakończyła przejęcie drugiego pod względem wielkości internetowego sklepu sportowego w Polsce Sklep-Presto.pl, podała spółka. >>>>   Emperię Holding Maxima Grupe przedłużyła termin zapisów do sprzedaży akcji w wezwaniu na Emperię Holding do 16 marca, podał wzywający. Zapisy miały trwać do 21 lutego. >>>> 

Minister energii: Połączenie Orlenu i Lotosu nie byłoby złym rozwiązaniem

psav zdjęcie główneTchórzewski we wtorek w TVP Info był pytany, czy jest zwolennikiem połączenia Orlenu i Lotosu.
„Takie głosy coraz bardziej się pojawiają. Nie jest to jeszcze żadna decyzja w systemie nadzorczym w stosunku do spółek podejmowana. Natomiast wskazuje wielu specjalistów od rynku paliw na sukcesy węgierskie, które posiadają jedną czołową firmę” – powiedział. Dodał, że podobnie jest w Czechach.
„Te rozwiązania wskazują na to, że obecnie w ramach UE coraz bardziej rozpoczyna się rywalizacja międzypaństwowa, a coraz bardziej zanika rywalizacja wewnętrzna w państwach” – mówił minister.
Dopytywany, czy jest zwolennikiem łączenia koncernów energetycznych powiedział: „Myślę, że to nie byłoby złym rozwiązaniem”. „Natomiast trzeba jeszcze poczekać, bo to jest kwestia dokładnego zbadania, sprawdzenia przez oba zarządy, na ile to będzie korzystne” – zastrzegł.
Minister był też pytany o przyszłość energetyki atomowej w Polsce. „Komisja Europejska nam notyfikowała rynek mocy, a więc mamy zapewnione bezpieczeństwo energetyczne (…) do 2050 r. Inwestycje, które czynimy, są związane z tym, żeby wykonać zobowiązania inne w kierunku KE. Jeżeli Komisja zgodziła się na to, żeby dłużej w Polsce była energetyka węglowa, to my musimy zmniejszyć emisję (…). I energetyka jądrowa się w ten plan wpisuje” – poinformował.
„Myślę, że w tej dziedzinie ten kwartał będzie już poważnym sygnałem. Mam nadzieję, że zainteresowanie energetyką jądrową Orlenu wykazane przez poprzedni zarząd będzie podtrzymane przez obecny” – powiedział Tchórzewski. „Myślę, że biorąc pod uwagę w ogóle to, czego Polska potrzebuje, to nie tylko ta firma, ale wiele innych wyraża zainteresowanie, żeby pomóc” – wskazał szef resortu energii.
Piątkowa „Rzeczpospolita” podała, że nabrały tempa prace nad połączeniem Orlenu i Lotosu; projekt wydaje się mieć zielone światło zarówno u premiera Mateusza Morawieckiego, jak i u ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego – twierdzą osoby zbliżone do rządu.
Gdański radny PiS, a także prezes Lotos Petrobaltic Grzegorz Strzelczyk, pytany w ubiegłym tygodniu o „sens łączenia Lotosu z Orlenem”, zwrócił uwagę, że „Polska do dziś nie ma spójnej polityki energetycznej państwa”. „Z zapowiedzi ministra energii wiemy, że rząd ma przedstawić taką politykę do końca roku i właśnie pod to trzeba będzie podejmować decyzje, a nie najpierw łączyć bądź nie łączyć, a potem do tego dorabiać teorię” – mówił. „Przygotujmy spójną politykę energetyczną, a potem realizujmy ją konsekwentnie” – podkreślił.
