Kredyt hipoteczny w Danii na 20 lat z zerowym oprocentowaniem.

Wcześniej w tym samym tygodniu Jyske Bank poinformowało, że zacznie wydawać 10-letnie hipoteki o oprocentowaniu minus 0,5 proc. Nordea Bank zapowiedziało, że zacznie oferować 20-letnie kredyty o stałej stopie procentowej, która będzie wynosiła zero. To pierwszy taki przypadek w historii.

DZIEŃ NA RYNKACH: Inwestorów w Europie martwi spór USA-Chiny i sytuacja we Włoszech

psav zdjęcie główneNa rynku pojawiły się informacje, że Biały Dom wstrzymuje się z decyzjami w sprawie licencji dla amerykańskich firm na wznowienie współpracy z chińską firmą Huawei Technologies Co.
To odpowiedź USA na decyzje Pekinu, który zapowiedział, że Chiny wstrzymują zakupy amerykańskich produktów rolnych.
Amerykańskie firmy muszą posiadać specjalną licencję na dostarczanie komponentów dla Huawei po tym, gdy USA dodały chińskiego giganta technologicznego do „czarnej listy” w maju, ze względu na obawy związane z bezpieczeństwem narodowym Stanów Zjednoczonych.
Inwestorów niepokoi też to, co dzieje się we Włoszech – premier Włoch Giuseppe Conte oświadczył w czwartek wieczorem, że nie pozwoli na to, aby deprecjonowano pracę jego rządu. Ostro skrytykował wicepremiera Matteo Salviniego, który zaapelował o rozpisanie przedterminowych wyborów po faktycznym rozpadzie koalicji.
Gabinet Ligi i Ruchu Pięciu Gwiazd powstał w czerwcu zeszłego roku. Większość czasu jego pracy upłynęła w klimacie sporów i konfliktów między liderami obu ugrupowań, wicepremierami Matteo Salvinim i Luigim Di Maio.
Na rynkach rosną obawy, że negocjacje budżetowe Włoch na 2020 r. z UE mogą być coraz bardziej skomplikowane.
„Czy prezydent Włoch Mattarella zezwoli na nowe wybory parlamentarne tej jesieni? Jeśli tak, to opóźniłoby to przyjęcie projektu budżetu Włoch przez UE” – mówi Stephane Ekolo, strateg rynku akcji w TFS Derivatives.
„Do tego napięcia w handlu USA-Chiny nie wykazują żadnych oznak słabnięcia” – dodaje, komentując sytuację w relacjach Waszyngtonu z Pekinem.
W piątek na rynku walutowym euro kosztuje 1,1196 USD, o 0,1 proc. w górę, a japoński jen 105,99 za 1 USD – po wzroście kursu o 0,1 proc.
Rentowność 10-letnich UST jest na poziomie 1,71 proc., po zniżce o 1 pb.
Ropa na NYMEX tanieje o 0,02 proc. do 52,53 USD/b, po zwyżce wcześniej o 0,3 proc.
Złoto notuje wzrost ceny o 0,1 proc.
O 10.30 inwestorzy poznają dane makro z W.Brytanii: PKB w II kw. i produkcję przemysłu w VI.
Indeksy w Europie – godz. 09.25
Indeks Kraj Wartość (pkt.) 1D (%) Euro Stoxx 50 Strefa euro 3360,39 -0,44 DAX Niemcy 11805,54 -0,34 FTSE 100 W.Brytania 7270,36 -0,21 CAC 40 Francja 5371,57 -0,30 IBEX 35 Hiszpania 8813,90 -0,62 FTSE MIB Włochy 20499,89 -1,64