Zaznaczył, że „środowisko PiS jest przeciwne mechanicznemu łączeniu i wyprowadzaniu aktywów z Pomorza, czy to do Płocka czy do jakiegokolwiek miasta w Polsce”. „Natomiast na poziomie politycznym rzeczywiście policzmy, co naprawdę się opłaca i wtedy to realizujmy konsekwentnie” – mówił. Natychmiastowe wstrzymanie budowy Nord Stream 2 jest nierealneNatychmiastowe wstrzymanie budowy gazociągu Nord Stream 2 jest nierealne – uważa minister energii Krzysztof Tchórzewski. Mimo to – jego zdaniem – Polska jeszcze nie stoi na straconej pozycji.Tchórzewski był pytany w TVP Info, czy realne jest natychmiastowe wstrzymanie budowy gazociągu Nord Stream 2, o co zaapelowało do rządu w Berlinie siedmiu niemieckich posłów i eurodeputowanych.”Przypuszczam, że nierealne. Ale jednak cieszę się, że są tacy politycy niemieccy, którzy to zauważają. Dlatego, że Nord Stream 2 jest potężnym zagrożeniem nie tylko gospodarczym, ale i politycznym. Daje możliwość Rosji odłączenia gazociągu albo całkowicie ukraińskiego, albo jamalskiego idącego przez Polskę. I ma tutaj szczególne znaczenie gazociąg ukraiński. Dlatego, że gazociąg ukraiński odłączony (…) daje możliwość ataku dalszego Rosji na Ukrainę” – powiedział. Dodał, że coraz więcej środowisk w Europie widzi to zagrożenie.Nord Stream 2 to projekt liczącej 1200 km dwunitkowej magistrali gazowej z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Moc przesyłowa to 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Gazociąg ma być gotowy do końca 2019 roku, gdyż po tym roku Rosja zamierza przestać przesyłać gaz rurociągami biegnącymi przez terytorium UkrainyMinister pytany, czy w sprawie Nord Stream 2 Polska nie stoi na przegranej pozycji, odpowiedział, że „w obecnej chwili jeszcze nie”. „Trzeba powiedzieć, że mamy szansę i bardzo mocno o to zabiegamy” – wyjaśnił.We wtorek na łamach „Frankfurter Allgemeine Zeitung” siedmiu niemieckich posłów i eurodeputowanych wezwało w liście otwartym rząd Niemiec do rezygnacji z planowanego gazociągu Nord Stream 2, powołując się przy tym na europejską solidarność.”Europa nie poradzi sobie bez solidarności – z tym zdaniem zasadniczo zgodzi się każdy realista, a jednak wzywanie do europejskiej solidarności nie ma dobrej reputacji” – oceniają autorzy listu, tj. grupa deputowanych do Bundestagu i Parlamentu Europejskiego z bloku chadeckiego CDU/CSU, liberalnej FDP i Zielonych.Jak podkreślili, „o solidarność chodzi także w europejskiej polityce energetycznej, a Nord Stream 2 to projekt, przy którym spór o solidarność rozbrzmiewa szczególnie mocno. (…) prowadzi on do politycznego podziału Europy i pod znakiem zapytania stawia naszą solidarność z Polską, naszymi bałtyckimi sąsiadami, ze Słowacją i Ukrainą, ale też z Danią i Szwecją; państwa te uważają, że projekt zagraża ich bezpieczeństwu (dostaw energii)”.>>> Czytaj też: Polska jedną wielką SSE. Rząd przyjął projekt przełomowej ustawy

Łoo matko właśnie wbiło na…

Łoo matko właśnie wbiło na główną: Mieszkanie Plus do radykalnej reformy. Mają wzrosnąć czynsze za lokale Premier zapowiadała, że rząd zbuduje mieszkania z czynszem 10-20 złotych za metr.
To miało oznaczać, że 50-metrowe mieszkanie mieliśmy móc wynająć za 500-1000 złotych miesięcznie. To niestety okazało się fantazją. Tak tanich mieszkań budować się nie da – właśnie dotarło to do rządowych urzędników. One muszą być droższe, inaczej deweloperzy się tym nie zajmą.
Teraz najlepsze: Żeby jednak pomóc potrzebującym, opracowany ma zostać program dopłat do czynszów po kilkaset złotych.
Szykuje się nam nowe 500+
XD
#neuropa #4konserwy #bekazpisu #polska #finanse #polityka

Banki przyjazne kryptowalutom

Lista większości polskich banków i ich oficjalne nastawienie do kryptowalut, informacje o blokowaniu przelewów na giełdy itd. Zachęcam do dzielenia się istotnymi informacjami, wszystkim wyjdzie to na dobre.

Mirki, nie korzystajcie z…

Mirki, nie korzystajcie z ministerialnego serwisu do zwrotu nadpłaty PIT — wyciekają z niego dane Polaków. No chyba, że sobie chcecie poprawić humor tym, jak niewielu jest #programista15k w społeczeństwie ( ͡° ͜ʖ ͡°). Ale nawet jak ten błąd ministerstwo poprawi, to dalej nie korzystajcie z tego formularza, bo wysyła dane bez szyfrowania (brak HTTPS).
Ostrzeżcie znajomych czekających na zwrot podatku. https://niebezpiecznik.pl/post/nie-korzystaj-z-rzadowego-serwisu-do-sprawdzania-statusu-zwrotu-nadplaty-pit/
#finanse #podatki #bezpieczenstwo #security #niebezpiecznik #pieniadze

„Przełom” w kopalni Sierra Gorda. KGHM zapowiada zwiększenie produkcji nawet o 30 proc.

psav zdjęcie główne”Największym wyzwaniem – ze względu na skalę działalności oraz mnogość historycznie popełnionych błędów natury projektowo-wykonawczej – jest cały czas chilijski projekt Sierra Gorda – i to się na pewno nie zmieni w ciągu najbliższych lat. Dokonamy przełomu w tym roku” – zapowiada w rozmowie z PAP prezes KGHM.
I jak dodaje, „przełom dotyczy możliwości poprawienia procesów przekładających się przede wszystkim na zwiększenie produkcji w kopalni i zakładzie przerobu rudy. Wyższa produkcja Sierra Gorda, przy stosunkowo niskich nakładach CAPEX-owych (wydatki inwestycyjne – PAP) – a my nie planujemy nowych dużych inwestycji kapitałowych w ten projekt – pozwoli nam maksymalizować zwrot na zainwestowanym kapitale w perspektywie kilku lat” – powiedział.
Dodał, że na poziomie wyniku operacyjnego Sierra Gorda jest „na plusie”. „Oczywiście dług, który został zaciągnięty na sfinansowanie projektu na skutek istotnie przekroczonych nakładów inwestycyjnych do roku 2014, cały czas obciąża nasze wyniki finansowe i powoduje, że free cash flow (przepływy pieniężne- PAP) jest negatywny” – zaznaczył.
Odkrywkowa kopalnia Sierra Gorda w Chile została uruchomiona w czerwcu 2014 r. Kopalnia operuje na złożu miedziowo-molibdenowym, obejmującym zarówno siarczkowe rudy miedzi i molibdenu jak i znajdujące się ponad nimi tlenkowe rudy miedzi. Złoża zostały odkryte w 2006 r. Dwa lata później Quadra FNX przejęła projekt, który od września 2011 r. jest wspólnym przedsięwzięciem KGHM Polska Miedź (55 proc.), Sumitomo Metal Mining (31,5 proc.) i Sumitomo Corporation (13,5 proc.).
„Realizujemy z naszymi japońskimi partnerami z Sumitomo projekt usuwania wąskich gardeł tej inwestycji. Konsekwentnie zmierzamy do realizacji wyznaczonego celu tj. dziennego przerobu rudy na Sierra Gorda o 20-30 proc. Wzrost przerobu z ok. 110 tys. w 2017 roku do 130-140 tys. ton rudy dziennie w latach 2019-2020 będzie istotnym postępem. Dodatkowo, dynamicznie poprawiamy efektywność kosztową kopalni i zakładu przeróbczego” – zaznaczył prezes.