Spór USA z Chinami zaostrza się. Tracą przez to metale bazowe

psav zdjęcie główneNa Comex w N.Jorku miedź tanieje o 0,6 proc. do 2,5910 USD za funt.
Biały Dom wstrzymuje się z decyzjami w sprawie licencji dla amerykańskich firm na wznowienie współpracy z chińską firmą Huawei Technologies Co. – podają anonimowe źródła zbliżone do amerykańskiej administracji.
Jest to odpowiedź USA na decyzje Pekinu, który zapowiedział, że Chiny wstrzymują zakupy amerykańskich produktów rolnych.
„Konfrontacja w handlu pomiędzy USA a Chinami staje się coraz bardziej skomplikowana” – mówi Pu Honggang, analityk ITG Futures Co.
Z kolei Daniel Hynes, analityk Australia & New Zealand Banking Group, ostrzega, że zwiększone ryzyko pełnej wojny handlowej pomiędzy Waszyngtonem a Pekinem może mieć negatywny wpływ na globalny wzrost gospodarczy.
„Każde kolejne ograniczenie w działaniach przemysłu wpłynie negatywnie na popyt na metale” – wskazuje Hynes.
Analitycy Morgan Stanley ostrzegają w swojej najnowszej nocie, że globalna gospodarka może wejść w recesję w ciągu najbliższych 9 miesięcy, jeśli wyższe cła USA na chińskie towary i działania odwetowe Chin wobec Stanów Zjednoczonych potrwają przez następne 4-6 miesięcy.
Podczas poprzedniej sesji miedź na LME zdrożała o 93 USD do 5.798,00 USD za tonę.
W tym tygodniu metal na LME zyskał 0,7 proc. >>> Czytaj też: Elektrownie słoneczne w cenie. Kto zbije na tym majątek?

Uber ponosi ogromne straty. Czy gigant jest w ogóle w stanie zarabiać?

psav zdjęcie główneAnalitycy spodziewają się, że strata netto Ubera w drugim kwartale wyniosła 5,27 mld dol. (to średnia z ich szacunków skompilowanych przez Bloomberga). Bloomberg Intelligence uważa, że większość tej sumy (3,5 mld dol.) ma pochodzić z płatności w formie akcji własnych powiązanych z pierwszą ofertą publiczną (IPO). To standardowy koszt ponoszony przez firmy wchodzące na giełdę, chociaż w przypadku takiego giganta jak Uber jest on bardzo wysoki. Pomimo tego inwestorzy powinni jednorazowo przymknąć na niego oko. Uber musi jednak wykazać, że wynik za drugi kwartał jest anomalią, a nie oznaką większego problemu. Będzie ku temu okazja, gdy opublikuje w czwartek po południu wyniki finansowe. Inwestorzy zwrócą z pewnością baczną uwagę na skorygowane straty, które nie uwzględniają odsetek, podatków, kosztów jednorazowych rekompensat i tym podobnych. Nawet po tych odliczeniach strata zwiększy się w porównaniu z poprzednim kwartałem o 74 proc., czyli 979 mln dol.Tymczasem największy konkurent Ubera w USA, czyli Lyft, opublikował w środę lepsze od oczekiwań wyniki, chociaż też wykazał stratę. Poprawił natomiast prognozy. Raport firmy, który wskazuje na złagodzenie wojny cenowej pomiędzy oboma firmami, sprawił, że ceny ich akcji wzrosły o 4 proc.Nie zmienia to jednak faktu, że Uber i Lyft przynoszą nadal straty. Wyniki pierwszej z tych firm pokazują, jak wiele brakuje jej ciągle do rentowności. Strata może się okazać dziesięciokrotnie wyższa od największej kwartalnej straty Amazona. Analitycy przewidują, że Uber straci w tym roku łącznie 8,3 mld dol. To dwa razy więcej niż w 2017 roku. W ubiegłym roku firma wygenerowała zysk w wysokości 997 mln dol., ale stało się tak głównie za sprawą sprzedaży jej oddziałów w Azji Płd.-Wsch. Eksperci nie spodziewają się jednak, by strata doprowadziła do wyprzedaży akcji Ubera. Zdecydowana większość analityków nakłania inwestorów do kupowania akcji amerykańskiej firmy.Inwestorzy zwracają uwagę na inne wskaźniki rentowności biznesów Ubera (usług transportowych i Uber Eats) takie jak na przykład marża brutto po odjęciu kosztów zmiennych. Zasadniczą kwestią pozostaje tempo wzrostu przychodów. Jeśli Uber tak szybko „pali” kasę, to musi pokazać inwestorom, że może znacznie zwiększyć skalę swojej działalności.Rynek ma spore wątpliwości. Wartość akcji Ubera zamknęła się w środę na poziomie 39,7 dol. To aż o 12 proc. poniżej wartości z IPO.>>> Polecamy: Efekty strzelanin w USA? Producenci gier tracą, producenci broni śpią spokojnie

To jest kpina. Rok temu…

To jest kpina.
Rok temu wzięłam sobie na raty coś w decathlonie w ramach karty kredtowej zakładanej w Credit Agricole.
Według banku karta została wysłana w ciągu pare dni, ale nigdy do mnie nie dotarła. Było w tej sprawie pare telefonów z banku, co sie dzieje, czemu nie korzytam, czy ja ją w ogóle mam.
Zawsze odpowiadałam, że nie, że karty nie otrzymałam, ze w zasadzie nigdy jej nawet nie potrzebowałam, bo chce sobie tylko spokojnie spłacić raty.