Jak mówi prezes, „poprawiliśmy znacząco jakość zarządzania tym projektem – i tu też chciałbym podkreślić, iż nasze relacje z Sumitomo są historycznie najlepsze”.
Zdaniem prezesa, rok temu stan projektu Sierra Gorda „był mocno niezadowalający”.
„Rok sprawnego zarządzania istotnie przyczynił się do poprawy jego parametrów, na tyle, żeby odnotować to w liczbach i w relacjach z Sumitomo. Po trzech kwartałach 2017 roku produkcja miedzi zwiększyła się o 6 proc. w stosunku do analogicznego okresu w 2016 roku, a molibdenu o niemal 80 proc. Można dobrze realizować nawet tak skomplikowany projekt” – podkreślił.
Produkcja miedzi za dziewięć miesięcy 2017 roku, proporcjonalnie dla 55 procent udziałów KGHM – wyniosła 40 tys. ton w 2017 r. wobec 38 tys. ton w 2016 roku. Produkcja molibdenu – 16,4 mln funtów w 2017 roku wobec 9,3 mln funtów w 2016 roku.
Przez dwa lata swojej działalności od 2014 do 2016 kopalnia w Chile przynosiła milionowe straty. Ówczesny szef Ministerstwa Skarbu Państwa Dawid Jackiewicz w 2016 roku zapowiedział przeprowadzenie audytu w KGHM, który pokaże, „dlaczego spotkaliśmy się z tak wielkimi trudnościami, jeśli chodzi o inwestycję w kopalnię Sierra Gorda w Chile”. Spółka, pomimo trudności z projektem, zapowiadała, że się z niego nie wycofa.
W okresie pierwszych trzech miesięcy 2017 r. Sierra Gorda po raz pierwszy w dotychczasowej historii zrealizowała dodatni wynik operacyjny w wysokości około 9 mln dol. Domagalski kieruje spółką od października 2016 roku.
Decyzje ws. przyszłości aktywów zagranicznych KGHMW tym roku podejmiemy decyzje w sprawie przyszłości aktywów zagranicznych – zapowiada w rozmowie z PAP prezes KGHM Polska Miedź Radosław Domagalski-Łabędzki. Dodał, że projekt miedziowo-złotowy Ajax w Kolumbii Brytyjskiej może być „trwale zamrożony”.”Zarząd obecnie pracuje nad różnymi wariantami rozwoju projektu Victoria, który jest najbardziej obiecującym projektem w Ameryce Północnej. Tym niemniej, biorąc pod uwagę wielokrotne nieroztropne decyzje podejmowane przez KGHM odnośnie inwestycji zagranicznych, nie ma możliwości, abyśmy podjęli decyzje o jakichkolwiek inwestycjach bez wysokiego uprawdopodobnienia atrakcyjnych zwrotów z zaangażowanego kapitału. Historyczne szacunki nakładów inwestycyjnych oraz kosztów były istotnie niedoszacowane, co doprowadziło zarówno do niskich stóp zwrotu z podejmowanych inwestycji jak i relatywnie wysokiego zadłużenia KGHM w chwili obecnej” – powiedział prezes KGHM.W 2002 r. KGHM International (ówczesna Quadra FNX) nabył prawa do złóż mineralnych na obszarze Victoria i rozpoczął prace poszukiwawcze na tym terenie. Projekt zlokalizowany w kanadyjskiej prowincji Ontario, w odległości około 35 km na zachód od miasta Sudbury nadal jest w fazie przedprodukcyjnej.W 2016 r. zarząd KGHM rozpoczął weryfikację założeń projektu. „Niepewność związana z parametrami techniczno-ekonomicznymi przedsięwzięcia nie pozwoliła na podjęcie decyzji odnośnie dalszej przyszłości projektu Victoria. W tym roku rozważymy wszystkie możliwe scenariusze dalszego rozwoju i podejmiemy decyzje odnośnie jego przyszłości. Zidentyfikowaliśmy już scenariusze, które są atrakcyjne dla KGHM, jednakże wymagają one ostatecznej weryfikacji. Celem jest podjęcie decyzji inwestycyjnej do końca 2018 roku” – zapowiedział.W ramach założeń biznesowych Strategii KGHM Polska Miedź S.A. na lata 2017-2021 z perspektywą do roku 2040, zapisano przygotowanie optymalnych planów finansowo-operacyjnych realizacji projektów m.in. Victoria. W ramach strategii projekt Victoria będzie realizowany w przypadku generowania przez KGHM odpowiednich nadwyżek finansowych.Prezes w rozmowie z PAP nie wyklucza „trwałego zamrożenia” projektu Ajax.W grudniu ub.r. władze prowincjonalne kanadyjskiej Kolumbii Brytyjskiej zdecydowały o nieprzyznaniu pozwolenia środowiskowego dla projektu miedziowo-złotowego Ajax, którego większościowym (80 proc.) właścicielem jest KGHM Ajax. Spółka zapowiedziała wówczas, że rozważy odwołanie się od tej decyzji.”Parametry budzą poważne wątpliwości. Zamrażamy ten projekt, tak, żeby ponosić minimalne koszty. Oczywiście ścieżka prawna nie jest całkowicie zamknięta. Oczekujemy na decyzję władz federalnych. Wówczas poznamy ostateczną opinię władz kanadyjskich co do realizacji tego projektu w obecnym kształcie. Nie wykluczamy możliwości odwołania się od decyzji poprzez wykorzystanie środka odwoławczego w postaci kontroli sądowej sprawy” – powiedział prezes.Prezes odniósł się także do kontraktu KGHM i Sirius Minerals, zgodnie z którym, spółka zależna KGHM wykona cztery szyby w kopalni polihalitu w Wielkiej Brytanii.”Spółka zależna od KGHM International pozyskała kontrakt o wartości blisko 2 miliardów złotych, który zapewnia jej kilka możliwości rozwoju na poziomie globalnego lidera w branży budowy szybów. Będziemy w stanie angażować polskie firmy w realizację tego projektu. Naturalnym podwykonawcą jest Przedsiębiorstwo Budowy Kopalń PeBeKa z grupy KGHM, ale nie tylko. Jesteśmy przekonani o atrakcyjności tego kontraktu dla KGHM – powiedział prezes.W ocenie szefa KGHM, „kontrakt ten na trwale pozwoli spółce konkurować na rynkach międzynarodowych”.W połowie lutego DMC Mining Services (UK) Ltd. oraz DMC Mining Services Ltd. („DMC”), spółki zależne KGHM Polska Miedź S.A. zawarły umowę z York Potash Ltd., firmą należącą do Sirius Minerals PLC. Kontrakt zakłada realizację przez DMC usług projektowania oraz głębienia czterech szybów w ramach projektu wydobycia polihalitu na terenie parku narodowego North York Moors w Wielkiej Brytanii.Prezes pytany o koniunkturę na globalnym rynku miedzi ocenił, że „do szczytowego poziomu cyklu jeszcze nam sporo brakuje”.”Uważam tak z wielu powodów. Przede wszystkim cykl koniunkturalny w Stanach Zjednoczonych jeszcze będzie trochę trwać, to oznacza zwiększone inwestycje. Jeżdżąc do Stanów widać determinację do tego, żeby zwiększać nakłady na infrastrukturę. Ekonomiści podkreślają, że mamy do czynienia z synchronizowanym wzrostem gospodarczym na całym świecie. Praktycznie nie ma obecnie regionu na świecie, który nie zwiększałby poziomu PKB” – powiedział prezes.Jego zdaniem, wygląda na to, że inwestycje będą przyspieszać, nie tylko w Stanach, ale również w Azji. „Z kolei nie widać niczego co mogłoby wyprzeć miedź – ceny aluminium rosną, nie widać obecnie większego zagrożenie ze strony substytucji” – dodał.Zdaniem