Minął rok, karty brak, ratki spłacone, chce zamknąć konto… a tu zonk bo ktoś właśnie nagle skorzystał z mojej karty.

Mało tego ktoś przez infolinie podając moje dane zmienił sobie nr kontaktowy, a nastepnie zwiększył limit kredytowy, następnie przez pare dni wybrał sobie łącznie 5000 zł. Sprawa poszła na policje

Teraz najlepsze. W placowce banku otrzymuję tylko informacje z datą, dopiero na infolini otrzymuję godziny wypłat. Ale jak został zmieniony mój limit, czy też czy otrzymam odsłuch tych rozmów? O wszystko to po prosiłam w reklamacji. I wiecie co?

Nie dość, że olali moje prośby to tylko powołali sie na jej regulamin, ze jesli w ciągu 10 dni do mnie nie doszła to to moja wina i elo. Trzeba było sie interesować. I że cytuje 'jest to rażące niedbalstwo’ ale z mojej strony, a nie z ich.

A kwestia zmiany danych? To ze nigdy wczesniej z niej nie korzystałam? Że popełniono przestępstwo?

O nie nie nie. Tak się bawić nie będziemy #creditagricole ja tego tak nie zostawię.

#bank #finanse #pieniadze

Spadki na rynku akcji. Ze spółek WIG20 najwięcej stracił PGE, Alior Bank i Lotos

psav zdjęcie główneNa środowym zamknięciu WIG20 spadł 0,8 proc. do 2.138,23 pkt., WIG zniżkował 0,8 proc. do 56.625,18 pkt., mWIG40 poszedł w dół o 0,6 proc. do 3.852,95 pkt., a sWIG80 stracił 0,5 proc. do 11.632,25 pkt.
Obroty na GPW wyniosły 770 mln zł, z czego 677 mln zł przypadło na spółki z WIG20.
WIG20 po otwarciu niespełna 10 punktów powyżej wtorkowego zamknięcia znalazł się w trendzie bocznym w przedziale 2.160-2.173 pkt., po czym ok. godz. 14.00 wszedł w silny trend spadkowy, naśladując zachowanie indeksów z rynków bazowych (m. in. Niemcy i USA).
Około godz. 16.00 indeks odreagował, odrabiając kilkanaście punktów, jednak nie tak zdecydowanie jak niemiecki DAX, i zakończył notowania poniżej wtorkowego zamknięcia.
Na rynkach europejskiej części EMEA dominowały spadki – najmocniejsze na rynku tureckim, gdzie BIST100 zniżkował 1,3 proc. Z tej tendencji wyłamał się jedynie węgierski BUX, odnotowując 0,7 proc. wzrost.
DAX zyskał 0,93 proc., a S&P500 zniżkował 0,85 proc. o 17.25.
W gronie spółek z WIG20, których kursy akcji najbardziej straciły, były: PGE – spadek o 4,0 proc., Alior Bank – w dół o 3,9 proc. i Lotos – ze zniżką o 3,6 proc. Spadła również cena Pekao – o 0,5 proc., choć na początku sesji kurs rósł.
Kurs PGE ustanowił historyczne minimum – cena energetycznej spółki straciła od początku roku ok. 32 proc.
Przed zakończeniem środowej sesji Komisja Europejska (KE) poinformowała, że wszczyna szczegółowe postępowanie wyjaśniające w sprawie planowanego przejęcia Lotosu przez PKN Orlen – KE ma 90 dni roboczych – do 13 grudnia 2019 – na podjęcie decyzji.
W komunikacie podano, że KE obawia się, iż połączenie obu firm może ograniczyć konkurencję w zakresie dostaw paliw oraz konkurencję na powiązanych rynkach w Polsce i krajach sąsiadujących.
W środę przed sesją Pekao poinformował, że skonsolidowany zysk netto w II kw. 2019 roku wzrósł do 582,1 mln zł z 539,8 mln zł rok wcześniej – zysk banku okazał się zgodny z oczekiwaniami rynku, który spodziewał się, że wyniesie on 575,8 mln zł.
„Trochę zaskakują rezerwy, bowiem odbiegają od tego co było wcześniej, ale należy to traktować raczej w ten sposób, że czasami zdarzają się lepsze, a czasami gorsze kwartały” – powiedział PAP Biznes analityk DM BOŚ Michał Sobolewski.
W ciągu sesji w środę wiceprezes banku Tomasz Kubiak powiedział, że Pekao podtrzymuje, iż zysk netto, jaki osiągnie w 2019 roku będzie wyższy niż osiągnięty w 2018 roku, a cel 3 mld zł zysku w 2020 roku wspierany będzie przez spodziewane efekty działań transformacyjnych.
W gronie spółek z WIG20, które odnotowały największe wzrosty, były: CCC – w górę o 3,1 proc., Play – ze wzrostem o 2,1 proc. i mBank – ze zwyżką o 1,7 proc.
Ze spółek szerokiego rynku negatywnie wyróżniły się akcje Mangaty – spadek o 5,3 proc., Celon Pharmy – w dół o 4,0 proc. i Grupy Azoty – ze spadkiem o 3,6 proc. Poszły w dół także kursy 11bit studios – o 3,2 proc., Torpolu – spadek o 1,3 proc. i LC Corp – w dół o 1,1 proc.
W ciągu sesji na rynek napłynęła informacja od 11bit studios, że spółka wyznaczyła datę premiery gry „Children of Morta” w wersji na komputery PC na 3 września, zaś 15 października gra zadebiutuje na konsolach Xbox One, PS4 i Nintendo Switch.
Torpol w trakcie środowej sesji poinformował, że podpisał z PKP Polskie Linie Kolejowe umowę na prace projektowe i budowlane na stacji Łódź Kaliska – wynagrodzenie w ramach umowy wynosi ok. 406,8 mln zł brutto.
Podczas środowej sesji na rynek trafiła wypowiedź prezesa zarządu LC Corp Dariusza Niedośpiała, który powiedział PAP Biznes, że cel sprzedaży w 2019 roku około 2 tys. lokali przez spółkę jest już raczej nieosiągalny – powodem tych obaw są przedłużające się procedury administracyjne i przesunięcia terminów wprowadzenia inwestycji do sprzedaży.
Na szerokim rynku pozytywnie wyróżniły się akcje Onico – wzrost o 45,8 proc. i EkoExport – w górę o 21,9 proc. Zwyżkowała również cena Synektika – o 5,2 proc.
Trzecią sesję z rzędu w tempie dwucyfrowym wzrosła cena notowanego na NewConnect Onico – w ciągu trzech dni kurs spółki zwiększył się o 250 proc.
Podczas środowych notowań Synektik podał, że oferty spółki o łącznej wartości 11,1 mln zł netto okazały się najkorzystniejsze w trzech postępowaniach o udzielenie zamówienia publicznego, prowadzonych przez Powiatowe Centrum Zdrowia w Otwocku – przetargi dotyczą dostaw urządzeń medycznych.