Domagalskiego-Łabędzkiego, również od strony podażowej nic istotnego nie wydarzy się w najbliższym czasie na rynku miedzi. „Jak wiadomo w sektorze górniczym nowe projekty wydobywcze wymagają wielu lat, a inwestycje w nowe kopanie (zakłady wydobywcze) w ostatnich latach zostały wstrzymane” – powiedział.Prezes ocenił, że po ostatnim zjeździe Komunistycznej Partii Chin sytuacja polityczna w Państwie Środka jest stabilniejsza, co uprawdopodabnia realizację dużych inwestycji infrastrukturalnych. Chiny odpowiadają za około połowę światowej konsumpcji miedzi.”Ostatni zjazd Partii Komunistycznej potwierdził przywództwo Xi Jinpinga oraz kierunek polityki gospodarczej Chin, która zakłada duże inwestycje infrastrukturalne, szczególnie w środkowej części kraju. Polityka banku centralnego Chin również zaczyna być bardziej konserwatywna, zarówno jeżeli chodzi o kwestie monetarne, jak i dynamikę akcji kredytowej, która jest teraz pod większą kontrolą” – powiedział prezes. Dodał, że „dług jest dziś największym problemem chińskiej gospodarki, szczególnie w sektorze korporacyjnym, gdzie zadłużenie wynosi 250 proc. – to może realnie zagrażać gospodarce. Chiny mają jeszcze istotne rezerwy rozwojowe i nie spodziewałbym się tam dużego kryzysu w najbliższych latach” – dodał.Od początku 2017 r. ceny miedzi na Londyńskiej Giełdzie Metali (LME) rosły o ponad 27 proc. Był to najlepszy rok od 2010.Od stycznia br. ceny miedzi spadają. Na początku roku za tonę miedzi płacono ponad 7,2 tys. dol. We wtorek miedź na LME w dostawach 3-miesięcznych tanieje o 0,3 proc. do około 7,1 tys. dol za tonę. KGHM chce ugruntować swoją obecność w Stanach ZjednoczonychKGHM Polska Miedź chce ugruntować swoją działalność na rynku amerykańskim, a także wspierać polskie firmy, które planują inwestycje np. kapitałowe w Stanach Zjednoczonych – mówi PAP prezes spółki Radosław Domagalski-Łabędzki, która jest największym polskim inwestorem kapitałowym w USA.Prezes KGHM w pierwszej połowie lutego przebywał z wizytą w Stanach Zjednoczonych, gdzie rozmawiał o sytuacji aktywów spółki na tamtejszym rynku.”W Waszyngtonie odbyłem spotkania w sprawach związanych z inwestycjami KGHM zlokalizowanymi w Stanach Zjednoczonych. Nasze aktywa to kopalnie Robinson i Carlota, których udział w rocznej produkcji miedzi płatnej KGHM stanowi ok. 10 proc. Przychody ze sprzedaży metali przez te aktywa na koniec 2016 r. wyniosły blisko 362 mln USD” – powiedział prezes KGHM.Kopalnia odkrywkowa Robinson, w której 100 proc. udziałów ma KGHM International, zlokalizowana jest w stanie Nevada w USA. Kopalnia obejmuje trzy duże wyrobiska. Wydobyta za pomocą konwencjonalnych metod ruda jest następnie przerabiana w zakładzie przeróbki na koncentrat miedzi i złota oraz osobno koncentrat molibdenu. W 2016 roku kopalnia wyprodukowała 53,7 tys. ton miedzi płatnej. Wydobywane przez nią surowce są eksportowane głównie do Azji.Z kolei kopalnia Carlota wyprodukowała w swojej dotychczasowej historii ponad 72 tys. ton katod miedzianych, znajduje się ona w zachodniej części Stanów Zjednoczonych w regionie górniczym Miami-Globe, w stanie Arizona. Odzyskuje miedź z rudy poprzez proces ługowania podpowierzchniowego kwasem