Potencjał osłabienia złotego wobec euro – niewielki. Rentowności SPW mogą spadać

psav zdjęcie główne„Widzę niewielki potencjał do dalszego osłabiania się złotego wobec euro – nie sądzę, żeby para EUR/PLN przełamała poziom 4,34-4,35” – powiedział PAP Biznes ekonomista Santander Bank Polska, Marcin Sulewski.
„Inwestorzy powoli zaczynają odbudowywać swoje oczekiwania na dalsze poluźnianie polityki pieniężnej na świecie, tak jak miało to miejsce przed posiedzeniem Fed z końca lipca, kiedy prezes Powell nieco ostudził apetyty inwestorów” – dodał ekonomista banku.
W ocenie Marcina Sulewskiego, „w kolejnych tygodniach euro powinno zyskiwać wobec dolara”, gdyż „istotne jest to, że rynki wyceniają dalsze obniżki stóp w Stanach Zjednoczonych”, a w kolejnych miesiącach liczy on, że „szala zacznie przechylać się na korzyść gospodarek ze strefy euro”.
W środę inwestorzy dowiedzieli się, że według szefowej resortu rodziny, pracy i polityki społecznej Bożeny Borys-Szopy, stopa bezrobocia w lipcu wyniosła 5,2 proc. wobec 5,3 proc. w czerwcu – ekonomiści ankietowani przez PAP Biznes spodziewali się, że wskaźnik za lipiec utrzymał się na poziomie 5,3 proc.
Na rynkach bazowych inwestorzy zwracali uwagę na niemiecki odczyt produkcji przemysłowej – w czerwcu produkcja przemysłowa spadła o 1,5 proc. mdm, podczas gdy w poprzednim miesiącu wzrosła o 0,1 proc., po korekcie z +0,3 proc. – analitycy spodziewali się, że produkcja mdm spadnie o 0,5 proc.
W reakcji na niemieckie dane euro traciło wobec dolara – od godz. 8.00, kiedy odczyt poznali inwestorzy, kurs EUR/USD spadł o ok. 25 pipsów do ok. godz. 12.00
„Dzisiejsze dane sugerują, ze dynamika PKB w II kw. najprawdopodobniej będzie negatywna w ujęciu kwartalnym. W ujęciu rocznym oznacza to spadek z 0,7 proc., nawet do 0,1-0,2 proc rdr” – skomentowali niemieckie dane ekonomiści ING Banku Śląskiego.
RYNEK DŁUGU
Środowe notowania na rynku polskich SPW zdominowały spadki rentowności – najsilniejsze miały miejsce na długim końcu krzywej, gdzie dochodowość 10-letnich SPW zniżkowała o ponad 6 pb.
„Rentowności polskiego długu skarbowego mogą zniżkować, poza krótkim końcem, ale w przypadku dziesięciolatek nie przebiją historycznego minimum w okolicach 1,94-1,95 proc. z początku 2015 roku” – uważa ekspert Santander Bank Polska.
„Ze względu na to, że spodziewam się stabilizacji dochodowości na krótkim końcu, krzywa rentowności powinna się wypłaszczyć” – dodał Sulewski.
Na rynkach bazowych dochodowość wyraźnie spadała – rentowność amerykańskich 10-latek wyniosła 1,626 proc. (najniższy poziom od marca 2016), a niemieckich kolejną sesję z rzędu ustanowiła historyczne minimum (-0,599 proc.).
środa środa wtorek 15.03 9.28 15.38 EUR/PLN 4,3211 4,3153 4,3132 USD/PLN 3,8497 3,8536 3,8608 CHF/PLN 3,9593 3,9482 3,9441 EUR/USD 1,1225 1,1198 1,1172 PS0721 1,54 1,54 1,54 PS1024 1,80 1,83 1,84 DS1029 2,01 2,07 2,08

Alior Bank czeka na uzasadnienie decyzji KNF ws. 10 mln zł kary 

Warszawa, 06.08.2019 (ISBnews) – Alior Bank nie komentuje na razie dzisiejszej decyzji Komisji Nadzoru Finansowego ws. 10 mln zł kary i czeka na jej uzasadnienie, poinformował ISBnews rzecznik banku Marcin Herman. „Czekamy na uzasadnienie decyzji, na razie jej nie komentujemy” – powiedział Herman ISBnews. „Zwracamy uwagę, że w opinii KNF 'na wysokość sankcji znacząco wpłynęły działania podejmowane przez Alior Bank SA w celu usunięcia skutków naruszeń prawa, w tym w szczególności działania wobec osób, które za pośrednictwem banku złożyły zapisy na certyfikaty inwestycyjne funduszy WI’ (…)” – dodał.  Po godz. 17 kurs akcji Aliora rósł o ponad 9%. „Rynek spekulował wcześniej o znacznie wyższych kwotach kary, więc 10 mln zł jest pozytywnym zaskoczeniem. Tym bardziej, że Raiffeisen, który był depozytariuszem tych funduszy – według doniesień prasowych – dostał ponad 50 mln zł kary” – powiedział ISBnews analityk Ipopema Securities Łukasz Jańczak.  Dodał, że na rosnący kurs akcji wpływ ma także mocna pozycja kapitałowa Alior Banku, którą wykazał w raporcie za I połowę roku, zaś słabszy wynik netto był już zdyskontowany wcześniej w cenie akcji.  W I-II kw. 2019 r. bank miał 157,8 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w porównaniu z 354,29 mln zł zysku rok wcześniej. Na poziom wyniku wpłynął odpis wysokości 161 mln zł na ekspozycję klienta – ZM Henryk Kania, który był zapowiedziany w lipcu. Alior Bank koncentruje swoją działalność na usługach bankowości detalicznej i korporacyjnej. Podmioty zależne Alior Banku prowadzą działalność m.in. w zakresie usług leasingowych, informatycznych, faktoringu i asset management. Bank rozpoczął działalność w listopadzie 2008 roku. Zadebiutował na warszawskiej giełdzie w grudniu 2012 r. (ISBnews)

Efekty strzelanin w USA? Producenci gier tracą, producenci broni śpią spokojnie

psav zdjęcie główneNieważne, co jest prawdziwą przyczyną masowych strzelanin w USA. Akcje producentów gier komputerowych mocno spadły podczas poniedziałkowych giełdowych notowań. Tymczasem wartość firm produkujących broń rośnie. Ten paradoks dosyć łatwo jest wyjaśnić: inwestorzy spodziewają się zaostrzenia prawa do posiadania i użycia broni, więc oczekują szybkiego wzrostu popytu na nią. Kto wie, czy za obawami inwestorów nie kryje się też masowa nagonka na gry komputerowe, która zaczyna się właściwie po każdej strzelaninie.Activision Blizzard, wydawca strzelanki „Call of Duty”, stracił w poniedziałek aż 6 proc. swojej wartości. Inni producenci również doznali silnych spadków: „Take-Two” straciło 5,15 proc., a „Electronic Arts” 4,14 proc. Cały indeks S&P 500 był 2,93 proc. pod kreską.Za to producenci broni mają za sobą całkiem udany dzień. American Outdoor zyskało 2,43 proc., podczas gdy Vista Outdoor 2,24 proc. Straciło jedynie Sturm Ruger & Co. (-1,42 proc.).>>> Polecamy: Niemieckie media o strzelaninach w USA: Zagrożeniem są nie tylko islamscy terroryści, ale również prawicowi mężczyźni

Dzisiaj troszkę o ekonomi i…

Dzisiaj troszkę o ekonomi i zasadach eksploatacji zasobów kapitałowych przez państwa

Rząd jest terytorialnym monopolistą w dziedzinie stosowania przymusu – podmiotem prawnym, który może dopuszczać się ciągłego, ustawowo usankcjonowanego naruszania prawa własności i wyzyskiwania prywatnych właścicieli za pomocą podatków, ubezpieczeń i innych regulacji. Założyć należy, że członkowie rządu nie kierują się w swych poczynaniach niczym innym, niż tylko własnym interesem, należy więc spodziewać się, że klasa rządząca będzie starać się wykorzystać monopol przymusu do zwiększenia wyzysku. Z doświadczenia historii wiemy jednak, że nie każdy rodzaj rządu będzie jednakowo skuteczny w dążeniu do eksploatacji finansowej podatnika i każdy będzie robił to innymi metodami. Z analizy teorii ekonomicznej wynika, że postępowanie rządu będzie zasadniczo odmienne w zależności od tego czy aparat przymusu stanowi prywatną własność, czy też publiczną.

Link do znaleziska – Zasady eksploatacji zasobów kapitałowych przez rząd dawniej i dziś

Poniżej wołam osoby, które wyraziły chęć otrzymywania powiadomień o nowych wpisach. Jeśli ktoś chciałby dopisać się do listy, proszę o zostawienie plusa przy przeznaczonym do tego komentarzu pod niniejszym wpisem. Zachęcam również do obserwacji pierwszego tagu, którym opatrzone zostało linkowane znalezisko (tag autorski)
Jeśli podobają Ci się moje filmy i uważasz, że powinienem rozwijać dalej kanał to zostań moim patronem na patronite ➡️ który znajdziesz TUTAJ

Dodatkowe Tagi: #qualitycontent #ciekawostkihistoryczne #zainteresowania #zwyczaje #europa #swiat #liganauki
#pieniadze #swiatnauki #finanse #gospodarka #komunizm

Z dzisiejszej wypowiedzi…

Z dzisiejszej wypowiedzi członka Rady Polityki Pieniężnej dla PAP:

„Oby do recesji nie doszło – tego życzę mieszkańcom Ziemi, a przede wszystkim mojej ziemskiej ojczyźnie Polsce.Natomiast trzeba jednak pamiętać, że wszystko jest możliwe i trzeba być starannie przygotowanym do zareagowania w przypadku pojawienia się różnych scenariuszy. O jednym z najbardziej dramatycznych wspomina 5 przepowiednia św. Bernadety Soubirous”

Kto zgadnie który to?

#heheszki #bekazkatoli #bekazpisu #gospodarka #ekonomia #finanse