siarkowym. Równolegle, na części obszaru, prowadzony jest proces rekultywacji terenu po działalności górniczej. Ten model działania pozwala na stabilną produkcję miedzi do całkowitego zamknięcia kopalni Carlota, które jest planowane po 2020 roku.Jak tłumaczy prezes, „dla kopalni Robinson i Carlota identyfikowane są ryzyka wynikające na przykład ze zobowiązań rekultywacyjnych, które mogą wiązać się z obciążeniami finansowymi”.”W związku z tym, na bieżąco monitorujemy politykę rządu federalnego i lokalnego, która ma bezpośrednie przełożenie na regulacje w przemyśle wydobywczym. Część spotkań z kongresmenami dotyczyła spraw natury legislacyjnej. Wszystko, co dotyczy regulacji w przemyśle jest dla nas istotne ze względu na prowadzoną przez nas działalność wydobywczą. Na kopalni Robinson funkcjonuje też zakład przeróbczy” – wyjaśnia szef miedziowego giganta.Jak mówi prezes, „istnieje potrzeba konsolidacji polskiego biznesu, który mógłby się wzmacniać w Stanach Zjednoczonych”.”Myślę, że KGHM z racji swojego doświadczenia, może zaangażować się w projekty integracji polskich firm za granicą. Możemy zapewniać również wsparcie, jeśli planują inwestycje na przykład kapitałowe. Polski biznes musi się internacjonalizować. Stany Zjednoczone są oczywiście bardzo konkurencyjnym rynkiem. Ale z drugiej strony też bardzo dobrze ułożonym od strony dystrybucji, czy w innych aspektach prowadzenia działalności gospodarczej” – wyjaśnia.W ocenie Domagalskiego, niektóre koszty działalności gospodarczej w Stanach Zjednoczonych są niższe, niż na przykład w Europie.”Tani gaz na przykład ma gigantyczne znaczenie dla przemysłu. Widać taką tendencję, że w ogóle firmy, w tym globalne korporacje, wracają do Stanów Zjednoczonych. Zresztą taka jest polityka prezydenta Donalda Trumpa – zachęcać wielki biznes, przemysł do powrotu do Stanów Zjednoczonych. I rzeczywiście te globalne, amerykańskie korporacje, które outsourcingowały swoją działalność na przykład do Chin, czy do Meksyku – teraz wracają” – powiedział.Zauważa jednocześnie, że jest wiele innych szerszych procesów, które osobiście go ciekawią. „Jaka jest przyszłość NAFTA ((Północnoamerykański Układ Wolnego Handlu, zawarty pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Kanadą i Meksykiem – PAP), bo mamy do czynienia z nowym podejściem rządu federalnego do tych porozumień. Amerykanie zamrozili TTIP (Transatlantyckie Porozumienie Handlowo-Inwestycyjne) i chcą renegocjować warunki NAFTA. To wpływa oczywiście na biznes. A my jesteśmy częścią globalnego biznesu, dlatego chcemy wiedzieć, jak te procesy przebiegają” – zaznaczył.KGHM Polska Miedź jest jednym z wiodących koncernów wydobywających rudę miedzi i metali nieżelaznych i produkujących miedź. Eksploatuje największe w Europie złoże rudy miedzi, posiada także uprawnienia do eksploatacji złóż na terenie USA, Kanady i Chile. KGHM to szósty producent miedzi elektrolitycznej i drugi srebra na świecie. Grupa produkuje również m.in. złoto, ołów, kwas siarkowy i sól kamienną. KGHM jest jednym z czołowych polskich eksporterów.Skarb Państwa posiada 31,79 proc. akcji spółki. >>> Czytaj też: Polska jedną wielką SSE. Rząd przyjął projekt przełomowej ustawy